Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Delfinek Keola

[Oceń poprzedni utwór] - Rock & Metal

Recommended Posts

Kolejny dobry utwór od CD, dość standardowo.

Moje uwielbienie dla Megadeth ani trochę nie osłabło i dalej słucham ich z taką samą przyjemnością jak kiedyś, chociaż szczerze mówiąc starsze albumy bardziej przypadły mi do gustu. Wokal Mustaina trzyma poziom, zresztą jak zawsze. Za całość dam 7/10

Czy ten utwór nie ma czegoś wspólnego z filmem o tym samym tytule (za który, swoją drogą, miałem zabrać się już jakiś miesiąc temu, ale czasu ciągle brak)?

 

Ode mnie Sepultura (kto by się spodziewał...), choć teraz wrzucę cover. Oryginalny utwór należy do Motörhead. Obie wersje trzymają bardzo wysoki poziom, jednak bez wyrzutów sumienia powiem, że w wykonaniu Sepultury jest po prostu lepiej.

A tutaj z koncertu w Barcelonie, który mnie urzekł.

http://youtu.be/-I58NlbUiYY

Edited by GoForGold

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dość ciekawy i potężny kawałek, który wpadł mi w ucho, choć nie słucham Sepultury, to akurat ten utwór wpasował się w moje gusta. Podoba mi się brzmienie gitary i perkusji. Również wokalista ma potężny głos, którego nie zakłócają instrumenty, czyli jest idealnie zbilansowany, czego zazwyczaj nie udaje się osiągnąć. Ode mnie idzie ocena 9+/10

 

 

To ja przedstawię utwór z najnowszej płyty Sabatonu pt. Heroes. Utwór nazywa się Night Witches

 

https://www.youtube.com/watch?v=-16NwCtZv_Q

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie przepadam za power metalem, Sabaton jest jedynym przedstawicielem tego gatunku, którego od czasu do czasu posłucham, ale zdarza się to raczej rzadko. Nowej płyty nie przesłuchiwałam prawie w ogóle, obczaiłam sobie tylko ten kawałek o Pileckim i właściwie był całkiem spoko. To Night Witches jest mocno średnie, początek mogę określić właściwie jako dobry, ale potem jest gorzej 5/10

 

https://www.youtube.com/watch?v=-ht9pXw_1Fs

Ja z kolei zarzucę czymś luźniejszym- Czołg Kabanosa.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak Kabanos to idzie 10/10. Oni są po prostu świetni ^^ Dowiedziałem się o nich od znajomego. Nie wiem co powiedzieć, są niesamowici :P
Najlepsze są te napisy na dole. Pancerne zwrotki i refren też ;)

 

A ja wrzucę coś, co ukazało się niedawno i podbiło me pancerne serce!
 

https://www.youtube.com/watch?v=1JZGFjufJEY

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już sam początek się mi spodobał, ten motyw, co się cały czas przewija jest po prostu świetny i tworzy ten z lekka niepokojący klimat, który tak pasuje do całości utworu, do którego też nie mam większych zarzutów, fajna aranżacja teledysku, ostateczne ocena to... 7.9/10
 
Zazwyczaj zarzucam kawałkami, które dopiero co znalazłem, lecz tym razem będzie inaczej - utwór znany mi od dawien dawna od zespołu, którego wstyd nie znać, oto System of A Down i Holy Mountains!! ^^
 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tu po prostu nie ma o czym mówić, to jest SOAD! 10/10 i tyle. Wszystko jest niezłe, no. Wokal nieziemski, a i sama nutka hipnotyzuje ^^ 
Nie ma się do czego przyczepić w moim przypadku.

A teraz może i ja zarzucę klasyką.
Oto...

https://www.youtube.com/watch?v=7YZb8s7Kxa4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uwaga! Ten komentarz może zawierać śladowe ilości herezji. Jeżeli uwielbiasz powyższy kawałek, nie czytaj.

Nigdy nie zrozumiem fenomenu tego utworu, serio. Wiem, że to kwestia gustu, ale jak dla mnie niczym szczególnym się nie wyróżnia. Jest po prostu nudnawy...

