Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Spoiler Cat

Odcinek 1-2: The Crystal Empire - part 1 & 2

Recommended Posts

Dobra, dobra. Mi się odcinki bardzo podobały, może niektórych to zawiodło, ale przynajmniej nie tak jak Mysterious Mare do Well, right? Razem z Soczkiem byłyśmy bardzo podekscytowane, chwila opiszę dokładnie nasze reakcje x3

- Twilight otwiera podziemne przejście swoją czarną magią: NIEEE TWILIGHT NIE IDŹ TAM KURDE TAM JEST ZŁO WRACAJ TU NIEEEEEEE TWILIGHT NIE IDŹ TAM DO JASNEJ!

- Twilight wraz ze Spikiem wchodzą po schodach po kryształowe serce: NOSZ KURDE BIEGNIJ TWILIGHT BIEGNIJ MASZ MAŁO CZASU!

- Pinkie Pie w reklamie: This is just too exciting! = Tak Pinkie, tak masz zupełną rację! D: No dajcie spokój z tymi reklamami! GAK GAK GAK.

- Kadenzja upada a potem Shining Armor ją czyma: Ja: Nie mogę spać bo trzymam kredens! Sok: Ahahaha xd

- Reklamy: NO NIE REKLAMY FUUUUUUUUU!

- Rzut Kadenzją: Ja z Sokiem równocześnie: TE RENJI ŁAP! ( jak już pokazywałam wcześniej) Ima firin maj Kejdens!

- A pod koniec: ... Okej trochę słabo.

Akcja była, ludzie z atakiem nadmiaru epickości byli, krztuszenie od śmiechu było x3 Czyli jak Brony powinien zacząć 3 sezon żeby się wczuć.

Miałam dokładnie tak samo tyle że gdy był rzut Kredenzją to ze śmiechu z krzesła spadłam xD

A pod koniec : Za szybko się to skończyło ._. ALE I TAK WIEDZIAŁAM ŻE ZDA ! :rainderp:

Screw gravity, I'm Twilight Sparkle!

No wiadomo xD

A jak chodzi o tą czarną magie Twi i Celestyny to: :soawesome:

Share this post


Link to post
Share on other sites

- Twilight wraz ze Spikiem wchodzą po schodach po kryształowe serce: NOSZ KURDE BIEGNIJ TWILIGHT BIEGNIJ MASZ MAŁO CZASU!

To było bardziej: BIEGNIJ TWILIGHT! BIEGNIJ! BIEEEGNIJ KURDE! NIE ZDĄŻYSZ!

No i zbronyfikowałyśmy kuzyna Yay :D Sukces!

Sombra faktycznie był nieco słaby :( Troszku się zawiodłam. Spodziewałam się czegoś bardziej... awesome.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te odcinki są tak genialne jak tylko się da. Znalazłem w nich dużo tego czego oczekiwałem. Jest nowe miasto, jest historia, są fajne akcje i jest moc. Szkoda tylko że Discorda nie ma, ale mimo wszystko było bardzo dobrze. Ta historia napewno potoczy się jeszcze ciekawiej. Tylko czekać na kolejne odcinki. W skrócie odcinki oceniam na pierwiastek kwadratowy z liczby 546 na pierwiastek kwadratowy z liczby 546.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Okej. Cadence jest teraz "Crystal Princess". Bo ja myślę, że nasza Kadenzja jest córką królowej Crystal Empire. A ktokolwiek zauważył jak jej CM świeci kiedy wylądowała z tym kryształowym sercem? A KTOKOLWIEK zauważył jaką miała koronę gdy była kryształowym kucykiem? A poza tym, nasze dalsze komentarze: Nie mogę spać bo nie wiem czy pracuję w bibliotece xD

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odcinek wg mnie średni (nie było Lyry! Poza tym mało wyrazisty wróg).

Celestia okazuje się chamką i zatrzaskuje drzwi przed Twilight xD

Rzut Cadance (nowa konkurencja) xD

Twilight czemu nie użyłaś teleportacji lub lewitacji tylko biegłaś po tych głupich schodach w dół i po części w górę?!

http://puu.sh/1oYzJ

Co tu robi Berry Punch? :rainderp:

Ogólnie odcinek był nawet, nawet, choć nie epicki.

Dałbym mu ocenę 7,5/10

Share this post


Link to post
Share on other sites

Według mnie odcinek wspaniale rozpoczął 3 sezon ten pomysł na kryształowe kucyki też trafiony Trochę mi żal Króla Sombrera bo się nie wykazał nawet :aj:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeden z lepszych odcinków jakie widziałem. Szkoda że tak mało było powiedziane o Sombrerze, ale kryształowe kuce są epic. :soawesome: Crystal Heart też było spoko. Ogólnie odcinek 9,5/10 moim zdaniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odcinek wg mnie średni (nie było Lyry! Poza tym mało wyrazisty wróg).

