Darnok2 Napisano Maj 6, 2015 Napisano Maj 6, 2015 Zack zaśmiał się krótko. - Nie przejmuj się tym. Mi to zwisa, nie zmienię przecież partnera tylko dlatego że wolałby mnie od mojej dziewczyny. - Chłopak dopalił papierosa i zmienił temat - Gdzie mamy się udać na to polowanie?
Cirth Napisano Maj 6, 2015 Napisano Maj 6, 2015 - Ja nie mam teraz nic do roboty. Jeśli ty też nie, to chyba nie ma sensu zwlekać.
Shine Star Napisano Maj 6, 2015 Napisano Maj 6, 2015 - To chodźmy - uśmiechnęła się zabierając rzeczy. Wyszła z chłopakiem z mieszkania.
Mephisto The Undying Napisano Maj 6, 2015 Autor Napisano Maj 6, 2015 Dave przytulił dziewczynę. - Przesadzasz. - powiedział, - Ja nie wiem jak wyglądasz podczas spania, ale pewnie pięknie. - powiedział.
Szeregowa WW Napisano Maj 6, 2015 Napisano Maj 6, 2015 - Ale nieeee, naprawdę wyglądasz uroczo jak śpisz~ - powiedziała z uśmiechem. - Ale dooobra już dobra trzeba wstawać kochanie. - powiedziała i wstała przeciągając się.
Mephisto The Undying Napisano Maj 6, 2015 Autor Napisano Maj 6, 2015 - I tak nie musimy iść do szkoły, mamy czas na przygotowanie się do misji. - powiedział wstając.
Szeregowa WW Napisano Maj 6, 2015 Napisano Maj 6, 2015 - A no taaak racja. A to możemy jeszcze trochę poleżeć~ - zaśmiała się i wskoczyła z powrotem do łóżka.
Mephisto The Undying Napisano Maj 6, 2015 Autor Napisano Maj 6, 2015 Dave po chwili również się położył. - Śpimy jeszcze czy leżymy tylko? - zapytał cicho.
Cirth Napisano Maj 6, 2015 Napisano Maj 6, 2015 ((Jak to ma wyglądać? Idziemy w jakieś z góry ustalone miejsce czy po prostu łazimy szukając ofiar?)) Wysłano przez Tapatalk.
Favri Napisano Maj 6, 2015 Napisano Maj 6, 2015 (edytowany) ((Swoją drogą, jakiej wielkości jest miejscowość gdzie mieści się szkoła? Miasto, miasteczko? 15k, 50k, 500k, 5000k mieszkańców? Tomaszów, Warszawa?)) Chłopak długo grzebał w swojej torbie; panował w niej artystyczny bezład, w różnych kieszeniach poutykane były notatki i zapiski których robił masowo. I nie były to tylko obserwacje z lekcji, ale różnorodne myśli i doświadczenia które pomogłyby mu osiągnąć jego życiowy cel, będący celem wielu pokoleń alchemików a później chemików, automatyków robotyków, kognitywistów, biotechnologów i innych - dokładnemu zbadaniu procesu transformacji Istoty w Broń oraz jedności Mistrza ze swoją trzecią ręką. Projekt dość śmiały i na razie na etapie raczkowania, ale Romek był tym zafascynowany i powoli tworzył podwaliny pod jego realizację. - Już już lecę - zawołał z pokoju do Sashy - Jestem... Pani Policjant - zażartował lustrując jej strój, który przyniósł takie właśnie skojarzenie. Edytowano Maj 6, 2015 przez Favri
Cirth Napisano Maj 6, 2015 Napisano Maj 6, 2015 ((Ok.)) Almur opuścił mieszkanie za towarzyszką. "Jasny gwint, przecież my dzisiaj mamy tę misję! Idiota, jak mogłem o tym zapomnieć?!" Darł się na siebie w myślach. Nie to, że nie był przygotowany, ale zwyczajnie przy swoim wielkim "planowaniu" nie uwzględnił, że nie będzie go dziś w szkole. "Cały misterny plan w..." - Dobra, to chyba tu - powiedział, gdy dotarli na miejsce. - Pozostaje chyba czekać. Wysłano przez Tapatalk.
Shine Star Napisano Maj 6, 2015 Napisano Maj 6, 2015 - Ta. - uśmiechnęła się wyciągając telefon z kieszeni. Usiadła pod drzewem i zaczęła słuchać muzyki. - Myślisz, że wszyscy będą? - zwróciła się do swojego towarzysza.
Szeregowa WW Napisano Maj 6, 2015 Napisano Maj 6, 2015 Emi przytuliła się do Dave'a. - A to zależy od tego czy zaśniemy czy nie~ - zaśmiała się. - Ale raczej pewnie zaraz zasnę. Baaaardzo lubię długo spać.
Mephisto The Undying Napisano Maj 6, 2015 Autor Napisano Maj 6, 2015 - Ja też lubię Myszko. - powiedział do niej, przytulił ją. Uśmiechnął się. ((Duże miasto. Wielkości mniej więcej nowego jorku.))
Cirth Napisano Maj 6, 2015 Napisano Maj 6, 2015 - Pewnie tak - powiedział. - Chyba wszystko ze wszystkimi w porządku - dodał nie od razu. - Przynajmniej kiedy ostatnio ich widziałem. - Zmarszczył brwi, przypominając sobie wczorajszą akcję i kumpli świecących za niego oczami. Nie dawało mu to spokoju. - Bądźmy dobrej myśli - powiedział z nieco wymuszonyn uśmiechem. Wyjął z torby na plecach jabłko i zabrał się za jego konsumpcję, wlepiając wzrok w pobliski las. Wysłano przez Tapatalk.
Kanata Napisano Maj 7, 2015 Napisano Maj 7, 2015 - No to chodźmy - Sasha wyszła i gdy Romek także to zrobił zamknęła drzwi. Ruszyła w stronę szkoły, na ulicy mieszkańcy Miasta Śmierci zaczynali pracować. - Na prawdę to ci się kojarzy z strojem policjantki?
Szeregowa WW Napisano Maj 7, 2015 Napisano Maj 7, 2015 - Naprawdę cieszę się że cię mam. - powiedziała cicho. - Nie wiem co by się stało gdyby nie ty... Pewnie bym już do końca ześwirowała.
Mephisto The Undying Napisano Maj 7, 2015 Autor Napisano Maj 7, 2015 - Ale jestem i nie dam ci ześwirować. Nie tylko jako twoja broń ale też jako twój przyjaciel, no i jako chłopak. - powiedział wciąż przytulając dziewczynę.
Mephisto The Undying Napisano Maj 7, 2015 Autor Napisano Maj 7, 2015 ((Daje wam wolność, ale opis walki i sytuacji zostawcie mi. Wpierw niech każdy pójdzie gdzie chcę, zaklepuje ruiny kościoła))
Ukeź Napisano Maj 7, 2015 Napisano Maj 7, 2015 ((Jakieś sugestie co tam jest? Nie ogarniam terenu, a nie chcę żeby miejsce gdzie pójdę okazało się potem nie istnieć.))
Mephisto The Undying Napisano Maj 7, 2015 Autor Napisano Maj 7, 2015 ((Może być park, ciemne uliczki, jakiś zrujnowany dom np.))
Ukeź Napisano Maj 7, 2015 Napisano Maj 7, 2015 - Kojarzysz ten rozwalony dom na końcu ulicy? - Zmarszczył brwi. - Tam. Tak myślę. - Wzruszył ramionami, nie wałkując już tematu swojej orientacji, jeśli Zack uznał, że "wszystko okej" między nimi.
Darnok2 Napisano Maj 7, 2015 Napisano Maj 7, 2015 -Kojarzę. - mruknął Zack wstając. Schował papierosy do kurtki i spojrzał na Felixa. - Nie myśl o tym za dużo, ja też wolałem nie mówić Ci o Layli, a to zrobiłem. - chłopak zaśmiał się delikatnie pod nosem - Powinniśmy być bardziej szczerzy.
Recommended Posts