Recommended Posts

Nie ma wspólnego działu dla obu księżniczek, więc piszę tutaj. Jeśli moderator uzna to za błąd, to proszę o poprawkę. Z góry przepraszam!

 

Nowy sezon dostarcza nam garściami informacje o księżniczkach. W tym wątku chciałbym skupić się na bardzo subtelnej, ale jakże brzemiennej wskazówce.

3 odcinek IV sezonu.

 

W pamiętniku jest opis dziecięcych zabaw księżniczek  czyli chowanie się za sztandarami i tak dalej. Dlaczego sądzę, że nie były wtedy dorosłe? Ciężko wyobrazić mi sobie, że Luna będąc dojrzałą klaczą straszy dworzan wyskakując zza gobelinu. Celestia nie gani tego zachowania, więc sama musiała być wtedy niezbyt "stara". Dlatego jednoznacznie interpretuję ten wątek jako opis fragmentu ich źrebięcych lat.

 

Abstrahuję już od słodkości tego wspomnienia.

 

Co to zmienia? BARDZO DUŻO! Wszystkie teorie spiskowe, że księżniczki były zawsze dorosłe i nie miały naturalnego procesu dojrzewania można odsunąć na bok. Były kiedyś młode. Być może sprawowały władze, być może nie. Na pewno nie zawsze był takie poważne i dostojne i kiedyś lubiły po prostu robić głupie dowcipy. 

Nie były zesłanymi przez bogów bohaterkami, które wpadły na Sombrę i Discorda, rozniosły w puch i od razu przeszły do rzeczy. To znaczy,  może i był zesłane, ale nie od razu i musiały się najpierw trochę pobawić.

 

Zatem, co wiemy:

-metabolizm alicornów JEST

-proces starzenia - JEST (nie wiemy jak działa, jak długo, czy zatrzymuje się na jakimś etapie, czy nie, ale w ogóle to JEST). Wszystkie 3 alicorny jakoś tam się starzeją i zmieniają (Twilight).

-księżniczki mają tę "zwykłą stronę duszy" - TAK! Owszem, to wiedzieliśmy wcześniej, ale teraz mamy kolejny, ważny dowód.

-księżniczki nie zawsze był poważne - TAK!

-księżniczki były wrażliwe emocjonalnie TAK! Założyły pamiętnik, miały taką duchową potrzebę.

-Luna to niezły zgrywus  :lunasmile:

 

Czego można się domyślić:

-ten zamek jest bardzo stary

-księżniczki miały serdeczne układy między sobą

-były powiązane z monarchią od dzieciństwa

 

 

Czego nie wiemy:

-czy urodziły się naturalnie (w ramach zwykłego rozmnażania) czy powstały jakoś magicznie/paranormalnie

-jak długo trwały etapy ich dorastania

-czy sprawowały władzę jako klaczki, czy nie. To ważne pytanie, bo odpowiedziały na to, czy miały rodziców, a jeśli tak, czy oni sprawowali władzę, a Luna z Celestią odziedziczyły je w ramach sukcesji.

 

 

A co Wy o tym myślicie?

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Metabolizm był wiadomy - Celestia tyje w plocie co sezon. Był pic, który to udowodnił.

Edytowano przez Linds

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja zawsze uważałem że one kiedyś musiał być młode zastanawia mnie jednak jak doszło do ich narodzin czy to jakaś magia je stworzyła czy może miały rodziców a jeśli miały to co się z nimi stało cóż pytana wciąż pozostają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co to jest plot? Fabuła powieści? Spisek? Nie rozumiem.

 

W fandomie często plotem nazywa się tyłek :v 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Książe Blueblood jest ich siostrzeńcem, czyli miały siostrę. Raczej wykluczało by to ich magiczne powstanie. Może ma ona związek z magicznym pudełkiem, które Twi dostała od drzewa? 

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sądzę, że alikorny są normalną rasą kucy i zasada działania jest taka sama :MJTQO:. Nie umierają śmiercią naturalną, ale mogą zostać zabite/umrzeć z powodu choroby. Kiedyś było ich więcej, ale niemal całkowicie wyginęły. Czyli Celly i Luna były kiedyś zwykłymi, małymi klaczkami. Przed nimi rządy sprawował/a ich ojciec/matka, a potem one objęły władzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tajemnicza trzecia siostra najprawdopodobniej nie istnieje. O ile pamiętam oficjalną linię twórców, to zarówno Cadance, jak i Blueblood zostali dokoptowani do rodziny na zasadzie adopcji. Wynika to z tego, że Blueblood pojawił się we wczesnej, bardzo niedorobionej wersji koncepcji uniwersum MLP (G4) i dopiero potem twórcy zdali sobie sprawę, że ta postać psuje balans krystalizującego się świata, więc musieli wymyślić jakieś wytłumaczenie.

 

 

 


Sądzę, że alikorny są normalną rasą kucy i zasada działania jest taka sama . Nie umierają śmiercią naturalną, ale mogą zostać zabite/umrzeć z powodu choroby. Kiedyś było ich więcej, ale niemal całkowicie wyginęły. Czyli Celly i Luna były kiedyś zwykłymi, małymi klaczkami. Przed nimi rządy sprawował/a ich ojciec/matka, a potem one objęły władzę.

No tak, ale masz na to jakieś dowody? :) Bo brzmi dobrze, ale potrzebuje argumentacji :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Księżniczka z "Hearts and Hooves Day"- na rycinie w książce jest alikornem. A to przecież nie była Celestia/Luna/Cadance, ona żyła dawno temu. Wniosek- było ich więcej. Celestia i Luna nie są przedwieczne, były kiedyś młode. Coś musiało je urodzić. A genetyka prawdę ci powie :MJTQO:. Zresztą Kredens jeszcze można wytłumaczyć adopcją, ale Blueblooda? Mi to wygląda na alikorna skundlonego z jednorożcem. Niekoniecznie "siostrzeniec", może być równie dobrze jakiś prapraprasiostrzeniec, tak jak na prababcię się często babcia mówi. 

