-
Zawartość
4072 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
151
Wszystko napisane przez Cahan
-
No dobrze, co by tu napisać... Opowiadanie jest bardziej niż dobre, ono jest CHOLERNIE DOBRE. Gratuluję . A teraz konkrety: 1. Masz naprawdę świetny styl, który wygląda bardzo profesjonalnie, a przypomina mi nieco Sapkowskiego i jego późniejsze książki. Prolog zdecydowanie Sapkiem inspirowany i to mocno. Jak dla mnie to dobrze, bo twórczość Andrzeja wprost ubóstwiam. Czyta się to gładko i przyjemnie, lektura wciąga. Całość nie ma w sobie nic z "typowego fanficzka", jest jak normalna książka fantasy. 2. Jednak występuje trochę sztampy - scena ze źrebięciem to wypisz, wymaluj dzwonnik z Notre Dame. Nie jest to jednak zła sztampa i nie jest jej wiele, liczę, iż nie będzie jej w tym tekście więcej. 3. Sam pomysł jest świetny. Stworzyłeś swój własny, pasjonujący i dobrze skonstruowany świat fantasy. 4. Bezbłędna kreacja postaci, które są mocne i wyraziste. Ich się nie zapomina po pięciu stronach, skonstruowano je tak, że czytelnik instynktownie je lubi, jest dane mu je zrozumieć. 5. Całkiem dobre opisy, aczkolwiek brakuje mi nieco szczegółów o samym lesie ieleni oraz mieście Canterlot, a czuję, że możesz stworzyć im super kreację. Podsumowanie? Chyba kroi nam się jedno z najlepszych opowiadań polskiego fandomu! Gratulacje - zachwyciłeś mnie dobrym warsztatem [jest parę błędów różnej maści, ale to drobnostki], ciekawą i oryginalną fabułą oraz wspaniałą kreacją świata przedstawionego. Przy okazji - zyskałeś wiernego czytelnika w mojej osobie
-
Kawał przyjemnego Slice of Life. Niestety uznałabym rozwinięcie tematu za niedostateczne, sama inwazja została wręcz pominięta, tekst przypomina w tym miejscu streszczenie. Również wątek Discorda przydałoby się nieco pociągnąć. Było trochę błędów, jednak nic nie spowodowało we mnie napadu wściekłości i reakcji "Zabiję pisarza!". Całkiem niezły fanfik, polecam.
-
Po swojemu [Oneshot][TCB][Human][Crossover][Gore][Violence]
temat napisał nowy post w Archiwum fanfików
Napisałeś 2 lata temu i wiedziałeś, że jest beznadziejne, więc po co publikowałeś? Zadaniem autora jest zrobić jak najlepiej, STARAĆ SIĘ. Ja rozumiem, że może nie wyjść, ale nienawidzę tekstów pisanych na zasadzie "do kitu, heheszki, mógłbym, ale jestem leniwy, a wstawię". -
Po swojemu [Oneshot][TCB][Human][Crossover][Gore][Violence]
temat napisał nowy post w Archiwum fanfików
Uważasz, że jest się czym chwalić? Owszem, napisałeś coś w czym nie ma ani jednego poprawnie zbudowanego zdania. Ale do Polaków to się nie umywa . Gdybym nie była zmęczona to pewnie bym to objechała od góry do dołu. Ale mi się nie chciało. I dobrze, bo skoro to tylko prowokacja i trolling... Moim celem jest pomagać pisarzom, a TY robisz im tylko złą opinię. Twoje postępowanie jest naganne i złe. A ja na Twoim miejscu nie chciałabym takiej sławy, bo to nie jest dobra sława, tylko WSTYD, SROMOTA i CHAŃBA. WSTYDŹ SIĘ! A Czarny Polak z Ponyville jest dziełem zupełnie innego typu. -
Po swojemu [Oneshot][TCB][Human][Crossover][Gore][Violence]
temat napisał nowy post w Archiwum fanfików
Zmień korektora, bo ten jest zły. Zainwestuj też w prereadera, bo to bzdury straszliwe. Akcja pędzi niczym ogier na widok kobyły w rui. Wstęp jest tak sztampowy, że hej... Twoja ponysona, skrzywdzona przez los masakruje wszystkich. To jest żałosne. Realizm czegokolwiek zerowy. Opowiadanie w formie obecnej jest tragicznie słabe, zacznij od nowa, z pomocą kogoś ogarniętego. -
Po swojemu [Oneshot][TCB][Human][Crossover][Gore][Violence]
temat napisał nowy post w Archiwum fanfików
"Będą demony, inkwizycja i epickie bitwy." Inkwizycja? Zdecydowanie czuję inkwizytora Dolara, który zaraz będzie przypominał o braku tagów, czas na poprawę 2 dni... -
I teraz, specjalnie dla mlp polska, requesty dla Niki i Pookhi.
