-
Zawartość
1608 -
Rejestracja
-
Ostatnio
-
Wygrane dni
66
Wszystko napisane przez Sun
-
A ja się chętnie odniosę zarówno do komentarza Dolara, jak i Pillstera. Tak wiem, że to zaraz będzie, że włażę Spidiemu wiadomo gdzie i jestem jego fanem, ale co tam. Zaczniemy od Dolara i odniesiemy się po kolei do każdego akapitu: 1. Owszem, Sombra jest dziwnie oddany. Z jednej strony mamy podręcznikowego tyrana, który demonstruje swoją potęgę swojemu wrogowi i każe strzelać do cywilów, a z drugiej miękka faja, która jakby się spięła, to dawno by podbiła Equestrię. Jednak ta część dotycząca tyranii jest moim zdaniem poprawna. Chciałbym przypomnieć fakt istnienia czegoś takiego, jak defilady wojskowe. Występowały w czasie zimnej wojny i pojawiał się na nich najnowocześniejszy sprzęt. W czasie zimnej wojny, kiedy nie było bezpośrednich walk między ZSRR i USA, tego typu defilady w związku radzieckim, miały stanowić nie tylko pokaz dla mas, ale też pokaz siły dla zachodu. Oczywiście bez takiego cyrku, atak z zaskoczenia odniósłby większy sukces, ale można założyć, że to miało zasiać niepewność i strach w sercach księżniczek. Co do miękkości Sombry, to pragnę zauważyć, że Hitler miał swojego, ukochanego psa, z którym się bawił, a Stalin miał w sumie 2 żony i 3 dzieci. Po godzinach to też byli ludzie, więc dlaczego Sombra nie może czasem zmięknąć. Poza tym, typowy, 100% tyran byłby strasznie sztampowy, moim zdaniem. 2 i 6. Prawda, siłą fanfika nie są postaci kanoniczne, tylko OCki. Nie mam tu nic do dodania. Nie powiedziałbym też, zeby OCków było zbyt mało, gdyż przegięcie w drugą stronę, skończyłoby się moim zdaniem, większym chaosem w tekście i wiele postaci byłoby zapomnianych pod natłokiem innych. 3. Jesli chodzi o decyzję w sprawie M6, to jest to wyłącznie kwestia polityczna. Wykorzystanie znanych postaci w celu podniesienia morale. No i to całe gadanie o harmonii. A tak poważnie, armia dostała swoich celebrytów, którzy albo się nauczą jak przeżyć i nie wpakować Equestrii w bagno, albo zginą (w zasadzie bym się nie obraził). Faktem, że nie dałbym im dowodzenia nad oddziałem, ani nic, ale ostatecznie, miały dość czasu by przejść zarówno szkolenie wojskowe, jak i oficerskie. Luna, która doskonale wybrała maszyny... Miała rzeczywiście wielki wybór 4 czołgi i chyba 5 samolotów. A okrętów to jej nawet nie pokazali. Co do czołgów, to nie było wielkiej filozofii. Księżniczka zwyczajnie patrzyła na rozmiar. Większe, znaczy lepsze. Z samolotów chyba zatwierdziła wszystkie, jak leci. Odrzucenie broni odwetowej to gigantyczny błąd. No chyba, że by połamać kilka ścian i dokopać się do informacji o tym, jak taka broń pochłaniała fundusze, dając przy tym mizerne efekty (V1 było niecelne i słabe V2 było niebezpieczne i drogie, V3 w ogóle się do niczego nie nadawało). Poza tym, zadałbym nieco inne pytanie. Jak niby miałaby powstać V1 i V2, skoro autor przeskoczył od razu do silnika turboodrzutowego, pomijając silnik pulsacyjny? Dobra, czołgi i tak zrobiły więcej, choć, porzucenie broni odwetowej to gruby błąd. 4. Tu się w zasadzie z Dolarem zgodzę. w każdym punkcie. Dodam co najwyżej, że z tego co pamiętam, Rarity ma dostać własny tekst w stylu Żelaznego księżyca. A przynajmniej tak słyszałem Niemniej, wraz z Fluttershy mają czas się jeszcze pojawić. 5. Nigdy się nimi za bardzo nie interesowałem, więc nie skupiłem się na nich i nie mogę nic powiedzieć. 7. Mnie również bolał stanowczo za krótki okres badawczo rozwojowy, ale gdyby autor skupił się na tym, to dostalibyśmy cały tom, który mógłby niektórych zanudzić. Choć w sumie... Nie, wróć. To by się dało naprawdę dobrze napisać. No i faktem jest, że przy okazji można by pokombinować z szukaniem zastosowań dla całej masy nieudanych i niedorobionych prototypów. W końcu sprzęt nie może się marnować (VK-4501 P został pojazdem dowodzenia, 3 sztuki Versuchsflakwagena były we Włoszech...). No ale autor zafundował nam to co zafundował i szkoda. 