Komputer Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 Mimic po skończeniu opróżniania zawartości z kuba, odłożył go tam gdzie był. Po czym skierował się do innych wagonów, ledwo co się ruszał gdy jego humor psuł raz za razem jego burczący brzuch. Postanowił go znowu zignorować.
Sajback Gray Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 Po dłuższym obserwowaniu pomieszczenia, doszedłem do wniosku że jej tu niema i skierowałem się do innych wagonów w jej poszukiwaniu. Po drodze spostrzegłem tego changelinga. - Hejjj! Jak tam wieczór? - Uśmiechnąłem się.
Komputer Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 Mimic podczas swojej przechadzki, znowu zauważył tego kuca -Hej! Mogło być lepiej-odrzekł, bruch niestety burczał dalej co Mimica nieco irytowało-W ogóle kim ty jesteś?
Sajback Gray Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 - Kim ja jestem? Rapid Smile Brisk, dystrykt 4, pretendent pierwszego stopnia. Miło mi cię poznać. I twój brzuch także skoro się tak szamocze. - Powiedziałem z uśmiechem.
Komputer Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 -Nawzajem, ja jestem Mimic Hole. Częściej nazywany Hole, jak nie trudno się domyślić z dystryktu 11. Brzuch się szamocze tylko dlatego że jestem głodny, tutaj ledwo co da się jeść. Poza tym podmieńce nie za bardzo lubią zwyczajne jedzenie-Mimic wysilił się na ledwo widoczny uśmiech
Magus Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 Otworzyłem oczy niestety koszmary senne i wspomnienia nie dawały mi należycie wypocząć. Nagle zacząłem słyszeć innych. Szybko wywnioskowałem, że obudziłem się ostatni. Wstałem z łóżka, po czym poczułem ogromny głód. Ponownie skierowałem się do wagonu restauracyjnego by zjeść jakąś sałatkę. Miałem nadzieje, że nie będzie jakiś niespodzianek i wszystko dobrze się ułoży.
Sajback Gray Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 - No nie wiem, w końcu mają tort! A co masz na myśli mówiąc zwyczajne jedzenie?
Komputer Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 -Chodzi mi o to że podmieńce takie jak ja żywią się pozytywnymi uczuciami, miłość, szczęście i tym podobne. A jako że narazie trudno coś takiego znaleść, to jestem głodny-wytłumaczył Mimic spokojnie
Magus Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 Idąc do wagonu restauracyjnego zauważyłem jak Rapid Brisk rozmawia z podmieńcem, który zwrócił moją uwagę na treningu. Jednak postanowiłem im nie przeszkadzać w rozmowie i niezauważalnie minąć.
Sajback Gray Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 - No rozumiem. Wszyscy przygnębieni. Ja akurat się z tego powodu cieszę. Czy ty pozbawiasz swoje ofiary tych emocji?
Komputer Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 -Eee...chyba tak. Nie mam pojęcia, nigdy się tym nie interesowałem. Można powiedzieć że ja pozbawia swe "ofiary" nadmiaru emocji-Mimic odpowiedział trochę zmieszany
Sajback Gray Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 - Ciekawe czy to boli. Mam super, duper pomysł! Wykorzystaj mnie! - Zacząłem skakać.
Mrs.Octavia Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 Klacz przysnęła trochę na blacie, jednak jako, że pociąg się dość mocno trząsł obudziła się. Nieprzytomna otarła kopytem oczy i rozejrzała się dookoła. Zauważyła Rapida rozmawiającego z podmieńcem. Wsłuchała się rozmowie i strzeliła facepalma. -On chyba jest zbyt dużym optymistą
Komputer Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 (edytowany) Ta odpowiedź kompletnie zatkała Mimica, po 20 sekundach otrząsnął się -Okey...jak sam chcesz-po czym z ciała Rapida zaczęła wylatywać wąska ledwo widoczna krwistoczerwona chmurka, która kierowała się do rogu podmieńca. Mimic jedynie wydał z siebie dźwięk delektowania się smakiem uczuć Edytowano Styczeń 26, 2014 przez komputer
Magus Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 Nie patrzyłem jak wygląda dalsza część ich rozmowy wszędzie było zdecydowanie za tłoczno, czego nigdy nie lubiłem. W końcu dotarłem do wagonu, po czym ponownie nałożyłem sałatki usiadłem samotnie z tyłu wagonu i znów zacząłem spokojnie rozmyślać nad całą obecną sytuacją.