-
Czy powinno się zabijać samce komarów, skoro gryzą nas tylko samice?
temat napisał nowy post w Dawne Dzieje
Nieprawda. Zabijanie niewinnych owadów, np. ciem jest niemoralne. -
Cień Nocy [NZ][Fantasy][Dark][Violence][Adventure][Romans]
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
Dziękuję pięknie za opinię Cóż, Night może i jest "najgłówiejszą z głównych" [Ned Stark też podobno był], ale jak to w systemie POVów bywa - są momenty, w których ciężko stwierdzić kto jest głównym bohaterem. Wszystkie wątki są ze sobą splecione, a ich pojawienie się nie jest przykładowe. Gdyby zrobić jedynie POVa Night to cała historia byłaby mocno stronnicza i przekłamana oraz krzywdząca dla niektórych postaci. Points of view służą właśnie temu by czytelnik zrozumiał tekst. Inna sprawa, że SPOILER bohaterów głównych też uśmiercam, a jeśli tego nie robię, to znaczy, że zostawiam sobie ich na później. Nnoitra - najbardziej poryty wątek jaki mój umysł wymyślił. A ponieważ RPP byli wzorowani na prawdziwych postaciach... No cóż. Jeden z pierwowzorów był metalem i miał przerąbane u dresów. A potem się jakoś z tymi dresami, którzy zawsze spuszczali mu bęcki zakumplował. Parę browarów czyni cuda. Night i jej zawodna magia. Shad ma problem z niektórymi rodzajami zaklęć i choć fizycznie jest bez wątpienia w stanie stworzyć wielkiego fireballa to pod wpływem emocji i stresu jej nie wychodzi. W odróżnieniu od serialowej Twalot, na którą stres działa pod tym względem pozytywnie, Nighty ma najlepszą wydolność, kiedy ma święty spokój. I nigdy nie jest w stanie przewidzieć jak zachowa się w sytuacji kryzysowej. Raz może koksić i kosić wszystko jak leci, a innym razem zaczyna panikować. EDIT: Poprawione są rozdziały Prolog - IV. Dziś się biorę za V. -
Cień Nocy [NZ][Fantasy][Dark][Violence][Adventure][Romans]
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
Rozdział XIX: https://docs.google.com/document/d/1F7_LnKe2U34vg0HqhXqgNzl2yPf7uc-p9zqyjyzoZIc/edit?usp=sharing A co w nim? Ślub Dark Mane'a i Diamond Lady oraz krótki fragment z Nnoitrą. -
Zrób najnowszą aktualizację, bo bez niej będziesz 1000 lat zbierał te gemy.
-
Kamil - gemy wyciągasz z Derpy, Crystal Mine Mini Game i Parasprite'ów/Podmieńców/Nietoperzy. Jeszcze w eventach czasowych można. Od kiedy są eventy i kopalnia to zdobywanie gemów i serduszek stało się dziecinnie proste i nie jest to już taki koszmar jak parę miesięcy temu.
