Jump to content

[Oceń poprzedni utwór] - Rock & Metal


Delfinek Keola
 Share

Recommended Posts

Ładny wstęp, ładnie się zaczyna, a potem brzmi to trochę jak... heavy metal xP ok, może być, nie mam zastrzeżeń, choć z drugiej strony nie mogę rzec, że jakoś szczególnie mnie ten kawałek chwycił za serce~ ale fajny przerywnik w środku, przed powrotem do pierwszego motywu, ogólnie niezły utwór... 7.8/10

 

Dobrze, a teraz kawałek, dla którego piszę tego posta, utwór, który wygrzebałem ze swoich archiwów FB, zupełnie zapomniałem jak się nazywa, a trochę szkoda, bo naprawdę interesujący, nieco awangardowy metal ^^ na szczęście przypadkiem go znalazłem i umieszczę tutaj, aby już więcej nie zaginął, o! ^^

Link to comment
Share on other sites

Ciekawy wstęp :) Spodobało mi się to niespodziewane jak dla mnie przejście z łagodnej melodii do dużo mocniejszych dźwięków. O ile partie instrumentalne są dla mnie bardzo fajne i interesujące, o tyle z wokalem już średnio. A przynajmniej z początkowym stylem wokalisty. Tak mniej więcej ok. drugiej minuty pod względem wokalu jest lepiej. Może to wynika z faktu, że jednak wolę żeńskie wokale i czasami do męskich growlów i tym podobnych jest mi ciężko się "przyzwyczaić". Widzę też, że to zespół francuski, a że ostatnio przeżywam fascynację wszystkim tym, co francuskie moja ocena pójdzie lekko w górę ^^". Tak więc daję z czystym sumieniem 8.5/10. Oby więcej takich utworów tutaj.

 

A teraz coś ode mnie. Jest to piosenka kanadyjskiego zespołu grającego głównie melodeath oraz metalcore. Żeński wokal- zarówno scream/growl jak i "czyste" partie. W opisie tego filmiku znajduje się tekst piosenki. Zachęcam do zapoznania się z nim :)

 

Link to comment
Share on other sites

Ciekawy utwór, lecz czegoś mi w nim brakuje. Może to dlatego, że ostatnio ciągnie mnie tylko i wyłącznie do deathcore. Daje 7/10

 

A teraz coś co odkryłem niedawno, Rings Of Sarurn! Pewnie niewielu z was lubi taką muzykę, ale cóż ja na to poradzę... :D

 

http://www.youtube.com/watch?v=7kv5_wgkjjQ

Link to comment
Share on other sites

Deathcore jest dla mnie nieco zbyt hardcore'owy :) Co nie zmienia faktu, że fajny riff! Ogólnie fajna gitarka i perkusja. Fanem aż tak "wydartych" wokalów nie jestem, ale idzie słuchać 8/10

 

Troszkę mathcore'u nie zaszkodzi: utwór Dead Man Talking wprost z nowego albumu zespołu Architects

https://www.youtube.com/watch?v=UZQscra7Qnw

Link to comment
Share on other sites

Hm całkiem przyjemny utworek muszę  rzec. co mnie uderzyło to całkiem fajny Growl i perka, trochę tylko gitara elektryczna  jest cicho, że prawie jej nie słychać, ale tragicznie nie jest 6/10 Ode mnie zaś coś ostrzejszego MDM z elementami japońskiego folku 

Whispered - Fallen Amate(Celes)rasu

http://youtu.be/Kvyo5l1eFQc

 

Link to comment
Share on other sites

Przyjemne dla ucha. Fajna nutka, głos też całkiem niezły. Jakoś Japońskie cokolwiek średnio do mnie przemawia, to wyszło nawet, nawet. Przynajmniej w mojej opinii :3 Daję 2/10 (Would Not Listen)  Joke! Daję 8+/10

A teraz stary, kochany Hippis coś zarzuci ciekawego!

https://www.youtube.com/watch?v=Bx4157TlEBE

Przypominam o obowiązku chowania filmików w spoilery~CD

Edited by Cuddly doggy
Link to comment
Share on other sites

Powiadam, że całkiem fajne to.

