Zodiak

Wiedźma [Epic][NZ][Crossover][Dark][Violence][Adventure][Shipping]

Recommended Posts

Przeczytane.

 

Co tu dużo mówić. Kiedy zobaczyłem, że crossover z Wiedźminem się kroi, nie mogłem się powstrzymać i rzuciłem okiem na sam początek. Potem jeszcze na kilka zdań, jeszcze na kilka i tak jakoś tekst nagle mi się urwał.

 

F-E-N-O-M-E-N-A-L-N-E!!! Historia wciąga niczym bagno, kreacje bohaterów bez zarzutu i w żadnym momencie nie mamy do czynienia z nużącymi opisami. Powiem tak - poprzeczka zostałą ustawiona naprawdę wysoko, żywię jednak nadzieję, iż kolejne rozdziały będą co najmniej równie dobre. Z niecierpliwością będę na nie czekał.

 

Bezwzględnie polecam!

 

Mam nadzieję, iż zechcesz przybliżyć nieco przeszłość tego świata.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

FanFic bardzo przypadł mi do gustu. Czekam z niecierpliwością na kolejne przygody Wiedźminki. Zgodzę się z Dolarem, ten ff wciąga jak bagno.

P.S.

Czy akcja toczy się po wojnie w okolicach Ponyville?

Edited by Triverse

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż mogę powiedzieć... dawałem rady, sugestie, pomysły, ale przede wszytskim to dzięki twojemu kwitnącemu talentowi pisarskiemu już na wstępnie odniosłeś sukces. 

Gratuluję przyjacielu! Szczerze wierzę że na jednym rozdziale nie poprzestaniesz, bo opowiadania ma potencjał, charakter i niesamowity klimat. Tak trzymać! 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz by się przydało co by się Chromia z Geraltem spotkali... tylko pytanie czy by to był pojedynek wszech czasów czy nietypowy romans...

Szczerze wątpię w obie możliwości. Prędzej byłaby to nietypowa popijawa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i w tekście musiała się też znaleźć łyżka dziegciu.
 

Rąbną w nią z całej siły

 
Rąbnął. Niestety drażni mnie bardzo ta maniera zapominania o "ł" :P Ale zdaje mi się, że to już dzieło przypadku, aczkolwiek korektorom należy się bura, o!
 
A w kwestii inno... stylistycznej, dałbym te oddzielenia wątków wyśrodkowane, by się bardziej rzucały w oczy.
 

- A pro po.

 

 

Poprawna forma to "a propos" - hiper poprawna byłaby z przegłosem na a, ale... i bez niego ujdzie w pisowni.

 

I taki niuans... odmiana kraju Zebrica. Zebrici brzmi... trochę śmiesznie i akurat w tym przypadku staram się odmieniać to podobnie jak firma Amica: http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=4100 -- fachowy artykuł, by nie było, że to tylko moje widzi mi się ^^

 

I zastanawiam się, czy nie powinno być aby "Chromii", zamiast "Chromi", bo to sugeruje imię Chroma.

 

Gdzieniegdzie też pogubiliście kropki, zwłaszcza przy dialogach, gdzie nie ma wtrąceń odnarratorskich.

 

Trochę chyba dużo tutaj znajduję... No ale, fic jest dobry, więc chciałbym by był jeszcze lepszy xd

 

Przyznam, że protagonistka naprawdę wzbudza sympatię. I jakoś szybciej niż do Geralta... Nie wiem, może przez to, że to świat MLP? Albo, że jest klaczą? Trudno powiedzieć, ale... lubię ją. Pewno bez wzajemności, ale... kij tam.

 

Historia jest fajna i klimatyczna. Czuć tutaj klimat świata Sapkowskiego. No i od razu zaczyna się jakiś poważniejszy problem. Idealnie żeś urwał rozdział, po prostu idealnie. Teraz nie pozostaje mi nic innego, jak tylko czekać na kolejny rozdział.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i w tekście musiała się też znaleźć łyżka dziegciu.

 

 

Rąbnął. Niestety drażni mnie bardzo ta maniera zapominania o "ł" :P Ale zdaje mi się, że to już dzieło przypadku, aczkolwiek korektorom należy się bura, o!

 

A w kwestii inno... stylistycznej, dałbym te oddzielenia wątków wyśrodkowane, by się bardziej rzucały w oczy.