8 i 9. Mam nieodparte wrażenie, że książka pod tym względem została nieco poprawiona. Niemniej, zgadzam się z zarzutem, że czasem to jest zwyczajnie sp********e. 10. Niestety, mój niedostatek wiedzy na tym polu nie pozwala mi się do tego odnieść. Faktem jednak jest, że i ja zauważyłem takie dziwne anglicyzmy, a to moze naprawdę źle świadczyć. Jednak, jako człowiek bardziej skupiający się an formie niż treści, nie miałem dużych problemów żeby przez to przebrnąć. Pora na Pillstera: Elektrownie atomowe mogłyby ci dostarczać prądu, możesz sobie kupić noktowizor, a internet masz częściowo dzięki satelitom. Do czego zmierzam, noktowizor, prace nad rozszczepieniem atomu(przez długie podążanie ślepą uliczką, oraz klęskę ofensywy, zostały drastycznie spowolnione, co dało sukces amerykanom), oraz wystrzelenie obiektu w kosmos zawdzięczamy właśnie nazistom. Choć część prac rozpoczęła się jeszcze zanim doszli do władzy. Ponadto, gdyby naziści, tak jak pozostałe rządy, szybko upadli, istniałoby spore prawdopodobieństwo, że wojna i tak by wybuchła, ale później i z winy rusków. Poza tym, twierdzenie, że nie czytam, bo naziści, jest nieco bez sensu. Rozumiem jednak, ze gusta mogą być różne. Sam na przykład obawiam się sięgnąć po Wiedźmę (podobno genialna), gdyż nie wiem, czy to nie zepsuje mojego odbioru prawdziwego wiedźmina. Faktem jednak jest, że niemieckie (i rosyjskie) uzbrojenie pasuje kucykom, jak koniom oficerki. Ale o tym już wielokrotnie wspominałem, więc nie będę się powtarzał.
- 534 odpowiedzi
-
- 4
-
-
- crystal siege
- crossover
- (i 2 więcej)
-
Dzięki wielkie, psorasie. Coś się ogarnie tak, by wyjechać z głównego pociągiem koło 10:40 rano.
-
Jest w zasadzie jakiś adres noclegu? Pytam, by uprościć sobie rezerwację biletu powrotnego, poprzez znalezienie dworca blisko noclegu.
-
Poważnie zeszło prawie 100 książek? Jestem pod olbrzymim wrażeniem, nie powiem.
- 534 odpowiedzi
-
- crystal siege
- crossover
- (i 2 więcej)
-
Past Sins i historie poboczne [PL][Z][Dark][Sad][Slice of Life]
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
Na widok tego zdjęcia mam ochotę zacytować burego Zenka, ale dostałbym za to warna i chyba 3 punkty karne. Nie powiem, kupa roboty przed tobą. Widać też, że jesteś diabelnie ambitny, albo nie masz co robić w wolnym czasie. Zmartwię cię wiec słowami, że dojdzie kolejnych 8 rozdziałów The road home, w których będzie się działa taka masa rzeczy, że aż korci by coś zaspoilerować. Powstrzymam się jednak i powiem tylko, że czytelników czeka krew, pot, łzy i parę innych rzeczy, których się mogą nie spodziewać. A tymczasem pora tłumaczyć dalej, rozkoszując się wspaniałym fragmentem, który podnosi na duchu -
Past Sins i historie poboczne [PL][Z][Dark][Sad][Slice of Life]
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
Tak się składa @Accurate Accu Memory, że już wiem, co będę robił, jak skończę tłumaczyć i poprawiać, The road home, próbować swoich sił w czerwcowej sesji i naprawiać 2 fanfiki, z serii w rodzinie. Fajnie jednak, ze ktoś się ucieszył na nowy rozdział. Życzę miłego nadrabiania zaległości. -
Crisis. Tam mamy zderzenie 2 pinkie (i nie tylko)
-
Past Sins i historie poboczne [PL][Z][Dark][Sad][Slice of Life]
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
Cóż, jako, że @Niklas bez przypomnienia nie zauważył, że tydzień temu był nowy rozdział, to teraz się poprawię i mu przypomnę (poprzedni jest kilka postów wyżej). Oczywiście, nie byłoby mnie tu, gdybym nie miał wam zapewnić wielkiego i potężnego rozdziału. Zatem: Rozdział 7. Standardowo również pochwalę się, że stan tłumaczenia wynosi 76% i zmierza ku dobremu. Na chwilę obecną nie zapowiada się jednak, bym ukończył tłumaczenie, do końca miesiąca, ale istnieje niezerowe prawdopodobieństwo, że do końca czerwca ujrzycie wszystkie rozdziały. O ile sesja nie będzie nadmiernie krzyżować planów. Nie zapomniałem również o spoilerach: życzę miłej lektury i zapraszam za tydzień, po kolejny rozdział. -
Cóż, aj ze swojej perspektywy powiedziałem, ze to są najgorsze gry, w jakie kiedykolwiek grałem. Nie mówię, że nie ma gorszych, ale ocenianie gier, w które się nie grało, to zły pomysł. No chyba, że, jak w przypadku CoDa, oceniam to, co moim zdaniem (i wielu innych), dyskwalifikuję tę grę, jako CoDa, czyli zaprezentowany pomysł, rozmach, filmowość i futurystyczność, która już wyłazi bokiem.
