Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
The Silver Cheese

[Artykuł] [Dyskusja] Równość

Recommended Posts

Przeglądasz internet, szukasz materiału na ciekawy temat do analizy. Nie jest to łatwe zadanie, zwłaszcza jak chce się poopowiadać o tematach zupełnie innych, odstających od naszych kolorowych salcesonów. Postanowiłem sięgnąć po coś naprawdę kontrowersyjnego, i nie powiem, będzie to mój pierwszy dość mocno nacechowany artykuł, który będzie dotyczył równości w świecie, odwołując się do obecnych ruchów LG:BT czy ostatnio coraz bardziej popularnych parad równości w większych miastach w Polsce. Na początku chciałbym zaznaczyć, że do żadnej z grup trans, homo, etc. nie mam żadnych problemów tak długo, aż nie wchodzą ze swoją ideologią w moje życie oraz ta nie jest w żadnym stopniu krzywdząca dla drugiej osoby. Artykuł będzie w jakimś stopniu miał sens moralizatorski, ale nie w stylu "Zmień się na dobre, bo to wygląda dziwnie, ogarnij życie!", a raczej w stylu "Czy to co robicie ma jednak pożytek nie tylko dla ciebie i twojej działalności, ale też dla tej drugiej, "normalnej" strony?". Zatem wchodzimy do laboratorium Twilight, aby rozpocząć naszą przygodę z analizą :kuv81: (są obrazki, aby nie było ściany tekstu).

 

large.jpeg

 

Czy w ogóle tematy jaki poruszają jednostki należące do LG:BT ma w ogóle sens? Wpierw porozmawiajmy o samej dyskryminacji, bo tej na pewno każdy doznał w wieku szkolnym czy może teraz w naszym fandomie. Sam jestem przeciwko wobec takim zachowaniom, bo szerzą one tzw. mowę nienawiści, a ta przez ostatnie parę lat mocno przewija się wśród rasistów czy przyjmowania uchodźców. Ja miałem zdanie takie: "Nie każdy muzułmanin to terrorysta, ale jak już przychodzi, to niech uszanuje gospodarza i jego pomoc". Mógłbym rzec, że jest to punkt wyjścia mojej przedmowy, bo tak na dobrą sprawę cała idea równości każdego człowieka odnosić się ma do tolerancji i akceptacji. Problem, leży w tym, że każdy ma swoje granice, w tym też tolerancji, więc dla jednej osoby całowanie się w pociągu osób homo, będzie na porządku dziennym, ale dla drugiej będzie to obrzydzenie, takie samo lub gorsze jak całowanie się zwykłej, przeciętnej pary w miejscu publicznym. Wróćmy jednak do LG:BT i parad równości. Czy ich działanie ma sens? I tak i nie. Spróbujmy wyjaśnić co nieco o ich ruchu oraz założeniach.

 

Parada równości pragnie spełnić 13 postulatów, aby osoby ze środowisk już wymienionych przeze mnie powyżej, miały równouprawnienia jak pozostali, "normalni" obywatele. Nie bez przyczyny daje przymiotnik "normalny" w cudzysłów, ale do tego przejdę nieco później. Postulaty te możecie poczytać poniżej, link oczywiście załączam: 

 

http://www.paradarownosci.eu/pl/postulaty-parady-rownosci/

 

<Tyle tego mamy, panie>

 

large.jpeg

 

 

Parę postulatów akceptuję bez wahania, ale nie wszystkie, lub te bym diametralnie zmienił z kilku powodów. Opiszę każdy krótko, bo niektóre trzeba rozwinąć nawet na cały akapit:

 

1) Akceptuję, tutaj nie mam nic do gadania

2) Tu moje obawy oraz analizę wyjaśnię za moment

3) Same above.

4) Above.

5) Do tej pory nie słyszałem, aby muzea, domy kultury wyrzucały osoby niepełnosprawne, ale jeśli były takie przypadki to mogę moje zdanie cofnąć, bo brzmi ten postulat nieco naciąganie.

6) Tutaj też parę słów dopowiem, ale w bardziej rozwiniętej formie.

7) Zgadzam się, ale oczywiście z takim dodatkiem, że taka osoba traktuje pomoc państwa i jego kulturę z szacunkiem. My traktujemy ciebie to ty powinieneś także nasze miejsce potraktować w podobny sposób.

8) Zgadzam się, choć to jest drugi już postulat, który swoje założenia opiera się na 1), a ten już sam w sobie może zakładać takie działanie.

9) NIE ! Nie mogę się z tym zgodzić, gdyż tożsamość płciowa jest elementem, o którym powinno się decydować po osiągnięciu średniego wykształcenia, czyli po zakończeniu edukacji szkolnej. Jest zbyt mały odsetek osób poniżej 18 roku życia, aby mogły same zadecydować o czymś takim, tym bardziej o jakiś operacjach i przyjmowaniu leków, bo nie mają doświadczenia, tym bardziej wiedzy ogólnej i praktycznej. Są na pewno osoby na tyle odpowiedzialne, przyznaję, ale i tak to jest odsetek, a danie takiego prawa wszystkim przewróci światopogląd do góry nogami.

10) Dobrze pisane, popieram. 

11) To trzeba obgadać, dotrzemy do tego.

12) Tak jak wyżej, zaraz o tym opowiem, ale się zgadzam z zaprzestaniem koloryzacji i złym mówieniem o wymienionych fobiach.

13) Tu wpakowali wiele rzeczy do jednego wora, które też nie zgadzają się z samym tematem postulatu - patrz legalna aborcja czy bezpłatna antykoncepcja

 

No dobra Cheese, co ci się nie podoba w większości postulatów? Może nie problem leży tylko w postulatach, co w zachowaniu ludzi oraz grup, które te postulaty chcą wprowadzić. Te zachowanie najwidoczniej przedstawia się w paradzie równości, czy może raczej powinienem użyć innego słowa, a tym jest manifestacja. Tak, wszelkie te parady to oznaka manifestacji, bo jakoś o te prawa ci ludzie chcą walczyć. Oprócz manifestacji można też powiedzieć o afiszowaniu się swojej grupy i jej prezentacja w publicznym środowisku. Czy to jest złe? Ktoś powie, że nie, no bo oni nie robią żadnej krzywdy "zwykłym" ludziom na ulicy. Tylko ... nieumyślnie zaostrzają granicę

 

<Hymn ZSRR w tle>

 

865082__safe_artist-colon-imalou_starlig

 

Parada równości mimo, że ma wielu zwolenników, zrzesza ludzi chcących pomóc i pokazać, że to też są ludzie ... zapominają o czymś bardzo podstawowym, o czymś co wielu władców, dyktatorów zapominało i chciało w podobny sposób zamanifestować swoją ideologię. Dlaczego Hitler i Stalin zostali obaleni? Po prostu byli złymi ludźmi, nie da się temu zaprzeczyć. Tylko co oni mają do parady równości? Samo działanie. Działanie w imię ideałów ma swoje plusy i minusy, zwłaszcza że minusy są niestety o wiele bardziej widoczne nie tylko w takiej paradzie, ale też w pozostałych środowiskach kontrowersyjnych grup jeśli mówimy o publicznym pokazie. Wprowadzenie natychmiast tych postulatów nie zmieni światopoglądu wszystkich ludzi. Ba, może nawet pogorszyć, bo sposób manifestacji jest po prostu zły. Tak samo działania Stalina i Hitlera były złe - bo nie wszyscy się z tym zgadzali i się personifikowali. I to samo jest teraz z problemem równości. Wprowadzenie akceptacji niewidoczną siłą to nie metoda, zwłaszcza jak ekstremalne przypadki tych grup są ukazywane na paradzie. Nie jest codziennym widokiem ukazania osób homo całujących się, osób ubierających się mocno sugestywnie, bo to twój fetysz, itd.      

 

Czy dążę teraz do tego, że powinni się Ci ludzie ogarnąć, i ubierać się normalnie, nie zachowywać się jak ostatni idioci? Nie, bo pisałem "Czy to co robicie ma jednak pożytek nie tylko dla ciebie i twojej działalności, ale też dla tej drugiej, "normalnej" strony"". No to, czy to działanie sprawi i przekona "normalne" osoby? Nie nawołuję do bycia "normalnym", ale do udowodnienia, że potrafisz być jak normalny człowiek, a nie ofiarą. Z punktu widzenia tego o co ci ludzie walczą, są to ofiary, ale w jakim (negatywnym / pozytywnym) słowa znaczeniu? Uważam, że niestety, a wolałbym, żeby było inaczej, w tym negatywnym. Normalny człowiek nie ma definicji, bo do tego należy jeszcze dodać zdrowy rozsądek. W tych wszystkich ruchach, walkach o prawa i równość brakuje mi jednej rzeczy: udowodnienia. Udowodnienia, że te grupy mają swoją wartość, że to też są ludzie, którzy chodzą do sklepu na zakupy, idą na piwo ze znajomymi, chcą zarabiać, utrzymać się, spełnić swoje marzenia. Coś co robi normalny człowiek w swoim życiu. Czy w takim razie my jako Bronies, wychodzimy na ulicę i manifestujemy, że jesteśmy z tego dumni i musicie nas akceptować? To drugie nie spełni się nigdy, bo jaką wartość prezentujemy? Prezentujemy bycie ofiarą, siłą psychologii chcemy wpłynąć i wprowadzić akceptację, której nie osiągniemy w ten sposób, bo narusza ona granicę. A granicy nie da się rozszerzyć jednym działaniem, jedną paradą czy setką parad, które są na max 1 dzień, tak samo w jeden dzień nie zostaniesz mistrzem w rysowaniu czy w grania na gitarze.   

