Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Angdey

Brony
  • Content Count

    81
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Angdey

    1. Show previous comments  2 more
    2. Angdey

      Angdey

      Dziam ^^ Dużo się pracuje, to jakieś tam efekty chyba są :v

    3. WilczeK

      WilczeK

      Bardzo fajna praca, ale oczy są trochę straszne.

    4. Angdey

      Angdey

      Te oczy widzą wszystko, zajrzą w każdą duszę, wykryją każde kłamstewko. Z nią trzeba uważać :P

  1. Angdey

    Z chęcią dołączyłabym do drużyny Pinkie Pie ^^
  2. Angdey

    Ojej. Super temat! Nareszcie coś ciekawego, do czego trzeba włożyć sporo pracy i serca oraz się wysilić. Wszystkie tematy są takie ciekawe i podsuwają tyle pomysłów Teraz tylko trzeba mieć cierpliwość i czas na zrealizowanie. No nic, trzeba poświęcić parę (naście) godzinek na pracę ku chwale Changei i miłościwie panującej królowej. Mam nadzieję, że przyniesie to pożądane efekty ^^ Co do terminu; jest jakaś przybliżona data? Bo na samym początku wakacji wyjeżdżam i nie wiem, czy będę musiała wyrobić się przed wyjazdem, czy może zostanie mi jeszcze trochę czasu na dopracowanie wymysłów po powrocie.
  3. Angdey

    Jeśli robicie to "dla fun'u" to chętnie następnym razem dołączyłabym się. Jest tylko jedno ale; godzina. Akurat o 19 mam trening i wracam do domu ok. 20:30, ale gdybyście się zdecydowali zbierać dodatkowo w jakiś inny dzień, to chętnie z wami zagram ^^ W razie czego: Nick: Angdeya Lvl: 18 Pozycja: top, ew. mid
  4. Angdey

    Dziękuję za uwagi, będę pracować nad tymi błędami anatomicznymi. ^^ W sumie, są one konsekwencją tego, że próbuję rysować 'po swojemu', żeby nie pokrywał się za bardzo ze stylami innych osób, a wtedy staram się nie wzorować na pracach innych, tylko wyobrazić sobie jak to wszystko się układało, etc. I dziękuję za pomysł, już wstawiłam obrazki do spoilerów.
  5. Angdey

    OMG, LoL! Uwielbiam! No i tak. Na tym się kończy. Umiejętności w tej grze nie mam żadnych. Gram już prawie pół roku (ok. raz w tygodniu), a mam dopiero 18 lvl. No nic. Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś lepszy ^^ Dodatkowo radzę, żeby dopisać w temacie, albo gdzieś w opisie, że to jest o LoL'u, bo nasi forumowi koledzy i koleżanki mogą nie wyczaić o co chodzi.
  6. Angdey

    W takim razie bardzo dobrze ci idzie. Pracuj dalej!
  7. "Pisałem że jestem wolny co nie? Ale od niedługiego czasu jest zajęty. Eh...szkoda....fajnie było być kawalerem..." - Śmiechłam gromko. "Jestem 12 letnim chłopakiem o charakterze szaleńca i podrywacza." - jeszcze bardziej śmiechłam. Btw. Znalazłam cię! Bububu ~ Ang

    1. Jake

      Jake

      Awwww... *hug* xDD Ang...tego profilu nie poprawiałem od kilku miesięcy xDD

    2. Angdey

      Angdey

      Zdałam sobie sprawę, że znaliśmy się już wcześniej, jeszcze przed woe xd

  8. Angdey

    Rzeczywiście, na tablecie o wiele łatwiej się rysuje xd A ogólnie rzecz biorąc, to długo rysujesz?
  9. Angdey

    Wow, bardzo ładnie! Szczególnie ten smok. Trochę inaczej powinny ułożyć się cienie, ale patrząc już nawet na samą jego budowę, jest porządnie narysowany. Pinkie lepiej by wyglądała, gdyby nie było tej brązowej linii, ale ogólnie cieniowanie super. Pytanko - w jakim programie to rysowałeś? I czy jest to rysowane myszką?
  10. Angdey

