Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Paladyn Sonaty Dusk

Wolny/a czy zajęty/a?

Jesteście czy nie jesteście?  

359 members have voted

  1. 1. Jesteście czy nie jesteście?



Recommended Posts

Po rozmowie z Discorem postanowiłem założyć ten temat(na 100% będzie niewypałem)i zapytać, czy ktoś jest szczęśliwie zakochany czy szczęśliwie wolny :ming: Jak ktoś by chciał się wypowiedzieć na temat swojego związku lub ilości zderpionych miłości to niech się nie krępuje. A jak nie chce, to tylko niech zagłosuje w ankiecie :drurrp: Temat ma charakter takiej odskoczni od tego, co zazwyczaj dzieje się na forum i lekkiego "ulżenia"(niektórzy potrzebują czasami przed kimś się otworzyć, ale nie mają przed kim). Jak nie wypali, to niech jakiś admin/moderator po 3 dniach skasuje temat.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szczęśliwie zakochany :lunaderp:

I nieszczęśliwie naraz bo dalekooo :rainbowcry:

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż... Wolny i chyba będę "forever alone".

Raz miałem, ale zdradziła i ch*j, i nie będzie chyba żadnej dziewczyny... No chyba że to będzie pegasis to ok.

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wolny...

Bezi znam ten ból kiedy dziewczyna zdradza.

Ale nie zmienia to faktu że w tym wymiarze czeka mnie celibat :fluttercry: (tylko bez skojarzeń że chce zostać księdzem, celibat to jest ogólnie zrezygnowanie z życia seksualnego (dobrowolne bądź przymusowe) i wcale nie musi się wiązać z zostaniem duchownym).

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Piter Wan Kenobi

Wolny i chyba przez dłuższy czas tak zostanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wolny, i zaczyna mi to dokuczać... za długo, oj za długo... I ile bym dał żeby to zmienić....

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szczęśliwie zakochany w wolności :P Wystarczy mi to co u znajomego widziałem jak go dziewczyna kontroluje a jak będę chciał *cenzura*:P polecę do domu publicznego haha:P. A jak przyjdzie czas prawdziwa miłość sama się znajdzie:P

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lol, dat temat.

Bycie singlem ftw, ale momentami zaczyna się dostrzegać jego minusy, więc od niedawna jestem zajęty i szczęśliwie zakochany ;) Aha, nie przez internet (związki na odległość to chyba ich najgorszy rodzaj).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...