Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Adisso

Dowcipy

Recommended Posts

double posted (czytaj double kill) czekam na quadre są w jaskini 3 nietoprze stefan rychu i karzysiek. panuje głód więc stefan z duzą prędkością wylatuje z jaskini, wraca cały pyszczek ma w krwi, rychu i krzysiek się go pytają jak to się stało, odpowiada: pamiętacie tą krowę co się pasła niedaleko? pamiętamy pamiętamy nie ma jej zjdłem podniecony rysiek wylatuje z jaskini jeszcze szybciej niż stefan, wraca cały pyszczek ma we krwi, krzysiek i stefan pytają się co zjadł ten odpowiada pamietacie tamto stado zza górki?? pamiętamy nie go zjadłem krzysiek już kompletnie napalony wylatuje z pełną prędkością z jaskini, wraca cały pyszczek ma we krwi pozostali dwaj się pytaja co jadł pamiętacie to drzewo przed jaskinią? tak, pamiętamy no a ja nie pamiętałem...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jasiu dostał za zadanie domowe napisać wypracowanie. Więc idzie do mamy, a ona właśnie zmywa naczynia i mówi: - Zwiewaj stąd, bo uderzę cię ścierą! Jasiu to zapisał i poszedł do taty, który właśnie rozmawiał przez telefon. Pyta go: - Czy pomożesz mi napisać wypracowanie? - Nie trzeba, mam samochód, podwiozę panią. Jasiu to zapisał i poszedł do brata, który oglądał kreskówki. - Czy pomożesz mi napisać wypracowanie? Nagle słyszy: - Pantera w różowych majtkach! Jasiu to zapisał. Na drugi dzień poszedł do szkoły i pani go prosi aby przeczytał swoje wypracowanie. A więc Jasiu czyta: - Zwiewaj stąd bo uderzę cię ścierą. - Jasiu, bo pójdziemy do dyrektora. - Nie trzeba, mam samochód podwiozę panią! - Jasiu, czy ty wiesz kto to jest pan dyrektor? - Pantera w różowych majtkach!

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok tera ja Na wyspie są 3 murzyny i łowią ryby.Jeden wyciąga złotą rybkę.Ona mówi-Spełnię po jednym waszym życzeniu ponieważ jest was trzech.Jeden zażyczył sobie powrót do domu, drugi tak samo trzeci poczuł się samotny i zażyczył sobie-Niech moi dwaj koledzy tu wrócą.W tym kawale jest błąd.Skąd murzyn miałby dom o_0.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Idą Polak, Rusek i Niemiec przez las i nagle zatrzymał ich diabeł:

- Jeśli powiecie coś i przez 20 minut będzie słychać echo to was puszczę.

Pierwszy był Niemiec:

- Heil Hitler! - Głos rozchodził się przez 5 minut.

Następny był Rusek:

- Zdrastwujtie! - Głos rozchodził się 10 minut.

Ostatni był Polak:

- Wódkę dają!

- Gdzie!? - rozchodziło się 2 godziny.

-----------------------------------------

Są trzy sklepy.

Jeden jest Polaka, drugi Ruska i trzeci Niemca.

Do sklepu Ruska przychodzi diabeł i mówi:

- Chcę kupić 3 kilo ni**ja, a jak nie masz to cię zabiję.

Rusek szuka ale nie znalazł, więc go zabił.

Następnie idzie do Niemca i mówi:

- Chcę kupić 3 kilo ni**ja, a jak nie masz to cię zabiję.

Niemiec szuka, ale też nie znalazł, więc go zabił.

Idzie do Polaka i mówi:

- Chcę kupić 3 kilo ni**ja, a jak nie masz to cię zabiję.

Polak myśli i w końcu mówi do diabła:

- To choć ze mną na chwile.

Zaprowadził go do piwnicy, zgasił światło i mówi:

- Widzisz coś?

- Ni**ja

- To bierz 3 kilo i sp******aj!

-----------------------------------------

Wiecie co biegnie po ścianie i zabija żydów

instalacja gazowa

-----------------------------------------

Co robi żyd na huśtawce

wk***ia snajperów

-----------------------------------------

Czemu na świecie są białe koty?

Żeby murzyn też mógł mieć pecha.