Posłuchałbym go tylko i wyłącznie przy wykonywaniu jakieś pracy, kiedy nie zwracam aż tak wielkiej uwagi na muzykę. Możliwe, że nie spodobał mi się ze względu na gitarę akustyczną, której zbytnio nie lubię. Dam 5/10, ale tylko ze względu na to, że klasyk... No i za tekst.

 

Przed Wami zespół Soulfly,  czyli grupa założona po rozpadnięciu się Sepultury przez Maxa i Igora. Utwór "Rise of the Fallen" z 2010 roku, płyta pt. "Omen".

http://youtu.be/y0MUQh3lAvc

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jestem fanem black metalu. W dodatku, utwór ten jest dość długi, czego nie lubię, no chyba, że trafi się jakieś dziesięciominutowe arcydzieło. W tym przypadku jednak tak nie jest. Grają może i dobrze, lecz wokal to, moim zdaniem, syf. Kolesia nie da się zrozumieć, a piszczy jak odwodniony stary pustelnik. Takie są zapewne uroki Black Metalu, ale jak już mówiłem, nie przepadam za nim. Daję 4,5/10

 

 

Znowu zarzucę kawałkiem od Turbo. Tym razem, z albumu Awatar, w którym znajduję się wiele iście zaje*istych kawałków. Jako iż bardziej preferuję jeden epicki momentu w piosence niż jednolitą, dobrą całości, kawałek "Granica" wywarł na mnie ogromne wrażenie. Refren to po prostu coś niesamowitego. Może i reszta nie powala, lecz mi tylko te trzy krótkie fragmentu starczą, by słuchać jeden kawałek całymi godzinami.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Początek jest cholernie ciekawy. Ogólnie nutka spoko, nawet wokal jest ciekawy. Naprawdę mi się spodobało, a jestem dosyć wybredny jeśli chodzi o muzykę (lubię wybrzydzać i to bardzo). 9/10 
Muszę posłuchać więcej tego zespołu, bo jest naprawdę fajny.

A teraz coś co pokazał mi znajomy na obozie harcerskim... Zespół stworzony z bezdomnych, którzy postanowili coś ze sobą zrobić. Wsłuchajcie się w tekst. Opowieść o nich. Bije od nich takim fajnym ciepłem, lubią to co robią. Ode mnie mają szacunek po wieki.

https://www.youtube.com/watch?v=M4tYSjeqF2s

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm, ciężko mi ocenić tylko jeden element. Mianowicie wokal. Pasuje on oczywiście do Oi! i to bardzo dobrze się zgrywa z tym rodzajem muzyki. Jednak nie mogę się przekonać do takiego w miarę spokojnego nastroju tego utworu (dla mnie jest spokojny, ale to równie dobrze może być efekt nastawienia na cięższe, a nawet wiele cięższe utwory).

Daję 7+/10. Nie porwał mnie utwór, ale ma swój klimat, a to jest w sumie najważniejsze.

 

Ode mnie taki utworek. Exodus - War Is My Shepherd. Dwa pierwsze wersy mi się bardzo spodobały (pomimo, że sam jestem osobą wierzącą).

"You put your faith in Christianity
I put mine in artillery"

 

https://www.youtube.com/watch?v=om1d1uCY-FY

Share this post


Link to post
Share on other sites

Co do utworu powyżej. Wokal śmiało mogę ocenić chłopkowo-roztropkowym stwierdzeniem - ,,jest zarąbisty''. A dlaczego? To akurat proste, w tej kwestii punktem odniesienia dla mnie jest to, czy rozumiem co wokalista śpiewa i czy nie brzmi to jak zarzynanie kogoś piłą :ming:

Do brzmienia także nic nie mam. Odrobinkę, naprawdę małą odrobinkę przypomina mi kawałek zespołu Slayer ,,Warzone''.

Mocne 8/10

 

https://www.youtube.com/watch?v=y_ts8cPScXM

A tutaj kawałek od Blind Guardian. W tym wypadku z płyty ,,At the Edge of Time'' z 2010, więc całkiem świeże.