Wokal w większej części mi się podobał. Jedyne, czego się przyczepię, to początkowe wersy, których za cholerę nie mogłem zrozumieć. Potem trzyma poziom. Utwór szybki, w moim guście. Muzyka naprawdę wpadła mi w ucho, dobrze wpasowana. Refren był świetny. Pozostaje mi lepsze przyjrzenie się twórczości tego zespołu. Mocne 8/10, więcej takich.

 

Havok, czyli jak dla mnie świetny jeden z najlepszych, stosunkowo młodych zespołów grających thrash. Utwór "No Amnesty" pochodzi z ich drugiej i jak dla mnie najlepszej płyty "Time is Up". Polecam zapoznanie się się z innymi utworami z owego albumu.

Edited by GoForGold
Link to comment
Share on other sites

Lubie trash metal, lecz kawałek ten jakoś tak do mnie nie przemówił. Niby wszystko fajne, ale...

Daje 6/10

 

Chce być inny i zamiast dać kolejny metalowy kawałek, puszcze rockowy utworek mojego ulubionego zespołu. Utwór z ich pierwszego albumu, który po prostu wgniótł mnie w fotel, jak po raz pierwszy go słuchałem. Na początku spodziewałem się typowej pioseneczki na gitarze, lecz ten "refren" to po prostu coś niesamowitego.

 

https://www.youtube.com/watch?v=7Fqi7-HH03w

Link to comment
Share on other sites

Trudno nie znać takiej klasyki jak Dio. Ten kawałek znałam, bo trudno go nie znać. Za często jego kawałków w prawdzie nie słucham, bo preferuje inne podgatunki metalu, ale nie da się nie dostrzegać jak epicki jest Rainbow in the dark. Wokal perfekcyjny, sama muzyka również, definitywnie Dio jest jednym z najlepszych wykonawców. 9/10

 

https://www.youtube.com/watch?v=HdqyTmfDwk0

Megadeth, tego zespołu chyba nie trzeba nikogo przedstawiać, i mój ulubiony Endgame

Link to comment
Share on other sites

Kolejny dobry utwór od CD, dość standardowo.

Moje uwielbienie dla Megadeth ani trochę nie osłabło i dalej słucham ich z taką samą przyjemnością jak kiedyś, chociaż szczerze mówiąc starsze albumy bardziej przypadły mi do gustu. Wokal Mustaina trzyma poziom, zresztą jak zawsze. Za całość dam 7/10

Czy ten utwór nie ma czegoś wspólnego z filmem o tym samym tytule (za który, swoją drogą, miałem zabrać się już jakiś miesiąc temu, ale czasu ciągle brak)?

 

Ode mnie Sepultura (kto by się spodziewał...), choć teraz wrzucę cover. Oryginalny utwór należy do Motörhead. Obie wersje trzymają bardzo wysoki poziom, jednak bez wyrzutów sumienia powiem, że w wykonaniu Sepultury jest po prostu lepiej.

A tutaj z koncertu w Barcelonie, który mnie urzekł.

http://youtu.be/-I58NlbUiYY

Edited by GoForGold
Link to comment
Share on other sites

Dość ciekawy i potężny kawałek, który wpadł mi w ucho, choć nie słucham Sepultury, to akurat ten utwór wpasował się w moje gusta. Podoba mi się brzmienie gitary i perkusji. Również wokalista ma potężny głos, którego nie zakłócają instrumenty, czyli jest idealnie zbilansowany, czego zazwyczaj nie udaje się osiągnąć. Ode mnie idzie ocena 9+/10

 

 

To ja przedstawię utwór z najnowszej płyty Sabatonu pt. Heroes. Utwór nazywa się Night Witches

 

https://www.youtube.com/watch?v=-16NwCtZv_Q

Link to comment
Share on other sites

Nie przepadam za power metalem, Sabaton jest jedynym przedstawicielem tego gatunku, którego od czasu do czasu posłucham, ale zdarza się to raczej rzadko. Nowej płyty nie przesłuchiwałam prawie w ogóle, obczaiłam sobie tylko ten kawałek o Pileckim i właściwie był całkiem spoko. To Night Witches jest mocno średnie, początek mogę określić właściwie jako dobry, ale potem jest gorzej 5/10

 

https://www.youtube.com/watch?v=-ht9pXw_1Fs

Ja z kolei zarzucę czymś luźniejszym- Czołg Kabanosa.