 

 

Poprawna forma to "a propos" - hiper poprawna byłaby z przegłosem na a, ale... i bez niego ujdzie w pisowni.

 

I taki niuans... odmiana kraju Zebrica. Zebrici brzmi... trochę śmiesznie i akurat w tym przypadku staram się odmieniać to podobnie jak firma Amica: http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=4100 -- fachowy artykuł, by nie było, że to tylko moje widzi mi się ^^

 

I zastanawiam się, czy nie powinno być aby "Chromii", zamiast "Chromi", bo to sugeruje imię Chroma.

 

Gdzieniegdzie też pogubiliście kropki, zwłaszcza przy dialogach, gdzie nie ma wtrąceń odnarratorskich.

 

Trochę chyba dużo tutaj znajduję... No ale, fic jest dobry, więc chciałbym by był jeszcze lepszy xd

 

Przyznam, że protagonistka naprawdę wzbudza sympatię. I jakoś szybciej niż do Geralta... Nie wiem, może przez to, że to świat MLP? Albo, że jest klaczą? Trudno powiedzieć, ale... lubię ją. Pewno bez wzajemności, ale... kij tam.

 

Historia jest fajna i klimatyczna. Czuć tutaj klimat świata Sapkowskiego. No i od razu zaczyna się jakiś poważniejszy problem. Idealnie żeś urwał rozdział, po prostu idealnie. Teraz nie pozostaje mi nic innego, jak tylko czekać na kolejny rozdział.

Dziękuję za rzetelną opinię. Wytknięcie błędów jest ważne i zdecydowanie lepsze niż powiedzenie, że opowiadanie jest "fajne" i tyle. I nie martw się już błędami. Podjąłem odpowiednie kroki ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja naprawdę muszę zacząć czytać więcej polskich fików, bo potem mnie prawdziwe perełki omijają.

 

Na wstępie napiszę, że kupiłeś mnie pierwszym zdaniem. Pierwszym. Zdaniem. Zdaniem, które od razu oddało charakter bohaterki oraz klimat opowieści, który to klimat jest fenomenalny, jak to napisał Dolar.

Dialogi momentami wydawały mi się nawet nie tyle inspirowane “Wiedźminem”, co prawie żywcem z niego wyjęte - bez trudu mogę sobie wyobrazić Geralta odpowiadającego za jakieś zaczepki w taki sposób, jak Chromia. Podobnie sprawa ma się z opisami - widać z nich, że ten świat żyje, a nie jest tylko tłem.

Opisy pojedynków to kolejny doskonały punkt tego opowiadania, widać, że poświęciłeś sporo czasu, aby pozbierać informacje na temat wyglądu broni itp., jak i samych stylów walki.

 

Jest kilka spraw technicznych, typu właśnie pisownia “A’propos” itp., okazjonalny brak spacji czy przecinka - standard przy długim tekście, większość została zresztą wymieniona przez Niklasa.

 

I jeszcze na koniec: zawsze powtarzam, że piękno każdej opowieści tkwi w szczegółach, a tutaj jest ich multum. Choćby “Veks zdążył wciągnąć powietrze cztery razy, Chromia tylko raz.” albo “Nieopodal czarny kot wpatrywał się w Chromię z jednego z balkonów.“ - naprawdę nie wiem czemu, ale ubóstwiam zdania, które mówią tak niewiele i tak bardzo o niczym, a jednocześnie tak dużo i tak bardzo ubarwiają całość. Podobnież rozmowa między drabami na początku - byłaby dziesięć razy bardziej... zwyczajna, gdybyś nie przedstawił tak genialnie ich herszta i tego, jak się wypowiada na początku. Takie przykłady mógłbym mnożyć.

 

Powiem krótko - doprowadź to do końca w takim stylu, a masz mój głos, jeśli chodzi o nadanie tagu [epic]. MOAR!

 

PS. Przypomniałeś mi też o pewnym obrazku, który to dość dobrze pasuje do twojego fika:

290929.png

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja naprawdę muszę zacząć czytać więcej polskich fików, bo potem mnie prawdziwe perełki omijają.

 

Na wstępie napiszę, że kupiłeś mnie pierwszym zdaniem. Pierwszym. Zdaniem. Zdaniem, które od razu oddało charakter bohaterki oraz klimat opowieści, który to klimat jest fenomenalny, jak to napisał Dolar.

