Jump to content

UFO, Kosmici


Guest Anekito
 Share

Recommended Posts

UFO-unidentified flying object, niezidentyfikowany obiekt latający. Prawidłowo postawione pytanie powinno brzmieć: "czy wierzysz w istnienie rozumnych cywilizacji pozaziemskich?"

W naszej galaktyce mamy szacunkowo 400 miliardów planet(polecam zapoznać się z definicją planety) 160 miliardów z nich to planety skaliste, 865 zostały skatalogowane, 0 zostało odwiedzonych przez ludzi...należy tutaj dodać że nasza galaktyka jest dość mała, największa znana nam galaktyka bodaj NGC 6872 jest pięć razy większa od galaktyki drogi mlecznej....ile galaktyk jest we wszechświecie? w 2003 ustalono że w ultra głębokim polu hubble'a znajduję się setki miliardów galaktyk, to daje kwadryliony planet(co najmniej), szacuje się że wielkie bum miało miejsce 15 miliardów lat temu, a najstarsza znana nam planeta "Methuselah" ma 12,7 miliarda lat(ziemia ma jakieś 4 miliardy)...no sorry ale nie wykonalne jest byśmy byli sami we wszechświecie. Dlaczego więc "oni" z nami nie rozmawiają? z tej samej przyczyny dla której my nie rozmawiamy z mrówkami. Cysta matematyka, dlaczego więc nas nie odwiedzili? może byli może nie, któż to wie... Kosmici pomagali Egipcjanom budować piramidy...no prośba, a jaki mieli by w tym cel? poza tym mogli nam dać wiedzę i rozwiniętą technologię prawda? nawet jeśli dana cywilizacja jest cywilizacją typu IV czy V to nawet dla nich pokonanie dystansu dajmy na to 770 kpc(odległość do galaktyki andromedy) było by dość kłopotliwe...i czego oni mieli by tu szukać? Pozaziemskie cywilizacje istnieją na bank, jest to czysta matematyka, a ponad to rzeczywistość jest bardziej fantastyczna niż nasze wyobrażenie o niej...oczywiście wygodnie jest myśleć że jesteśmy jedyni, wyjątkowi...prawda?

Link to comment
Share on other sites

Jak większość pisała, oczywiście, że gdzieś we wszechświecie musi istnieć życie. Wątpię natomiast by latały nam nad głowami statki obcych. Przecież nie jest możliwe, by po prostu raz na jakiś czas przyleciał sobie do nas jakiś mały spodeczek. Jeśli już, musieliby zaparkować gdzieś dużo, dużo większy, samowystarczalny statek. No chyba, że są to tylko jakieś bezzałogowe sondy. Jeśli rządy państw porozumiewają się z kosmitami i trzymają to w ukryciu, to to jest po prostu bez sensu. Że niby co, wybuchnie panika na świecie? Skoro większość ludzi wierzy w istnienie obcych, to nie widzę problemu. Można by się jedynie czuć oszukanym, że znamy kogoś, kto wie jak zrobić napęd międzygwiezdny i nic o tym nie wiedzieliśmy.

Z jednej strony fajnie by było, gdybyśmy to my byli najstarszą cywilizacją we wszechświecie (choć to mało prawdopodobne) ale za to żyjemy w niezbyt fajnych czasach (no dobra, mamy kucyki, to nam to trochę wynagradza, hehe). Za późno na odkrywanie Ziemi (taak, dna oceanów są mniej zbadane od niektórych planet w naszym układzie, wiem. Ale raczej nic poza fikuśnymi stworzonkami tam nie znajdziemy. Jakbyśmy znaleźli takie na Marsie, a lepiej: Europie, to super. Ale tu u nas, to jednak, nasze, "swojskie" - nic tak ciekawego ;) ) a za wcześnie na badanie kosmosu (fizycznie, nie przez maszyny). Dlatego naprawdę, naprawdę bym się ucieszył, gdybyśmy dostali teraz możliwość polecenia sobie do innych układów. Oczywiście fajnie by było, gdybyśmy sami do tego doszli, ale jak nie pojawi się jakaś technologiczna osobliwość szybko, to nie za naszego życia, nad czym ubolewam.

