Ylthin Maruda

Brony
  • Dodanych treści

    1312
  • Dołączono

  • Ostatnia wizyta

Reputacja społeczności

827 Legenda Forum

Informacje o Ylthin Maruda

  • Ranga
    Wypłosz pospolity
  • Data urodzenia 04.03.1996

Informacje profilowe

  • Płeć
    Klacz
  • Miejsce zamieszkania
    Czarna dziura/Poznań
  • Coś o sobie
    Chamsko-zgryźliwa, cyniczna menda z samooceną ryjącą gdzieś na dnie Rowu Mariańskiego.
    Pisze końskie fanfiki, rysuje końskie obrazki. Możesz jej dać requesta - nie zrobi go nigdy.
    Aspołeczno-introwertyczna, chorobliwie nieśmiała, histeryczka z objawami depresyjnymi.
    Human po biol-chemie, studia licencjackie z biologii. Odrzut z wetetynarii.

    Lubi koty.
    Nie lubi wszystkiego, co nie jest kotem.

    Jest bardzo dziwnym człowiekiem ze skierowaniem do poradni psychologicznej.

Kontakt

  • Strona www
    https://twitter.com/W_Ylthin
  • Skype
    ylthin96

Ostatnie wyświetlenia profilu

4989 wyświetleń profilu
  1. IMO o gwałcie nie da się żartować bez przekroczenia pewnych granic. Nie odwalam Socks i nie nawołuję do zakazania gwałtów w fikcji, ba - śledzę nawet serię, w której gwałci się często i gwałt jest nawet ważnym punktem fabularnym - ale jest to czyn na tyle odrażający, że obracanie go w żart jest równie niewłaściwe. To naruszenie najgłębszych warstw cudzej intymności, doświadczenie wybitnie krzywdzące, upokarzające, do tego otoczone wianuszkiem problemów. Nie da się tego przedstawić humorystycznie.
  2. Jak będzie. Dolar ma na głowie remament działu i Gradobicie, więc szybko tłumaczenia nie zrobi.
  3. Patrzę na posty (czy raczej ściany tekstu, z którego 3/4 to lanie wody dla lania wody i smęcenie o rzeczach kompletnie niezwiązanych z tematem) Socks i... zastanawiam się, gdzie musiałabym pójść i co zrobić, żeby moim głównym źródłem niezadowolenia było forum o kucykach i to, co myślą o mnie jego użytkownicy. I żebym miała czas na tłuczenie całych esejów o wszystkim i niczym. Zwłaszcza w wieku lat 25, kiedy to prawdopodobnie zacznę studia magisterskie i zacznę myśleć o takich pierdołach, jak praca czy rodzina. Piszesz, że masz przyjaciół - ja też mam. Cahan ma. Zodiak. Poulsen. Wszyscy mamy jakiś krąg znajomych, bliższych i dalszych. Nie wiem, co to ma do rzeczy - czy płaczesz, bo są ludzie, którzy ciebie nie lubią i twoimi przyjaciółmi nie są? Czy może usiłujesz nam wmówić, że nie mamy prawa oceniać twojego zachowania i wyrażać opinii na temat twojej osoby, dopóki ty łaskawie nie przekażesz nam prawdy objawionej ("a takim człowiekiem jestem naprawdę, to co się dzieje na forum to dym i lustra") przez priv - lub, nie daj Borze Tucholski, dopóki nie zostaniemy twoimi przyjaciółmi? Zastanawia mnie: jak człowiek może przeżyć tyle lat... i zachowywać się jak średnio rozgarnięta, fochliwa siedemnastolatka nudząca się na lekcji polskiego. Jakim cię widzą, takim cię piszą, Socks. Ściągnij ten kapelusik z folii aluminiowej i wyobraź sobie, że ludzie otrzymali narzędzie do szybkiego wyrażenia opinii o tobie - i że to żaden spisek, że z niego korzystają, nawet jeśli w życiu cię na oczy nie widzieli.
  4. tcb

    IMO najlepiej byloby kopnąć tą dyskusję tutaj.
  5. Mam oficjanie B2 i FCE zdane ponad 3 lata temu, a miałabym spore opory, gdyby ktoś mi kazał coś tłumaczyć. Zwłaszcza tekst literacki. Ale jeśli tak bardzo w siebie wierzysz, to powodzenia.
  6. Cursed image
  7. Zamiast przerysowywać na chama cudze rysunki (co jest bardzo niemile widziane, swoją drogą) - naucz się, jak rysować samemu. W spoilerach masz rycinę z podstawami końskiej anatomii (stawy, niektóre kości), szkic kucyka (rozmieszczenie kółek formujących ciało) i szkic kucowego pyska "po mojemu". Wpisz też w Google "MLP pony drawing tutorial", powinno ci trochę wyskoczyć - celuj w pierwszej kolejności w konie serialowe, a własnym stylem baw się, gdy zrozumiesz proporcje i anatomię.
  8. Jeśli masz wysoki próg odporności na robienie z siebie błazna, to nikt nie broni. Doceniam miłość do starego serialu, ale smutna prawda jest taka, że bieganie z takimi petycjami narobi ci więcej obciachu, niż coś wskóra.
  9. Nie widzę zbytnio poprawy w pysku. IMO masz słabe wyczucie przestrzeni i struktury - pysk jest spłaszczony i wydłużony, a oczy dziwnie rozmieszczone. Nie jest to może najlepszy tutorial czy metoda ogółem, ale sprawdza się... no, przyzwoicie. Chyba. Czarna oś pomaga w ustawieniu głowy (pochylona, podniesiona, przekrzywiona etc.), czerwone linie wyznaczają pozycję pyska (front, bok, 3/4 i wszystko pomiędzy), jasnozielone kółko to trzewioczaszka (szczęka, nos itd.). Największym problemem może być uchwycenie właściwych proporcji - kwestia żmudnej nauki i rysowania czegoś więcej, niż tylko poniaczy, bo z niewyrobioną ręką i okiem daleko nie zajedziesz.
  10. Z rysowania od ręki dużo nie wyjdzie. Ogarnij anatomię "szkieletową" - kółka i linie pomocnicze, które pomagają ogarnąć sylwetkę - oraz budowę ciała prawdziwych koni. Gdzie są jakie stawy, kości, takie tam szczegóły.
  11. >za późno na naukę rysunku Weź wyjdź mi z tym nastawieniem. Jak siądziesz i zaczniesz się stale uczyć, a nie marnować czas na rysowanie bzdur - nauczysz się szybciej, niż myślisz. Kwestia ciągłego wysiłku i regularności.