 

<Po co bombardować ludzi rzeczami, które się im nie podobają lub masz pewność że są one kontrowersyjne i nie przyznają tobie sympatii, kiedy możesz rzucić coś co zna i szanuje każdy, i ty także to lubisz>

 

1481511__safe_artist-colon-brutalweather

 

Postulat 9 to w moim przekonaniu jedna wielka pomyłka, tak samo problem dla którego pary czy trójkąty mogłyby adoptować dzieci. Wpierw najpierw należy mieć na względzie, że wszyscy na początku swoich narodzin mamy zakodowane wiele zachowań oraz obserwujemy i uczymy się z otoczenia. Jak taka para chce potem wyjaśnić adoptowanemu dziecku (w rodzinie homo), że nie ma ojca / matki? Kłamstwo czy półprawda będą najgorsze, a gorzej będzie jak dziecko się dowie, że było okłamywane i odstaje od innych rówieśników. Nawet jeśli intencje pary, trójkąta, czego tam jeszcze Ci ludzie nie wymyślili, są dobre i chcą mieć przybranego potomka, to jednak nieumyślnie idą na dość ciężką farsę psychologii małego dziecka. Takiemu dziecku nie wyjaśni się, a tym bardziej aby ono zrozumiało koncepcję tych wszystkich ruchów, że mogą być związki nie mające tatusia / mamusi. Jest tylko 1 opcja dla takich przypadków, a taką jest, aby dziecko adoptowane było w pełni świadome do jakiej rodziny idzie, czyli nie dziecko poniżej 13 roku życia, a młodociany, które już jako taką wiedzę o świecie ma.

 

Co do aborcji z 13 postulatu ... ona jest zła, choć to nadal dość poważny problem do dyskusji i debat. Ja uważam, że osoby, które się "zabawiły" i wyszło co wyszło, powinny ponieść konsekwencję. Dlaczego? Chłopie, dziewczyno, chyba jesteście świadomi tego co robicie, co może wyjść jak coś pójdzie nie tak. To działa na takiej samej zasadzie co narkotyki czy papierosy. W końcu wyjdzie najgorsze, nie przewidzisz wszystkich rzeczy. A na błędach należy się uczyć, wyciągać z nich konsekwencje, tylko ... czy takie osoby muszą to dopiero zrozumieć po swoim czynie? Aborcja to ucieczka od problemu, ale nie jego pełne rozwiązanie. To tak jakby nic się nie wydarzyło, więc zaczniemy naszą zabawę od nowa. Oczywiście nie wspomnę, że często do wiadomo jakiej rzeczy nie kieruje nas zdrowy rozsądek, a uczucie pożądania i instynkt, a tymi częściej kierują się zwierzęta, a my różnimy się tym, że potrafimy myśleć, a nawet zaspokoić swoje popędy. Inaczej - czy seks niesie ze sobą zalety? Tak, ale przeważają wady, o których pewnie mało młodocianych wie, a tym może być nie tylko niechciana ciąża, a także choroba weneryczna czy problemy społeczne oraz emocjonalne. Czyli co, legalna aborcja, antykoncepcja za darmo, raczej nie będzie to powodem dla osób, które chciałyby się "zabawić". Oczywiście, są to tylko spekulacje, korelacja to nie przyczynowość, ale jak się powiada "Polak po szkodzie" i mam wrażenie, że o tym zapomniano jak formułowano ten postulat. 

 

<Czasem na niektóre tematy nie da się odnaleźć sensownej odpowiedzi>

 

large.png

 

Jestem zainteresowany, czy osoby idące na takie parady w 100% zgadzają się z tymi postulatami, bo niektóre mogłyby przewrócić światopogląd całego społeczeństwa do góry nogami. Kończąc cały ten mój wywód, który pewnie albo ktoś przeczytał ze spokojem, albo ktoś zinterpretował go jako atak lub cokolwiek innego, to chciałbym jeszcze przekazać parę zdań. Człowiek jest z natury osobą społeczną, a obecne czasy potrafią zbliżać ludzi w dosłownie sekundy na portalach społecznościowych. Tylko nadal osoby, które odczuwają, że są inne, mają inną tożsamość płciową, nie powinny manifestować tego siłą emocji. Jesteście? Dobrze, macie tam swoje zachowania, zwyczaje. Wszystko jest w porządku, ale czy ... próbując coś zmienić, nie robisz nieumyślnie krzywdy otoczeniu? Czy takie działanie przekona osoby, które nie znają się na tym temacie do pomocy? Ja powiem nie, bo gdybym zobaczył 100 par homo całujących się przede mną powiedziałbym, że jest coś nie tak. Istnieje o wiele więcej działań, które mogą coś zmienić i pokazać, że się walczy i nie trzeba przy tym manifestować samego siebie. Drugi człowiek sam oceni czy to co robią i to o co walczą jest słuszne. Udowodnienie wartości, to jest w moim przekonaniu metoda najlepsza, którą np. my Bronies potrafimy osiągnąć, tworząc momentami przepiękne dzieła sztuki, animacje na poziomie Disneya, pociągające utwory muzyczne czy tworząc spotkania, na które przychodzą ludzie i bez potrzeby wychodzenia z tym i głoszenia prawd na ulicy. Czy się to kiedyś uda? Miejmy nadzieję, że tak, a teraz ja zakończę swoją wypowiedź, jak i artykuł. 

 

<To uczucie, kiedy w końcu skończyłeś pisać ten artykuł ...

 

862965__safe_artist-colon-deannart_twili

 

aby potem się zmierzyć z możliwym hejtem xD>

 

 

Oczywiście zapraszam do dyskusji, jak i waszych uwag, bo nie zdziwiłbym się gdybym faktycznie coś źle zinterpretował, choć w to wątpię :twiblush:.

  • Upvote 5
  • Like 2
  • Haha 1
  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przeczytałem cały twój artykuł oraz postulaty do których dałeś link . Ponieważ nie jestem do końca pewien co do dosłownego znaczenia pewnych postulatów wyrażę swoje zdanie oraz ewentualne obawy na temat postulatów które rozumiem .

1.Zgadzam się

4.Ominę małżeństwo , i przejdę do adopcji , zgadzam się z twoim zdaniem w 100% adoptowanie dziecka które nie do końca rozumie , że ich rodzice są np. homoseksualistami i różnią się od rodziców rówieśników może narazić dziecko na obiekt kpin , docinek , w pewnym sensie odizolowania go od rówieśników przez wzgląd właśnie na orientację w tym przypadku jego rodziców . Ja jestem 17-letnim chłopakiem myślę , że mam dużo większe pojęcia na taki temat i osoba w takim wieku czy też trochę młodsza wiedziałaby , że zostaniem adoptowanym przez takich ludzi może zostać narażona na takie zachowanie ze strony osób trzecich .

7. Twoje zdanie jest moim tylko takim lepiej ubranym w słowa .

8. Jak najbardziej

10. Jak wyżej , ponieważ sam nie wyobrażam sobie skrzywdzić mojego psa przez ze mnie czy też przez jakąś inną osobę .

13. Osobiście uważam aborcję za coś absurdalnego , ktoś się nie zabezpieczył bo 5 czy 10 zł to za dużo . Aborcja jest dla mnie jak morderstwo . Najbardziej jeśli mogę to tak nazwać "słusznym" powodem do popełnienia aborcji jest gwałt . Chociaż to też jest kwestia kontrowersyjna , i zawsze taka osoba może urodzić dziecko i oddać je do adopcji , ale jak już wcześniej wspomniałem można by się spierać . Ja wolałbym aby nie było aborcji .

 

Jeśli coś źle zrozumiałem to proszę o wiadomość , to wtedy poprawię albo usunę post jeśli wszystko źle zinterpretowałem

Edited by Elantir
  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawy temat. Doczytam potem. Mogę jedynie dopowiedzieć że równość dla mnie oznacza równość praw, obowiązków i zakazów, oczywiście wszystko okraszone szacunkiem.

Edited by Ano_
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Elantir napisał:

Jeśli coś źle zrozumiałem to proszę o wiadomość , to wtedy poprawię albo usunę post jeśli wszystko źle zinterpretowałem

 

Nie no, tu raczej ciężko będzie o złą interpretację jak wszystko się trzyma kupy, a jak taka będzie to się na to zwróci uwagę. Wyrażanie krytyki, swoje zdania buduję nie tylko ciebie, ale też i mnie, bo może jest ktoś kto da mi inne argumenty, które możliwe, że będą lepsze. Każdy ma swoje zdanie, jestem świadom, że będą osobą myślące inaczej. Życiowa prawda: nie uda ci się zaprzyjaźnić, zdobyć sympatii każdego. Spotka się ludzi, których po prostu nie polubisz i ich poglądów, bo nie każdy to chodzący, praktykujący katolik czy wyznawca Latającego Potwora Spaghetti :crazytwi:.  

 

A tak dobrze sformułowałeś zdania, swoje przemyślenia w poście :). Niektóre akapity odnoszą się nawet do kilku postulatów, bo niektóre nachodzą na siebie, a powtarzać się w każdym takim postulacie bym nie chciał.  

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czekałem na taką dyskusje, bo niewygodne tematy zazwyczaj są tymi które najbardziej zasługują na rozpatrzenie.

 

O postulatach samych w sobie wypowiem się później. Teraz chciałbym jedynie napomknąć, że manifestacje publiczne to jeden z najgorszych sposobów, żeby przekonać innych do swoich poglądów. Efekty w wielu przypadkach mogę być odwrotne do zamierzonych. Najlepiej postawić na edukacje ludzi w wieku ok. 16 lat, bo jak pójdą na studia/do pracy, to już bardzo ciężko ich nakłonić do zmiany wyrobionych poglądów. 

Edited by Salto
  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Klasycznie już na wstępie nadmienię iż wypowiadam się nie jako specjalista, a jedynie jako laik i obywatel RP. 