-
Co aj bym dodał od siebie, z gier, w które grałem? W sumie Heroes 4, które po części 2 i 3 były dla mnie solidnym rozczarowaniem. Zarówno graficznie (trójka ładniejsza), jak i grywalnościowo. Co poza tym? Myślałem o Falloucie 4, ale on am tylko zepsutą fabułę i system dialogowy. System rozwoju postaci w sumie nie ejst zły, a Crafting i power armory to naprawdę świetna robota. Dodałbym też Call of duty, za to co zrobili z marką, ale spójrzmy prawdzie w oczy. Jak na razie, jedyną wadą tej gry jest właśnie tytuł Call of duty. Dlatego, z gier, w które grałem, sugeruje tylko Herosy 4. No i wsumie world of tanks można dodać. Co prawda, gra byłaby nawet dobra, gdyby poprawić kilak rzeczy: Balans czołgów, system spotowania, system losowania, system strzałów i trafień, balans nacji, obsługę wielu rdzeni i coś jeszcze, o czym zapomniałem.
-
Matko, ale paskudny dojazd macie do tego Wrocławia. Przynajmniej z punktu widzenia PKP. Polski Bus jeszcze jakoś ratuje sytuację, ale podróż to 8,5 godziny. Normalnie masakra. Dobra, w przyszłym tygodniu się będzie kombinować, bo teraz za dużo na głowie. Cóż, nie obiecuję, ze się pojawię, ale nie mówię też nie.
-
Jechać, czy nie jechać? Oto jest pytanie. Hajsy jeszcze są, ale boli bardziej coś takiego jak sesja. Mam jeszcze 2 tygodnie, żeby się zdecydować. Przydałoby się jeszcze tylko poznać godzinę zakończenia i plan atrakcji
-
Stowarzyszenie Żyjących Piszących - dyskusje ogólne o pisaniu/tłumaczeniu.
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
W zasadzie, to są 3 czcionki nadające się z definicji do pisania długich tekstów, które nie są później niewygodne w czytaniu. Times, Calibri i chyba Verdana. Arial z tego co słyszałem, nie nadaje się an dłuższą metę do pisania. Raczej do tabel i takich tam, prezentacji. Co do porównania Timesa i Calibri, to jedynym, wartym odnotowania faktem jest ten, że Calibri jest dłuższa. Znaczy, wyraz napisany calibri jest dłuższy niż romanem W kwestii rozmiaru, to 11-12 jest akurat. Mniej się źle czyta (chyba, że się robi ściągi, ale to inna kwestia), a więcej to marnowanie strony. Oczywiście można eksperymentować ze wszystkimi parametrami, tylko, niekiedy te eksperymenty wychodzą bokiem. Osobiście trzymam się zawsze rozmiaru 11 i Calibri oraz Timesa. Zależy od urządzenia.- 2171 odpowiedzi
-
- Pisanie
- Tłumaczenie
-
(i 1 więcej)
Tagi:
-
Jak wam towarzysze mija piątek 13tego? Ja rozwaliłem metalową łopatę. Ja rozwaliłem metalową łopatę. Ot w ramach pracy zmieniła się w L. Niestety trwale.