-
Wiem, że nic się samo nie robi, a nawet jeśli robi to nie robi, tylko ja nie wiem dlaczego się robi. Przyznaję się też, że fizykę przespałam, a chemie umiem jedynie na licealnym poziomie rozszerzonym. Niestety niedługo się to zmieni. Chociaż fajnie było dowiedzieć się czegoś nowego. Wiem, że cukier zbija się od wilgoci, ale nie wiem gdzie tam energia. Prawda jest taka, że zawsze jest coś, więc by wychodziło, że w prawdziwym życiu cała teoria z entropią komplikuje się tak bardzo, że to aż przestaje mieć sens. I inny przykład. Po pokoju Cahan szaleje wnerwiona Cahan i rzuca wszystkim wszędzie i na chybił trafił. W teorii ma szansę posprzątać w ten sposób pokój. Jeśli będzie robić to wystarczająco długo. Więc pytanie - bałaganiąca Cahan, która niewątpliwie dostarcza energii zmniejsza czy zwiększa entropię?
-
Fakt, że entropia ma to do siebie, że rośnie. Ale jeśli do tej szklanki wrzucimy sznurek ze spinaczem, to kryształy pokryją to dyndadełko. Sama robiłam, więc wiem. Osadzą się na ścianach naczynia. I co do entropii... Woda. Największa entropia jest w stanie gazowym. Ale przecież woda z pary wodnej zamieni się w lód, formę bardziej uporządkowaną, kiedy się tę energię [cieplną] zabierze. Za to się bardziej nabałagani, kiedy się tą energię dostarczy. Pewnie jest coś czego nie rozumiem, bo nie do końca ogarniam entropię w sensie "nigdy się samo nie uporządkuje". Bo nawet cholerny cukier puder się jakby na przekór zbija w grudy.
-
Chemiku, oczywiście, że stwierdzenie "jesteśmy biologią i fizyką" to było czyste uogólnienie. Podobnie jak gadaniny o chaosie. Cukier nie wykrystalizuje w Pietę czy inną piętę, bo po prostu pokryje elementy naczynia i stanie się to zgodnie z prawami fizyki, więc porównanie jest wybitnie nietrafione. Jabłko zrzucone z wieżowca na Ziemi też do góry nie poleci . Ale ewolucja? Ewolucja to jest chaos. Przypadek, mnóstwo błędów i mutacji. Sprawdzanych metodą prób i błędów. A i owszem - byłam gotowa to zrobić. Zwierzęciu też da się wiele rzeczy wmówić. W końcu na tym polega tresura.
-
Stowarzyszenie Żyjących Piszących - dyskusje ogólne o pisaniu/tłumaczeniu.
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
Raczej staram się pomóc i choć jestem kłótliwa [lubię burzliwą wymianę argumentów], uparta oraz złośliwa, to krytycznych komentarzy nie piszę, bo lubię [szczerze - zazwyczaj mi się nie chce nawet], ale dlatego, że uważam, iż mogę w ten sposób komuś pomóc. I jeśli ta osoba okaże się ogarnięta i będzie z nią można dialog prowadzić to tą pomoc zawsze otrzyma [chyba, że akurat nie mam czasu]. Ale widziałam przypadki przekonane o własnym geniuszu, które pisały tak, że litość brała. I to nie to, iż pisać nie potrafili mnie przerażała, ino niechęć do jakiejkolwiek poprawy. Swoją drogą - fajnie się z Tobą dyskutuje- 2171 odpowiedzi
-
- Pisanie
- Tłumaczenie
-
(i 1 więcej)
Tagi:
-
Nie rozumiem Twojej wypowiedzi Grentonumanuma, naprawdę. Jeżeli chcesz, to proszę bardzo - naprawdę mogę Ci to przepisać, ale jutro, bo dziś jestem zmęczona i mi się nie chce. W końcu to jakieś + 20 kartek notatek. Tamta wypowiedź w filmiku z Korwinem była oczywiście durna i każdy to rozumie. Aczkolwiek całkiem możliwe, że gdyby widzieć większą część rozmowy to wyglądałoby to inaczej, bo kontekst wypowiedzi potrafi dużo zmienić. Nie urwał mi się ciąg logiki. Co zrobił Pawłow? Wdrukował psom pewną myśl. Myśl o żarciu, która powodowała napływ śliny. Przykład: Człowiek kiedy jest głodny myśli o jedzeniu. Marzą mu się ociekające tłuszczem frytki za Maca. Brak treści pokarmowej w żołądku, niskie stężenie glukozy we krwi i parę innych czynników spowodowało, że do mózgu, do ośrodka głodu dotarł sygnał "głód", mózg wytworzył myśli o żarciu, by cholerny właściciel ciała ruszył zad i poszedł się najeść. A zabawa, marzenia? Cóż to? Zwierzęta się bawią, by... trenować. Polowania, ucieczki przed drapieżnikiem, walkę o pozycję w stadzie... Tak, to jest trening. U ludzi instynkty są tłamszone. Raczej nie polujemy, nie tłuczemy się co krok, ale geny odziedziczone po przodkach wciąż działają. A napięcie rozładowujemy zabawą właśnie, substytutem znanym nawet zwierzętom, treningiem.
