Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Delfinek Keola

[Oceń poprzedni utwór] - Rock & Metal

Recommended Posts

7,5/10

Jakość utworu w ogóle mi nie przeszkadza. Ba! Rzekłbym, że nadaje mu fajny klimat ^ ^.

Cóż mogę powiedzieć o "Bridge of Death"? Jest to utwór, w którym można wczuć się w klimat śmierci. Wolny, trochę taki marszowy, jakby właśnie tłumy ludzi miało maszerować przez tytułowy Most Śmierci. Całkiem chwytliwy riff połączony z świetnym wokalem sprawia, że słucha się tego przyjemnie. Pomimo tego, że poza Iron Maiden i Metallicą nie przepadam za metalem lat 80, to "Bridge of Death" nie można nazwać kawałkiem słabym. Ale dla mnie daleko od wybitności. Do posłuchania raz na jakiś czas, by trochę zasmakować mrocznego klimatu :giggle:

Ode mnie coś nowszego i w innym klimacie. Przyjaciółka mi pokazała i przez nią ciągle tego słucham ;_; . Eluveitie - The Call of the Mountains:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż mogę napisać... uwielbiam Eluveitie, a ten utwór bardzo ładnie oddaje ich folkową twórczość. Wokal jest dla mnie bardzo przyjemny, nie wspomnę już o stosowaniu całej masy innych instrumentów. 8,5/10.

 

Ode mnie coś w klimatach pirackich. Running Wild - Under Jolly Roger

https://www.youtube.com/watch?v=DZUN6-JwwMA

Share this post


Link to post
Share on other sites

Klimaty pirackie jak zwykle muszą mnie zmusić do odsłuchania/przeczytania/obejrzenia. Ale nie o mnie tu mowa, lecz o muzyce. Utwór jest porządny, ale niczym szczególnym się nie wybija, nie widzę w nim niczego, co skłoniłoby mnie do męczenia go jak utworów Alestorm. No i wokal się strasznie zlewa. Takie 7/10 - dobre, ale nic wielkiego.

Ode mnie trochę industrial metalu. Mam nadzieję, że nikt mnie nie dopadnie za treści, o jakich jest w nim mowa. Dope - Dirty World.

http://youtu.be/VnfT29HiBQE



Edit:YouTube znów szaleje z prawami autorskimi. Ale już powinno być dobrze.

Edit2: Zmieniłem link, jak ten nie działa, to już sam nie wiem.

Edited by Advilion

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawy utwór ale jakiś taki... meh, znaczy, nie jest zły, w sumie fajny ale nie wpada w ucho, no cóż, bywa. 7/10 maks.

 

Coś energicznego?

A proszę

RUSSKAJA - Energia

 

E-NER-GI-JA!

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kocham połączenie języka rosyjskiego i klimatów skapunkowych, trafiłeś idealnie w moje gusta 9,5/10!

Protest the Hero - Yellow Teeth

https://www.youtube.com/watch?v=TUwWbbw-8AM

Share this post


Link to post
Share on other sites

Muzy o mnie przemówił. super perkusja, Gitara też niczego sobie. Wokal bardzo miło się słucha.

Teraz ja. Waszym uszom przedstawiam  Killswitch Engage - Rose Of Sharyn

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za metalcorem nie przepadam,jakieś dwa albo trzy zespoły w miarę szanuję,ale KSE nie jest jednym z nich; słyszałem ze 3 piosenki od nich i mam wrażenie,jakbym słyszał już wszystkie. Ta tutaj to też nic nadzwyczajnego,każdy ich riff brzmi podobnie,wokal też taki mocno przeciętny,3/10 sorry

Zarzucam dość świeży zespół,mają dopiero 2 albumy. Gdybym miał to zaszufladkować to byłby to chyba jakiś progressive blackened thrash metal,ale długie to i brzmi idiotycznie więc...