Jeśli chodzi o kosmitów w przeszłości (te różne rzeczy na niebie znajdowane na malunkach tu i ówdzie) - może to po prostu podróżnicy w czasie z przyszłości, nie chcący się ujawniać i mieszać za bardzo w linii czasowej, a chcący zobaczyć jak to było na własne oczy. Jeśli chodzi o sanskryckie teksty opisujące zaawansowaną broń i inne takie, w tym jądrową, to to jest warte zastanowienia.

Bo starożytni bogowie to tak naprawdę kosmici, a piramidy lądowiska dla statków Goa'uldów! I w ogóle hallowed are the Ori!

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...
  • 1 month later...
Guest Littlebart

UFO jako Unidentified Flying Object - niezidentyfikowany obiekt latający. Bardziej chodzi Ci chyba o obcą cywilizację niż o obiekt "pozaziemski"

Tak wierzę, nie koniecznie mają to być zielone ludki. W naszym wszechświecie jest 10 miliardów jak nie więcej galaktyk, a w każdej po niezliczonej liczbie planet, więc gdzieś tam musiało wykształcić się jakieś życie, być może są to bakterie. Jedno jest pewne, my się tego nie dowiemy.

Link to comment
Share on other sites

(Nie planuję pisać długiego posta. Jeśli taki wyjdzie to możecie go olać. :derp6: )

 

Nasza planeta... hmm... Nasz Układ Słoneczny w porównaniu z całym kosmosem to jest nic. Więc na logikę można to wziąć: Skoro na jednej planecie spośród miliardów innych rozwinęło się życie, to dlaczego nie miałoby rozwinąć się też na innych?
BTW. Ludzie zaczęli strasznie przerabiać NOL (a.k.a. UFO) tworząc filmy (w sumie to jeszcze ujdą), reportaże, artykuły i inne plotki, które są kompletnie bezsensowne. Nic dziwnego, że ludzie potem nie chcą dopuścić myśli o tym, iż poza Ziemią może istnieć życie. Teraz każdy idiota jest w stanie wymyślić na poczekaniu historię o obcej cywilizacji i przekonać innych idiotów, że to on ma rację. 

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Jak byłem na koloni niedawno. Widziałem przelatujące, świecące coś. Nie było tego słychać mimo że było to w nocy. Znaczy, że było bardzo cicho. W każdym razie nie mogę potwierdzić czy to cywilizacje poza ziemskie czy jakieś akcje spiskowe. Myślę, że są pasywni i badają naszą planetę.

Link to comment
Share on other sites

Co do istnienia życia we wszechświecie, to z samej statystyki wynika, że gdześ wśród miliardów galaktyk żyją inne inteligentne istoty. Czy żyją też w naszej, to już zupełnie inna broszka.

 

Co do obserwacji UFO na ziemi, to gdyby rzeczywiście latające spodki nas odwiedzały, to dzięki wszechobecnym telefonom z aparatami/kamerami dysponowalibyśmy przytłaczającą ilością zdjęć i nagrań przedstawiających takie obiekty. Jako, że tak nie jest, należy założyć, że żadni obcy nas nie odwiedzają (podobnie ma się sprawa np. z potworem z Loch Ness, Wielką Stopą itd.).

 

I nie, rządy naszych krajów nie tuszują prawdy, po prostu by nie dały rady nadążyć za wszystkimi gimbusami z ajfonami wrzucającymi UFO na Fejsika ;)

Link to comment
Share on other sites

W życie pozaziemskie jak najbardziej wierzę. Szansa na to ze jesteśmy jedynym życiem w kosmosie jest poniżej zera.

 

A o jezeli chodzi o UFO to w większości wypadków to bujda. Oglądałam kiedyś program o UFO na zdjęciach. W niektórych wypadkach było to zniekrztałcenie albo coś zupełnie banalnego jak np. frisbee. Jednak dalej niektóre przypadki są nierozwiązane.

 

Archeolodzy znajdują przerózne ruiny na których niektóre bloki kamienne są tak idalnie pocięte ze trudno to uzyskać w dzisiejszych czasach, co dziwniejsze, niektóre skały są wydobyte z kopalni kilkadziesiąd kilometrów dalej niz budowla, a kamienie wazyły kilka ton. Znajdowano tez budowle z pociętego granitu, dziwne jest to, ze granit mozna gładko pociąc jedynie ostrzem z diamentami. Takie znaleziska miały ponad 1000 lat.