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

Jak Kabanos to idzie 10/10. Oni są po prostu świetni ^^ Dowiedziałem się o nich od znajomego. Nie wiem co powiedzieć, są niesamowici :P
Najlepsze są te napisy na dole. Pancerne zwrotki i refren też ;)

 

A ja wrzucę coś, co ukazało się niedawno i podbiło me pancerne serce!
 

https://www.youtube.com/watch?v=1JZGFjufJEY

Link to comment
Share on other sites

Już sam początek się mi spodobał, ten motyw, co się cały czas przewija jest po prostu świetny i tworzy ten z lekka niepokojący klimat, który tak pasuje do całości utworu, do którego też nie mam większych zarzutów, fajna aranżacja teledysku, ostateczne ocena to... 7.9/10
 
Zazwyczaj zarzucam kawałkami, które dopiero co znalazłem, lecz tym razem będzie inaczej - utwór znany mi od dawien dawna od zespołu, którego wstyd nie znać, oto System of A Down i Holy Mountains!! ^^
 

 

Link to comment
Share on other sites

Tu po prostu nie ma o czym mówić, to jest SOAD! 10/10 i tyle. Wszystko jest niezłe, no. Wokal nieziemski, a i sama nutka hipnotyzuje ^^ 
Nie ma się do czego przyczepić w moim przypadku.

A teraz może i ja zarzucę klasyką.
Oto...

https://www.youtube.com/watch?v=7YZb8s7Kxa4

Link to comment
Share on other sites

Uwaga! Ten komentarz może zawierać śladowe ilości herezji. Jeżeli uwielbiasz powyższy kawałek, nie czytaj.

Nigdy nie zrozumiem fenomenu tego utworu, serio. Wiem, że to kwestia gustu, ale jak dla mnie niczym szczególnym się nie wyróżnia. Jest po prostu nudnawy...

Posłuchałbym go tylko i wyłącznie przy wykonywaniu jakieś pracy, kiedy nie zwracam aż tak wielkiej uwagi na muzykę. Możliwe, że nie spodobał mi się ze względu na gitarę akustyczną, której zbytnio nie lubię. Dam 5/10, ale tylko ze względu na to, że klasyk... No i za tekst.

 

Przed Wami zespół Soulfly,  czyli grupa założona po rozpadnięciu się Sepultury przez Maxa i Igora. Utwór "Rise of the Fallen" z 2010 roku, płyta pt. "Omen".

http://youtu.be/y0MUQh3lAvc

 

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Nie jestem fanem black metalu. W dodatku, utwór ten jest dość długi, czego nie lubię, no chyba, że trafi się jakieś dziesięciominutowe arcydzieło. W tym przypadku jednak tak nie jest. Grają może i dobrze, lecz wokal to, moim zdaniem, syf. Kolesia nie da się zrozumieć, a piszczy jak odwodniony stary pustelnik. Takie są zapewne uroki Black Metalu, ale jak już mówiłem, nie przepadam za nim. Daję 4,5/10

 

 

Znowu zarzucę kawałkiem od Turbo. Tym razem, z albumu Awatar, w którym znajduję się wiele iście zaje*istych kawałków. Jako iż bardziej preferuję jeden epicki momentu w piosence niż jednolitą, dobrą całości, kawałek "Granica" wywarł na mnie ogromne wrażenie. Refren to po prostu coś niesamowitego. Może i reszta nie powala, lecz mi tylko te trzy krótkie fragmentu starczą, by słuchać jeden kawałek całymi godzinami.

