Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
bobule

Co aktualnie czytamy

Recommended Posts

Zacząłem w końcu czytać Wspomnienie Lodu, trzecią część Opowieści z Malazańskiej Księgi Poległych autorstwa Stevena Eriksona. Zaczynam serię od środka i mam nadzieję się nie pogubić. Z samej książki jest ładna cegiełka, podobnie jak reszta z tej serii.

Edited by Amolek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zbiór opowiadań Lovecrafta Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści. Nie doszłam jeszcze nawet do połowy tego opasłego tomiszcza ale już mogę stwierdzić, że w moim odczuciu Poe tego pana o klasę przerasta :P.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dopiero dzisiaj ulżyłem Werterowi jego cierpień i przeczytałem tą książkę (tak właściwie, to listy kończyły się w połowie, a dalej było "od wydawcy do czytelnika", ale to już olałem). Historia jest fajna, lecz sam zapis sprawił, że czytanie byłą żmudne i dłużące.

 

Kolejna lektura. Równie krótka, lecz o wiele gorsza, czyli Dziady część 4.

Share this post


Link to post
Share on other sites


Zacząłem w końcu czytać Wspomnienie Lodu, trzecią część Opowieści z Malazańskiej Księgi Poległych autorstwa Stevena Eriksona. Zaczynam serię od środka i mam nadzieję się nie pogubić.

 

Malazańska ma to do siebie, że nawet w pierwszej części jesteś od razu rzucany na głęboką wodę, w sam środek konfliktu, a tego, co, jak i kto z kim dowiadujesz się dopiero w czasie lektury. Czyli powiem krótko - nawet jakbyś zaczął od pierwszej, to się pogubisz w natłoku bohaterów i zdarzeń :P Wiem, bo sam aktualnie zaczynam piątą księgę ("Przypływy Nocy") i już naprawdę tracę orientację, kto jest kim. Ale całość jak najbardziej polecam, stężenie magii, postaci i epickich pojedynków jest tak duże, że można by nim obdarować kilka innych powieści. No i polskie tłumaczenie jest bardzo na plus, choć może razić przekład niektórych nazw własnych czy przydomków.

 

A ponadto męczę (tak, to dobre słowo) absolutną klasykę - "Hobbita" Tolkiena, w tłumaczeniu pani Skibniewskiej. I przyznam szczerze, że po paru pierwszych rozdziałach zda mi się ta lektura strasznie przereklamowana... Ale może to efekt zbyt długiego wystawienia na nieco "mocniejszą" fantastykę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie mam jako lekturę Tomka Sawyera chociaż nie lubię czytać tej książki. Ale cóż, muszę. Chociaż jeszcze czytam Anię z Zielonego Wzgórza i Hobbita, ale to nie są już lektury, które mam opracować ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Część 4 Dziodów za mną. Co tu dużo mówić, nic ciekawego i tyle.

 

Teraz zabieram się za książkę, która ciekawiła mnie już od dawna, a dokładniej "451 stopni  Fahrenheita". Sądzę, że będzie to udana lektura.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj rano zakończyłem czytanie "451 stopni Fahrenheita". Świetna historia, która daje mocno do myślenia, a ukazana w niej "apokalipsa" już się w zasadzie spełnia. Szacunek dla Ray'a Bradbury'a, za stworzenie tejże książki.

 

Mam teraz jako lekturę 3 część Dziadów we fragmentach. Chyba wypożyczę sobie coś z biblioteki jako przegryzkę pomiędzy tym romantycznym dziadostwem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wlasnie dowiedzialem sie o kolejnej czesci serii "Metro 2033". Najnowsza ksiazka nosi tytul "Mrowancza" Ruslana Mielnikowa.

Edited by BRONIESiPEGASIS

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wlasnie dowiedzialem sie o kolejnej czesci serii "Metro 2033". Najnowsza ksiazka nosi tytul "Mrowancza" Ruslana Mielnikowa.

No to już wiem, co będę czytał jak tylko skończę Past Sins. Zapowiada się kolejne, świetne Metro

Share this post


Link to post
Share on other sites

Biorę na widelec "Chatę Wuja Toma". Zdziwił mnie trochę fakt usadowienia tej książki w dziale dla dzieci. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skończyłam czytać "Czarną kawalerię. Bojowy szlak pancernych Maczka". Książka genialnie napisana, mam jeszcze jedną do przeczytania tego samego autora (Kacper Śledziński), ale musi ona poczekać, bo teraz zabieram się za "Europę Dwudziestego Wieku" Antoniego Czubińskiego.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Anekito

Skończyłem czytać "Assassin's Cred: Renesans" Olivera Bowden.

Muszę napisać, że na świecie żyją autorzy, którzy opowiedzieliby tę historię o wiele lepiej.

Tłumaczenie jest niezłe, ale udało mi się wychwycić kilka błędów.

Szkoda, że cała opowieść sprowadza się do tego: Znajdź cel, zabij i powtórz.

Brakuje mi opisów. Bardzo brakuje.

Miejscami jest nawet... sztywno, mechanicznie. Polecam, bo dobrze się to czyta, ale tylko bardzo zainteresowanym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skończyłem czytać "Assassin's Cred: Renesans" Olivera Bowden.

Muszę napisać, że na świecie żyją autorzy, którzy opowiedzieliby tę historię o wiele lepiej.