Zanim przejdę do tematu LGBT chciałbym poruszyć kwestię samej tolerancji. Otóż ja uważam siebie za osobę tolerancyjną - dopuszczam praktycznie wszystkie zjawiska i formy zachowań w społeczeństwie które nie są zagrożeniem dla mnie oraz innych osób, nie psują porządku społecznego oraz nie sieją zgorszenia. Na tym kropka. Z tym że w gównianym położeniu. Spłycanie tematu wolności osobistej do frazy o tym iż "twoja wolność kończy się tam gdzie zaczyna się czubek mojego nosa" jest w porządku gdy odnosimy się do jednej lub kilku osób (ale to i tak nie zawsze), niestety nie przynosi rezultatu gdy poszerzymy skalę - ludzie patrzą znacznie dalej niż czubki ich kończyn, a ujmą dla nich jest nie tylko naruszanie nietykalności cielesnej co podważanie światopoglądu i działanie wbrew niemu. Niestety, nie istnieje coś takiego jak "tolerancja totalna", dzięki której każdy człowiek w społeczeństwie czułby się dowartościowany i nie odczuwałby piętna ograniczeń, dlatego walka nurtów trwać będzie, a osobom pośrodku pozostanie jedynie szukać równowagi pomiędzy nimi wszystkimi w zgodzie z własnym systemem wartości. Każdemu z Państwa życzę powodzenia. ;)

O osobach z grona LGBT wypowiedzieć się mogę na dwa sposoby - jako jednostkach i jako grupie, ruchowi. W tym pierwszym przypadku kieruję się frazą ujętą w powyższym akapicie - homoseksualista otwarcie mówiący o swoich skłonnościach, będący przy tym zachowawczy i nie prowokujący jest przeze mnie szanowany. Tak naprawdę orientacja schodzi w relacji na dalszy plan kiedy ktoś taki okazuje się być w porządku. Najzwyklej tyczy się to również heteryków - jedni to mendy, inni nie. I ten mój prosty sposób oceniania psują zagrywki polityczne... 

... bo Parady Równości, pikiety, inne formy zorganizowanych wystąpień niosące ze sobą postulaty to tylko otoczka dla gawiedzi, sterowana mniej lub bardziej politycznie. Nie wywołują one dyskusji na temat tolerancji samej w sobie, co bardziej dzielą społeczeństwo na dwa przeciwległe bieguny, co ułatwia dotarcie piarowców do wybranej grupy społecznej. Wystarczy spojrzeć na postulaty podane w linku aby zrozumieć że zagrywka ma przyciągnąć i zjednać sobie osoby wrażliwe - ochrona zwierząt, pomoc niepełnosprawnym, azyl uchodźcom itp. I wskazać wroga, czyli tych którzy występują przeciw paradzie, a co za tym idzie depczą wszystkie punkty manifestacji. 

 

Ocenię jedynie kilka postulatów:
1: tak ogólne że trudno się nie zgodzić. 
2: tutaj chciałbym poznać zdanie psychologa.
4: nie jestem zwolennikiem adopcji dzieci przez osoby homoseksualne, bo aby mogło to nastąpić i nie nieść tym dzieciom negatywnych konsekwencji, prawo musiało by być poprzedzone edukacją w szkole odnośnie samego zjawiska, a co za tym idzie przemianowania pojęcia "rodziny" na coś innego. A tego bym nie chciał. 
5: gołosłowie.
6: o emigrantach to powinien być inny temat, ale nie dziwię się że oni to ujęli w swoich pomysłach. 
11: zgadzam się. 

I aborcja. Trudny temat. Według mnie z pewnością nie powinno istnieć "kosmetyczne" dokonywanie tego typu zabiegów - nie wnikałem zbytnio w wieści ze świata, ale jeżeli prawdą jest iż niektórzy ludzie dokonują zabiegu z błahych powodów, jak np. niewłaściwa płeć dziecka które zostało umyślnie poczęte to ręce mi opadają. Z resztą aby było krócej - jedynie gwałt i ciąża zagrażająca życiu lub zdrowiu kobiety powinny dawać jej prawo do dokonania aborcji.

Późno już, oczy mnie siem lepią to nie szalałem z tekstem... ciekawy temat, jeżeli się rozwinie to z chęcią napiszę coś więcej... ;) to co powyżej to jest taka wstępna demonstracja poglądów. xD 

P.S:

10 godzin temu, The Silver Cheese napisał:

(...) Stalin zostali obaleni?

Cheese, no proszę Cię... ;) :crazy:

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Biorąc pod uwagę, ile kontrowersyjnych tematów poruszono tu naraz, zastawiam się, ile trzeba będzie czekać, aż zacznie się gównoburza, a temat spadnie z rowerka. Otwieram zakłady, osoba, która poda najbliższy czas, wygrywa talon na wiadro niczego (wiadro do zwrotu) :v

 

9 godzin temu, The Silver Cheese napisał:

LG:BT

Po co ten dwukropek w tym skrócie? Bo to od "Lesbian, Gay, Bisexual, Transgender", więc dwukropek nijak nie pasuje.

 

9 godzin temu, The Silver Cheese napisał:

Czy w takim razie my jako Bronies, wychodzimy na ulicę i manifestujemy, że jesteśmy z tego dumni i musicie nas akceptować?

Osobiście widzę sporą różnicę między byciem bronym, a byciem queer (swoją drogą, fajne słowo, bo nie trzeba się męczyć z tymi przydługimi potworkami jak "nieheteronormatywny", którym szczerzę gardzę, bo długie i brzydkie). Począwszy od tego, że oglądanie bajki o kolorowych osiołkach to wybór, a skończywszy na tym, że nikt ci za to nie odbiera praw, które mają nie-bronies.

 

10 godzin temu, The Silver Cheese napisał:

5) Do tej pory nie słyszałem, aby muzea, domy kultury wyrzucały osoby niepełnosprawne, ale jeśli były takie przypadki to mogę moje zdanie cofnąć, bo brzmi ten postulat nieco naciąganie.

W tym postulacie raczej nie chodzi dosłownie o wyrzucanie osób niepełnosprawnych, ale o sam brak ułatwień dla nich, jak chociażby miejsca parkingowe czy specjalne toalety. Jako ktoś, kto ma niepełnosprawnych w rodzinie (bo jednak normalnie nie zwraca się zbytniej uwagi na takie rzeczy), muszę powiedzieć, że ostatnio zaczęło przybywać tych wszystkich udogodnień dla niepełnosprawnych, ale nadal w niektórych miejscach ich brakuje, niestety.

 

10 godzin temu, The Silver Cheese napisał:

9) NIE ! Nie mogę się z tym zgodzić, gdyż tożsamość płciowa jest elementem, o którym powinno się decydować po osiągnięciu średniego wykształcenia, czyli po zakończeniu edukacji szkolnej. Jest zbyt mały odsetek osób poniżej 18 roku życia, aby mogły same zadecydować o czymś takim, tym bardziej o jakiś operacjach i przyjmowaniu leków, bo nie mają doświadczenia, tym bardziej wiedzy ogólnej i praktycznej. Są na pewno osoby na tyle odpowiedzialne, przyznaję, ale i tak to jest odsetek, a danie takiego prawa wszystkim przewróci światopogląd do góry nogami.

Może to przez to, że mój mózg odmawia współpracy po pracy i z barku snu, ale serio nie widzę związku między tym, co piszesz, a postulatem 9, w którym jest mowa tylko o edukacji seksualnej w szkołach.

9. Rzetelna edukacja seksualna prawem każdego człowieka
Żądamy wprowadzenia do wszystkich szkół i przedszkoli rzetelnej, nowoczesnej i neutralnej światopoglądowo edukacji dotyczącej ludzkiej seksualności, dostosowanej do możliwości percepcyjnych i wieku
.

 

10 godzin temu, The Silver Cheese napisał:

Takiemu dziecku nie wyjaśni się,[...], że mogą być związki nie mające tatusia / mamusi

Dobra, ja się na dzieciach nie znam. Ale mimo wszystko nie wydaje mi się to takie trudne do wytłumaczenia, nawet kilkulatkowi :v Dzieci chyba nie są takie głupie.

 

9 godzin temu, Elantir napisał:

Ominę małżeństwo , i przejdę do adopcji , zgadzam się z twoim zdaniem w 100% adoptowanie dziecka które nie do końca rozumie , że ich rodzice są np. homoseksualistami i różnią się od rodziców rówieśników może narazić dziecko na obiekt kpin , docinek , w pewnym sensie odizolowania go od rówieśników przez wzgląd właśnie na orientację w tym przypadku jego rodziców . Ja jestem 17-letnim chłopakiem myślę , że mam dużo większe pojęcia na taki temat i osoba w takim wieku czy też trochę młodsza wiedziałaby , że zostaniem adoptowanym przez takich ludzi może zostać narażona na takie zachowanie ze strony osób trzecich .

*kaszl* Wydaje mi się, że sierota z domu dziecka, jest narażona na zbliżoną liczbę docinek, co adoptowana przez parę homo. *kaszl*

Spację daje się tylko po znakach interpunkcyjnych, a nie przed.

 

10 godzin temu, The Silver Cheese napisał:

Ja uważam, że osoby, które się "zabawiły" i wyszło co wyszło, powinny ponieść konsekwencję. Dlaczego? Chłopie, dziewczyno, chyba jesteście świadomi tego co robicie, co może wyjść jak coś pójdzie nie tak. To działa na takiej samej zasadzie co narkotyki czy papierosy. W końcu wyjdzie najgorsze, nie przewidzisz wszystkich rzeczy. A na błędach należy się uczyć, wyciągać z nich konsekwencje, tylko ... czy takie osoby muszą to dopiero zrozumieć po swoim czynie? Aborcja to ucieczka od problemu, ale nie jego pełne rozwiązanie. To tak jakby nic się nie wydarzyło, więc zaczniemy naszą zabawę od nowa.

Tutaj dużo zależy od światopoglądu. Ja tam myślę, że ciąża i wychowywanie dziecka (okay, to opcjonalne, bo można oddać do adopcji) to trochę za duże konsekwencje, za np. jedną bezmyślną noc. Zwłaszcza, że często "z problemem" zostaje sama dziewczyna. Ale jak mówiłam, dużo zależy od światopoglądu, plus to temat na osobną dyskusję.