-
Past Sins i historie poboczne [PL][Z][Dark][Sad][Slice of Life]
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
I nadszedł piątek kolejny. Zebrali się czytelnicy, w oczekiwaniu na nowe słowo, które miało do nich nadejść. Przybyli tłumnie ze wszystkich zakątków kraju. Przyszedł do nic wstedy posłaniec, słowo niosący i przemówił tymi słowami: Nastał dziś piątek. Zgodnie więc z tradycją, przynoszę ja wam oto Rozdział 6. Przyjmijcie go, przeczytajcie i przybądźcie za tydzień po kolejny. Nie odchodźcie jednak jeszcze, albowiem chciałem wam zaraportować, że stan tłumaczenia wynosi 67%. Na najodważniejszych czeka zaś jeszcze spoiler. A tak poważnie, to zachęcam do czytania i komentowania. -
[Konkurs] Konkurs Literacki Edycja Specjalna "Trixie musi umrzeć!"
temat napisał nowy post w Archiwum fanfików
W sumie, ma sens. -
[Konkurs] Konkurs Literacki Edycja Specjalna "Trixie musi umrzeć!"
temat napisał nowy post w Archiwum fanfików
Jak rozumiem, tagi obowiązkowe nie istnieją w tym konkursie, gdyż nie zostały wymienione. No chyba, że za obowiązkowe potraktujemy Z/NZ/Oneshoot. A wracając do samego konkursu, to nie wiem, co mnie boli bardziej. To, że robisz konkurs tuż przed sesją, z krótkim terminem, czy to, że mam zalążki pomysłu. Niemniej, ten konkurs chyba odpuszczam. Choć z drugiej strony, korci by powiesić Trixie. -
Past Sins i historie poboczne [PL][Z][Dark][Sad][Slice of Life]
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
To mi przypomina, że Spidemu chyba dziękują za organizację każdego meeta, na który przyjdzie. -
Obraziłem majestat kota śpiacego w ogródku, gdyż postanowiłem skosić trawnik. Myślicie, że mogę się spodziewać niełaski, albo zemsty?
- Pokaż poprzednie komentarze [1 więcej]
-
Tyle, że to nie mój kot, więc jest czym. To jakiś bezsługi kot, który przyłazi by się wyspać na słoneczku.
-
Hm... jak tak stawiasz sprawę, to radzę wzmożoną ostrożność w kontaktach z kotami.
To jak następnym razem zobaczysz, że leży taki, to mu nie psuj snu.
-
Antropologia [PL][Z][Komedia][Przygoda][Human]
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
Heh, kto by pomyślał. Przeczytałem antropologię 2 razy i nawet ją wydałem, a jeszcze nie umieściłem pod nią swojego komentarza. Pora chyba to naprawić. Otóż, tłumaczenia z oryginałem nie porównam, gdyż oryginału nie przeczytałem. Niemniej, mogę co nieco powiedzieć o samym fanfiku. Uwaga, poniżej mogą się znaleźć delikatne spoilery. Postaram się jednak unikać specjalnego psucia fabuły. Otóż, Antropologię idzie podzielić fabularnie na 3 etapy: Teorie spiskowe Lyry | Świat Ludzki | Lyra ratuje sytuację. Pierwszy etap, tradycyjnie, Lyra siedzi sobie w Equestrii, jest pastelowym taboretem i żre ciasto oraz gra na lirze. Niby nic ciekawego, gdyby nie jej mania udowodnienia, że człowieki istnieją. Ma sny, wizje i takie tam, co nie przysparza jej przyjaciół. Ot zwykła Lyra z punktu widzenia fandfomu. A moze to właśnie ten fanfik ukształtował takie podejście fandomu? W sumie, to dość prawdopodobne. Ogólnie, część oddana całkiem dobrze, aczkolwiek bez większych wodotrysków moim zdaniem. Po prostu solidny kawałek, który jest wprowadzeniem, do moim zdaniem, najważniejszej części tekstu. Lyra jako ludź. Czyli etap, gdzie pastelowy taboret ma ręce, nogi i spodnie na zadku. Trafia ona do innego świata i próbuje go zrozumieć. Okazuje się, ze działa on nieco inaczej niż jej stary świat, ale jest też dużo podobnych elementów. Jak już wspomniałem, to najlepsza część opowiadania, która ma w sumie jedną wadę. Jest krótka. Moim zdaniem, mogłaby być ze 2 razy dłuższa i opisywać z pewną dozą humoru, spotkania naszej Lyry z przedmiotami życia codziennego. Mogłaby, dajmy na to, przyzwyczajać się do samochodów, do szkoły pójść (albo na studia). O to w sumie byłoby ciekawe. Pomysłów jest więc sporo i można by za ich pomocą osiągnąć, no ale autor postanowił zrobić to nieco inaczej. I tu dochodzimy do ostatniego etapu, gdzie