Edited by Frytas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Muzycznie? 9,5/10. Słuchałbym tego non-stop gdyby był to utwór instrumentalny. Klasyczne w growlu jest to, że nie da się zrozumieć słów, aż człowiek nie przeczyta tekstu piosenki i będzie znał słowa. W tym przypadku, po mimo przeczytania tekstu a nawet podążania za nim w miarę postępu piosenki, nie byłem w stanie zrozumieć wokalisty. Z początku growl ten nie był też taki zły; przesadzony jak dla mnie, zdecydowanie zbyt wysoki, ale poniekąd wpasowany w muzykę. Ale potem zaczęły się przebicia, które osiągnęły apogeum koło minuty 7 i niczym szpilki wbijane w uszy wysysały całą przyjemność słuchania. Ale nie mogę, besztając wokalu, zapomnieć o samej kompozycji. Ocena końcowa 5/10, według mnie jest to świetna piosenka zepsuta przez okropny wokal.
 
Dla lekkiej odmiany; Hail to Crail by Gloryhammer (Samozwańczy Heroic Fantasy Power Metal)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tekst śmieszny,taki stereotypowy power metal,tylko smoków jeszcze brakuje xD (...no chyba,że czegoś nie dosłyszałem)
Poza tym słuchało się dobrze,power metal zawsze spoko,o ile jest zagrany/zaśpiewany dobrze,a ten jest, 7/10

Bez solówki,ale nadal dobry thrash. Propsuje bo mało znani są,a im się należy.

Edited by Frytas
  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i proszę bardzo, od razu przyjemniej się słucha z porządnym growlem :P
Muzyka i tekst spasowane ze sobą, wpada w ucho i fajnie zagrane. Nie mam nawet za dużo co napisać. Trochę nie mój typ, ale mimo to bardzo mi się podoba. 8/10
 
A ja zaserwuję coś od Ensiferum: Victory Song


 

tylko smoków jeszcze brakuje xD

W swoim jedynym dotąd, debiutanckim albumie mają utwór "Magic Dragon", tak więc daleko szukać nie trzeba  :ajawesome:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za długo się rozkręca imo,gdyby skrócić wstęp z 3 minut do 1 to raczej nic złego by się nie stało. Potem już nieźle,nabiera dobrego tempa,zwalnia na chwilę i znowu przyspiesza,taki koncertowy rozpierdziel z chwilą na oddech żeby ludzi w mosh picie nie wykończyć. Te folkowe wstawki...ani mi to nie przeszkadza,ani specjalnie się nie podoba. Fajnie,że ludzie kombinują i mieszają różne rzeczy z metalem,po prostu co do folk metalu jako gatunku nie mam określonego zdania. Posłuchać można i tyle xD ogółem 6/10

Teraz coś z pogranicza thrashu i tech deathu,chociaż nie tylko. Ciężko ich jednym zdaniem opisać,a jedna piosenka nie daje w stu procentach wyobrażenia o tym co grają.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

9/10

Jak na początku przeczytałem, że utworek jest połączeniem thrash metalu z tech-deathem... LOLNOPE. Bałem się, że będzie coś przekombinowanego, zbyt skomplikowanego, przez to coś ciężkiego do słuchania. Bałem się...

Ale mija pierwsza minuta - kurde świetny riff i fajny wokal. Z ucha nie chce wyjść. Growl też całkiem, całkiem. Drugi riff kojarzący mi się trochę z... Contrą :rainderp: . Pierwsza solówka - krótka, ale fajna. Dobre motywy wcześniej przeze mnie wspomniane się powtarzają; i dobrze :giggle: . Dla mnie mogło być nawet 10/10, bo słucha się tego rewelacyjnie. Zaniżam ocenę za fragment z gitarą akustyczną, który mi kompletnie nie pasuje do nutki. Pociągnąłbym to pierdzielnięcie do samego końca, bez takiego załagodzenia, bo sama końcówka jest mocna i świetna :x Ale ogólnie utwór leci do odtwarzacza, zaś z zespołem się zapoznam, bo imho jest obiecujący.

Do czego to doszło. Żebym JA słuchał... black metalu .-.