Poprawiłem błąd + ocenzurowałem. Uważaj z tym co dajesz, następnym razem będę strzelał warnami.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz ja napiszę: Przed sądem oskarżony wyjaśnia, dlaczego zabił przechodnia: - Jadę sobie spokojnie ulicą, nagle jakiś facet zatrzymuje mnie i mówi: - Dawaj pieniądze!! - Dlaczego? - pytam groźnie. - Prima Aprilis!! To ja mu naplułam w oko i mówię: - Śmigus Dyngus!! Wtedy on gasi papierosa na moim czole i mówi: - Popielec!! No więc ja go przydusiłem i mówię: - Zaduszki!! Syn zrobił wreszcie prawo jazdy i prosi ojca o pożyczenie samochodu. Ojciec ostro: – Popraw oceny w szkole, przeczytaj Biblię i zetnij włosy, to wrócimy do tematu. Po miesiącu chłopak przychodzi do ojca i mówi: – Poprawiłem stopnie, a Biblię znam już prawie na pamięć. Pożycz samochód! – A włosy? – Ale tato! W Biblii wszyscy: Samson, Mojżesz, nawet Jezus mieli długie włosy! – O, widzisz, synku! I chodzili na piechotę... Przed sklepem w lesie stoi w kolejce mnóstwo zwierząt: niedźwiedzie, lisy wilki, jeże itp. Przez kolejkę przepycha się zając. Rozpycha inne zwierzęta łokciami, wreszcie jest na początku kolejki! W tym momencie łapie go niedźwiedź i mówi: "Ty zając, gdzie się wpychasz?! Na koniec!" I mach! rzuca go na koniec kolejki. Zając znowu się przepycha, ale znowu łapie go niedźwiedź i odrzuca na koniec. Zając powtarza swój wyczyn jeszcze kilka razy, ale za każdym razem niedźwiedź wyrzuca go na koniec. Wreszcie obolały Zając otrzepuje się z kurzu i mówi do siebie: "Nie to nie. Nie otwieram dzisiaj sklepu!"

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra pobawię się w minecrafta xD Przychodzi pewien facet do psychiatry i mówi : -Panie doktorze , co noc śni mi się , że moja teściowa chodzi po domu z krokodylem na smyczy. Wie pan jak to groźnie wygląda , te żółte oczy , te wielkie zębiska ..... Doktor: -To rzeczywiście wygląda strasznie .... Pacjent : Tak , panie doktorze , a krokodyl wygląda jeszcze groźniej ..... :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do miasta przyjechał kowboj i wszedł do saloonu na drinka. Niestety, miejscowi mieli brzydki zwyczaj ograbiania przyjezdnych. Kiedy skończył swojego drinka, zauważył, że zniknął jego koń. Wrócił do baru, rzucił broń do góry, złapał nad głową bez patrzenia i strzelił w sufit: - Który z Was, popaprańców, ukradł mi konia? Nikt nie odpowiedział. - Dobra, teraz zamówię kolejne piwo i jeśli mój koń się nie pojawi z powrotem, zanim je skończę będę musiał zrobić to, co zrobiłem w Teksasie! Kilku miejscowych poruszyło się niespokojnie. Kowboj, jak powiedział, tak zrobił - zamówił kolejne piwo, wypił je, wyszedł przed lokal, a jego koń stał na postoju. Osiodłał go i zamierzał odjechać, kiedy na werandzie pojawił się barman i zapytał: - Powiedz stary, zanim odjedziesz... Co się stało w Teksasie? Kowboj odwrócił się i powiedział: - Musiałem wracać pieszo.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jasiu jedzie na rowerze do kościoła. pyta się księdza gdzie zostawić rower :derp3: . A ksiądz: oprzyj o ławkę obok. A nie ukradnie nikt go? ksiądz - Duch święty go popilnuje. Jasiu z księdzem robi znak krzyża. W imię ojca i syna. amen. ksiądz - a gdzie duch święty? jaś - roweru mi pilnuje. trochę wymyśliłam


Pani: Jasiu dlaczego smród się pisze przez "u" zamknięte? Jasiu: żeby smród się nie roznosił Pani: Jasiu chcę widzieć jutro twoją mamę. Jasiu: jaką mame? Pani: twoją!! Jasiu: walec ją przejechał. Pani: to tatę Jasiu: walec go przejechał. Pani: to brata...?\? Jasiu: walec go przejechał Pani: jasiu to co ty teraz będziesz robił? Jasiu: dalej będę jeździł tym walcem. Czemu blondynki nie mogą razem jeździć na motorze? - bo się kłócą która będzie siedzieć przy oknie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