 

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytat

1. Ochrona przed dyskryminacją i wykluczeniem obowiązkiem państwa
Żądamy prowadzenia aktywnej polityki antydyskryminacyjnej, dotyczącej wszystkich mniejszości.

 

Zgadzam się, aczkolwiek nie słyszałem o przypadku w którym ktoś np. nie dostałby pracy przez to, że jest gejem. Poza tym "żądają" terroryści.

 

Cytat

2. Prawa osób trans prawami człowieka
Żądamy wprowadzenia uregulowań prawnych ułatwiających proces medycznego i prawnego potwierdzenia płci osobom transpłciowym.

 

W Polsce ludzie umierają w kolejkach do lekarza, nie mamy też budżetu na refundowanie niektórych zabiegów. Co do zmiany płci w dowodzie osobistym, to wymagałoby to najpierw zrealizowania innych postulatów, a póki co jest to zwykłe pieniactwo.

 

Cytat

3. Wzmocnienie ochrony prawnej przed mową i przestępstwami z nienawiści
Żądamy regulacji prawnych w sprawie przestępstw motywowanych nienawiścią i nienawiści wobec osób LGBTQ. Postulujemy rozszerzenie przepisów dotyczących mowy nienawiści o kwestie dotyczące tożsamości płciowej i orientacji seksualnej oraz skuteczne egzekwowanie już istniejących regulacji.

 

Jakiekolwiek akty agresji wobec mniejszości są w Polsce skutecznie karane. Co do mowy nienawiści, to powinno się karać za rzeczywistą nienawiść, np. za nawoływanie do pobicia. Nie powinno się natomiast karać za krytykę, gdyż doprowadziło by to do sytuacji w której 90% społeczeństwa nie popiera LGBT, rządziłaby konserwatywna partia, a jednak nikt z tych ludzi nie miałby prawa uzasadnić stanu faktycznego.

Radziłbym też środowiskom LGBT, by sami stosowali się do swojej prośby i nie obrażali ludzi o innych poglądach.

 

Cytat

4. Małżeństwo i związek partnerski prawem każdego obywatela
Żądamy wprowadzenia pełnej równości małżeńskiej z prawem do adopcji z wszystkimi wynikającymi z tego prawami i obowiązkami oraz ustawy regulującej związki niebędące małżeństwami, w tym szczególnie przepisów zapewniających zabezpieczenie wzajemnych zobowiązań.

 

Ten punkt jest niemerytoryczny. Użyte jest określenie "związek partnerski, nie będący małżeństwem" mimo iż punkt ten opisuje małżeństwo. Poza tym jeśli osoby LGBT czują się prześladowane, to tym bardziej  nie powinny na te prześladowania narażać dzieci. Radziłbym najpierw zrealizować pozostałe punkty i to na zasadzie ogólnej zgody, a nie żądań podgrzewających atmosferę.

 

Cytat

5. Miasta bez barier
Żądamy zniesienia barier ograniczających dostęp do dóbr kultury, miejsc rozrywki, a także innych miejsc publicznych osobom z wszelkimi niepełnosprawnościami, rodzicom z wózkami dziecięcymi i osobom poruszającym się na rowerach. Wykluczenie przestrzenne to izolacja społeczna.

 

Trzeba być nienormalnym, żeby myśleć, że ktoś w Polsce odmówi czegoś jakiejś osobie tylko dla tego że jest niepełnosprawna.

 

Cytat

6. Miasta otwarte przyjazne dla lokalnej społeczności
Apelujemy o otwieranie i udostępnianie przestrzeni miejskiej społeczeństwu oraz zaprzestanie zamykania już istniejących obszarów integracji społeczności lokalnych.

 

To zależy od burmistrzów/prezydentów miast, nikt złośliwie nie będzie niczego zamykał. Radziłbym też nie marnować środków publicznych na organizowanie parad, oraz kampanii unijnych.
 

Cytat

7. Otwarta Rzeczpospolita przyjaznym domem dla uchodźców i obcokrajowców
Żądamy usprawnienia, tj. skrócenia procedury wystawiania wiz do Polski szczególnie w placówkach dyplomatycznych na wschodzie Europy. Żądamy ograniczenia biurokracji stosowanej wobec obcokrajowców mieszkających w Polsce. Żądamy poprawienia warunków, w jakich przetrzymywani są azylanci na terenie Polski. Azyl to nie wyrok więzienia. Zgodnie z przesłaniem Konstytucji 3 Maja: Kto granice Rzeczpospolitej nawiedza – wolnym jest!

 

 

Polska przyjęła miliony uchodźców z Ukrainy, o tych z krajów Afrykańskich dbają kraje leżące nad Morzem Śródziemnym, oraz Niemcy do których i tak idzie większość imigrantów. Apelowałbym też do imigrantów, by ci którzy mogą żyć u siebie, żyliby u siebie, gdyż jeśli postępują inaczej, odbierają środki na utrzymanie autentycznych uchodźców.

 

Cytat

8. Edukacja antydyskryminacyjna i etyka w szkole
Żądamy wprowadzenia do szkół publicznych rzetelnej, nowoczesnej edukacji antydyskryminacyjnej, uczącej otwartości na różnorodność, oraz zajęć z etyki.

 

Pod warunkiem, że zajęcia będą się odbywały w ten sposób, że zostaną przedstawione "za" i "przeciw", i każdy będzie mógł zdecydować czy jest za różnorodnością czy nie.
 

Cytat

 

9. Rzetelna edukacja seksualna prawem każdego człowieka
Żądamy wprowadzenia do wszystkich szkół i przedszkoli rzetelnej, nowoczesnej i neutralnej światopoglądowo edukacji dotyczącej ludzkiej seksualności, dostosowanej do możliwości percepcyjnych i wieku.

 

 

Na pytanie jaka edukacja seksualna byłby odpowiednia dla przedszkolaka, odpowiadam: żadna. Resztę można by w zasadzie połączyć z poprzednim punktem. Szkoda, że punkt 4 nie został rozbity na związki partnerskie i adopcje, świadczy to o mniejszej uwadze przywiązywanej do podmiotowości dzieci.

 

Cytat

10. Zaostrzenie kar za przemoc na zwierzętach
Żądamy nowelizacji ustawy o ochronie praw zwierząt, zaostrzenia przepisów dotyczących maltretowania i zabijania zwierząt oraz zwiększenia wykrywalności i karalności tego typu przestępstw.

 

Oddałbym życie za ten punkt, jednakże uważam, że mieszanie praw zwierząt z postulatami lewicowymi szkodzi sprawie.

 

Cytat

11. Różni – równi wobec siebie
Apelujemy do wewnątrz środowiska LGBTQ o rozprawienie się z wewnętrzną homo-, bi-, trans- i heterofobią.

 

Zgadzam się.

 

Cytat

12. Dość chamstwa – żądamy debaty
Apelujemy do mediów o nielegitymizowanie skrajnie seksistowskich, homo-, bi-, i transofobicznych poglądów.

 

Może gdyby pozostałych 90% mediów nie byłoby lewicowych, mielibyśmy większą ofertę poglądów konserwatywnych i opinie byłby bardziej wyważone. 

 

Cytat

13. Równość płci podstawą demokratycznego państwa
Żądamy polityki na rzecz równości płci, równego traktowania kobiet, mężczyzn i osób niebinarnych w każdej sferze życia. Domagamy się zatrudniania i wynagradzania w zależności od wykonywanej pracy i kompetencji a nie płci. Żądamy języka pozbawionego seksizmu, wprowadzenia parytetu płci w gremiach kierowniczych, strukturach politycznych oraz w mediach. Żądamy zapewnienia obywatelom i obywatelkom pełni praw reprodukcyjnych w tym: prawa do informacji, edukacji seksualnej, bezpłatnej antykoncepcji (także antykoncepcji awaryjnej) oraz aborcji na żądanie do 12 tygodnia ciąży. Żądamy poszanowania praw pacjenta, ograniczenia stosowania tzw. klauzuli sumienia tak, by jej stosowanie nie odbierało kobietom ich praw, realizacji prawa do godnego porodu, a także polityki wspierającej rodzicielstwo. Chcemy zwiększenia pomocy państwa dla rodzin, w których żyją osoby niepełnosprawne i przywrócenia funduszu alimentacyjnego.

 

Nie pamiętam dokładnych danych, ale z tego co czytałem, w Polsce jest ogromna nadreprezentacja kobiet na stanowiskach publicznych, tj. w szkołach, urzędach, przychodniach, etc. Zarobki zawsze zależą od wykonywanej pracy, a kobiety są po prostu z reguły słabsze. Co do neutralnego języka, jest coś utrudniającego porozumiewanie się, poza tym jest to obraźliwe dla osób utożsamiających się z własną płcią (będzie z 99%), oraz infantylne i przesadzone. Co do aborcji, jak już pisałem w innym temacie, ilość zabiegów jakie można przeprowadzić na kobiecie jest ograniczona i nie można tego traktować jako antykoncepcji, to jest biologicznie niemożliwe. Co do darmowej antykoncepcji, nie wiem, czy są na to środki, podobnie jak na opiekę nad niepełnosprawnymi. Chciałem jeszcze dodać, że Polska byłaby znacznie bogatszym krajem, gdyby nie wały jakie robiło SLD (i ich środowisko) w pierwszych latach po transformacji.

 

Dnia 21.08.2018 o 11:55, The Silver Cheese napisał:

Wpierw porozmawiajmy o samej dyskryminacji, bo tej na pewno każdy doznał w wieku szkolnym czy może teraz w naszym fandomie.

 

To jest bardzo ważne stwierdzenie. Szkoda tylko, że np. w każdym serialu i filmie zobaczysz całujących się gejów, a prawie nigdzie nie usłyszysz o tym, że np. prześladowanie kolegi z ławki jest kurewstwem. Tolerancja powinna być po równo dla wszystkich, a nie tylko dla uprzywilejowanych mniejszości, które zresztą same przyznają, że też mają swoje za skórą. 