Taake - Hordalands Doedskvad Part IV. Zapraszam do słuchania i hejtowania oceniania :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak szczerze to nie wiedziałem, czego spodziewać się po tym utworze, bo nigdy nie słyszałem żadnego utworu tego zespołu. po przesłuchaniu okazał się całkiem spoko, tylko jedyne, co mi przeszkadzało to zbyt cichy wokal. Nie wiem, może to moje spaczenie ale zawsze w tego typu utworach brakuje mi mocniejszego i odrobinę głośniejszego wokalu. Brzmienia gitarowe i perkusja są okej ale ten cichy wokal ;___;. Jakby wokal był mocniejszy, wyraźniejszy i głośnieszy byłbym skłonny dać mocne 9/10 ale przez wymienione przeze mnie wady dam tylko 7,5/10.

 

 

Ode mnie utwór zespołu Frontside pt. Wybraniec wraz z oficjalnym teledyskiem do tegoż utworu. Pochodzi on z płyty Absolutus i jest on jedynym utworem z tej płyty, który doczekał się teledysku. Powiedziałbym, że nie należy on do szczególnie grzecznych teledysków ale nagości w nim nie ma więc chyba można go tu zamieścić :rainderp: a w razie czego to proszę poinformować to dam wersję bez teledysku :v. W każdym razie zapraszam do słuchania i oceniania.

 

Edited by Sosna

Share this post


Link to post
Share on other sites

Melodyjnie słabo, trochę (a nawet bardzo) mdłe, mogłoby mieć większego pazura. Wokal też nie powala, a tekst no... niezbyt ambitny, czy choćby ciekawy. 3/10 Za to teledysk całkiem spoko.

Ode mnie Toxic Holocaust i City of Million Graves

https://www.youtube.com/watch?v=5MVZg9kae3Q

Edited by Dog in the Fog

Share this post


Link to post
Share on other sites

Muzycznie w miarę fajnie, ale jak zazwyczaj nie przeszkadza mi powtarzanie się tego samego motywu muzycznego, tak tutaj je słyszę i o dziwo z deczka mi się to nie podoba. (A w takim "Rise" od Korpiklaani mi nie przeszkadza. Co się ze mną dzieje...) Wokal nie powala, ale pasuje do muzyki i tekstu bardzo bobrze. Średnio mi spasowało, ale na koniec wychodzi na lekki plus, 6/10.
 
A utwór do oceny będzie po rosyjsku, a co.
Arkona - Rus' (Русь)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Język rosyjski lubię(...słuchać,bo nauczyć się nigdy nie nauczę),ale tego wokalu strawić nie mogę. Instrumental nudny i generalnie nieciekawy,nawet solo mnie nie ruszyło,ale jest jeden plus: wyraźny bas. Nie w mój gust,zbyt powolne,zbyt mało się dzieje. 2/10


To ja będę dalej forsował thrash XD

Edited by Frytas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już kiedyś wrzucałem, ale ocenić mogę.

Jeden z moich ulubionych zespołów ogólnie. Płytą "Time is Up" pokazali, co potrafią. Następna była niestety nieco gorsza.

Perkusja to chyba wizytówka tych gości, w każdym z utworów Webber pokazuje się od najlepszej strony, tutaj również nie zawiódł. Utwór dość melodyjny w porównaniu do, na przykład, "Covering Fire". To właśnie od niego zacząłem słuchać Havoka. Później preferowałem już szybsze i cięższe kawałki, ale ten dalej bardzo mi się podoba. Dam 8,5 za sentyment.

 

Najlepszy cover "Eletric Funeral" jaki znajdziecie, a według mnie przebija nawet oryginał. Przed Wami Pantera.

Edited by GoForGold

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przesłuchałem oryginał zaraz przed coverem i zgadzam się. Covery lepsze od oryginału nie są częstym zjawiskiem, ale jednak. Pierwsze słowo jakie mi przyszło na myśl po odpaleniu wersji Pantery to było "dissorted", mógłbym po kolei wymieniać wszystkie małe różnice, ale skrócę opis do sedna: zabrali z tej piosenki ogólne brzmienie Black Sabbathu, przerobili ją po swojemu, a piosenka na końcu stanęła jeden stopień nad oryginalnym Electric Funeral. 8,5/10, bardzo przyjemnie się słucha.
 