Lyra ratuje świat dzięki swojemu, Equestraińskiemu pochodzeniu. Niby fajnie, niby dobrze, ze było zderzenie 2 światów, ale osobiscie bym chyba wolał gdyby tego w ogóle nie było, albo gdyby wcześniej, nastąpiło znacznie dłuższe życie Lyry u siebie. Podsumowując, to dobre, warte polecenia opowiadanie, któego jedyną wadą jest chyba tylko zbyt mało pociągnięty wątek ludzkiej Lyry. Pozostaje pytanie, czy zasługuje ono na Epic, albo Legendary? Otóż nie. Tłumaczenie zdaje się być porządne (a przynajmniej żadne nieścisłości, nie rzucają się w oczy), a sam tekst przyciąga, miejscami bawi i zapewnia dobrą rozrywkę. Niemniej, to trochę za mało jak na Epic, moim zdaniem. Tekst aż tak nie porywa. Mimo wszystko polecam i zachęcam do lektury. -
Hmm... Cóż mogę rzec? Dziękuję. Tradycyjnie pogratuluję też pozostałym i pożyczę im więcej szczęścia w następnym konkursie
-
Sun miał ewidentnie za dużo czasu. Dlatego Sun wrzuca kolejne opowiadanie o dobrze wam znanych i lubianych młodych ludziach, którzy z pomocą swojego nieco tajemniczego, rogatego przyjaciela próbują zmienić świat. Nie wiem, na ile to trzyma poziom pozostałych, ale mam nadzieję, ze będziecie się dobrze bawić. Zatem, zapraszam na Nocny salon piękności. Nie dość, ze do ciebie dojedzie, to jeszcze popracuje za darmo. I samochód przy okazji naprawią... Z góry współczuję wszystkim czytelnikom.
-
Past Sins i historie poboczne [PL][Z][Dark][Sad][Slice of Life]
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
Też bym chciał. Ale nawet gdyby wyszedł, nie ruszyłbym go, tylko zostawił profesjonalistom. W mojej wypowiedzi był on jednak elementem o raczej złośliwym wydźwięku. Otóż mimo dużej szybkości tłumaczenia, mam też własne zajęcia, które zżerają sporo czasu -
Past Sins i historie poboczne [PL][Z][Dark][Sad][Slice of Life]
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
Dobra. Sun was wszystkich okłamał, oszukał i zrobił w trąbę. Rozdziału nie będzie w piątek, ani w sobotę, tylko dziś. Tak, macie Rozdział 5 i bawcie się dobrze. Nawet jeśli rozdział jest nieco krótszy niż normalnie (nie moja wina). Przejdźmy więc do ogłoszeń parafialnych. Po pierwsze, mój kalkulator twierdzi, że tłumaczenie jest ukończone w 60%. Z tego wynika, że w długi weekend sporo zrobiłem (przydałby się jeszcze jeden). Co prawda, następny skok już tak duży nie będzie. Po drugie, tradycyjnie, następny rozdział będzie w następny piątek. (no chyba, że znów kłamię). Po trzecie. Postaram się skończyć z tłumaczeniem do końca miesiąca (ale nie obiecuję), co znaczy, że w takim wypadku, do końca czerwca pojawią się już wszystkie rozdziały) Po czwarte, tradycyjna dawka Spoilerów: -
Stowarzyszenie Żyjących Piszących - dyskusje ogólne o pisaniu/tłumaczeniu.
temat napisał nowy post w Opowiadania wszystkich bronies
Ilość jest jakością samą w sobie. Jak podobno powiedział Józef S. On jednak się chyba odnosił do karabinów, bomb i czołgów, a nie do ilości słów w fanfiku. W wypadku twórczości literackiej, długość nie ma żadnego przełożenia na jakość. Wystarczy porównać dwa, fanfiki, o drastycznych różnicach w objętości. Na przykład: But the kitchen Sink i Save Me. Patrząc z punktu widzenia objętości, to zlew powinien mieć oceny na poziomie partii o podobnie brzmiącej nazwie, podczas gdy Save me powinno byc znacznie wyżej. A tak naprawdę, tego się zwyczajnie nie da porównać, bo to są dwa całkowicie odmienne dzieła. Zatem, jedyne o czym świadczy ilość słów, to ambicje i samozaparcie autora. Nie przekłada się jednak to bezpośrednio na jakość tekstu. Bo krótkie formy potrafią znacznie bardziej przyciągnąć niż długie. Ponadto, autor musi znać granicę wydłużania fanfika i dodawania wątków, bo jeśli przegnie **** goryczy, to czytelnik zapomni, o czym czytał. Dlatego, owszem, długie teksty są fajne, ale nie można przesadzić, bo to się źle skończy- 2171 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- Pisanie
- Tłumaczenie
-
(i 1 więcej)
Tagi:
