Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Delfinek Keola

[Oceń poprzedni utwór] - Rock & Metal

Recommended Posts

Nie jestem fanem metalu bez słów. Ogólnie jeśli w czymś nie ma słów oceniam to niżej niż zwykle (jest aż jeden wyjątek ale to inna sprawa). Po prostu dla mnie słowa w utworze to podstawa. Sam utwór jest niezły ale słyszałem lepsze. 2/10 Dam 6/10 mogło być lepiej. 

 

 

A ja... a ja dam muzykę... szwedzki power metal. Jeden z moich ulubionych zespołów ostatnimi czasy.

https://www.youtube.com/watch?v=ZoPGRWKbzEo&list=PLXlCmHCxGozPsI-BOgoQ2rhvf7bAeyJcr&index=87

Share this post


Link to post
Share on other sites

hm powiem tak to brzmi dla mnie jak całlkiem niezła podróbka Hamerrfalla,. wszytko na swoim jest miejscu, nawet końcowa solówka dobra więc 8/10. Teraz cos co bylo zespól Chthonic z Tajwanu, ale trochę inny utwór z tak jak się wyrażę japońskimi elementami

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niby źle nie było, choć denerwował mnie tekst po Chińsku (czy w jakimś innym podobnym języku), wokal na początku miły dla ucha, azjatycki instrument z intro całkiem nieźle się wpasował. Potem zmiana tonu wokalu nie wyszła na dobre, jakoś mnie odrzucił. Ogólnie raczej nie moje klimaty, ale szczególnie słabo nie było. Dam 6/10.

 

Ostatnio nie mogę przestać słuchać Schizophrenii, a jednym z najlepszych kawałków jest właśnie Troops of Doom. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wstęp niezły. Wszystko wydaje się być spójne. Każdy element łączy się ze sobą. Wokal nie poraża, ale część instrumentalna jest bardzo dobra. Chyba najbardziej mnie końcówka urzekła przez perkusję i świetne gitary. Daję 8/10.

 

A ode mnie dzisiaj będzie Heaven Shall Burn i ich piosenka pochodząca z płyty AntiGone pod tytułem Voice of the voiceless.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

No po co to krzyczeć? Ale po co tak krzyczeć? Cóż, jeśli chodzi o sam utwór, znam lepsze deathmetalowe. Nie jestem wielkim fanem tego gatunku ale jest parę zespołów które lubię. Jakby było tu mniej krzyku to pewnie podobało by mi się bardziej ale tak to 5/10

 

 

 

Progresywny Power Folk Metal... z Finlandii. Combo! Utwór to cover dość sławnego dyskotekowego hitu Boney M. w wykonaniu Turisas.

 

Ra ra Rasputin!

Edited by Mephisto Pheles

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sumie to ze sporą częścią folkowych kawałków, które ktoś mi podesłał miałem bardzo pozytywne uczucia i banan na mordzie podczas przesłuchiwania. Tutaj nie było inaczej, utwór jest dość miłą odskocznią od oryginału, którego słuchałem ostatni raz... bardzo dawno temu. Część instrumentalna zawsze podoba mi się w tym gatunku, wokal trzyma dość wysoki poziom. 

Jest nawet lepiej, niż dobrze. Dam mocne 7/10.

 

W poprzednim utworze było trochę za mało krzyku. Pora to zmienić.

The Great Southern Trendkill, jak dla mnie najlepszy (razem z 10's) kawałek na płycie, która nosi ten sam tytuł. Enjoy.

Edited by GoForGold

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jestem fanem takiego metalu... zdecydowanie wole lżejsze odmiany. 

Co do samego utworu, jest dobry, co prawda nie trafia w moje osobiste preferencje ale nie znaczy że go nie lubię. Nie sądzę bym zaczął zespołu słuchać. Wokal jest dobry, muzyka też nie najgorsza. Ocenił bym wyżej no ale to nie mój styl. Dam 6,5/10 

 

 

Polski Hard Rock! Yee! Polski Hard Rock o wikingach? A raczej o Valhalli. Czy działa? Dla mnie owszem! Utwór dzięki któremu zacząłem słuchać Strefy Mocnych Wiatrów.

 

Przedstawiam państwu Strefa Mocnych Wiatrów - Valhalla

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jestem wielką fanką Viking metalu czy tam viking hard rocka, czy jak inaczej to się zwie, więc porównanie mam niewielkie raczej. Ale podobało mi się bardzo.Muzyka całkiem niezła. Wokalowi też nie można nic zarzucić, bo bardzo przyjemny dla ucha.  8/10 Bo szału wielkiego również nie robi.

 

Ode mnie trochę klasyki. Pearl Jam Do the Evolution

https://www.youtube.com/watch?v=5f-_oigazHs

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie leży mi. I to dość mocno. O ile sama muzyka jest całkiem w porządku, to wokal uważam za słaby. Niektóre utwory się nie starzeją, ten niestety tego szczęścia nie miał. Oprócz tego taki rock nie należy do mojego ulubionego gatunku. Subiektywna ocena to 4/10.

 

A co powiecie na zwyczajny heavy metal? Prezentuje oto „This Means War" autorstwa A7X, uważany za lepszą wersję „Sad But True" Metallici.

 

https://www.youtube.com/watch?v=I4KXMyb-aGY

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Skurwysyn

Według mnie dobry kawałek. Nie rozumiem ludzi co "hejtują" A7X za "Kopiowanie" oraz "kradzież riffów" od innych zespołów.

Hail to the King ma oddać hołd zespołom, które ich zainspirowały, jak na przykład Metallica lub Megadeth (Nie wierzę, że te 2 nazwy stoją obok siebie xD)

Lecz nie o tym mowa...

Mi się kawałek bardzo podoba, ciekawy ton oraz jak zawsze zaj***ste solo w drugiej połowie utworu (ŁAAAAAAAAAU ŁA ŁĄ ŁAAAUU NIIIUUUUUUU) :kappa:

 

Nie jestem pewien czy już to ktoś wrzucał, ale...

GIMI FJU, GIMI FA, GIMI DABADŻABAZA! UŁAAA!

Metallica - Fuel. Jeden z moich ulubionych utworów od Metallici.

(OMG Metallica ssie od kiedy wyszedł Black Album omg łeeee :kappa: )

No cóż, mi się podoba nadużywanie słowa "YEA!.... YEA!.... YEA!..." w każdym utworze :D

 

 https://www.youtube.com/watch?v=G1cjHbXdU0s

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dla mnie naprawdę dobry kawałek, szczególnie jak na "nowszą" Metallikę (trochę się tego słuchało, być może ta opinia wynika z sentymentu  :P) 8/10 - wolę wersję z S&M.

Pora na trochę starego doom metalu:

 

https://www.youtube.com/watch?v=tsLkL8DTHeg

Edited by SoulsTornado

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co jak co, ale legendę trzeba szanować między innymi za takie kawałki jak ten. Normalnie wolę szybsze utwory, ale ten naprawdę mi się spodobał. Tekst jest chyba najmocniejszą stroną tego utworu, idealnie trafia w mój gust. Co do muzyki, trzyma poziom, czuć ten niepowtarzalny klimat Black Sabbath, riff jest kozacki. 8,5/10.

 

Schizophrenia! Screams Behind the Shadows, kolejny świetny kawałek z drugiej (nie licząc EP) płyty Sepultury. 

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

O ile nie za bardzo lubię utwory w których nie da się zrozumieć słów, to sama muzyka jest świetna. Przyjemnie się słucha, być może zacznę sobie to puszczać. 9/10

 

Coś z lat 90tych, Poison autorstwa Alice Cooper.

https://www.youtube.com/watch?v=Qq4j1LtCdww

Share this post


Link to post
Share on other sites

ALICJA!

Ten brzydki gość od zawsze wymiatał. Ma co prawda inne utwory, nie tylko Poison, ale trzeba przyznać, że ta piosenka jest legendą. 9/10

 

Brother Dege i Too old to die young, piosenka wykorzystana w filmie "Django Unchained" Quentina Tarantino.

Share this post


Link to post
Share on other sites

hmmm... dość spokojny kawałek nie powiem. Ale pomimo tego, że jest spokojny fajnie się go słucha a i brzmienie gitarowe wpada w ucho. Ode mnie 8/10.

 

A ja za ten czas chciałbym przedstawić utwór pt. "uciec Przeznaczeniu zespołu Frontside.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie powiem, ciekawy kawałek :) O ile wokal trochę za mocny na mój gust, to gitara i refren są świetne. 7++/10. A okładka kojarzy mi się z Hiszpańską Inkwyzycją.  :D

 

A ode mnie do oceny skondensowana dawka energii:

 

hiszpanskainkwizycja.jpg

 

Utwór w II spoilerze :)

 

Edited by SoulsTornado

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ej. To było całkiem niezłe. Testamet jako zespół znałam już wcześniej, jednak ich kawałków jakoś specjalnie nie przesłuchiwałam. Powyższy podoba mi się i to bardzo, jednakże do moich ulubieńców bardzo mu daleko, bo rzadko słucham tego podgatunku metalu. 7/10

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=Jiizfl9exHM

Living Weapon od Warbringer

Share this post


Link to post
Share on other sites

Całkiem nezle klasyczne Heavy Metalowe rąbanie,, trochę, za bardzo słychać gitarę ale nie jest źle 6/10 

O de mnie coś z gatunku metalu związane z moim ulubionym typem kucyka Unicornami :yay:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dawałem dość dawno temu ten sam kawałek do oceny. Chyba pierwszy utwór Megadeth, który bardzo konkretnie mi się spodobał, ale potem, kiedy usłyszałem Reckoning Day, Countdown to Extinction, Psychotron, Ashes in Your Mouth jakoś odszedł w zapomnienie, choć dalej twierdzę, że jest bardzo dobry. Świetna solówka to chyba główny powód, dla którego tak mi się kiedyś spodobał. 7,5/10

 

Dawno nie widziałem tutaj Slayera, a przecież to taki przyjemny zespół. "Disciple" z "God Hates Us All" wydanego w 2001 roku.

Chyba nie dostanę warna za trochę krwiopodobnej substancji na okładce?

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Slayer. Jak zwykle podoba mi się wokal Arayi oraz szybkość ich grania, czyli ich charakterystyczne cechy w utworach. Mogę dać 8,5/10 z czystym sumieniem. Aż mi się przypomina jak mną rzucili na Slayerze :drurrp:

 

Ode mnie coś zza wschodniej granicy, mianowicie ś.p. Wiktor Coj.

Edited by Amolek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ach... Nie podoba mi się taka muzyka ;-; jak dla mnie jest ona zbyt lekka, spokojna... W dodatku ten język... Chociaż tyle, że bardziej muzykalny od niemieckiego... Daję 3/10, przepraszam :/

 

A teraz coś nieco cięższego! Infant Annihilator to młody deathcore'owy zespół :3

 

http://www.youtube.com/watch?v=3C9BC-6fic8

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ach. Jak cudownie.

Kolejny wytwór, który niewiadomo dlaczego ktoś podporządkował pod muzykę metalową. Pomyślmy, czego możemy się spodziewać po tego typu zespole, poleconym przez fana Bring Me the Horizon, gdybyśmy uogólniali i w dodatku oceniali po pozorach?

1. Darcia mordy bez ładu i składu, nie różniącego się od wszystkich pozostałych shitcore'owych zespołach. Jest? Jest.

2. Napieprzania na gitarze bez ładu i składu. Ktoś coś mówił o muzyce?

3. Tekstu o krwi, flakach, śmierci i ogólnym turpizmie... "Powoli i z formalnością obsesyjnie cię dźgam. Krew cię topi tak jakbyś płukał gardło i pluł. Cielesne płyny wypełniają twoje płuca. To jest twój koniec."

Morał? Wszystkie utwory brzmią dokładnie TAK SAMO. Pseudomhroczne, stworzone żeby szokować, prowokować i być bóstwem dla gimbazy, która sądzi, że jest dzięki temu hardcore'owa, bo przecież muzyka taka ciężka :^) Nie wiedzieć czemu jest ich tak dużo. Wystarczyłby jeden taki zespół, a świat wiele by nie stracił.

1/10, a to i tak za dużo. Pozdrawiam.

 

Ode mnie heavy czy też doom metal - Black Sabbath i utwór Age of Reason. Polecam spojrzeć i odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego oryginalne brzmienie jest lepsze niż powtarzalność.

  • Upvote 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dosyć spokojne, lubię taki klimat. Spodobało mi się, nawet bardzo. Szkoda, że nie potrafię swojej oceny wyrazić w skali, szacuje jednak to na 8/10.

 

Co by nie było, wrzucę coś popularnego. Skillet, utwór „Hero".

 

https://www.youtube.com/watch?v=uGcsIdGOuZY

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skillet... Znam, znam. Niektóre piosenki mają naprawdę dobre i właśnie, jak dla mnie, Hero jest jedną z tych lepszych. Fajne granie, ale nie powalające. Wokal tego pana jest dla mnie średni, ale ta pani nieźle sobie radzi. Daję 6,5/10

 

A ode mnie... Tak, znowu melodic death metal :spike: Dzisiaj Arch Enemy z nową wokalistką- Alissą White- Gluz (ex-The Agonist). Utwór z ich najnowszej płyty War Eternal.

 

http://www.youtube.com/watch?v=1qqKqEK5SpQ

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...