 

BTW: fajne obrazki, szkoda, że nie mają nic wspólnego z tematem.

Edited by fallout152
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Gray Picture Pominę czepianie się czegoś takiego jak dwukropki i przecinki, bo jak jest to jednorazowe (no, może oprócz tego mojego LGBT) to dajmy sobie już z tym spokój. 

 

Może zacznę od tego, że nawet my jako Bronies jesteśmy już jako taką grupą, która się łączy przy pomocy bajki o kucykach. Tak samo jak LGBT łączą się, bo mają też ten wspólny cel, zachowania, etc. więc nie różni nas aż tak bardzo, bo mówimy o grupie samej w sobie, a nie jakiego ona jest rodzaju. Z tym akurat problemem, że lubi ta grupa mocno manifestować swoje poglądy, stąd ów artykuł napisałem o swoich przemyśleniach.

 

W 5 najważniejsze, że są te udogodnienia wprowadzane, bo osoby niepełnosprawne to też ludzie, którzy swoją wartość pokazać mogą. 

 

9 postulat można różnie interpretować, tylko ... czy przypadkiem nie ma w szkole przedmiotu "Wychowanie do życia w rodzinie", a tam jest mówione o seksie oraz pożyciu, w większej lub mniejszej liczbie godzin? Mnie to dziwi, że taki postulat powstał, skoro są lekcje na ten temat, więc moim zdaniem chodzi tutaj nie tylko o to, ale także o naukę innych płci oraz ruchach, i wspomnianej przeze mnie tożsamości płciowej. Tożsamość płciowa i przedszkole - to nie brzmi bynajmniej ok, tak samo mówienie w przedszkolu o seksie. Nawet jeśli piszą neutralnej to jednak i tak opowiadanie o ruchach, innych płciach będzie jedynie zawirowanie w światopoglądzie dziecka, które powinno być nakierowane na biologiczną tożsamość. To tak jakby wprowadzić 6 latka w całki i pochodne, no bo przecież są ważne, użyteczne w matematyce. 

 

30 minut temu, Gray Picture napisał:

Dobra, ja się na dzieciach nie znam. Ale mimo wszystko nie wydaje mi się to takie trudne do wytłumaczenia, nawet kilkulatkowi  Dzieci chyba nie są takie głupie

 

Dzieci łykną wszystko, bo nie odróżnią co jest dobre, a co nie, bo jak się je przekona, to są w stanie ci uwierzyć. Tak samo, one nie są na tyle dobrze obeznane w świecie, aby zrozumieć, że jest coś takiego jak nauki gender, ruch LGBT, bo to są tematy trudne, zresztą psychologowie mają problemy ze zrozumieniem tego zjawiska, to chcesz aby dzieci Ci to zrozumiały? To, w moim przekonaniu, zaburzy wyłącznie światopogląd dziecka.  

 

30 minut temu, Gray Picture napisał:

Ja tam myślę, że ciąża i wychowywanie dziecka (okay, to opcjonalne, bo można oddać do adopcji) to trochę za duże konsekwencje, za np. jedną bezmyślną noc

 

Czyli dajmy naszemu młodocianemu szansę na kolejną bezmyślną noc? Oczywiście nie twierdzę, że taka osoba zrobi to ponownie, ale raczej ta pomyśli o lepszym bezpieczeństwie w czasie seksu niż po prostu takiej "zabawy" odmówi. Wymieniałem co niesie ze sobą seks i bynajmniej to nie są miłe rzeczy dla naszego zdrowia jak i życia, i traktowanie tego dla zabawy to po prostu głupota i proszenie się o złe konsekwencje. A można dobrze spędzić czas z partnerem w łóżku bez tego :suspicious:. Są też przypadki takie jak gwałt, które mogą poddawać moje stwierdzenie - cóż, jest to faktycznie trudna kwestia, która czasem lub bardziej wynikła siłą fizyczną, i jedna ze stron nie chciała takiej rzeczy w ogóle. W takiej sytuacji ... cóż, można by było pozwolić o dokonaniu aborcji, jeśli zaszła przemoc fizyczna. Jednak, jeśli obie strony były świadome tego co zrobiły i zgodziły się na taką akcję (już nie o gwałcie mowa), to ja będę przeciwko aborcji, bo takie osoby powinni wiedzieć, że nie igra się z czymś takim i nie powinno się tego robić, nawet jeśli ktoś powie, że to fajne. Zrobiłeś błąd - życie, tak to działa, i lepiej naucz się, że życie na krawędzi to nie sposób, tak samo z dopalaczami czy koką. 

 

8 minut temu, fallout152 napisał:

BTW: fajne obrazki, szkoda, że nie mają nic wspólnego z tematem.

 

Wnosić nie miały, albo te połowicznie się odnoszą do wspomnianych rzeczy. Nikt przecież ściany tekstu nie lubi, i trzeba jakoś artykuł ubarwić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No ja tam się zgadzam z tymi postulatami, wszystkimi. 

 

Uwagi do dyskusji:

1. Edukacja seksualna dzieci, to nie nauka jak uprawiać seks. W przypadku przedszkoli to raczej nauka, że jeśli ktoś je molestuje i jak to wygląda, to się nie łyka, że to tajemnica i wszyscy tak robią, tylko zgłasza komuś dorosłemu. Są też takie rzeczy jak masturbacja dziecięca. Co jest zupełnie normalną, fizjologiczną czynnością.

2. Jestem za tym by pary jednopłciowe mogły zawierać związki małżeńskie i adoptować dzieci. Ludzie, nie bądźcie naiwni, homoseksualiści i tak mają dzieci. Dla lesbijki znalezienie dawcy nasienia to żaden problem. Dla geja nieco większy, ale też dają radę. Czasami wychowują też tak dzieci z poprzednich związków, które zawarli właśnie dlatego by spłodzić potomstwo. Badania naukowe wykazały, że dzieci w rodzinach jednopłciowych rozwijają się zupełnie normalnie. A co do szykan w szkole? Dzieciaki i tak znajdą milion powodów. To nie jest powód na nie. To jest powód by lepiej pilnować smarkaczy, żeby się nie znęcali nad kolegami z klasy czy podwórka.

3. Nikt nie potraktuje aborcji jak antykoncepcji. Gwarantuję, że aborcja to nie jest nic fajnego, przyjemnego i szybkiego. Farmakologiczna boli jak cholera. Ponoć. A skrobanka to operacja. Sytuacja, w której ciąża dla kobiety jest karą też nie jest dobra - samobójstwa ciężarnych, mordowanie dzieci po porodzie, zmuszone do macierzyństwa, sfrustrowane matki, które nie kochają potomstwa. Poza tym ciąża to ogromne obciążenie dla organizmu. Minimum to aborcja w przypadku gwałtu, ciąży zagrażającej życiu matki czy w przypadku upośledzonego płodu, który nie ma szans na normalne życie.

4. Nie popieram refundacji operacji zmiany płci, podobnie jak np. in vitro. Czemu? Bo nas na to nie stać. Służba zdrowia jest niedofinansowana, ludzie umierają i cierpią, choć nie muszą, bo brak kasy.

  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minut temu, Cahan napisał:

No ja tam się zgadzam z tymi postulatami, wszystkimi. 

 

Uwagi do dyskusji:

1. Edukacja seksualna dzieci, to nie nauka jak uprawiać seks. W przypadku przedszkoli to raczej nauka, że jeśli ktoś je molestuje i jak to wygląda, to się nie łyka, że to tajemnica i wszyscy tak robią, tylko zgłasza komuś dorosłemu. Są też takie rzeczy jak masturbacja dziecięca. Co jest zupełnie normalną, fizjologiczną czynnością.

2. Jestem za tym by pary jednopłciowe mogły zawierać związki małżeńskie i adoptować dzieci. Ludzie, nie bądźcie naiwni, homoseksualiści i tak mają dzieci. Dla lesbijki znalezienie dawcy nasienia to żaden problem. Dla geja nieco większy, ale też dają radę. Czasami wychowują też tak dzieci z poprzednich związków, które zawarli właśnie dlatego by spłodzić potomstwo. Badania naukowe wykazały, że dzieci w rodzinach jednopłciowych rozwijają się zupełnie normalnie. A co do szykan w szkole? Dzieciaki i tak znajdą milion powodów. To nie jest powód na nie. To jest powód by lepiej pilnować smarkaczy, żeby się nie znęcali nad kolegami z klasy czy podwórka.

3. Nikt nie potraktuje aborcji jak antykoncepcji. Gwarantuję, że aborcja to nie jest nic fajnego, przyjemnego i szybkiego. Farmakologiczna boli jak cholera. Ponoć. A skrobanka to operacja. Sytuacja, w której ciąża dla kobiety jest karą też nie jest dobra - samobójstwa ciężarnych, mordowanie dzieci po porodzie, zmuszone do macierzyństwa, sfrustrowane matki, które nie kochają potomstwa. Poza tym ciąża to ogromne obciążenie dla organizmu. Minimum to aborcja w przypadku gwałtu, ciąży zagrażającej życiu matki czy w przypadku upośledzonego płodu, który nie ma szans na normalne życie.

4. Nie popieram refundacji operacji zmiany płci, podobnie jak np. in vitro. Czemu? Bo nas na to nie stać. Służba zdrowia jest niedofinansowana, ludzie umierają i cierpią, choć nie muszą, bo brak kasy.

 

Co do 1 to się spodziewałem, że ten postulat da się interpretować w różny sposób i wiele tematów z niego wynikać może. Raczej jednego bym wolał, aby dzieciaczki nie zagłębiały się w tożsamość płciową w bardzo wczesnym wieku. 

 

W 2 też jestem w stanie uwierzyć, jeśli ów badania mi odkopiesz - chętnie poczytam.