Starozytne kultury w Ameryce środkowej wydłuzały sobie głowy by upodobnić się do swoich bogów. Starozytna księga hinduska opisuje na swój sposób wybuch bomby atomowej. Na wielu obrazach religijnych widnieją statki kosmiczne. Z resztą, co się będę rozpisywać: http://img4.demotywatoryfb.pl//uploads/201307/1373559138_by_Kozzi19_600.jpg

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Guest Doktor

Myślę że istnięją obce formy życia.Mogą to być bakterie,jak i zaawansowane istoty.

''Ludzie nie wierzą w coś,czego się boją''

 Być może kedyś odkryjemy obce formy życia

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Czemu ten temat umarł?
W każdym razie, kosmici, UFO i wszelkie nieznane formy życia... Hmmmm...
Nigdy nie wierzyłem w tego typu "wymysły", wszystkie te programy dokumentalne, amatorskie filmiki z "UFO" tylko zbijają mnie z tropu. Sam nie wiem czy ktokolwiek może w to wierzyć, trzeba być prawdopodobnie bardzo głupim, albo bardzo łasym na kasę, żeby pokazać się w telewizji i 45 minut wciskać ludziom, jak to kosmici ich porwali i przetrzymywali na swoim statku.
 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Umar może dlatego, że już nikt nie miał nic ciekawego już do dodania? ^^
 
Np. ja nie spotkałem się nigdy z czymś, co mogło by mieć coś wspólnego z pozaziemską cywilizacją .__. a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo x) Te wszystkie opowieści o interakcjach z kosmatymi kosmitami traktuję jak opowieści o duchowych duchach - z dystansem... właściwie do wszystkiego z dystansem podchodzę xd Tak czy inaczej nigdy wiedzieć nie będziesz, czy ten rzekomy świadek mówi prawdę, majaczy albo cholera wie, co tam mu w głowie jeszcze się przewraca ;P nie znaczy to jednak, iż to w jakikolwiek sposób istnieniu obcych przeczy, jakiż człek wie, co kryją gwiazdy, hm? ^^
 
Jeszcze tyle tajemnic do odkrycia! *-* Wystarczy tylko spojrzeć na... no, na cokolwiek! xd aby dojść do wniosku, jak mało o świecie wiemy. Te wszystkie historyczne nieścisłości~ jak to się mówi, w każdej legendzie czy opowieści, a i nawet w teorii spiskowej może kryć się ziarno prawdy i uważam, że kosmici nie są pod tym względem wyjątkiem! ^^


Haha, jak ja dawno na Demotach nie byłem~ ^.^ ale ciekawa praca - daje do myślenia ^^ a autora jej to nawet dobrze kojarzę! xD

Link to comment
Share on other sites

@up i 2up:

To nie są jakieś 'wymysły'.

Zauważ jedną, moim zdaniem niezwykle ważną rzecz:

Wojskowi, naukowcy, astronomowie, piloci... Bardzo trudno takim ludziom zarzucić jakąś 'psychozę'. Są to ludzie poważni, poważani. Ludzie, którym zadań, jakie wykonują, nie daje się byle komu.

Jeśli zaś chodzi o 'porwania' - takiego typu rzeczy potwierdzane są przy użyciu hipnozy. Nie ma więc możliwości o jakimkolwiek zmyślaniu. Wiele przykładów z Ameryki Południowej - prości chłopi, mający problemy z pisaniem i czytaniem prawią rzeczy 'niestworzone', których na pewno nie mogli wiedzieć przed porwaniem.(mogę przytoczyć kilka takich osób, jeśli zajdzie taka potrzeba).

 

Co do filmów - tak, wiele z nich to po prostu SPAM. Ludzie chcą rozgłosu, chwili sławy, zauważenia... Cóż, do takich rzeczy dochodzi.

Link to comment
Share on other sites

Są miliony galaktyk i planet, nie wierzę w to, aby tylko na naszej istniało życie. Posiadam 2 książki o UFO w których jest dużo zeznań pilotów, astronautów, żołnierzy, policjantów a nawet zwykłych osób, które widziały takowych kosmitów. Jest bardzo dużo dowodów na istnienie istot pozaziemskich. Niedawno do tego oglądałam film "Uprowadzenie", polecam bo bardzo fajny. :yay:

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
  • 2 weeks later...

Moimi oczami, widzę to tak. Aliensy jak najbardziej istnieją, ale nie kontaktują się nami, UFO to tylko.... Uwaga, uwaga (wcale nie jest to teoria ludzi z telewizorni) Rząd, te cwaniaki już nie raz coś ukrywali.

Jeszcze mam teorie że to jest powiązane z Iluminatami, w których też istnienie wierze ale nie jestem fanatykiem żadnych teorii spiskowych (może).

Więc nie wiem co o tym myśleć ale, kosmity są jak najbardziej przyjazne, a wojsko tylko ukrywa te swoje tajne bronie, stąd UFO. Nie mam nic do dodania 

Link to comment
Share on other sites

tępimy rasizm i nietolerancję

 

Przykład Palestyny jednak pokazuje co innego.

 

Kosmitów uważam za coś równie oczywistego jak powietrze, którym oddycham. Czy dotarli do naszej planety, ciężko mi ocenić. Zwykle teoretycy uważają, że kosmici kontrolują rządy, w zasadzie jest to jedna z dwóch opcji która wyjaśniałaby czemu rządzący(w tym banki i korporacje) kradną więcej kasy niż kiedykolwiek będą w stanie wydać.  

 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Wierzę w życie pozaziemskie, ale nie w zielonych kosmitow uprowadzajacych ludzi. Wszechświat jest wielki, ale nasze rasy najprawdopodobnie nigdy sie nie spotkają. Wierzę w istoty pozaziemskie, ale rownie dobrze mogą to być jakies jednokomórkowce.

Link to comment
Share on other sites

Ufam, że w naszym wszechświecie istnieją inne formy życia, bo jeśli nie, to byłoby to najokropniejsze marnotrawstwo przestrzeni w historii... wszystkiego! x.x

Co do UFO... eh, cholera wie. Na razie stawiam na to, że nie istnieje. Jak coś kiedyś zobaczę i mnie to przekona, to wtedy może przestanę być taka sceptyczna. A tak btw. fanom UFO polecam film Paul z 2011 roku. ;D

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Ale któraś musiała być pierwsza, może to właśnie my?

A tak na poważnie to imo ufo trzyma z usa. Nie zdziwiłbym się jak co drugi Amerykanin chodzi z sondą w dupie.

Świat istnieje wystarczająco długo, by powstało wiele injych planet i jeszcze więcej cywilizacji.

Ziemia jest dość młodą planetą, a w dodatku w początkowej fazie istnienia była ognistą kulą, więc nie miało jak się tworzyć na niej życie, co z kolei dawało masę czasu, by coś takiego powstało gdzieś dawno, dawno temu w odległej galaktyce. Nie mam nic przeciwko. Jak tylko dostałbym w swoje ręce statek kosmiczny spadałbym stąd z przyjemnością.

Wątpię, by fakt sojuszu UFO i USA miał rację bytu, a nawet jeśli, to hamerykańska dyskrecja jest tak bardzo, że znalazłoby się to wszędzie zaczynając od 4chana, a kończąc na czasopiśmie dla ogrodników.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Ja też wierzę w istnienie istot pozaziemskich tak jak koledzy i koleżanki powyżej.

Istnieje też teoria, że te wszystkie jednokomórkowce na początku rozwoju planety pochodzą z asteroidy.

Może to nie do końca temat UFO ale nawiązuje do dyskusji.

Istnieje też wiele planet (nawet na discovery o tym było) możliwe że na nich też rozwinęło by się życie.

I te wasze teorie konspiracyjne też są bardzo jak nie na 100% prawdopodobne.

Link to comment
Share on other sites

UFO istnieje. Kosmici też istnieją, ale po kolei. 

 

Zacznijmy od tego, że UFO to skrót od Unidentificated Flying Objects czyli Niezidentyfikowane Obiekty Latające. Takim obiektem może być byle reklamówka, która przeleciała na tyle wysoko, że nikt nie wiedział czym ona jest. 

 

Druga sprawa: kosmici. Nie wierzę, że Ziemia jest jedyną planetą, na której obecnie powstało życie. Wszechświat jest tak ogromny, że na którejś z planet jakieś życie po prostu musi być. Sęk w tym, że mam szczere wątpliwości by takie obce kreatury przemierzały wszechświat w poszukiwaniu głupszych od siebie istot. Bo jakby były w stanie przemierzać wszechświat to musiałyby to być istoty dużo bardziej rozwinięte niż ludzie. 

 

Po trzecie: w USA żadnego UFO nie było. Ludzie zobaczą wcześniej wspomnianą reklamówkę, nagrają filmik drewnianą komórką i voila! Mamy sensację. 

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...