    Witam. Już kiedyś zakładałam temat w tym dziale, ale było to jakiś rok temu, a od tego czasu dużo się zmieniło w moim stylu (w dodatku tamten został usunięty, więc jakoś tak średnio da się coś do niego dodać ). Głównie to, że teraz potrafię nieco lepiej cokolwiek narysować. Rysowaniem poważniej zajęłam się we wrześniu 2012, a wcześniej malowanie zdarzało się niezwykle rzadko, okazjonalnie. W tym, od września zeszłego roku wydaje mi się, że nie było żadnego dnia, w którym bym czegoś nie narysowała. Niestety żaden z wymienionych wyżej czynników nie przyczynia się jakoś bardzo do wzrostu umiejętności, dlatego jestem nadal na stosunkowo niskim poziomie. Patrząc na osoby, które przykładowo rysują od pół roku, a ich prace są naprawdę miłe dla oka, to ja jestem zwykłym beztalenciem. No cóż, bywa. W sumie to nie wiem, po co zakładam ten temat. Chyba chcę się po prostu pokazać większej ilości osób (czyt. komukolwiek). Może komuś się spodoba. W końcu zdarzają się i takie przypadki, gdzie ludziom podobają się arty na poziomie całkowicie dennym, więc może coś mojego komuś przypadnie do gustu, nie wiadomo. ...
  11. "Yes I’m alone but i’m am alone and free!" ~ Elsa

    1. Angdey

      Angdey

      Czo smutasz?

    2. Angdey

      Angdey

      Iż gdyż ponieważ jakoś się tak przyzwyczaiłam do tego 'Ang' przez WoE.

  12. Trzy dni nieobecności nieznacznie się przeciągnęły... tak gdzieś o sześć miesięcy C: Powód? Szkoła. Szkoła. Inne części 'internetóff'. Szkoła.

    1. WilczeK

      WilczeK

      Witamy z powrotem!

  13. Nie będzie mnie przez trzy dni. Nie rozwalcie tu w tym czasie niczego!

    1. Camed

      Camed

      Distroj czelendż akceptyd

    2. PlagueOverlord

      PlagueOverlord

      Co się stało, że tak długo Cię nie było?

  14. "...w tej zapadłej i zatęchłej dziurze o nazwie Łąkie.". Czy to jest Łąkie w okolicach Bytowa?

    1. Talar

      Talar

      Em. Moja miejscowość znajduje się na granicy województwa Pomorskiego a Wielkopolskiego.

  15. Czo tam Pisklaku? Jak tam kable?

  16. Oczywiście, a jakby inaczej! Muszę poinformować wszystkich wszem i wobec, że zaktualizowałam mój status na cześć wprowadzenia zmian na profilu! Więc cieszmy się i radujmy, blah, blah, blah... A że prawie nikogo nie obchodzi moja osoba nie wiem po co to piszę. Pewnie teraz zaczniecie mnie hejtować ;_; Idę wyprowadzić psa, albo zjeść obiad...

    1. Show previous comments  4 more
    2. PlagueOverlord

      PlagueOverlord

      Ładny pegaz czy to twoja ponyfikacja?