 

W 3 może jestem dość rygorystyczny, bo mogą wyniknąć sytuacje jak mówisz z potraktowania ciąży jako kary. Tylko ... to jest życie, a te dało ci porządnego kopniaka i chcesz teraz się z tego wymigać, spokojnie pogłaskamy po główce, bo jest aborcja, zdarza się? Tylko ... jak taka matka nie potrafi pokochać i zaakceptować takiego dziecka, to oznacza, że nie potrafi się zmierzyć z tym problemem, a tym jest życie ludzkie, a tym nie wolno się bawić i traktować jak jakąś rzecz, którą da się cofnąć niczym ctrl - z. Uwaga! - to życie twoje i tego dziecka, więc się z tym zmierz, bo wygląda na to, że za szybko ktoś postanowił dorosnąć, bo chciał coś zrobić dla zabawy. Ta kara nie ma na celu dać ci doła na resztę życia, ale ma pokazać, że życie to nie sielanka. Tylko jak pisałem, w takim wypadku aborcja mogłaby powstrzymać takie osoby do robienia powtórki z rozrywki, albo na odwrót - znowu robimy, ale zabezpieczamy się lepiej, czyli wracamy do punktu wyjścia, nic się nie stało, a życie jest piękne. Mógłbym jeszcze przeżyć rozwiązanie następujące - możliwość dokonania aborcji z "pierwszego przypadku". Nauczka by była, ale znowu pozostaje dylemat czy ludzie wynieśliby z tego konsekwencje i nie igrali z seksem.Temat rzeka, o tym można godzinami opowiadać.

 

4 jest sensowna, bo najważniejsze jest życie ludzkie, które jest priorytetem dla lekarzy i ratowników, a nie możliwość zmiany płci, która jest zabiegiem tzw. "niekoniecznym".  

  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przede wszystkim chcę coś sprostować: 

Cytat

5. Miasta bez barier
Żądamy zniesienia barier ograniczających dostęp do dóbr kultury, miejsc rozrywki, a także innych miejsc publicznych osobom z wszelkimi niepełnosprawnościami, rodzicom z wózkami dziecięcymi i osobom poruszającym się na rowerach. Wykluczenie przestrzenne to izolacja społeczna.

 

     Ludzie, tu nie chodzi o to, że niepełnosprawnym nie pozwala się wchodzić do domów kultury, kina czy cokolwiek. Tu chodzi o to, że niepełnosprawni, a zwłaszcza ci poruszający się na wózku NIE MAJĄ JAK dostać się do takich miejsc. Chodzi o to, że wiele miejsc nadal nie jest dostosowana dla osoby ślepej bądź poruszającej się na wózku. Wszechobecne wysokie progi, schody, ciasne przejścia i tym podobne. O to tutaj chodzi. 

 

Dalej. 

 

     Jako iż jestem osobą biseksualną i obecnie mam dziewczynę to myślę, że moja wypowiedź tutaj się przyda. Tym bardziej, że sama jestem przeciwna marszom równości, bo zgadzam się w stu procentach, że odnoszą efekt przeciwny do zamierzonego. Jeśli takie zabiegi nadal będą trwać to tylko coraz więcej ludzi się zniechęci mimo, że - paradoksalnie - równie dużo ludzi przekonuje się do osób ze środowisk LGBT. Podejrzewam, że to dlatego iż tacy ludzie przestają się ukrywać. 

 

     Wiecie co według mnie jest najlepszym sposobem na przekonanie innych do zrozumienia? Zwyczajna rozmowa. Ot można zamiast parady zorganizować np. piknik integracyjny, o. Osoby ze środowisk LGBT mogłyby opowiadać swoje historie, zorganizować jakąś zabawę, ognisko może? Ludzie by się dobrze bawili, a przy okazji poznali takich ludzi i zobaczyli, że większość z nich to zwyczajne osoby, które mają nieco inny sposób bycia i tyle. 

 

Małżeństwa i adopcja 

 

     Wystarczy związek partnerski. Ludzie tacy jak ja, którzy nie mogą formalnie pobrać się ze swoją ukochaną osobą mają bardzo utrudnione życie. Problem w szpitalach, podziałach majątkowych i tak dalej. To nie jest zwykłe "widzimisię". 

     Natomiast adopcja...tu jest większy problem. Uważam, że takie pary nie powinny mieć problemów z adopcją niemowlęcia. Jeśli zaś chodzi o starsze dzieci to wypada by dziecko takie wiedziało do jakiej idzie rodziny i nie miało nic przeciwko. Z tego powodu adopcja dzieci w wieku np. 5 latek raczej odpada na obecne czasy, bo wątpię by takie dziecko rozumiało czemu nie ma tatusia lub mamusi, ale może się mylę... Tutaj nie jestem pewna. Pewna jednak jestem, że nie ma powodu by taka para nie mogła wychowywać dziecka. 

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Jestem anarchistą, ale jeśli już państwo ma istnieć, to rzeczywiście powinno zadbać o takie sprawy. 

2. Nie mam nic przeciwko zabiegom samym w sobie, ale nie powinny być w żaden sposób finansowane przez państwo. 

3. To jest trochę problematyczne, ponieważ konstruktywna krytyka często jest mylona z "mową nienawiści".

4. Wypadałoby doprecyzować ten postulat, ale raczej wiadomo o co chodzi. Na chwilę obecną nie wydaje mi się, żeby to był dobry pomysł. Na takie rzeczy potrzeba czasu.

5. Jestem za tym, żeby przestrzeń miejska była dostosowana do osób niepełnosprawnych, ale budżety miast to nie są worki bez dna. Myślę, że powoli się to poprawia.

6. W każdym mieście jest coś takiego jak plan zagospodarowania przestrzennego, który wymaga szczegółowej analizy, w oparciu o którą można wprowadzić ewentualne zmiany. Nie ma dwóch identycznych przypadków i zawsze należy wysłuchać wszystkich stron, bo tereny pod różnego rodzaju inwestycje też są potrzebne. 

7. Tutaj ciężko się kłócić. Ograniczenie biurokracji to zawsze krok w dobrą stronę. 

8. W szkołach już i tak jest zdecydowanie zbyt dużo idiotycznych zajęć, więc dokładanie kolejnych to jakiś żart. Szczerze wątpię żeby takie zajęcia miały dużo poprawić. Jestem raczej za tym, żeby porządnie karać smarkaczy, którzy znęcają się nad innymi. 

9. Od razu mi się skojarzyło z "obowiązkiem szkolnym, wynikającym z prawa do nauki". W praktyce chcą zmuszać dzieci do uczenie się tego typu rzeczy, więc wypadałoby nazywać rzeczy po imieniu. 

10. To jest temat na osobną dyskusje i sprawa nie jest tak czarno biała, jak się niektórym wydaje.

11. Wypadałoby. 

12. Jak najbardziej. 

13. To by wypadało rozbić na parę mniejszych punktów, bo ten postulat sprawia wrażenie, jakby nawrzucali  do niego wszystko, co im się jeszcze przypomniało. Napiszę tylko, że finansowanie antykoncepcji z budżetu państwa to jakiś absurd. Może jeszcze sex zabawki dla każdego?
 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jest to bardzo niewygodny temat, wręcz pole minowe. Szczerze to nie mam nic przeciwko temu że jacyś ludzie tak robią. Ale jestem w stanie zrozumieć ludzi którzy mają inne zdanie. Nie będę ukrywać. Jest to po prostu nienaturalne. I gdyby było cechą genetyczną już dawno by wymarło. Bo osoby homoseksualne nie mogą mieć biologicznych dzieci. I uważam że nie powinni móc adoptować dzieci, takie dziecko będzie prześladowane i to bez doświadczenia w bronieniu się przed  prawdziwym prześladowaniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
16 minut temu, Bleflar napisał:

 Nie będę ukrywać. Jest to po prostu nienaturalne. 

 

To jest jak najbardziej naturalne. Idealnym dowodem jest fakt, że u zwierząt też zdarza się homoseksualizm. 

 

19 minut temu, Bleflar napisał:

Ju I uważam że nie powinni móc adoptować dzieci, takie dziecko będzie prześladowane i to bez doświadczenia w bronieniu się przed  prawdziwym prześladowaniem.

 

No to już zależy od konkretnego przypadku. Rzeczywiście na chwilę obecną w Polsce może to nie być najlepszy pomysł. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po pierwsze bardzo fajne rysunki zwłaszcza pierwszy potem czwarty jako gif i ostatni. :yay:

 

Teraz przejdźmy jednak do postulatów. 

Cytat

1. Ochrona przed dyskryminacją i wykluczeniem obowiązkiem państwa
Żądamy prowadzenia aktywnej polityki antydyskryminacyjnej, dotyczącej wszystkich mniejszości.

Zgadzam się. Jednak powinno być rozróżnienie przed dyskryminacją, a zwyczajnie innym podejściem. Chodzi mi tutaj o coś takiego, że jak idziesz jako wegetarianin do knajpy i słyszysz, że dań wegańskich nie dostaniesz, bo ich nie podają to nie oskarżaj od razu o dyskryminację, bo typowy wielbiciel grillowanej karkówki nie pójdzie do knajpy wegańskiej i nie zażąda mięsa, by później krzyczeć, że go dyskryminują. A zdarzają się przypadku, że jedna grupa chce wymusić takie rzeczy. :dunno:

 

Cytat

2. Prawa osób trans prawami człowieka
Żądamy wprowadzenia uregulowań prawnych ułatwiających proces medycznego i prawnego potwierdzenia płci osobom transpłciowym.

