Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Spoiler Cat

Odcinek 5: Magic Duel

Recommended Posts

Najlepsza scena, to jak Trixie wywaliła się na końcu, nie mogłam z tego się przestać chichrac przez pół godziny XDDD

Chyba moge powiedzieć ze Trixie od teraz będzie The Great and Fail Trixie. Oczywiście nie obrażam jej tu, to tylko taki słabszy żarcik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odcinek jest świetny, choć kilka zgrzytnięć było - jak choćby pozbawiona głosu Pinkie. Gdyby nie czwarta ściana na samym końcu, to dzisiejsza część byłaby pod względem różowego kuca rujnowaniem jej osoby - brakowało mi jej tekstów i radosnej randomowości. Na zdecydowany plus zaś Fluttershy - w odcinku odzywała się (albo i starała się odzywać) nadzwyczaj często i nadzwyczaj Fluttershyowo, zyskało jej się ponadto sporo nowych, ładnych ujęć i kolejny strój do szafy... Trixie? Zaprezentowała się w znacznie lepszym stylu, niż za pierwszym razem, nabrała sporo głębi i... Była chyba lepszym czarnym charakterem niż Sombra :lol: Przyjemnie oglądało się szastanie krwistoczerwoną magią, w płaszczyku zaś i świecącymi na czerwono oczami wyglądała niemal jak ktoś, kto przeszedł na Ciemną Stronę. Plus definitywny, bo ja Gwiezdne Wojny lubię :yay: No i największa jak dla mnie niespodzianka tego odcinka - Zecora. Zyskała u mnie sporo sympatii i zaczynąm ją naprawdę mocno lubić... Tak, zdecydowanie, wśród backgroundów wskoczyła na drugie miejsce - zaraz po Bloombergu. Co dalej? SKLEP Z ARTEFAKTAMI! SKLEP Z ARTEFAKTAMI! SKLEP Z ARTEFAKTAMI! :x Jestem rpgowcem, możecie sobie tylko wyobrazić jak zaświeciły mi się oczy na widok takiego miejsca I TAKIEGO SPRZEDAWCY w świecie kucy. Priceless! Następnie, nielicha pomoc drzewa w ocaleniu Ponyville przed Trixie. Jak forumowy ent cenię to sobie niemiłosiernie, powiem nawet więcej, nabrałem nieco sympatii do bobrów! No i wybieg z amuletem. Błyskotliwy i dobrze zaplanowany, doskonale też zrealizowany. Bardzo logiczne i skuteczne, bałem się, że oddanie amuletu przez Trixie odbędzie się w jakiś naciągany sposób, a tu proszę - wszystko ładnie się ułożyło w całość. Jestem BARDZO zadowolony :bloomberg:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ten odcinek mnie rozczarował...

Liczyłem na bitwe w stylu Chrysalis vs Celestia, a okazało się, że to była bitwa tylko na tanie sztuczki...

I to jeszcze oszukane...

Ja liczyłem na coś bardziej epickiego. Nie ma to jak rozczarowanie :twilight3:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ojj, dobry to był odcinek, nawet bardzo :) Powiedziałbym, że poziom trzeciego sezonu systematycznie rośnie. Nie czekałem na "Magic Duel" z jakąś wielką niecierpliwością, bo fanem Trixie nie jestem (wręcz przeciwnie...), toteż oczekiwań wielkich nie miałem. A tymczasem zaserwowano nam świetny odcinek - z klimatem, humorem i ciekawym zakończeniem. Minusów: nie stwierdzono. I dobrze, że te arabskie kunie nic nie mówiły, nie podobają mi się wcale. Aha, jeszcze jedno: pojedynek był na 'tanie sztuczki', bo Trixie zawsze takimi się parała. Zwykłe, cyrkowe popisy - bardzo w jej stylu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajny odcinek nawet. Chociaż w sumie nie było w nim czegoś takiego mega cool, które trzeba by wyszczególnić. Ale minusów też nie ma do wyszczególnienia. Pojedynek jak pojedynek, fajny był, wiadomo, że skoro mimo wszystko to kreskówka dla dzieci nie będą w siebie pociskami napie***lać, krew się nie będzie lała strumieniami, a flaki nie będą rozrzucane na wszystkie możliwe strony więc były sztuczki, na początku niezbyt miłe, bo powiększenie skrzydła RD nie było miłe i sympatyczne, a co do złączenie rogami tych dwóch ogierów to nawet mi ich szkoda nie było, bo ta dwójka to najbardziej irytujące kuce w serialu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o te dwa konie obok Celestii, gdzieś pisali - oficjalnie - że są to goście z Saddle Arabii, ale nie do końca wiadomo, gdzie ta kraina leży xd

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do odcinka bardzo fajny, szczególnie te momenty nawiązujące do Gwiezdnych wojen no i te z Trixie, fajnie się skończył, tego oczekiwałem. Tylko obyło by się bez tego upadku na końcu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zecora jako Yoda Twilight jako uczeń Yody Luce I ten tekst Trixie jest uprzedzona do kół no po prostu padam do stóp Tylko wiecie co mnie wkurza, dali ją 2 razy na 3 sezony, a odcinek i tak się kręcił w okół Twilight no sorry ale odcinek z Twilight jest co tydzień mogli się bardziej skupić na uczuciach Trixie niż na podejrzeniach Twilight i tym treningu który jest podpieprzony z gwiezdnych wojen

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie bede juz powtarzać co mi sie podobało, bo każdy juz to pewnie napisał, bo podobało mi sie wszystko, po prostu genialny odcinek, wszystko fajnie przemyślane, ukłon w strone fandomu z nazwą naszyjnika. Coraz wyższa jakość odcinków :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie bede juz powtarzać co mi sie podobało' date=' bo każdy juz to pewnie napisał, bo podobało mi sie wszystko, po prostu genialny odcinek, wszystko fajnie przemyślane, ukłon w strone fandomu z nazwą naszyjnika. Coraz wyższa jakość odcinków :D[/quote']

Popieram i podpisuję się pod tym wszystkimi czterema kopytkami. Fluttershy przeszmuglowana w drzewie zniszczyła system, Twilight-Jesus na wodzie :D, gleba Trixie na końcu i w ogóle cud, miód i malinki :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Racja mogła się bardziej rozgadać, a autorzy też mogli trochę zgłębić jej uczucia a nie je olać no wnerwiło mnie to

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetny odcinek , nie widzę niedoróbek i błędów , choć jako wielki fan Pinkie Pie jestem lekko zawiedziony brakiem ciągłego słowotoku nie do przerwania. Cieszę się , że pomimo wszelkiego zła wyrządzonego przez Trixie, Twilight wybaczyła jej. Lubie to w MLP , że wszystko jest takie cukierkowe i dobrze się kończy , gdyby nie było przebaczenia czułbym się po prostu dziwnie. Jeśli chodzi o Fluttershy to w tym odcinku pokazała klasę i rozbawiła mnie. (Jedyne czego zabrakło to YEY:yay: oraz Luny , ale czego można wymagać od 20 minutowego odcinka.) Ogólnie jeden z najlepszych jakie w życiu widziałem i cytując mojego ulubionego kucyka:pinkie: lala lala lala la lala ŁIIIIIIIIIIIIII !

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...