    3. Angdey
    4. kotekipiesek

      kotekipiesek

      fajne zmiany ^^ PS: ale niedobór kotów :(

  17. Piątek, piątunio, piateczek! - Radosna trzynastka :D

  18. Angdey

    Witam. Jestem Lia Cinereo Scala. Dziwne imię, nieprawdaż? Pochodzę z Merlin. No wiecie Germaneigh... Jestem pegazem, lecz nie wszyscy w mojej rodzinie też należą do tej rasy. Osoby, które poznały mnie po powrocie z wyprawy, opisują mnie tak; Miła, towarzyska, ma poczucie humoru. Lubi wyzwania. Nie lubi się poddawać.Zawsze stara się dotrzymać danego słowa. Uparta, ale czasem pójdzie na kompromis. Mój Cutie Mark to tęczowy język (oznacza on dobrą znajomość języków i szybką nauka nowych, poprawność językową i zdolność wygłaszanie dobrych mów). Mojej historii nie przedstawiam każdemu, lecz dla was zrobię wyjątek. Moje życie, tak jak wszystkich zaczęło się od narodzin. Stało to się w Merlin w Germaneigh, ale miejsce urodzenia to nie jest najdziwniejsza rzecz. Urodziłam się na tamtejszym dworze królewskim. A do tego miałam siostrę. Bliźniaczkę. Alicorna. A na imię jej było Lucienne. Uznacie to za zbyt wybujałą fantazję lub chorobę psychiczną, ale nie; to wszystko co dotąd wam przekazałam to prawda. Siostra... siostra była zawsze faworyzowana. W końcu to ona miała zostać następczynią tronu. Ale i tak była moją ukochaną siostrzyczką. Gdy byłyśmy małe byłyśmy zadziwiająco podobne; szara sierść, szara grzywa skrzydła. Jedyną różnicą był mój brak rogu i kolor oczu, które początkowo także były szare, a u Luci od początku były błękitne. Był jeszcze brat Linero i siostra Lankolie. Lankolie była dla nas jak druga matka. Jako najstarsza z naszej czwórki pilnowała nas i bawiła się z nami. Była mądrym i pięknym jednorożcem. Pewnie każde dziecko tak myśli o swoim starszym rodzeństwie, ale potwierdzeniem tych słów była ogromna ilość zalotników. Brata zbytnio nie pamiętam, a jedyne co to tyle, że zawsze był zajęty nauką, sportem lub zabawą z przyjacielem. A co do przyjaciela, to zawsze przyprowadzał ze sobą swojego młodszego brata, Cube, który był w naszym wieku. Jak to dzieci zaprzyjaźniliśmy sie od samego początku. Z biegiem lat więź stawał się coraz mocniejsza, ale całe szczęście, pozostała tylko przyjaźnią. Znaczek otrzymałam wcześnie... Miałam wtedy bodajże cztery lata? Otrzymałam go podczas pierwszej lekcji języków staroequestriańskich. Lucia miała wtedy wolne, bo gdy ona miała pierwszą lekcję, ja byłam chora i bez sensu byłoby powtarzać lekcję. Gdy spotkałyśmy się po lekcji, okazało się, że ona też ma znaczek. Rosłyśmy razem zmieniając się zarówno zewnętrznie jak i wewnętrznie. Moja grzywa zmieniła kolor, obydwie sporo urosłyśmy. Zaczęłyśmy zachowywać się jak na damy przystało, ale tylko w oficjalnych miejscach. Będąc w ogrodzie lub w pokojach znowu byłyśmy jak dzieci, którymi już być nie powinnyśmy. Dzieciństwo zleciało jak z bicza strzelił i nastał czas na wyższą naukę. W wieku dwunastu lat wyjechałyśmy Do Canterlotu, by na Uniwersytecie Equestriańskim pobierać wyższe nauki. Trafiłyśmy na inne wydziały, a zajęć było tyle, że rzadko kiedy miałyśmy czas, żeby chociażby zamienić słówko. Niemalże straciłam z nią kontakt. Jej istnienie potwierdzały jedynie słowa nauczycieli, którzy chwalili ją za jej wielkie dzieło "Prawa kucyków i innych istot żywych". Pewnego dnia wyjechałam na wymianę z Uniwersytetem na Manehattanie. Specjalizował się on w językach i historii Equestrii i innych krajów w tym głównie Zebricy i Camelu, więc kucyki z innych wydziałów nie miały szans na wyjazd. Po miesiącu tam spędzonym nastał czas na powrót. Do Canterlotu dotarłam dokładnie w dzień zakończenia roku studenckiego. Chciałam ten wolny czas spędzić z nią, bo następnego dnia rozpoczynałyśmy prywatne lekcje z nauczycielami sztuki, które trwały do połowy wakacji. Na daremno szukałam jej. Nikt nie wiedział gdzie jest, jednak gdy tylko wspominałam jej imię, wszyscy wybuchali śmiechem. Moje poszukiwania zakończyły się dopiero po północy. Wróciłam do małego mieszkanka, w którym mieszkałam od paru dobrych lat od czasu przyjazdu do Canterlotu, a następnie spakowałam się i ruszyłam na pociąg. Wszystko się zmieniło. Ja się zmieniłam. Jedyne co było dla mnie ważne, to odnalezienie zaginionej siostry. Odrzucałam inne kucyki, kiedy próbowały się ze mną zaprzyjaźnić lub pomóc wyrwać od tego zamiaru. Studiowałam w Canterlocie jeszcze do osiągnięcia pełnoletności, a następnie zaczęłam podróżować w poszukiwaniu siostry. Wszystko na marne. Po dwóch latach ciągłej podróży, wróciłam do domu. W czasie podróży wróciłam do mojego dawnego ja. Nadal szukam informacji o mojej siostrze, jednak nie odrzucam innych. Próbuję zawierać nowe znajomości (znajomości NIE przyjaźnie). Cube pracuje teraz na dworze jako ochroniarz, strażnik. Rodzice mianowali go na mojego prywatnego ochroniarza, przez co spędzamy ze sobą więcej czasu. Czasem wypadamy gdzieś razem na miasto szukając w bibliotekach lub innych miejscach jakichkolwiek informacji o Luci... Mała Lia Mała Lia, Lucia i Lankolie Lia i Lucienne Lia Niezgadzająca się kolorystycznie Lia To samo co wyżej, ale nieco inaczej _________________________________________________________ Ten OC jest także zamieszczony na WorldofEquestria.pl
  19. Jak ja nienawidzę mojej gimbazy -.-