A o ile matka Twi nie okaże się pisarką przygód Daring Doo, o tyle możemy przyjąć, że Cadance wcale nie zdobyła rogu magicznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Większa ilość alicornów w historii Equestrii wydaje się być prawdopodobna  już nawet abstrahując od księżniczki z książki. Liczne wizerunki alicornów w serialu nie zawsze pasują do Celestii, która w dodatku wydaje się być osobą skromną i unikającą wstawiania samej siebie wszędzie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja tylko dodam, że choć w polskim dubbingu Blueblooda określa się jako siostrzeńca, to angielskie "nephew" oznaczać może zarówno siostrzeńca jak i bratanka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o wiek w jakim księżniczki zasiadły na tronie, to w odcinku "Castlemania" bohaterki odnajdują dziennik Celestii, :woops:  w którym nie kryje ona ekscytacji z powodu nowej pułapki montowanej w zamku. Więc albo mieszkały tam jako dzieci albo porostu lubiły się hardhorowo bawić.  :lunalaugh: 

Inna teoria jest też taka, że mieszkały w zamku w Everfree zanim objęły rządy, razem ze swoimi rodzicami.

 

Jeśli chodzi o Blueblooda i Cadence, to może w innych krainach rządzą inne alikorny z rodziny królewskich sióstr. To przecież

oczywiste, że Equestria nie jest jedynym państwem w "kucykowym" świecie.

 

spin_celestia_and_luna_spin_by_tomdantheeclipse_by_pridark-d6ibd7n.jpg

 

PS: Szukam korektora do fanfika:

http://mlppolska.pl/watek/8346-potrzebny-korektor/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Jeśli chodzi o wiek w jakim księżniczki zasiadły na tronie, to w odcinku "Castlemania" bohaterki odnajdują dziennik Celestii,   w którym nie kryje ona ekscytacji z powodu nowej pułapki montowanej w zamku. Więc albo mieszkały tam jako dzieci albo porostu lubiły się hardhorowo bawić. 

Echem, napisałem to w I poście, zresztą owa teza stałą się punktem wyjściowym całej dyskusji :)

 

Oczywiście, że są inne państwa. Nie znamy ich statusu i ustroju, ale Kryształowe Imperium jest terytorium posiadającym pewną osobowość państwową (własny tron), jest tajemnicza Saddle Arabia, na mapie Habsro - Gryffonia, a Zecora też najprawdopodobniej pochodzi spoza Equestrii. Tak samo Chrysalis, która mówi o Equestrii jak o państwie dla siebie obcym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest jeszcze Aquastria, jest o niej mowa w którejś z oficjalnych książek. Ma to być podwodne królestwo rządzone przez Króla Leona, kuzyna Celestii. A mieszkańcami są jakieś wodne kucyki. Zaś w oficjalnych komiksach pojawia się państwo małych kotopodbnych stworzonek, które przejeła Chrysalis.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oficjalne komiksy, książeczki i zabawki są niekanoniczne, niestety. Często gęsto kłócą się z serialowym kanonem. Zaczynając od Matki Twilight vs Daring Do, przez charakter bohaterów, kończąc na topografii Equestrii. Trochę szkoda, że twórcy nie chcą tego robić zgodnego. Dla przykładu,w  jednej oryginalnej książce Twilight w Ponyville nie mieszka w bibliotece (!).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wielka szkoda, bo komiksy są naprawdę fajne. Niektóre są o wile ciekawsze od większości odcinków, przynajmniej dla mnie. Chociaż, ja i tak to co nie jest sprzeczne z serialem uważam za całość.

Edytowano przez Herudin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cóż, niektórych rzeczy możemy się jedynie domyślać.

ALE:

- Księżniczka Cadence to kuzynka Księżniczki Celestii, więc takie i Luny

- Księżniczka Cadence poślubiła Shining Armora, który przez to automatycznie stawał się księciem

- Więc jeśli Twilight nie zostałaby księżniczką alicorn, to i tak w pewnym stopniu zyskałaby ten tytuł

- poza tym książę Blublood jest siostrzencem księżniczki Celestii, więc miała ona większą rodzinę

Edytowano przez Shine Star

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cadance nie jest spokrewniona z Celestią, a przynajmniej nigdzie nie pada takie stwierdzenie. Według komenatrzy twórców została dokotowana do rodziny królewskiej na tej samej zasadzie jak Blueblood. Za zasługi lub coś. Jedynymi potwierdzonymi krwewnymi Luny i Celestii są... one same.

 

Książę Shining Armor uzyskał tytuł tylko i wyłącznie dzięki małżeństwu. Nie jest w żaden sposób spokrewniony z alicornami (poza Twilight). Twilight jako siostra księcia nie jest księżniczką, gdyż nie łączą ją więzy krwi z rodziną królewską. W różnych monarchiach bywa różnie, ale w Equestrii powinowacto nie daje z automatu tytułu. Zauważmy, że do Twilight nikt nie zwraca się per "księżniczko", kiedy Shining Armor ożenił się z Cadance.

 

Przynjamniej tak rozumuję na podstawie logiki i posiadanej wiedzy :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach


Zauważmy, że do Twilight nikt nie zwraca się per "księżniczko", kiedy Shining Armor ożenił się z Cadance.

Wówczas faktycznie jakoś nikt tego nie robił, dopiero po koronacji Twilight zaczęli. Ale osobiście też, myślałem że Cadance jest jakąś daleką krewną Celestii i Luny. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się