Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Delfinek Keola

[Oceń poprzedni utwór] - Rock & Metal

Recommended Posts

O ile tekst stoi na bardzo wysokim poziomie, to pod względem melodii utwór nie przypadł mi do gustu, dlatego daję 7/10. 

Tekst refleksyjny, metaforyczny, co mi się podoba :D ale melodia... meh.

 

To teraz cuś pojechanego :D GWAR! LET US SLAY!

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nadal mi brakuje ich wokalisty ;_; Ten zespół jest po prostu chory, lecz pozytywnie xD Kawałek uwielbiam, przesiąknięty przesadą, absurdem podobnie jak image zespołu. Do dziś nie zdołałem ogarnąć, JAK oni w ogóle potrafią się w tych dziwacznych strojach poruszać szczerze mówiąc... xD 10/10

 

 

A ode mnie coś trochę innego i... poważniejszego? Melodic Death Metal w wykonaniu Insomnium. Bardzo melodic :v Ale nie mylić z tym spod znaku Children of Bodom. Tutaj znacznie bardziej stawia się na melodie niż na technikę czy skomplikowane solówki. Utwór sam zwie się - Daughter Of The Moon i jest moim faworytem od nich.

 

http://www.youtube.com/watch?v=XTUvYutNkFg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

^10/10

 

Nie słyszałem tak świetnego growlu, odkąd ostatni raz słuchałem Amon Amarth (swoją drogą, muszę przyznać, że Niilo Sevanen i Johan Hegg mają całkiem podobne głosy). Utwór zaskoczył mnie kompozycją bogatszą, niż z początku zakładałem, że będzie. Już nie mówiąc o świetnym tekście, którego pozazdrościłyby nawet zespoły power metalowe. Kawałek z pewnością trafi na moją playlistę, a słowa do specjalnego zeszyciku, żebym mógł w wolnych chwilach uczyć się go śpiewać ^^.

 

Ode mnie będzie kawałek od wyżej wspomnianego Amon Amarth, szwedzkiego zespołu Medolic Death Metalowego. Utwór nosi tytuł: "Runes to my Memory"

Edited by Celofyz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ahh. Ten delikatny, i przyjemny rytm. Ten uroczy głos wokalisty... Ach. Piękne.

A teraz całkiem serio

\m/ 

Kocham Amon Amarth! To mój ulubiony death metalowy zespół, a ten rytm, i ten wokal. Ach, majstersztyk! No i teledysk. Też świetny.

 

A to zostańmy przy tematach Wikingów.

Amon Amarth Töck's Taunt - Loke's Treachery Part II

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę nie mój klimat utworu... zbyt mroczny jak dla mnie. Choć brzmi fajnie i dość ciekawie perkusja jest słyszalna aż nadto, dość mocny wokal. ogólnie podoba mi się, choć nie mój klimat trochę. Dam 8/10

 

Ode mnie dość klasyczny utwór z gatunku czyli System of a Down Toxicity

https://www.youtube.com/watch?v=dUa5yJNaLBs

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba pierwszy utwór w takich klimatach, jaki usłyszałem. Nie zaprzeczę, że dzięki SOAD zacząłem słuchać Metalu/Rocka, ale w tej chwili jakoś specjalnie ich nie lubię. Utwór jest ok, ale mają lepsze. Z czystego sentymentu dam 6/10.

 

A co! Znów rzucę Sepulturę, bo mogę.

Utwór Slaves of Pain z płyty "Beneath The Remains"

Edited by GoForGold

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uwaga ocena może być trochę nieobiektywna przesadzony bo Sepultura jeden z nielicznych  zespołów thrash metalowych jaki mam wysoko na laście (jakoś nie przepadam za tym gatunkiem metalu, co poradzić ;)), sam utwór, pokazuje  kunszt i geniusz jaki miała Sepultura za "Ery Cavalera",  Ten głos Maxa sprawia, że samemu chce się drzeć, a to co Igor gra na perce porywa i nie puszcza, dopóki kawałek się nie skończy. Tylko trochę gitara odbiega od  reszty, ale to raczej drobny minus, który nie przeszkadza w odbiorze, więc daję utworkowi 9,5/10, 

a ja zaprezentuję wam coś nie możliwego - Power Metal z domieszką Gotyku, okraszony Melodycznym death'em, a to wszytko podane na lembasowych liściach, z nutką fajkowego ziela 

Battlelore - Thousand Caves z albumu "Third Age of The Sun"

Edited by Sin Judge Zandi

Share this post


Link to post
Share on other sites

No, no... pierwsze, co przykuło moją uwagę, to piękny, delikatny głos wokalistki. Troszkę za delikatny, ale piękny. Ja bym nie powiedział, że z domieszkom deathu, a po prostu growlu, ale ten jest... zbyt nieagresywny jak na growl... w sumie... to te partie średnio wyszły. Instrumentalnie dosyć dobry ten utwór, bo dobrze - mimo zbytniej delikatności głosu wokalistki - dobrze się wszystko komponuje. Jednak... nie jest to utwór w żaden sposób dla mnie wyjątkowy, po prostu dobry. Dlatego 7/10.