-
Stowarzyszenie Żyjących Piszących - dyskusje ogólne o pisaniu/tłumaczeniu.
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
Jasne, dobra rada może przyjść od każdego. Ale przyznasz mi rację, że osoba obyta z pisarstwem zazwyczaj udzieli pomocy trafniejszej. Widziałam wiele tekstów jakości BARDZO wątpliwej, które zdobyły masę psychofanów. I próba wytłumaczenia im czegokolwiek od "nie tak zapisuje się dialogi", przez "10 stron samego dialogu, może jakiś opis by się przydał? Albo inny "przerywnik dialogowy"", po "ta akcja dzieje się zdecydowanie za szybko" [opko wygląda jak streszczenie], kończyła się fiaskiem. To akurat nie o bronies, którzy zazwyczaj przyjmowali do wiadomości wiadro zimnej wody.- 2171 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- Pisanie
- Tłumaczenie
-
(i 1 więcej)
Tagi:
-
Chaos ma to do siebie, że może z niego powstać nawet ład i porządek, przypadkiem. Ależ myśli i emocje to też chemia. Na bardzo wysokim poziomie. Niestety tłumaczenie tego przerasta moje umiejętności pedagogiczne, a przesył informacji przez komórki nigdy nie należał do moich zainteresowań [jony takie a srakie, pompa sodowopotasowa, blabla, szczelina, jony wapnia, zmiana przepuszczalności błon, bo pompa depolaryzacja, neuroprzekaźnik do szczeliny synaptycznej, blabla]. Mogłabym w sumie wrzucić zdjęcia moich notatek z tego, ale byście się i tak nie rozczytali, a w większości przypadków byście nic z tego bełkotu nie zrozumieli [bez urazy, ale to naprawdę brzmi jak bełkot i to było trudne do ogarnięcia nawet dla takich dziwnych ludzi jak ja, którzy nic innego przez całe życie nie robią]. A dowód? Psy Pawłowa! Ludzi i wszystko inne też tak można wytresować.
-
Stowarzyszenie Żyjących Piszących - dyskusje ogólne o pisaniu/tłumaczeniu.
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
Ja myślę, że to może po prostu młodzi pisarze, którzy myślą, że się mylą, a czytelnicy mają rację. Do dziś pamiętam jakie cyrki miałam na początku działalności. Od paru osób dostawałam zupełnie sprzeczne informacje, a próba zrobienia "tak by było dobrze"... to mijało się z celem w takim wypadku. Dlatego dzisiaj jestem bardziej ostrożna ze słuchaniem rad. Oczywiście ma spore znaczenie kto jej udziela.- 2171 odpowiedzi
-
- Pisanie
- Tłumaczenie
-
(i 1 więcej)
Tagi:
-
A czym innym ma być? Jesteśmy fizyką i biologią. Istniejemy zapewne bez celu, chaos ma to do siebie, że w końcu może powstać wszystko. Przyczyna jest prosta - przetrwanie gatunku, a raczej jego rozwój w nowy, lepszy. Dlatego rozmnażają się najlepsi, a najsłabsze młode giną. Ale w pewnym momencie zamiast iść w ilość, natura zdecydowała się, że można iść w jakość. Tak powstała opieka nad potomstwem. Rodziło się go mniej, ale przeżywało więcej. I te słabsze również. A przecież one nie powinny się w przyszłości rozmnożyć. Samców zawsze jest za dużo w stosunku do samic, które będą mogły pokryć. W końcu to samica sobie wybiera ojca potomstwa. Ale by to miało sens musi dokonać dobrego wyboru. Kolorowy, bogaty, opiekuńczy, zdrowy, silny, przebiegły - to są te cechy. Burning myliła się, mówiąc, że to miłość daje szansę mądrym i wrażliwym. Nie, to biologia. Są 2 grupy sukcesu silni oraz mądrzy, którzy braki masy nadrabiają sprytem. Nawet u ryb to działa. Czytałam artykuł o jakiś morskich babkach, u których występują 3 typy samców. 1. Mądre a słabe, niekolorowe, drobne. 2. Silne, wielkie i kolorowe. 3. Średnie. Które się nie rozmnażały? 3 grupa. Samice ich nie wybierały, bo wybierały grupę 2, za to grupa 1 się im wkręcała do gniazd i dochodziło do zdrady. A że wszystkie samice się rozmnażały, to powstawała i tak grupa 3, skazana na porażkę. Preferencje mięśniak - mądrala u ludzi też są uwarunkowane czysto biologicznie. I zależą od sytuacji żywnościowej oraz klimatycznej.
-
Stowarzyszenie Żyjących Piszących - dyskusje ogólne o pisaniu/tłumaczeniu.
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
Skoro ludzie piszą jak lubią [pomińmy konkursy literackie, bo to inna bajka] to jakim cudem piszą w kulcie przeciętności, by spodobać się publiczności ? Tym sposobem doszliśmy do konkluzji, że nikt nie pisze tak by przypodobać się masie. Wniosek jest prosty - większość to masa, a masa pisze o masie, bo na fizyce kwantowej się nie zna.- 2171 odpowiedzi
-
- Pisanie
- Tłumaczenie
-
(i 1 więcej)
Tagi:
-
Stowarzyszenie Żyjących Piszących - dyskusje ogólne o pisaniu/tłumaczeniu.
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
Co do dzieł wybitnie złych... Mnie one po prostu bawią . Tak samo jak kocham filmy klasy Ź. Takie niezamierzone komedie są najlepsze. Do pośmiania się. Tak samo jak zbugowana plansza do biologii, na której był człowiek z dwoma penisami, wyrastającymi z brzucha [oryginał z mojego LO], którą wprost kochaliśmy. No niby fail i be, i fuj, a jednak... Ludzie to lubią i nie ma co ukrywać. Lepiej się śmiać z głupoty niż nad nią płakać, choć płacz też jest zdrowy, ale śmiech jednak zdrowszy. Kult pospólstwa? A jakże... Biedny, nieszczęśliwy emo brony trafia do Equestrii - to mówi o wszystkim. Stworzenie OC, który jest dobry w wielu rzeczach, a nie jest nieudacznikiem z jednym talentem i już się robią shitstormy [nie mówię o sobie, ale ogólnie]. Jakbym zrobiła swoją ponysonę w 100% to chyba byłabym półbogiem . Ale nie o tym - bycie jednym z wielu jest prostsze, mało kto jest na tyle silny, by sikać pod wiatr. Ludzie nie lubią jednostek wybijających się. W końcu geniusze zanim osiągną piedestał są zazwyczaj wyśmiewani. Robisz coś niezgodnie ze schematem? Czepiają się, że jesteś dziwny i nienormalny! Tak, większość chce normalności i przeciętności, bo to jest to co znają i z czym się mogą utożsamiać. Dlatego jest tyle fanów Flutterki, bo jest nieśmiałą, życiową ofiarą, a dużo jest takich ludzi. A ja będę się wyłamywać i będę pisać jak lubię. Przede wszystkim dla siebie. Nie mam kompleksów, jestem kapryśna, chaotyczna, nieutalentowana, uparta i marudna. Tworzę, bo lubię. Może, kiedy otwieram Worda to klnę i się wkurzam, ale jednak ciągnę to już od roku i mam apetyt na więcej. I innym polecam tak samo - piszcie tak jak chcecie. Ale poziom jakiś być musi. A nie anarchia i pisanie "sokuł" zamiast "sokół" .- 2171 odpowiedzi
-
- Pisanie
- Tłumaczenie
-
(i 1 więcej)
Tagi:
