Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • Odpowiedzi 767
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

- Dobrze, Alexander, a gdzie żyje?

Tym razem Sagitta odpowiedziała:

-W ciemnyh miejscach. Na przykład w szafach

- Tak. A co robi?

Napisano

-Upiór przyjmujący kształt największego lęku danej osoby- powiedziałam pod nosem.

 

Obrona przed czarną magią byłą zdecydowanie przydatnym przedmiotem, jednak ciekawym- nie. Przynajmniej nie dla mnie. Rozejrzałam się po sali, w poszukiwaniu czegoś, na czym można zawiesić wzrok.

Napisano

- Wspaniale! Więc, umiecie teorię! Czas na praktykę! Powtórzcie za mną: Riddiculus!

Cała klasa, choć nie mrawo, to powtórzyła. Nagle szafa, zaczęła drżec.

- Tam w tej szafie jest bogin. Kto chce na ochotnika?


- No to moze ty- powiedział wskazując na Clarie- Clarie podejdź tutaj
Napisano

Amy zasnęła. Śnił jej się dzisiejszy wypadek. Draco... Jakiś dziwnie zadowolony, mruczący coś pod nosem. A później jej przyjaciele. Nagle... Obudziła się. "Zaraz... Ciekawe kto mnie wtedy złapał"-pomyślała i znów pogrążyła się w głębokim śnie.

Napisano

Bez odpowiedzi podeszłam przed szafę, w miejsce które wskazał profesor. Wyjęłam swoją różdżkę.12.5 cala,sosna, włos z grzywy kelpi. Przygotowałam się na atak bogina. Jedyne, czego nie mogłam przewidzieć to to, w co się on zmieni.

Napisano (edytowany)

- Czego boisz się najbardziej?- zapytał Lupin- Tak czy inaczej wszyscy to zobaczą. Nie masz się czego wstydzić

Edytowano przez Frodo
Napisano

-Przestrzeni- powiedziałam beznamiętnie, ściskając w prawej dłoni różdżkę.

 

Chciałam mieć to jak najszybciej za sobą.

Napisano

- Więc przygotuj się. Pomyśl o czymś śmiesznymi. Nie daj się wystraszyć. Raz. Dwa. Trzy- Lupin otworzył szafę. Nagle połowa klasy zniknęła i pojawiła się ogromna przestrzeń

Napisano

O czymś śmiesznym. O wiem. W jednej chwili przypomniała mi się cała dzisiejsza scena z miotłą, przeklętym kijkiem z patykami. Machnęłam różdżką i powiedziałam:

 

-Riddiculus

 

Miałam nadzieję, że zaklęcie się udało.

Napisano (edytowany)

Po wypowiedzeniu zaklęcia, klasa znów stała się normalna

- Brawo Clarie. Teraz ustawcie się w kolejkę i zaczynamy!

Ja ustawiłam się pierwsza. Przedemną pojawiła się złamana miotła. Krzyknęłam "Riddiculus!" I zamieniła się w drzewo, z którego spadał Malfoy

(Sory za nie dopisanie, ale nie chciałam zatrzymywać, bo komputer mi padł)

Edytowano przez Frodo
Napisano

Alexander ustawił się w kolejce. Gdy nadeszła jego kolej, pojawił się przed nim sporych rozmiarów krab japoński. (to jest naprawdę paskudny stwór. Wygooglujcie sobie) 

- Riddiculus! - a w jego miejscu stał taki sam ale zrobiony z owoców. - Vorzüglich. - powiedział patrząc na owocowego kraba. 

Gość Nie sądzę
Napisano

Gdy nadeszła kolej Ari stanęła przed szafą, a przed jej oczami pojawiła się woda rozlewająca się na wszystkie strony - Riddiculus! - powiedziała szybko, a na ziemi pojawił się korek, który po chwili został wyjęty a woda opadła.

Gość Nie sądzę
Napisano

Tak. Nie umiem pływać - odparła - Na dodatek nie wspominam miło spotkania z morzem...

Napisano

Gdy wszyscy skończyli, Lupin powiedział, że świetnie się spisaliśmy i każdy dom dostaje po 5 punktów. Później wszyscy ustawiali ławki na swoje miejsca

Gość Nie sądzę
Napisano

Oczywiście, lepiej od razu chodźmy - powiedziała i wzięła Alexa za rękę ciągnąc go w odpowiednim kierunku. O dziwo udało jej się trafić bez problemu - Cześć Amy - powiedziała gdy dotarli.

Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...