Celestia okazuje się chamką i zatrzaskuje drzwi przed Twilight xD

Rzut Cadance (nowa konkurencja) xD

Twilight czemu nie użyłaś teleportacji lub lewitacji tylko biegłaś po tych głupich schodach w dół i po części w górę?!

http://puu.sh/1oYzJ

Co tu robi Berry Punch? :rainderp:

Ogólnie odcinek był nawet, nawet, choć nie epicki.

Dałbym mu ocenę 7,5/10

Po 1 mi się tam bardzo podobał :fluttershy5: (Choć za szybko się skończył ._. )

Po 2 Zapowiadali Trolestie :trollface:

Po 3 Twoja żona jest wyczerpana i nie spała kilka dni? Rzuć ją jak oszczepem ! Od razu będzie wyglądała jak nowa :D

Po 4 Ona nie schodziła ani nie wchodziła po schodach ... Najpierw się na nich wy*yay*ała a potem turlała ,a jeśli chodzi o wchodzenie to po prostu sobie zjeżdżała :fluttershy5:

Po 5 Bo nie Derpy :ming:

Po 6 nie używaj bbcode w cytatach :P ~solaris

Share this post


Link to post
Share on other sites

Początek trzeciego sezonu. Nowy wróg, nowe kucyki, nowe przygody. Zaczynamy od typowej walki z "tym złym". Wszyscy się go boją itd. Ale nie możemy. Bo Sombrerro pojawił się za mało. Kilka scenek, niezrozumiały plan... Właśnie! Jaki on ma plan? Niby jest "ponownie zniewolić kryształowe kuce", ale czemu? Bo... nie wiadomo. Czemu Twilight została wysłana do załatwienia Sombry? Wcześniej Luna i Celestia pokonały go (zauważcie, że NIGDY księżniczki nie załatwiły kogoś definitywnie...) a teraz co, nie dają rady? Ale odcinek bardziej niż strawny. Można było się uśmiać przy scenach z Pinkie, Sombra, gdyby miał więcej czasu antenowego, byłby odpowiednio straszny, Twilight śpiewa... Dam 9/10.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Właśnie! Jaki on ma plan? Niby jest "ponownie zniewolić kryształowe kuce"' date=' ale czemu? Bo... nie wiadomo.[/quote']

A co , to zawsze musi być jakiś plan ??

Władza nie wystarczy , mało to było ludzi , którzy nie takie rzeczy robili już dla władzy i korony na głowie ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zwykłe przejęcie władzy jest takie... zwykłe. Ale może być i to.

No faktycznie , trąci o banał , ale czasami najprostsza odpowiedz , pasuje i brzmi najlepiej :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

cóż a ja od dawna podejrzewałem, że nasza kochana Mi Amora Di Cadenza jest potomkinią dynastii która rządziła Kryształowym Imperium przed nastaniem Tyranii Sombry, jej CM to przecież Kryształowe Serce, odcinek tylko potwierdził moje przypuszczenia, bo przecież Cadence była taka słaba dopóki nie znalazła się w pobliżu Kryształowego Serca, potem dostała takiego Powera jakby była na sterydach i jeszcze ta jej kryształowa "wersja" czuć od niej było królewską aurę chwały i dostojności