Może i tak, ale na pewno niefinansowane przez państwo. W ogóle potwierdzić co się stało, że taka osoba jest transpłciowa... kilka artykułów w internecie można znaleźć mówiących o tym, że osoba trans zmieniła płeć i potem "odkryła", że jednak tego nie chce. Dodam, że przeszła badania potwierdzające niby niezgodność płci fizycznej z psychologicznej. :dunno:

 

Cytat

3. Wzmocnienie ochrony prawnej przed mową i przestępstwami z nienawiści
Żądamy regulacji prawnych w sprawie przestępstw motywowanych nienawiścią i nienawiści wobec osób LGBTQ. Postulujemy rozszerzenie przepisów dotyczących mowy nienawiści o kwestie dotyczące tożsamości płciowej i orientacji seksualnej oraz skuteczne egzekwowanie już istniejących regulacji.

Jak już ktoś słusznie napisał. Zgadzam się by mowa nienawiści była karana, ale tylko mowa nienawiści, a nie na przykład krytykowanie. Możemy tą drogą dojść do absurdu gdzie "normalny" człowiek będzie się bał zwrócić uwagę, bo go od razu oskarżą o mowę nienawiści, bo należą do jakiejś tam mniejszości. :efWiK:

 

Cytat

4. Małżeństwo i związek partnerski prawem każdego obywatela
Żądamy wprowadzenia pełnej równości małżeńskiej z prawem do adopcji z wszystkimi wynikającymi z tego prawami i obowiązkami oraz ustawy regulującej związki niebędące małżeństwami, w tym szczególnie przepisów zapewniających zabezpieczenie wzajemnych zobowiązań.

Małżeństwa i związki to dlaczego nie... jeśli koniecznie tego chcą to im to dać. Zapewne nie będzie problemów z cywilnymi, ale co do kościelnych to już z nimi gadka, a nie wymuszanie poprzez państwo. Jeśli chodzi o adopcję to miałbym tutaj obawy, że dzieci by były wychowywane w jeden słuszny sposób propagowany przez "rodziców"... jestem na nie, ale z możliwością zmiany zdania. :suspicious:

 

Cytat

5. Miasta bez barier
Żądamy zniesienia barier ograniczających dostęp do dóbr kultury, miejsc rozrywki, a także innych miejsc publicznych osobom z wszelkimi niepełnosprawnościami, rodzicom z wózkami dziecięcymi i osobom poruszającym się na rowerach. Wykluczenie przestrzenne to izolacja społeczna.

Zgadzam się, aczkolwiek nie spotkałem się, że ktoś komuś czegoś odmówił z uwagi na jego niepełnosprawność.:ohmy:

 

Cytat

6. Miasta otwarte przyjazne dla lokalnej społeczności
Apelujemy o otwieranie i udostępnianie przestrzeni miejskiej społeczeństwu oraz zaprzestanie zamykania już istniejących obszarów integracji społeczności lokalnych.

To raczej kwestia władz miasta i planowania. :suspicious:

 

Cytat

7. Otwarta Rzeczpospolita przyjaznym domem dla uchodźców i obcokrajowców
Żądamy usprawnienia, tj. skrócenia procedury wystawiania wiz do Polski szczególnie w placówkach dyplomatycznych na wschodzie Europy. Żądamy ograniczenia biurokracji stosowanej wobec obcokrajowców mieszkających w Polsce. Żądamy poprawienia warunków, w jakich przetrzymywani są azylanci na terenie Polski. Azyl to nie wyrok więzienia. Zgodnie z przesłaniem Konstytucji 3 Maja: Kto granice Rzeczpospolitej nawiedza – wolnym jest!

Zmniejszenie biurokracji, która u nas i tak osiągnęła już monstrualne rozmiary to dobre posunięcie. Co do przetrzymywania... dostał Azyl w Polsce i nie może z niej już wyjechać? Jest tutaj siłą trzymany czy też może jechać gdzieś dalej? :suspicious:

 

Cytat

8. Edukacja antydyskryminacyjna i etyka w szkole
Żądamy wprowadzenia do szkół publicznych rzetelnej, nowoczesnej edukacji antydyskryminacyjnej, uczącej otwartości na różnorodność, oraz zajęć z etyki.

Tak, jeśli taka edukacja będzie przedstawiała każde zagadnienie z plusami i minusami i nie będzie narzucała konkretnego nastawienia do takich rzeczy. :suspicious:

 

Cytat

9. Rzetelna edukacja seksualna prawem każdego człowieka
Żądamy wprowadzenia do wszystkich szkół i przedszkoli rzetelnej, nowoczesnej i neutralnej światopoglądowo edukacji dotyczącej ludzkiej seksualności, dostosowanej do możliwości percepcyjnych i wieku.

Mamy już rzetelną i neutralną edukację religijną w szkołach i wprowadzenie dodatkowej obowiązkowej... nie sądzę. Odpowiedz można znaleźć w poście Fallout152.

 

Cytat

10. Zaostrzenie kar za przemoc na zwierzętach
Żądamy nowelizacji ustawy o ochronie praw zwierząt, zaostrzenia przepisów dotyczących maltretowania i zabijania zwierząt oraz zwiększenia wykrywalności i karalności tego typu przestępstw.

Zgoda.

 

Cytat

11. Różni – równi wobec siebie
Apelujemy do wewnątrz środowiska LGBTQ o rozprawienie się z wewnętrzną homo-, bi-, trans- i heterofobią.

Dlaczego nie Żądamy jak w każdym innym punkcie? Poza tym zgoda.

 

Cytat

12. Dość chamstwa – żądamy debaty
Apelujemy do mediów o nielegitymizowanie skrajnie seksistowskich, homo-, bi-, i transofobicznych poglądów.

ok

 

Cytat

13. Równość płci podstawą demokratycznego państwa
Żądamy polityki na rzecz równości płci, równego traktowania kobiet, mężczyzn i osób niebinarnych w każdej sferze życia. Domagamy się zatrudniania i wynagradzania w zależności od wykonywanej pracy i kompetencji a nie płci. Żądamy języka pozbawionego seksizmu, wprowadzenia parytetu płci w gremiach kierowniczych, strukturach politycznych oraz w mediach. Żądamy zapewnienia obywatelom i obywatelkom pełni praw reprodukcyjnych w tym: prawa do informacji, edukacji seksualnej, bezpłatnej antykoncepcji (także antykoncepcji awaryjnej) oraz aborcji na żądanie do 12 tygodnia ciąży. Żądamy poszanowania praw pacjenta, ograniczenia stosowania tzw. klauzuli sumienia tak, by jej stosowanie nie odbierało kobietom ich praw, realizacji prawa do godnego porodu, a także polityki wspierającej rodzicielstwo. Chcemy zwiększenia pomocy państwa dla rodzin, w których żyją osoby niepełnosprawne i przywrócenia funduszu alimentacyjnego.

Tutaj można by się nieźle rozpisać bo wpakowali tutaj chyba całą resztę co kto dopowiedział. Jeśli chodzi o zatrudnianie i wynagradzanie to niestety ale czasem się tego ominąć nie da... przykładowo gość do kamieniołomu przy ciężkiej robocie weźmie dwóch osiłków zamiast kobiety. Dalej idąc nie wprowadzał bym żadnego parytetu tylko najzwyczajniej w świecie zatrudniał tylko najlepszych kandydatów, a to, że raz były by to same kobiety a innym razem sami faceci to nic nie poradzę, że akurat takie mają kwalifikację. Sorry, ale nie zatrudnię 4 gości i 4 kobiety, jeśli mam do wyboru 6 gości i 2 kobiety, bo oni mają lepsze kwalifikacje... albo odwrotnie. Co do antykoncepcji darmowej to jakiś absurd i nie będę się nad tym rozpisywał. Klauzura sumienia... a poszanowanie czyiś poglądów? Czy już dyskryminujemy ich z uwagi na przekonania religijne? Oczywiście w uzasadnionych przypadkach powinna nie obowiązywać jak zagrożenie życia dziecka czy matki lub pomimo porodu śmierć dziecka, lub deformacja skazująca na życie w bólu, lub życie kilka godzin.  

 

A teraz troszkę inaczej. Marsze równości i wszelkie inne manifestowanie swoich poglądów w taki sposób jest oczywiście złe i na pewno nie wpływa pozytywnie na to, jak widzą taką mniejszość normalni ludzie. Padło w tym wątku kilka fajnych propozycji, wśród których najlepszą jest chyba ta o organizowaniu jakichś zabaw czy imprez integracyjnych bez zachowań gorszących osoby o odmiennym światopoglądzie. Dobrym przykładem są marsze furry w ich fursuitach, które przybierają kształt ulicznej zabawy przyciągającej bardzo wiele małych dzieci, które chcą sobie zrobić zdjęcie z króliczkiem czy innym piskiem liskiem. Wpływa to oczywiście pozytywnie na odbiór tego fandomu. :yay:

Wracając do postulatów jeszcze to odnoszę wrażenie, że część z nich była pisana po to tylko by zjednać sobie środowiska lewicowe lub pewne grupy... a tak naprawdę nie wiele ma wspólnego z samym równouprawnieniem mniejszości. Zagrywka polityczna. :suspicious:

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, Starlight Sparkle napisał:

Zgadzam się, aczkolwiek nie spotkałem się, że ktoś komuś czegoś odmówił z uwagi na jego niepełnosprawność.

 

Jak już pisałam wcześniej: tu chodzi o to, że osoby na wózkach inwalidzkich mają utrudnione poruszanie się i do wielu miejsc nie mogą się dostać ze względu na wysokie krawężniki, schody i tym podobne. 

Dziwi mnie, że chyba wszyscy, którzy się wypowiedzieli w tym temacie nie rozumieją o co chodzi :uszatka:

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mnie się wydaje, że koszty wprowadzenia takiego projektu przewyższają jego opłacalność w stosunku do ilości niepełnosprawnych. Przebudować wszystko, co już zostało wybudowane... nie widzę szans na to.:dunno:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odnośnie wychowywania dzieci przez pary jednopłciowe...