 

Link to comment
Share on other sites

Początek jest cholernie ciekawy. Ogólnie nutka spoko, nawet wokal jest ciekawy. Naprawdę mi się spodobało, a jestem dosyć wybredny jeśli chodzi o muzykę (lubię wybrzydzać i to bardzo). 9/10 
Muszę posłuchać więcej tego zespołu, bo jest naprawdę fajny.

A teraz coś co pokazał mi znajomy na obozie harcerskim... Zespół stworzony z bezdomnych, którzy postanowili coś ze sobą zrobić. Wsłuchajcie się w tekst. Opowieść o nich. Bije od nich takim fajnym ciepłem, lubią to co robią. Ode mnie mają szacunek po wieki.

https://www.youtube.com/watch?v=M4tYSjeqF2s

Link to comment
Share on other sites

Hmm, ciężko mi ocenić tylko jeden element. Mianowicie wokal. Pasuje on oczywiście do Oi! i to bardzo dobrze się zgrywa z tym rodzajem muzyki. Jednak nie mogę się przekonać do takiego w miarę spokojnego nastroju tego utworu (dla mnie jest spokojny, ale to równie dobrze może być efekt nastawienia na cięższe, a nawet wiele cięższe utwory).

Daję 7+/10. Nie porwał mnie utwór, ale ma swój klimat, a to jest w sumie najważniejsze.

 

Ode mnie taki utworek. Exodus - War Is My Shepherd. Dwa pierwsze wersy mi się bardzo spodobały (pomimo, że sam jestem osobą wierzącą).

"You put your faith in Christianity
I put mine in artillery"

 

https://www.youtube.com/watch?v=om1d1uCY-FY

Link to comment
Share on other sites

Co do utworu powyżej. Wokal śmiało mogę ocenić chłopkowo-roztropkowym stwierdzeniem - ,,jest zarąbisty''. A dlaczego? To akurat proste, w tej kwestii punktem odniesienia dla mnie jest to, czy rozumiem co wokalista śpiewa i czy nie brzmi to jak zarzynanie kogoś piłą :ming:

Do brzmienia także nic nie mam. Odrobinkę, naprawdę małą odrobinkę przypomina mi kawałek zespołu Slayer ,,Warzone''.

Mocne 8/10

 

https://www.youtube.com/watch?v=y_ts8cPScXM

A tutaj kawałek od Blind Guardian. W tym wypadku z płyty ,,At the Edge of Time'' z 2010, więc całkiem świeże.

Edited by Lordek
Link to comment
Share on other sites

Po przesłuchaniu powyższego utworu dwukrotnie stwierdzam, że jest dobry. Kojarzy mi się z utworem DragonForce - Cry for Eternity. Dlaczego nie napisałem, że ww/ utwór jest świetny? Brakuje mi tutaj rytmu, który panuje w utworach DragonForce, to po prostu kwestia przyzwyczajenia i gustu, nie wszystko musi się dla każdego podobać.

7/10

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=uLQnQ4crj9o

Link to comment
Share on other sites

Welp, nie lubię takich rytmów. Z góry słabe 4/10. Dlaczego?

 

Śmierdzi, ale to mocno śmierdzi typowym skilettowo/skejcikowym, infantylnym tekstem. Fakt, z chwytliwą melodią, Hurr durr, życie mocno, ciężko tak bardzo. Nie, za Chiny tego nie kupuję. Srsly, typowy, garażowy, muricański śmieciowy rock (jak chcemy być jeszcze bardziej poprawni, to kanadyjski). Nawet rok założenia ten sam co Skillet. Podwójnie tego nie kupuję :v

 

Welp x2 - skoro typowo progresywny kawałek jakim jest ,,Wheel of Time'' nie ma rytmu (sic!), to może to trafi w szersze gusta.

 

https://www.youtube.com/watch?v=FE8EyKpyodw

Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
 Share

×
×
  • Create New...