Share this post


Link to post
Share on other sites

No dobra, odcinek obejrzany i.. jest w porządku, a nawet dobrze. Odcinek zdecydowanie lepszy niż początek drugiego sezonu i choć oczywiście i tu zmarnowano mnóstwo potencjału, to jednak całość jest solidniejsza niż bywało wcześniej. Ogólnie oceniam więc wszystko pozytywnie. No ale niestety mogło być lepiej.. bo gdyby wykorzystano cały potencjał jaki się wręcz nasuwał tobyśmy mieli odcinek co najmniej na poziomie finału sezonu drugiego.. no cóż. Ale by nie być gołosłownym przejdę do szczegółów: - King Sombra jest udanym złoczyńcą, mrocznym, potężnym i takiego typu (tj. złego imperatora) dotychczas brakowało. Niestety jest równocześnie najsłabszym z dotychczasowych złoczyńców, bo przez większość odcinka jedynie sarka i napina muskuły. Gdyby twórcy wykorzystali np. wizytę Twilight w podziemiach zamku, oraz jego finalną szarżę do dania mu kilku złych monologów (no dobra coś tam wspominał, ale było tego mało) toby postać była by zdecydowanie lepsza.. no i imię. Naprawdę mogli dać coś "cool" np. king Shadowmare, czy ten deseń.. no ale niech będzie. Dodatkowo jakieś mroczne potworne kształty w mroku króla dodały by mu nieco klimatu. - Wizyta Twillight w mrocznych kazamatach zamku mogła być naprawdę niezła. Fakt, motyw z drzwiami i głęboką studnią był w porządku.. ale można było dać tego znacznie więcej. Twillight mierząca się z prującym pochłonąć ją mrokiem (jak np. z Kingdom Hearts) i manipulacjami króla (okazja dla kilku świetnych tekstów) była by znacznie lepsza niż tandetne spiralne schody zmienione w zjeżdżalnie. No cóż. - No i finał.. powiem wprost że do końca byłem przekonany że to księżniczka Cadense jest kryształowym sercem królestwa jako spadkobierczyni tronu (ma nawet je w znaku).. kurcze było to wręcz narzucające się rozwiniecie akcji. No ale nie.. jakiś tandetny kamulec. Ponadto Twilight wpadająca w pułapkę z powodu iluzji była by lepszym pomysłem niż zwykły skutek pośpiechu. Tu dodatkowo można by wplątać ciekawy wątek rodzinny gdyż niewykluczone że Cadence jest spokrewniona z Sombrą (wujek/brat?). No ale niestety zamiast świetnie, jest dobrze.. ale dobrze to też dobrze ;D PS: Z osobistych życzeń chciałbym jako finał trzeciego sezonu ujrzeć historię sprzed tysiąca lat.. wspomniane dotychczas przelotnie wydarzenia dotyczące Sombry jak i Nightmare Moon sprzed tysiąca lat były by naprawdę ciekawym sposobem na zakończenie serii (Format: Opowieść Celesti, main6 jako postacie swoich protoplastów podobnie do "Hearth's Warming Eve") i mogły by nieco rozwinąć kosmologię serii.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Naprawdę mogli dać coś "cool" np. king Shadowmare' date=' czy ten deseń.. no ale niech będzie.[/quote']

Co jak co, ale nazwać króla "Cienistą klaczą" tudzież "Cienistoklaczem" chyba się trochę mija z celem, nie uważasz? Jeżeli chciałeś nawiązać do imienia Nightmare Moon to w tym przypadku jest to gra słów.

Nightmare=koszmar Night=noc mare=klacz

Nieźle pasowałoby za to Black Crystallion. He he he ... stallion=ogier

Hmmm. Ciekawy pomysł z tym, że wujek wydaje mi się już bardziej prawdopodobny. Cadance jest młoda i jakoś nie widzi mi się żeby miała brata starszego o 1000 lat. Już prędzej mógłby być jednym z jej przodków jak i cała rodzina królewska Crystal Empire. To by tłumaczyło jego dojście do władzy. Po prostu ją odziedziczył.

Kurczaki. Te odcinki zniszczyły system na całego. Mam nadzieję, że pozostałe będą trzymać podobny poziom, a finał sezonu będzie podwójnie epicki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po ponownym obejrzeniu, odcinek podoba mi się nawet bardziej. Mam dwie hipotezy, dlaczego Sombra został pokazany tak szczątkowo: 1. Twórcy chcieli dać fandomowi pożywkę do pisania ficów 2. Zamierzają wykorzystać jego postać w odcinku finałowym (w końcu ile można tworzyć nowych antagonistów, Sombrą będzie można obdzielić dwa dwuczęściowce - biorąc pod uwagę, jak skończyli Discord i Chrysalis, ciężko wymyślić przekonującą historię ich powrotu; tutaj ciąg dalszy jest wręcz wskazany). I serio, polubiłem Króla - wprowadzał nastrój niepokoju, wiszącego (dosłownie) w powietrzu, mogącego w każdej chwili zaatakować. Chciałbym go jeszcze zobaczyć i posłuchać coś więcej niż "hahaha", "crystaaalsss", albo 'slaaaaavessss". Potencjał z pewnością ma.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odcinek był bardzo dobry wszystko na wysokim poziomie, ale czy wam też się wydawało, że czasami niektóre kuce się rozciągały?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odcinek był zarąbisty, szczególnie gdy obejrzałem go z napisami :pinkie2: Somber... Jak dla mnie, to na serio za mało gadał, ale przecierpiałem... Jedyne co mnie wnerwiło, to "atak klonów" - tylko po ok trzy curie marki dla każdej płci kuców tła, tylko kilka wersji wyglądu kuców... Wiem, że takie zabiegi już stosowano, ale w tych odcinkach to był zbyt perfidnie widoczne... Ale dzięki niektórym elementom, jak rzut księżniczką Cadence, to wybaczę tą niedogodność... :twilight2:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...