Blogasek ze streszczeniem: https://www.blogojciec.pl/dzieci/czym-grozi-wychowanie-dzieci-pary-jednoplciowe/

Badania i źródła wykorzystane na blogasku, które można sprawdzić (działają i nie gryzą, ale są po angielsku): 

Spoiler

http://www.apa.org/pi/lgbt/resources/parenting-full.pdf
http://williamsinstitute.law.ucla.edu/wp-content/uploads/LGBT-Parenting.pdf
http://news.nationalgeographic.com/news/2004/07/0722_040722_gayanimal_2.html
http://www.abs.gov.au/AUSSTATS/[email protected]/Lookup/4102.0Main+Features10July+2013
http://www.apa.org/pi/lgbt/resources/biblarz-stacey.pdf
http://www.apa.org/pi/lgbt/resources/parenting-full.pdf
http://www.insee.fr/fr/ffc/ipweb/ip1435/ip1435.pdf
http://www.ons.gov.uk/ons/dcp171778_422175.pdf
http://www.psychology.org.au/Assets/Files/LGBT-Families-Lit-Review.pdf
http://www12.statcan.gc.ca/census-recensement/2011/as-sa/98-312-x/98-312-x2011001-eng.pdf
https://www.aclu.org/files/assets/windsor_-_lamb_5.19.pdf

Perrin EC, Siegel BS; Committee on Psychosocial Aspects of Child and Family. Promoting the Well-Being of Children Whose Parents Are Gay or Lesbian. Pediatrics. 131 (4), s. e1374 83, 2013.
Moore MR, Stambolis-Ruhstorfer M. LGBT Sexuality and Families at the Start of the Twenty-First Century. Annual Review of Sociology. 39, s. 491507, 2013.
Patterson CJ. Children of Lesbian and Gay Parents: Psychology, Law, and Policy. American Psychologist. 64 (8), s. 72736, 2009.
Manning WD, Fettro MN, Lamidi E. Child Well-Being in Same-Sex Parent Families: Review of Research Prepared for American Sociological Association Amicus Brief. Population Research and Policy Review. 33 (4), s. 485, 502, 2014.”

 

Dzieci potrafią niszczyć komuś życie, bo ma grubą matkę, brzydką babkę czy jego ojca było słychać na TSie, kiedy Brajanek expił w Fortnite (w to chyba teraz expią Brajany, nie?). Wydaje mi się też, że w przypadku adopcji dzieci, które mają więcej niż jakieś 2 latka, to się jednak bierze pod uwagę zdanie dziecka. W ogóle, czy to nie chore, że dziecko może spłodzić prawie każdy, a żeby adoptować trzeba spełniać wiele wymagań, z czego część mocno wygórowanych?

 

A co do parytetów - parytety to rak. I dyskryminacja. Każdemu według umiejętności i zasług. Nie przepadam też za osobnymi normami dla kobiet. Ogółem nie znoszę, kiedy ktoś mnie specjalnie traktuje, bo jestem płci żeńskiej. Może przeciętna kobieta jest słabsza fizycznie, etc., ale nie każda.

 

Odnośnie edukacji w szkołach - uważam, że sensowna edukacja seksualna powinna być. Ale prowadzona przez ludzi, którzy temat ogarniają, a nie katechetkę czy podstarzałą babę od przyrki, która sama rumieni się, kiedy usłyszy słowo "penis" :P. Ogółem moje WDŻy były na tak niskim poziomie, że się wypisywałam. Zamiast jakichś życiowych informacji jak choroby weneryczne, metody antykoncepcji, molestowanie seksualne i zagrożenia związane z seksem oraz fizjologia człowieka, to były testy osobowości i jak znaleźć przyjaciół. Cóż, pewnie dlatego nikt mnie nie lubi, bo wypisałam się z tych zajęć :woops:. Małolaty powinny wiedzieć co jest ok, co nie jest ok i jak nie zajść w niechcianą ciążę, bo to, że część z nich pójdzie uprawiać seks, to jest pewne. Więc lepiej niech mają świadomość ewentualnych konsekwencji.

  • Upvote 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
9 godzin temu, Uszatka napisał:

Dziwi mnie, że chyba wszyscy, którzy się wypowiedzieli w tym temacie nie rozumieją o co chodzi :uszatka:

 

16 godzin temu, Salto napisał:

5. Jestem za tym, żeby przestrzeń miejska była dostosowana do osób niepełnosprawnych, ale budżety miast to nie są worki bez dna. Myślę, że powoli się to poprawia.

 

  • Downvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problemem wszelkich fobii i dyskryminacji wobec tych środowisk jest taki, że ludzkość ma wyuczony pogląd, jakim jest tożsamość biologiczna i stereotypy jakimi kierują się mężczyzna i kobieta. Tożsamość płciowa to akurat element psychologiczny, który sami sobie wytworzyliśmy, aby określić nasz stan, w którym jesteśmy. Nie mówię, że to źle, bo nie każda grupa to banda idiotów, ale też takie są jak np. płaskoziemcy. To co @Uszatka lepiej ubrała w słowa, że lepiej, aby takie grupy pokazały, że to są ludzie, z którymi można normalnie pogadać, da się z nimi żyć, i nie trzeba koloryzować ich środowisk filmikami pokroju całujących się homo, czy dziwnie ubierających się ludzi (filmiki takie można na oficjalnej grupie FB Parady Równości sobie odkopać).

 

11 godzin temu, Starlight Sparkle napisał:

Wracając do postulatów jeszcze to odnoszę wrażenie, że część z nich była pisana po to tylko by zjednać sobie środowiska lewicowe lub pewne grupy... a tak naprawdę nie wiele ma wspólnego z samym równouprawnieniem mniejszości. Zagrywka polityczna. :suspicious:

 

Nie mieszajmy tego w politykę, bo w to bagno nie chcę wchodzić. Oczywiście temat tego typu to też bagno, do którego wszedłem na własne życzenie. Jednak tutaj jest ciężko postawić się po obu stronach, no bo nie da się być hetero, trans, bi jednocześnie (no może trójkąt od biedy, ale nadal). Jestem osobą hetero, ale nie osobą która ma dyktować warunki, a piszę jak ja widzę działania tych grup i jakieś opcjonalne rozwiązanie proponuję, z perspektywy osoby heteroseksualnej. Można się postarać i coś zrobić na większą skalę. WOŚP działa, mimo tego że to zbiórka pieniędzy i koncerty na całym świecie, ale udało im się to zrobić już na wielką skalę. Tu chodzi raczej o problem postaci: "Co zrobić, aby przekonać resztę tych zatwardziałych ludzi, aby lepiej ukazać dyskryminację i akceptację innych środowisk?".   

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. I bardzo dobrze, tak należy robić.

2. Jestem przeciw. Ludzie rodzą się z różnymi orientacjami, tak jest i będzie, ALE rodzimy się z jedną płcią i trzeba to zaakceptować. 

3. Jak najbardziej słusznie. 

4. Oczywiście jestem za. Co do adopcji dzieci - cóż, musimy stopniowo rozwijać społeczeństwo i nie możemy czemuś normalnemu powiedzieć "Nie", bo jakiś kretyn obrazi dziecko. Wobec takiej osoby muszą być wyciągnięte konsekwencje prawne. 

5. Bardzo słusznie, nic dodać, nic ująć. 

9. Racja

10. Racja 

13. Racja

Pozbawiając praw osoby homoseksualne, dyskryminujemy drugiego człowieka. Takiego który może być sympatyczny, pomocny, porządny i uczciwy, tylko dlatego że lubuje się w innej płci niż my. Totalny bezsens, osoby obrażające homoseksualistów powinni odpowiadać za tym przed sądem, bo po prostu śmieci nie potrzebujemy w społeczeństwie. 

 

Kompletnie nie toleruję zdania, że homoseksualizm jest obrzydliwy czy nienaturalny i dlatego nie powinien mieć miejsca. Jest to po prostu żenujące. 

  • Upvote 1
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
51 minut temu, Ziemowit napisał:

osoby obrażające homoseksualistów powinni odpowiadać za tym przed sądem, bo po prostu śmieci nie potrzebujemy w społeczeństwie. 

 

Widzę, że łatwo przychodzi Ci oceniać kogo potrzebujemy w społeczeństwie i kto jest śmieciem, ale czy jesteś w pełni świadomy swoich słów? Na pewno każdy z nas w swoim życiu kogoś obraził, więc jako tako wszyscy powinniśmy stanąć przed sądem. Ktoś, kto może nie posiadać po prostu wiedzy i horyzontów myślowych ( wychowywany w środowisku uprzedzonym do homoseksualistów ) jest dla Ciebie śmieciem? 

  • Upvote 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Ziemowit napisał:

osoby obrażające homoseksualistów powinni odpowiadać za tym przed sądem, bo po prostu śmieci nie potrzebujemy w społeczeństwie. 

 

Będzie jakieś 90% społeczeństwa, nie tylko w Polsce, ale też w krajach zachodnich. Zwykle lewica dochodziła do władzy nie tam, gdzie ludzie chcieli postępu, tylko tam gdzie mieli do wyboru jakiś odpowiednik UPRu, albo lewicowych populistów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, Ziemowit napisał:

Totalny bezsens, osoby obrażające homoseksualistów powinni odpowiadać za tym przed sądem, bo po prostu śmieci nie potrzebujemy w społeczeństwie. 

Tym sposobem możemy łatwo dojść do punktu, w którym jakikolwiek negatywny lub krytyczny pogląd na homoseksualizm, lub każdą inną grupę będzie powodował z automatu sprawę w sądzie. Wytworzymy grupę uprzywilejowaną, na którą strach będzie choćby spojrzeć, bo jeszcze oskarży Cię spojrzenie pełne nienawiści czy dyskryminacyjne. :flutterage:Dojdziemy do punktu, w którym grupa uprzywilejowana będzie mogła robić co chce, a nikt nie będzie mógł zareagować, bo będzie od razu: Antysemitą, Rasistą, Komunistą, Satanistą, Mordercą, Homofobem i dopisz wszystko, co Ci przyjdzie na myśl. Popadniemy z jednej skrajności w drugą. :suspicious:

  • Upvote 2
  • Thanks 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...