Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Jeszcze chwilę patrzyłem przez okno na zmieniający się krajobraz. Ale w pewnym momencie poczułem jak moje oczy mimowolnie opadają. W końcu wstałem i poszedłem do swojego przedziału gdzie położyłem się spać.

Edytowano przez Magus
  • Odpowiedzi 1.1k
  • Created
  • Ostatnia odpowiedź

Top Posters In This Topic

Napisano

Rubby wzięła babeczkę. Musiała dużo myśleć skoro zastygła w tej pozycj ładnych parę minut. Podeszła do stołu i zaczęła wcinać.

Napisano

Do wagonu wleciał Discord (Effie) w różowej sukieneczce i pomalowanych oczach.

- NO JESTEEEM! - krzyknął i uśmiechnął się. - Witam moich trybutów, jestem waszym opiekunem, mam nadzieję, że choć jedno przeżyje, niech Los Sprzyja i tak dalej.... Wie ktoś czy są tu babeczki?

Napisano

-Są, są.  - Na dowód pokazała swoją niedojedzoną.

Napisano

Sunrise szybko sie wyprostowała słysząc niemalże krzyk Effie. Jako, że już przysypiała na siedzeniu, była trochę nie przytomna. Usiadła na siedzeniu i zmęczonymi oczami spojrzała na niego.

Westchnęła, położyła głowę na blat i przyglądała się opiekunowi 

Napisano

-Tak, a teraz wiedz że ją oplułam. - Okłamała Discorda. Była ciekawa jego reakcji.

Napisano

Rapid nagle wyskoczył z pod siedzenia z szerokim uśmiechem. Wszedł do wagonu skąd wyczówał to coś. Kiedy zobaczył Effie niespodziewanie na jego grzywie i ogonie pojawiły się loki. Nagle w ciągu w ciągu pół sekundy, znalazł się obok Rubby.

- Noooo witam ponownie! Niby taki sen, ale potrafi wzmocnić to i owo! - Wtedy podniosłem głowę i szeroko się uśmiechnąłem.

Napisano

-Hej Rapid! Przysłali ci zabawkę. Pod sufilem siedzi.

Napisano

- NO HEEEEEEEEEEEJ - krzyknął Discord - Jestem waszym opiekunem i nie szczerz się tak, bo od tego się zmarszczki robią - Discord jednak szczerzył się jeszcze mocniej - Zdradzić wam na jakiej arenie będziecie walczyć?

Napisano

-Jesteś od chaosu, więc najpewniej nas okłamiesz, ale możesz powiedzieć.

Napisano

Rapid także uśmiechnął się jeszcze bardziej.

- Położonej w górach! Nie zaraz, pod wodą! A może w chmurach! Najlepiej żeby było niebezpiecznie! Niechaj zabawa będzie jeszcze większa! - Mówiąc to ciągle się uśmiechałem.

Napisano (edytowany)

- I tak nie powiem, wolę zagadkę.

Tam gdzie mrok okrywa wszystko,

W niezrozumiałym miejscu,

Już pierwszego Igrzysk Dnia

Poleje się Wybrańców Krew.

- Słabe, trochę, ale to wasza wina. Nie mogę się skupić, przez waszą wirującą aurę....

 

 

(LAS EVERFEE? No dobra jutro zaczynamy to mogę powiedzieć, zresztą dziś powinnam dać już mapę)

Edytowano przez Elizabeth Eden
Napisano (edytowany)

*Facepalm*

-Nie kuś losu Rapid. Łatwa zagadka: Pewnie jakaś dzicz.

*Zrobiony przez Rubby i przezemnie :D*

Edytowano przez maisha737
Napisano (edytowany)

- Rety! Już na początku taka frajda! - Nagle Rapid w niezrozumiały sposób skoczył w górę i przyczepił się kopytami do sufitu. - Z tej pozycji faktycznie są lepsze widoki.

Edytowano przez Sajback claus
Napisano (edytowany)

Rubby spojżała na "syna pająka". 

-Widzę Rapid że to ty tu masz największą frajdę. - Uśmiechnęła się szczeże. -Nawet jeśli spadnie, to wątpie żeby coś mu się stało.

Edytowano przez maisha737
Napisano

-Nie strasz, nie strasz. Pewnie itak połowy tego nie będzie.

Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.

Discord Server

Partnerzy

  • For Glorious Equestria
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts
×
×
  • Utwórz nowe...