skruciłeś to, tam gylo o całej możliwej rodzinie, babcia dziadek ciocia itp. A teraz moje: Wchodzi jasiu do windy a tam schody, ale przecież nie umie pływać.Jaki z tego morał? - Nie żuj gumy w lesie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hohoho... Jak się nazywa zabójca żon? Żonkil... Jaki jest murzyn po wyjściu z Morza Czarnego. Mokry... Wybornd krótkie suchary.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czemu Blondynka wsadza pączek do mikrofali? Bo chce spalić Kalorie! HEHEHEHEHEHE!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę rasistowski kawał a takich nie lubię ale co tam Czym się różni murzyn od wiadra z gównem? Wiadrem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uwaga Uwaga! Poniższy żart powoduje padaczke! Jasiu idzie z kubkiem mleka do pokoju. Niestety potknął się i rozlał mleko na nowy dywan. Ojciec zdenerwowany mówi -Jasiu! Popatrz coś zrobił! Nowy dywan brudny! -Jasio na to:-Tato to był przypadek! -TY jesteś przypadkiem!

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poniższe dowcipy są dowcipami, co znaczy że nie chcę nikogo nimi urazić. Papież po śmierci stoi u bram Nieba. Puka. Po chwili wychodzi mu na przeciw św. Piotr. -O witam, a kim pan jest? -Jak to kim? Jestem Papieżem, wpuść mnie. -Ale ja tak nie mogę, no wiesz, kto to jest ten papież. -No, głowa kościoła katolickiego. -Głowa cze-czego? Dobra, poczekaj tu chwilę pogadam z szefem... Leci do Boga i mówi: -Boże, jakiś człowiek chce wejść do nieba, twierdzi że jest papieżem. -Kim?-pyta zdziwiony Bóg - powiadasz, człowiek...dobra, wyślij mu Jezusa, on był na ziemi, może się dogadają. I jak Bóg kazał tak Piotr uczynił. Mija 30 minut a Jezus wraca cały roześmiany, ledwo się ze śmiechu na nogach trzyma. -No i o co tam szło?-zapytał Bóg -Słuchaj tato, ty wiesz jak ja przez dwoma tysiącami lat temu na Ziemi byłem? No. I pamiętasz to kółko rybackie co założyłem? A wiesz że oni dalej działają?! Spotyka się diabeł z aniołem. -Słuchaj anioł, mam problem, ty pamiętasz tego tam, Stalina? No ten sam, słuchaj, możecie wy go na reformę zabrać do nieba? Bo mi diabły na komunizm nawraca choleryk. Anioł tak chwilkę myśli i mówi: -No słuchaj, da się zrobić, my go szybko zreformujemy, a potem go do was spowrotem na mękę oddamy, zgoda? -Zgoda. I tak mija 2 tygodnie. Diabeł zaczyna się zastanawiać czemu jeszcze mu delikwenta nie odesłali. Postanowił zadzwonić w tym celu do Boga. Telefon odbiera jakiś anioł. -Halo? -Jest Bóg? -Po pierwsze, towarzysz Bóg. I tak na koniec: Jasio idzie do taty i pyta: -Tato, ja bardziej żyd po tobie czy cygan po mamie? -Jak to jak? U mnie sami Żydzi w rodzinie, więc i ty, syn mój Żyd. Tak pouczony Jasiek idzie do kuchni, do mamy. -Mamo, ja bardziej żyd po tacie czy cygan po tobie? -Jak to jak? U mnie w rodzinie sami Cygany, więc i ty, syn mój cygan jesteś. I tu Jasiu zakłopotany schyla głowę i idzie w kierunku wyjścia z domu. Widząc jego minę mama pyta: -A czemuż ty tak tym zatroskany, czy ty żyd czy cygan? A na to Jasiu ze smutkiem w głosie: -Bo ładny rower widziałem na wystawie, i dalej nie wiem czy się o niego targować czy od razu pod*****olić

Share this post


Link to post
Share on other sites

Idzie narkoman przez pustynię i znalazł butelkę. Otworzył, wyszedł dżin. - Narkomanie masz 3 życzenia! - A, zrób skręta, zapalimy... Zapalili skręta - Jeszcze 2 życzenia! - A, zrób skręta, zapalimy... Zapalili skręta - Ostatnie, zastanów się! Może fajna babę, auto dom? - Niewiele mi trzeba. A, zrób skręta, zapalimy... Zapalili skręta, narkoman odchodzi. Za chwilę słyszy głos dżina. - Narkomanie, nie masz przypadkiem jeszcze jednego życzenia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...