Tłumaczenie jest niezłe, ale udało mi się wychwycić kilka błędów.

Szkoda, że cała opowieść sprowadza się do tego: Znajdź cel, zabij i powtórz.

Brakuje mi opisów. Bardzo brakuje.

Miejscami jest nawet... sztywno, mechanicznie. Polecam, bo dobrze się to czyta, ale tylko bardzo zainteresowanym.

To niestety zmora chyba wszystkich książek na podstawie Gier. Mam za sobą 3 części Dragon age i powiem, że o ile poziom rośnie z każdą częścią, o tyle pod koniec ląduje on gdzieś w okolicy Eragona. Po głównym scenarzyście spodziewałem się nieco więcej, ale mimo to są one dość dobrym uzupełnieniem fabuły

Share this post


Link to post
Share on other sites

Obecnie wziąłem się za lekturę "Po drugiej stronie cienia" Piotra Sendera. Jako ciekawostkę dodam, że niespełna rok starszy ode mnie człowiek (z wykształcenia inżynier) posiada styl zbliżony jakościowo do niektórych fandomowych twórców.

 

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ostatnio zakupiłem najnowszą część serii "Uniwersum Metro 2033", o tytule "Mrówańcza" Rusłana Mielnikowa. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj udałam się do Matrasa w celu zakupienia jakiejś książki "na zapas" bo Past Sins kończę (został jeden rozdział), Siewca wiatru jest dosyć chudy, a więc nie miałabym co czytać. Skończyłam z czterema nowymi książkami, które czekają na swój czas: Trylogia Czarnego Maga oraz Republika Piratów. Jeszcze chwilę bym posiedziała w księgarni, a dokupiłabym do tego trzy inne książki  :crazytwi3:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skończyłem "Przystań Wiatrów" G.R.R. Martina i Lisy Tuttle (które to nazwisko pierwszy raz w życiu słyszałem). Książka napisana piętnaście lat przed "Grą o Tron", zresztą jest jedną z pierwszych Martina w ogóle, i widać w niej zalążki genialnej kreacji świata, którą zaprezentował nam w "Pieśni Lodu i Ognia". Świat przedstawiony jest naprawdę ciekawy, chociaż miejscami dziwaczny. Z drugiej strony, narracja jest, moim zdaniem, dużo lepsza niż w "Pieśni", można dowiedzieć się wiele o uczuciach i motywach bohaterów, czego tam nie było - upatruję w tym kobiecej ręki.

Ogólnie rzecz biorąc, trudno dopatrywać się w tej powieści zwrotów akcji i bijatyk, tego w zasadzie nie ma. Fabuła jest dość przewidywalna, ale nie przeszkadzało mi to ani trochę dzięki poziomowi, jaki trzyma. Czyta się to trochę (zwłaszcza końcówkę) jak przypowieść o sile marzeń, przyjaźni i tradycji - ale też woli łamania tej tradycji.

Polecam, jeśli będziecie mieli okazję dorwać tą książkę. Ja na pewno nie żałuję czasu poświęconego jej, tym bardziej, że nie jest zbyt długa, a czyta się błyskawicznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie zabieram się za nadrabianie zaległości, stanowiącej moją najbardziej wstydliwą tajemnicę... Tak, chodzi o wiedźmina. Czytałem do tej pory jedynie "Krew elfów", ale to się właśnie zmienia. Już wkrótce będę mógł z dumą powiedzieć: "Przeczytałem.", a gdy spytają: "Wszystko?", odpowiem... "Co do piędzi!" :D

Edited by Arkane Whisper
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż.

 

Aktualnie czytam wszystko naraz :crazytwi:  Czyli:

Drugi raz "Hobbita" J.R.R Tolkiena

 

Całą serię Ani z Zielonego Wzgórza Lucy Maud Montgomery(Obecnie jestem na "Ani z Avonlea")

 

I kończę trylogię "Drżenie", "Niepokój", Ukojenie", Maggie Stiefvater

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja aktualnie czytam "Świat według Clarksona". Cóż chyba odkryłem prawdziwy powód niechęci do Polaków na wyspach. Clarkson pisze, że Anglicy są znani z pijaństwa w barach, bójek o swoje kluby piłkarskie i zrzędzenia (to ostatnie to ich narodowy konik) A my niczym Trixie pokazalaliśmy że "Anything You can do I can do better". Poza tym to bardzo pomocna lektura która pomoże wam zamknąć usta wielu oponentom w dyskusji, a czyta się ją jednym tchem.

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Edited by Vortex

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dopiero teraz o tym pisze, ale króciutko po premierze zapoznałem się z "Lekko Stronniczy - Jeszcze Więcej" .

Muszę przyznać, że dla fana jutubowego duetu Włodka i Karola (którym to jestem) lektura ta będzie bardzo dobrą zabawą i skarbnicą ciekawostek. Pochłonąłem ją przez to niesamowicie szybko i mam ochotę na jeszcze, jeszcze więcej :) Uspokajam, jest znaaacznie dłuższa tego, co zaserwował nam w swojej pierwszej książce Niekryty (i znacznie lepsza).

Niestety, jeśli sam nie jesteś lekko stronniczy, to nie masz nawet co czytać :P

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeStem po 5 rozdziałach Assasins Creed Objawienia fajna ksiązka, choć nie tak wciągająca jak Bractwo czy Tajemna Krucjata

Edited by Schizo Zandi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...