A teraz kolejny wolny kawałek bo Frytas narzeka  :lunawasup:

No dobra, w sumie nie taki wolny.

 

Ghost - Ghuleh / Zombie Queen

Edited by Elwar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ty się moją opinią(lub narzekaniem xD) nie przejmuj,to że czegoś nie lubię nie znaczy,że jest gówniane XD ja lubię thrash,death,heavy i power(głównie),także mamy inny gust i tyle.

O Ghost słyszałem jakiś czas temu,nie jestem pewien kiedy(obstawiałbym końcówkę 2010/początek 2011,ale 100% pewności nie mam),ale w pewnym momencie stali się cholernie popularni. Sam fanem nie jestem,zapoznałem się z paroma utworami i uznałem że słuchać się da,ale to nie jest coś,co zapętlałbym w odtwarzaczu przez parę tygodni. Opinii nie zmieniłem - da się posłuchać. Ten utwór trochę kojarzy mi się trochę ze starymi rockowymi zespołami,z tym że tu jest mniejszy nacisk na gitary,a większy na bas i klawisze. Dobry,klimatyczny kawałek,spokojny,ale nie nazwałbym go wolnym(szybkim też nie,ale w tym wypadku nie jest to minus). W sumie ciekawa rzecz. 7.5/10

Teraz rzucam klasykiem.

Edited by Frytas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gitara i wokal mi się bardzo podobały choć nie przepadam za skrimem. Perkusja jakby przyśpieszała w najmniej spodziewanym momencie.

Piosenka ogólnie bardzo mi się podobała. Ma ocena to.. ( fanfary ) 10/10! Oby więcej było takich zespołów na świecie.

 

Teraz ja. Jeśli ktoś nie lubi pół ballad to niech tego nie słucha. Tutaj tylko słuchać mogą wyznawcy Huntera! Oto przed wami Hunte - Kiedy Umieram

Share this post


Link to post
Share on other sites

To wg mnie klasyk, jeśli chodzi o Huntera. Ten zespół poznałam jakoś cztery lata temu. Pierwszą ich piosenką, którą przesłuchałam, była właśnie "Kiedy umieram". Dosyć mocny tekst, instrumentalnie nieźle. Lubię wokal Draka. A, dam 7/10.

 

A ode mnie dzisiaj zespół grający progessive metal. Jeden z ich nowszych kawałków. Zapraszam do przesłuchania.

 

 

And is it this desire that you're looking for?
Or is insanity is knocking at your door?
And give me just a peace and surely you will find -
Everything is better on the other side.
But can you look within and find what is in store?
This life is but a scream that has become your wh*re.
It's tearing a hole inside, you'll bury your life.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wokal przypomina mi niezbyt lubianego Slipknota, ale potem zamienia się w wokal uwielbianego Hammerfala. Gitara i perkusja niczego sobie. Daję 8/10

A ode mnie BloodBound - Nosferatu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z listy rzeczy, które mi się nie podobają w tym utworze, odnoszę wrażenie, że dźwięk gitar (nie licząc prowadzącej) mógłby być nieco niższy - tak lekko słychać wysokim treble'm starego radia.

No. I w sumie tyle. Teraz z rzeczy, które mi się podobają: Świetny motyw muzyczny, pięknie pasujący wokal i dobry tekst, całość wpada w ucho, fajna solówka. Odsłuchałem dwa razy i już śpiewam refren. 9/10.

 

Bo mogę: Eluveitie - (Do) Minion.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Eluveitie szanuję mocno. Mocny riff na początku,dalej też nieźle,wokal porządny,folkowe wstawki dobrze dopasowane do reszty,nie brzmią jak by ktoś je tam na siłę próbował wcisnąć...w sumie nie będę się rozpisywał,dobry utwór,8+/10. Btw. grają na brudstocku 2015,warto skorzystać z okazji,w szczególności,że za darmo


Tech death z Kanady(Quebec),warto posłuchać chociażby ze względu na basistę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...