Edited by Lordek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po przesłuchaniu powyższego utworu dwukrotnie stwierdzam, że jest dobry. Kojarzy mi się z utworem DragonForce - Cry for Eternity. Dlaczego nie napisałem, że ww/ utwór jest świetny? Brakuje mi tutaj rytmu, który panuje w utworach DragonForce, to po prostu kwestia przyzwyczajenia i gustu, nie wszystko musi się dla każdego podobać.

7/10

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=uLQnQ4crj9o

Share this post


Link to post
Share on other sites

Welp, nie lubię takich rytmów. Z góry słabe 4/10. Dlaczego?

 

Śmierdzi, ale to mocno śmierdzi typowym skilettowo/skejcikowym, infantylnym tekstem. Fakt, z chwytliwą melodią, Hurr durr, życie mocno, ciężko tak bardzo. Nie, za Chiny tego nie kupuję. Srsly, typowy, garażowy, muricański śmieciowy rock (jak chcemy być jeszcze bardziej poprawni, to kanadyjski). Nawet rok założenia ten sam co Skillet. Podwójnie tego nie kupuję :v

 

Welp x2 - skoro typowo progresywny kawałek jakim jest ,,Wheel of Time'' nie ma rytmu (sic!), to może to trafi w szersze gusta.

 

https://www.youtube.com/watch?v=FE8EyKpyodw

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Anekito

Jak można to robić Blind Guardianowi?!

Z góry daję 10/10.

 

Kontynuujemy dobrą muzykę. Utwór z tego samego albumu i jeden z moich ulubionych grupy.

 

1. Argumentacja ma zawierać przynajmniej dwa zdania, najlepiej opisujące sam utwór, bo np. "dam 6/10" jako drugie zdanie nie zostanie zaliczone.

+ Filmiki powinny być chowane w spoiler. Edited by Anekito

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wpierw może edytuj tego posta.

 

Co do utworu. Czuję w nim to, że jest dobry. Jeśli ktoś szuka/lubi podobnego brzmienia, to ten kawałek będzie idealny. Jednak ja nie szukam takich brzmień. Kawałek jest dla mnie ok i tyle. Dla wielu ludzi może on wydawać się mistrzostwem, bo potencjał to on ma, lecz dla mnie jest to po prostu zwykły, dobry utwór, nic więcej. Daję 7/10

 

Ozzy Osbourne to osoba, której przedstawiać w tym temacie nie trzeba. Uważam go za świetnego wokalistę i po prostu zaje*istego gościa. O ile w Black Sabbathie jakoś dupy mi nie urwał, tak jego solowa kariera zmieniła wszystko. Mój ulubiony kawałek Ozziego:

Edited by Talar

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie lubię Ozzy'ego jakoś szczególnie, chociaż niektóre kawałki naprawdę wpadają w ucho. Ten jest mniej-więcej po środku, bywało lepiej, ale bywało też gorzej. Wolę Osbourne'a w Black Sabbath, jakoś ich kawałki dużo bardziej spodobały mi się, niż sam Ozzy. Dam 6/10 bo wolę szybszy i cięższy metal. 

 

Ode mnie rodzima grupa, której raczej nie trzeba przedstawiać. Mój ulubiony kawałek z tej płyty, Vicious Circle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Vader... Swojego czasu robiłam "podchody" do tego zespołu, ale nigdy jednak ich muzyka nie przypadła mi do gustu. Wg mnie grają poprawnie- ani mnie to zachwyca, ani odrzuca. Wokal mi się średnio podoba, tekst może być. Część instrumentalna tej piosenki według mnie jest bardzo dobra. 7/10

 

A ode mnie Dark Tranquillity. Zespół istnieje już ćwierć wieku. Grają melodic death metal i są uważani za prekursora tego gatunku.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Końcówka utworu nie jest przypadkiem ucięta? Ogółem pozytywne wrażenia, brakowało mi jakiegoś bardziej srogiego basu do tych ryków, 8/10.