 

A ja przedstawiam Turmion Katilot, fiński zespół industrial metalowy. Jeśli Szatan otwarłby dyskotekę, to już wiem, co tam będzie grało :'D

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Utwór fajny ma mocne wejście, tylko gra świateł może wywołać napady epilepsji u co bardziej wrażliwych osób. Iście rzekłbym diaboliczny utwór. Podoba mi się zwłaszcza brzmienie instrumentów w tym kawałku i to, że nie zagłuszają mocnego wokalu. Daję 9+/10

 

ode mnie utwór Gary'ego Moore'a pt Victims Of The Future.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż, utwór bardzo mi się spodobał, był bardzo przyjemny dla mojego wybrednego ucha. Nie słyszałem wcześniej żadnego kawałka od Gary Moore, więc nie wiedziałem czego się spodziewać. Solówka bardzo przypadła mi do gustu, jednak refren był trochę monotonny. Wokal był okej, chociaż słyszałem odrobinę lepsze. Sumując, utwór jest godny przesłuchania i polecenia. Dam jakieś 8/10.
 
A teraz moja kolej. Wstawiam tu utwór szwedzkiej grupy grającej muzykę z pogranicza Power i Heavy Metalu. Przywitajcie gromkimi brawami zespół Sabaton, z ich utworem zatytułowanym Ghost Division!   :soawesome: 
 

https://www.youtube.com/watch?v=keXfiffBzFw

Edited by Blue Light

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sabaton jest jednym z najlepszych power metalowych zespołów, w mojej subiektywnej ocenie, oczywiście. No i jednym z nie licznych power metalowych, których zdarza mi się posłuchać, bo w sumie power metalu to bardzo bardzo nie wiele słucham. Co do samego kawałka- nie jest to najfajniejszy ich kawałek, raczej jest jednym z mniej przeze mnie lubianych- te chórki z tyłu niezbyt mi podchodzą, reszta właściwie jest ok, no może poza tym "Ghost division" powtarzanych przy refrenie za każdym razem, trochę to irytujące jest i raczej nie pasujące do całości. 6/10

Insanity Commands- jeden z kawałków, jednego z moich ulubionych zespołów- Hail of the bulltes.

https://www.youtube.com/watch?v=1yD-iE1_xyU

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż, już samo intro buduje ponury nastrój. Strasznie ciężki. Imo nieco za ciężki. Bardzo to nie w moim guście... słuchając tego kawałka czułem się, jakby ktoś mnie włożył do beczki smoły ._. lepkiej, gęstej... zdecydowanie nie moja bajka 3/10. Przez brzmienie zbyt monotonny... 

 

To ja daję Huntress - Eight of Swords. 

 

Edited by Feather

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Piter Wan Kenobi

Wybacz, Feath, ale tak średnio trafiłeś. Znaczy.. owszem, utwór jest fajnie zrobiony instrumentalnie, wokal równiez ujdzie w sumie dziewczyna ma mocny głos i to słychać, ale czegoś mi zabraklo. Podwyższona ocenka za moment z solówką, bo jest bardzo dobra. Ale dzięki za poznanie nowego zespołu. Nie znałem ich wcześniej. Podsumowując, daje 7, o.
 
 
Przed Wami Heaven Shall burn. Nasi sąsiedzi z Niemiec i swoją drogą mój ulubiony zespół z tego kraju. Teksty mają bardzo ciekawe, dające do myslenia,  taka ciekawostka. 



Przypominam o obowiązku chowania filmików w spoiler~CD

Edited by Cuddly doggy

Share this post


Link to post
Share on other sites

No cóż grali w porządku ale ten wokal był dla mnie asłuchalny. Ta otoczka mroku też mnie nie rusza, 5/10.

 

Lunarni mogli by sobie tego używać jako hymnu.

Manowar -Battle Hymn

https://www.youtube.com/watch?v=S1woxkraClg&hd=1

"Gone are the days when freedom shone"

Edited by Full Metal Dashie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ładny wstęp, ładnie się zaczyna, a potem brzmi to trochę jak... heavy metal xP ok, może być, nie mam zastrzeżeń, choć z drugiej strony nie mogę rzec, że jakoś szczególnie mnie ten kawałek chwycił za serce~ ale fajny przerywnik w środku, przed powrotem do pierwszego motywu, ogólnie niezły utwór... 7.8/10

 

Dobrze, a teraz kawałek, dla którego piszę tego posta, utwór, który wygrzebałem ze swoich archiwów FB, zupełnie zapomniałem jak się nazywa, a trochę szkoda, bo naprawdę interesujący, nieco awangardowy metal ^^ na szczęście przypadkiem go znalazłem i umieszczę tutaj, aby już więcej nie zaginął, o! ^^

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawy wstęp :) Spodobało mi się to niespodziewane jak dla mnie przejście z łagodnej melodii do dużo mocniejszych dźwięków. O ile partie instrumentalne są dla mnie bardzo fajne i interesujące, o tyle z wokalem już średnio. A przynajmniej z początkowym stylem wokalisty. Tak mniej więcej ok. drugiej minuty pod względem wokalu jest lepiej. Może to wynika z faktu, że jednak wolę żeńskie wokale i czasami do męskich growlów i tym podobnych jest mi ciężko się "przyzwyczaić". Widzę też, że to zespół francuski, a że ostatnio przeżywam fascynację wszystkim tym, co francuskie moja ocena pójdzie lekko w górę ^^". Tak więc daję z czystym sumieniem 8.5/10. Oby więcej takich utworów tutaj.