Sajback Gray Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 Rapid uważnie obserwował jak jest wysączany. Przez cały czas się uśmiechał. Nagle jego loki na grzywie i ogonie zniknęły, a on nadal się ekscytował. Z nudów począł ruszać głową na lewo i prawo.
Komputer Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 Mimic wyczarował średniej wielkości magiczną bańke, która swobodnie latała po wagonie od czasu do czasu świecąc w różnych kolorach. Mimic kontynuował wyssysanie, tym razem trochę zwiększył tempo. Przez co zamiast chmur pojawił się już bardziej widoczny promień.
Sajback Gray Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 Rapid ciągle się uśmiechał. Nagle zaóważył że chmura zamieniła się w promień. Na jego włosach ponownie pojawiły się loki, a on zaczął się głośno śmiać. - Ale fajoski pokaz laserowy.
Komputer Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 -Niezły z ciebie optymista, nie powiem. Jeszcze 2 minuty i koniec, a jakie ci towarzyszy uczucie mając trochę wyssysanych uczuć?-zapytał z czystej ciekawości, sam chciał wiedzieć jakie to uczucie. Promień trochę się powiększył i stał się doskonale widzialny,a bańka odbijała się od ścian w najlepsze.
Sajback Gray Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 - Chciałbyś wiedzieć? - Uśmiechnąłem się jeszcze bardziej. - Cieszę się że cię żywię! Jeszcze czegoś takiego nie doświadczyłm! A po za tym, mówiłem że jestem praktykantem 1 stopnia. Pomyśl tylko jaka nas niedługo czeka frajda!
Komputer Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 -Emm...okey. Mam rozumiesz że lubisz jak z ciebie ktoś wyssysa uczucia?-te słowa dały mu trochę nadziei, będzie miał stały dopływ pożywienia. No może zwyjątkiem rozpoczęcia igrzysk, ale przynajmniej w pociągu nie umrze z głodu-Widzę że chcesz aby igrzyska rozpoczęły się jak najszybiej, czy tylko udajesz?
Sajback Gray Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 (edytowany) - O nie, nie, nie. Nie mogę doczekać się początku! Pomyśl tylko jakie to ekscytujące! Tyle niebezpieczeństw! Śmierć co krok! Najlepsza rozgrywka pod słońcem. Tyle chaosu! Uwielbiam chaos! Ale muszę cię o coś poprosić. Edytowano Styczeń 26, 2014 przez Sajback claus
Komputer Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 Promień znikł po chwili -Dobra koniec. Dzięki że dałeś mi się pożywić twoimi uczuciami-na twarzy Mimica pojawił się ledwie widoczny uśmiech-A poza tym o jaką prośbę ci chodzi?
Sajback Gray Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 - Jeśli znajdziesz moje martwe ciało, to zdejmij mi opaskę. Aha i lepiej uciekaj kiedy to zrobisz.
Komputer Napisano Styczeń 26, 2014 Napisano Styczeń 26, 2014 Prośba widocznie zatkała Mimica, ponieważ nic nie mówił przez minutę -Uciekać? Może lepiej tak, bo kto wie co z tego wystrzeli lub podobnego. Więc miło było cię poznać-po tych słowach Mimic poszedł do kolejnego wagonu by się położyć, za nim odbijała się kolorowa bańka.
Recommended Posts