Dialogi momentami wydawały mi się nawet nie tyle inspirowane “Wiedźminem”, co prawie żywcem z niego wyjęte - bez trudu mogę sobie wyobrazić Geralta odpowiadającego za jakieś zaczepki w taki sposób, jak Chromia. Podobnie sprawa ma się z opisami - widać z nich, że ten świat żyje, a nie jest tylko tłem.

Opisy pojedynków to kolejny doskonały punkt tego opowiadania, widać, że poświęciłeś sporo czasu, aby pozbierać informacje na temat wyglądu broni itp., jak i samych stylów walki.

 

Jest kilka spraw technicznych, typu właśnie pisownia “A’propos” itp., okazjonalny brak spacji czy przecinka - standard przy długim tekście, większość została zresztą wymieniona przez Niklasa.

 

I jeszcze na koniec: zawsze powtarzam, że piękno każdej opowieści tkwi w szczegółach, a tutaj jest ich multum. Choćby “Veks zdążył wciągnąć powietrze cztery razy, Chromia tylko raz.” albo “Nieopodal czarny kot wpatrywał się w Chromię z jednego z balkonów.“ - naprawdę nie wiem czemu, ale ubóstwiam zdania, które mówią tak niewiele i tak bardzo o niczym, a jednocześnie tak dużo i tak bardzo ubarwiają całość. Podobnież rozmowa między drabami na początku - byłaby dziesięć razy bardziej... zwyczajna, gdybyś nie przedstawił tak genialnie ich herszta i tego, jak się wypowiada na początku. Takie przykłady mógłbym mnożyć.

 

Powiem krótko - doprowadź to do końca w takim stylu, a masz mój głos, jeśli chodzi o nadanie tagu [epic]. MOAR!

 

PS. Przypomniałeś mi też o pewnym obrazku, który to dość dobrze pasuje do twojego fika:

290929.png

Ach, mówcie mi tak jeszcze!

Egh, em... to znaczy... Serdecznie dziękuję za tak dobrą opinię!

Cóż, nie spodziewałem się, że aż tak dobrze to wyjdzie, a tu proszę. dostałem pochwałę od kogoś, kto tłumaczy CRISIS, motherbuckin', EQUESTRIA!

 

Co do opisywania szczegółów... Nie jestem kimś, kto wiedźmina zna tylko z gier. Czytałem sagę dwa razy jak dotąd i staram się pisać jak mistrz Sapkowski. Co prawda wiele mi do niego brakuje, ale zawsze mam na uwadze opisać, co robi jakiś kmieć w kącie, jeśli tylko lepiej odda to klimat, bądź wywoła u czytelnika uśmiech.

 

A co d artu... Heh. Był spora inspiracją i w zasadzie to na nim wzorowałem wygląd protagonistki 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szczerze zodiak, nie spodziewałem się, że to tutaj trafi. Jak widać jednak dobrze się stało. Powodzenia w pisaniu

(jak chcesz pisać jak Sapkowski to lepiej coś golnij, bo ponoć dużo pije)

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Szczerze zodiak, nie spodziewałem się, że to tutaj trafi. Jak widać jednak dobrze się stało. Powodzenia w pisaniu

(jak chcesz pisać jak Sapkowski to lepiej coś golnij, bo ponoć dużo pije)

A widzisz, potrafię zaskakiwać! 

A co do mistrza Sapkowskiego... Hm, nigdy nie zagłębiałem się w jego życie osobiste.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Spróbować trunków na pewno nie zaszkodzi xd Byle nie mieszać :rainderp:

 

A co to takich ciekawostek o Sapkowskim, raz jak byłem z mamą na Terefyfie, w terminalu odlotów widziałem jakąś kolumnę obklejoną gazetami. Na jednej z nich, tłustym drukiem dumnie prężyło się nazwisko "Sapkowski" xd

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fanfik przeczytany, w dużej części poprawiony itd. Wprawdzie jakieś błędy mogły mi umknąć, ale ogólna zajedwabistość opowiadania sprawia, że i tak nikt ich nie zauważy. Ten styl, te barwne opisy... Zakochałem się w tym opowiadaniu. MOAR!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez zbędnych wstępów, przystąpmy do chwalenia autora (błędy wytknęli poprzednicy). Pierwszą rzeczą, na którą zwróciłem uwagę były genialne opisy. Nie jest ich ani zbyt dużo (więc nie nudzą), ani zbyt mało, a przy tym często dodajesz zdania z pozoru nieistotne, a jednak świetnie dopełniające całości. Nie podam z pamięci konkretnych przykładów, ale było ich trochę. Po drugie - świat. Jest rozbudowany, przemyślany i nie stanowi jedynie tła dla opowiadania, co jest świetną cechą, której często brakuje w FF. Masz świetny styl, piszesz o wiele lepiej niż wcześniej (mam na myśli Twoje prace z Project OverPower).