 

A teraz coś ode mnie. Jest to piosenka kanadyjskiego zespołu grającego głównie melodeath oraz metalcore. Żeński wokal- zarówno scream/growl jak i "czyste" partie. W opisie tego filmiku znajduje się tekst piosenki. Zachęcam do zapoznania się z nim :)

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mocno średni utwór. Jak dla mnie nie jest to ani nic specjalnego, ani ciekawego, i to na żaden sposób. 5/10

 

A tam, dam Amon Amarth Father of The Wolf.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawy utwór, lecz czegoś mi w nim brakuje. Może to dlatego, że ostatnio ciągnie mnie tylko i wyłącznie do deathcore. Daje 7/10

 

A teraz coś co odkryłem niedawno, Rings Of Sarurn! Pewnie niewielu z was lubi taką muzykę, ale cóż ja na to poradzę... :D

 

http://www.youtube.com/watch?v=7kv5_wgkjjQ

Share this post


Link to post
Share on other sites

Deathcore jest dla mnie nieco zbyt hardcore'owy :) Co nie zmienia faktu, że fajny riff! Ogólnie fajna gitarka i perkusja. Fanem aż tak "wydartych" wokalów nie jestem, ale idzie słuchać 8/10

 

Troszkę mathcore'u nie zaszkodzi: utwór Dead Man Talking wprost z nowego albumu zespołu Architects

https://www.youtube.com/watch?v=UZQscra7Qnw

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hm całkiem przyjemny utworek muszę  rzec. co mnie uderzyło to całkiem fajny Growl i perka, trochę tylko gitara elektryczna  jest cicho, że prawie jej nie słychać, ale tragicznie nie jest 6/10 Ode mnie zaś coś ostrzejszego MDM z elementami japońskiego folku 

Whispered - Fallen Amate(Celes)rasu

http://youtu.be/Kvyo5l1eFQc

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyjemne dla ucha. Fajna nutka, głos też całkiem niezły. Jakoś Japońskie cokolwiek średnio do mnie przemawia, to wyszło nawet, nawet. Przynajmniej w mojej opinii :3 Daję 2/10 (Would Not Listen)  Joke! Daję 8+/10

A teraz stary, kochany Hippis coś zarzuci ciekawego!

https://www.youtube.com/watch?v=Bx4157TlEBE

Przypominam o obowiązku chowania filmików w spoilery~CD

Edited by Cuddly doggy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Powiadam, że całkiem fajne to.

Wokal w większej części mi się podobał. Jedyne, czego się przyczepię, to początkowe wersy, których za cholerę nie mogłem zrozumieć. Potem trzyma poziom. Utwór szybki, w moim guście. Muzyka naprawdę wpadła mi w ucho, dobrze wpasowana. Refren był świetny. Pozostaje mi lepsze przyjrzenie się twórczości tego zespołu. Mocne 8/10, więcej takich.

 

Havok, czyli jak dla mnie świetny jeden z najlepszych, stosunkowo młodych zespołów grających thrash. Utwór "No Amnesty" pochodzi z ich drugiej i jak dla mnie najlepszej płyty "Time is Up". Polecam zapoznanie się się z innymi utworami z owego albumu.

Edited by GoForGold

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lubie trash metal, lecz kawałek ten jakoś tak do mnie nie przemówił. Niby wszystko fajne, ale...

Daje 6/10

 

Chce być inny i zamiast dać kolejny metalowy kawałek, puszcze rockowy utworek mojego ulubionego zespołu. Utwór z ich pierwszego albumu, który po prostu wgniótł mnie w fotel, jak po raz pierwszy go słuchałem. Na początku spodziewałem się typowej pioseneczki na gitarze, lecz ten "refren" to po prostu coś niesamowitego.

 

https://www.youtube.com/watch?v=7Fqi7-HH03w

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trudno nie znać takiej klasyki jak Dio. Ten kawałek znałam, bo trudno go nie znać. Za często jego kawałków w prawdzie nie słucham, bo preferuje inne podgatunki metalu, ale nie da się nie dostrzegać jak epicki jest Rainbow in the dark. Wokal perfekcyjny, sama muzyka również, definitywnie Dio jest jednym z najlepszych wykonawców. 9/10

 

https://www.youtube.com/watch?v=HdqyTmfDwk0

Megadeth, tego zespołu chyba nie trzeba nikogo przedstawiać, i mój ulubiony Endgame

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...