    1. Show previous comments  5 more
    2. Angdey

      Angdey

      Podstawówka była jeszcze w miarę, ale nie wiem jak ja wytrzymam te dwa lata. Już po dwóch miesiącach miałam ochotę większość powybijać. Przy okazji; próbuję znaleźć stronę, na której skończyłam ostatnio czytać sesję.

    3. PlagueOverlord

      PlagueOverlord

      U mnie niestety było na odwrót, ale tak gimbaza zrobiła mi mózgu banzai. Dobrze, ale nie musisz całości czytać, jak chcesz to mogę Ci opowiedzieć na PW albo na gg.

    4. Angdey

      Angdey

      W takim razie mógłbyś mi na gg opisać co się stało?

  20. Kurewsko szkoda mi zmarnowanego na ten temat czasu, ale nie chce mi się w ten sposób dalej tego ciągnąć. Dwie osoby do gry (siebie nie liczę) to jednak trochę za mało. Może jeszcze kiedyś odtworzę temat... Postaram się bardziej... A jeśli nie, to napisze FF i koniec. Usunę temat w tym tygodniu jak sobie już skopiuję wszystkie posty do Worda.
  21. Przepraszam. Przepraszam. Przepraszam. Do końca wakacji będę miała 99-procentowy dostęp do internetu gdzieś przez 16 dni, a nawet wtedy będzie trudno wygospodarować jakąkolwiek wolną chwilę. Słowem do końca wakacji na forum jestem martwa/niedostępna (wolę pierwsze określenie :] ). A więc 'See you', 'Do zobaczenia' i 'Wir sehen uns'!

    1. kotekipiesek

      kotekipiesek

      Nooooooooo :(

      I z kim teraz pogadam o "Awesomnes" kotów? :(

    2. Angdey

      Angdey

      No witam...

      I żegnam.

      kotekipiesek- O kotach porozmawiaj sobie z Angelą (super aplikacja). Kot z kotem się dogada, ale człowiek z kotem...

×
×
  • Create New...