Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Mały Hehesz

[Zapisy][Gra](Nie)zwykła szkoła

Recommended Posts

Elinor chwyciła jakąś małą torebeczkę ;u; w której miała portfel i telefon ((nie wiem po co ta minka ;u;)) i wyszli z domu powoli kierując się w stronę kina.

- A co byś chciał o mnie wiedzieć? - Zapytała uśmiechnięta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Ktoś go zostawił zamkniętego w pudełku przy śmietniku. - powiedział Add patrząc na psa. Pogłaskał go po chwili. - Ech... co ja z tym pchlarzem zrobię. - mruknął. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Okej. Ale wpierw, trzeba go nakarmić. To ten, zrób na drugie danie kurczaka z ryżem, takiego w panierce, to trochę mu tego oddamy bo pewnie jest głodny. - powiedział Law. - A na razie... - zajrzał do lodówki. Po chwili jednak oświeciło go. - Nie zdążyłem zjeść całego jedzenia w szkole, tego którego mi przygotowałaś, oddam mu tę resztkę. - powiedział, poszedł do plecaka i wyciągnął bento. Potem dał to co tam zostało do miski psa i podsunął mu ją, po chwili zwierzak, nieufnie, ale zaczął jeść. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

((Sorka za skapę, mam mobilne wifi i musiałam naładować router ;_; ))

Lottie spojrzała obojętnym wzrokiem na dziewczynę, na którą wpadła. Mimo spojrzenia, który z pozoru odpychał miała delikatny, życzliwy uśmieszek. Po kilku sekundach odpowiedziała wesoło. - Hejooo! Ta, jestem nowa, Nie mogłam wczoraj przyjść z powodu problemów rodzinnych, hehe... - odrzeka zawstydzając się trochę tym, co sama mówi. - A tak w ogóle jestem Charlotte, miło mi poznaaać! - krzyknęła wesoło ściskając lekko dłoń dziewczyny.

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Ludzie są czasem podli. Wyrzucić takiego szczeniaka, do tego zamknąć go w pudełku. - westchnął i przykucnął przy psie, następnie dał mu powąchać swoją dłoń którą to psiak zaczął lizać. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Cóż, w wolnym czasie rysuję lub opiekuje się zwierzętami z lasu - powiedziała uśmiechnięta. - Lubię rośliny, zwierzęta i ogólnie całą przyrodę. Nie cierpię 'lasek' które myślą, że pochwalą się kłami i dmuchną ci papierosem w twarz to są fajnie. ~ A ty? Co lubisz?

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Ja w wolnym czasie głównie spotykam się ze znajomymi... a lubię mnóstwo rzeczy, nie wiem które mógłbym wymienić. W każdym razie nie lubię dokładnie tego co ty - odpowiedział.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Eli uśmiechnęła się do niego. Po kilku minutach znaleźli się przed kinem.

- Omg... - Elinor się zaczęła śmiać zakrywając twarz rękami. - Zapomniałam portfela, wracamy się? - zapytała śmiejąc się dalej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Jesteś, jesteś~ - powiedziała z uśmiechem. Po chwili zupa była gotowa. Emily położyła dwie miski z zupą pomidorową i sztućce na stole. Usiadła na jednym z krzeseł. - Chodź Add. Zupa już jest a drugie danie będzie za chwilę~

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta. Cześć.- powiedziała.- Serena jestem.- przedstawiła się.- Ja idę do domu obiad zrobić. Chcesz iść ze mną?- zapytała.

Edited by Dean Ambrows

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Jeżeli nie będzie Ci przeszkadzać, to nie ma problemu~! - odrzekła wesoło Charlotte - A tak przy okazji masz przeepięknee imię~!

Share this post


Link to post
Share on other sites

- No co ty, zapłacę za ciebie. I nie martw się, to żaden problem. Pieniędzy akurat mi nie brakuje - powiedział Simon, ponieważ była to prawda i uśmiechnął się do Elinor.

Share this post


Link to post
Share on other sites

×
×
  • Create New...