 

 

Niszowy polski epic metal, Bractwo Stali - Wichry zapomnienia

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takie 10/10 Ważne, że robione przez Polaków. Momentami powinno być troszkę mocniej.

 

A tutaj coś ode mnie:

 

Edited by Garin z Khazad_dum

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie całkiem spoko, miłego się tego słucha, w zasadzie jest takie inne, w sensie, że oryginalne. Tylko jak na moje trochę za mało metalowe, za słabe znaczy się. Dam 6/10 PS. Ten zespół ma więcej lepszych piosenek.

https://www.youtube.com/watch?v=UziIbRUW0jY

Ode mnie Hail of Bullets- DG-7

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajny growling ^^ Piosenka u mnie wpada w ucho. Dupy nie urywa, ale da się słuchać i jest przyjemna ;) 7/10. 
Szczerze znam lepsze kawałki...

A teraz coś przezajebistoepickiego... Niespodziewanka.

https://www.youtube.com/watch?v=OCwigPhpiXs

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po kolei, początek, perkusja i to... to co się dzieje na gitarze - wymiata! :D a potem jakby... drugi utwór? No~ to nie było najbardziej płynne przejście, ale... zaraz! Ależ ja to znam! Chciałbym tylko wiedzieć skąd... no, tak czy inaczej motyw jest w porządku, niemniej czy naprawdę jest to epickie? No niech będzie... powiedzmy, że poniekąd, może jakby gatunek był bardziej w moim typie, zaś tak to... 7.9/10

 

A gatunek bardziej w moim typie to choćby czarny symfoniczny metal śmierci z elementami orientalnymi - w skrócie zespół Chthonic!! Tutaj w utworze Set Fire to the Island z naprawdę udanym refrenem po chińsku~ ^^ Mmm~ tak, to właśnie ten kawałek sobie na sb śpiewałem x] a teledysk? Cóż, mam słabość do naprawdę uroczych basistek xD

 

 

Xiāoyān sìqǐ zhèn zhèn xīn xìngmìng

chōng tiāndì chāoyuè tiě wǎng

guī shēnqū de xuè zǒng huì jiā jǐ jiāo

shuāng shǒu zhǎnkāi zhànshèng jīnghuáng~ ♫

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż ją lubię metal śmierci (mam nawet  Vader na laście i In Flames),, ale z czarnym metalem to inna bajka, bo tam jest kompletny chaos i katatonia wrzasku której wręcz nie znoszę. Nie mniej lubię elementy orientalne, których w tym kawałku jest o dziwo sporo. Rify i solówki nawet nie były chaotyczne , a wokal znośny, więc obiektywna ocena 7,9/10 (nie ma 8/10 bo jednak za mało tych chińskich skrzypków było, a ja mam słabość do dalekowschodniej muzyki)

A z moje strony coś bardziej że tak powiem mongolskiego  

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

8/10. Do czego to doszło, żebym słuchał mongolskiego metalu :rainderp:

 

Muszę przyznać, że nutka jest bardzo klimatyczna. Orientalne brzmienie połączone z metalowymi riffami jest dobre, muszę przyznać szczerze. Chciałbym, żeby ów utwór był ciut dłuższy, bo nie podoba mi się to nagłe urwanie pod sam koniec :v . Poza tym, jest dobrze :rdblink:

 

Ode mnie też coś mongolskiego ( :kappa: ). Utwór odkryty kompletnie przypadkowo, kiedy szukałem nowych map do osu! Zespół kompletnie mi nieznany: Demetori. Z lastfm można wyczytać, że to doujinowe (cokolwiek to znaczy :v ) koło założone przez dwóch braci z Japonii i tworzą oni aranżacje Touhou z gatunku instrumentalnego progresywnego i power metalu. Wind God Girl klasyfikuje się pod drugi z wymienionych tu gatunków. Szczerze - ta nutka powaliła mnie na kolana :lunaderp: . Tradycyjnie pozostaje mi zaprosić do słuchania:

 

Edited by Imesh

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...