Co tu dużo mówić, zapowiada się świetne opowiadanie. Czekam na kolejne rozdziały.

Edited by SQBL

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dalszy ciąg historii naszej wiedźmy trzyma wysoki poziom pierwszego rozdziału. Tak trzymać!

No i nareszcie spotkaliśmy jedną z Mane6, więc już jakieś wskazówki co do historii świata przedstawionego są.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Yes, yes, yes!

 

Rozdział równie dobry, o ile nie lepszy nawet niż poprzedni. W połowie przestałem liczyć momenty i zdania, które mi się podobały, bo gdybym chciał je wypisać, to bym musiał połowę rozdziału skopiować. Kontynuuj, drogi panie

 

Jakieś błędy... drobnostki pod postacią literówek. No i opis z samego początku... dobry, choć powtarza się porównanie do zamykającej się trumny, co ciut razi.

 

Tak sobie myślałem, czy pojawią się Znaki i w jaki sposób rozwiążesz ich kwestię... Zamiana na "Słowa" <pac w łeb> - najprostsze rozwiązania są najlepsze.

 

1. Wiła... czyżby piękne nawiązanie do pewnego żółtego drzewa? :yay: 

2. Opis śmierci Veksa i późniejszy pojedynek wiedźm to było mis-trzos-two.

Edited by aTOM

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka mała sugestia, linki w pierwszym poście wyśrodkuj i zastąp je tekstem, o tak: Rozdział drugi "O szkodliwości palenia tytoniu" - ładniej będzie to wyglądało xd

 

I taka mała dygresja...

skoro ghule to nieumarli, to czy mogą paść martwi?

:rainderp:

 

A co do reszty... uroczy jest ten pewien tekst o Yrden :ming: No i początek z pewną scenką. Zakończenie dość smutnawe, no ale cóż... to typowe dla tego świata. Ale ostatnie słowo w rozdziale jest naprawdę... zaskakujące. Któż by pomyślał... (pewno wszyscy :rainderp:)

 

Dobra robota, Zodiak. Gdzieniegdzie ostały ci się zbędne kropki w dialogach, ale to wszystko. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taka mała sugestia, linki w pierwszym poście wyśrodkuj i zastąp je tekstem, o tak: Rozdział drugi "O szkodliwości palenia tytoniu" - ładniej będzie to wyglądało xd

 

I taka mała dygresja...

skoro ghule to nieumarli, to czy mogą paść martwi?

:rainderp:

 

A co do reszty... uroczy jest ten pewien tekst o Yrden :ming: No i początek z pewną scenką. Zakończenie dość smutnawe, no ale cóż... to typowe dla tego świata. Ale ostatnie słowo w rozdziale jest naprawdę... zaskakujące. Któż by pomyślał... (pewno wszyscy :rainderp:)

 

Dobra robota, Zodiak. Gdzieniegdzie ostały ci się zbędne kropki w dialogach, ale to wszystko. 

Teoretycznie są martwe... ale można zmartwić je jeszcze bardziej!

Dzięki za miłe słowa! He, he... Yrden. Pasowało mi tu. Cóż... Chromia zdecydowanie częściej używa Słów niż Geralt znaków w książce, ale nie wydaje mi się, żeby to było coś złego.

 

P.S

Czy chodzi ci o scenę "erotyczną"?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak,dokładnie o tę scenę mi chodziło xd Aż mi się jej przykro zrobiło pod koniec xd

 

I tak, to nic złego, ze używa częściej Słów. Ogólnie jest chyba bardziej... rozmowna od Geralta i sympatyczniejsza. 

Share this post


Link to post
Share on other sites


Tęskniliście? 
Nie...? Och... 
To nic! I tak dodaję nowy rozdział! Życzę miłej lektury.

 

Zodiaczku najdroższy, miłościwy nam pisarzu, zdać się zdaje, iż zapomniałeś aktywować jedną niezwykle istotną funkcję, dzięki której pozostała część społeczeństwa mogłaby tekst ten jakże wyczekiwany poczytać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now