Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback
Spoiler Cat

Odcinek 1-2: The Crystal Empire - part 1 & 2

Recommended Posts

Arpegius to się nie trzyma kupy ponieważ po pokonaniu "króla włosy mi się dymią" miasto zniknęło a wraz z nim drzwi, a przed pokonaniem też się nie zgadza bo Luna w tedy współpracowała z Celestią

Share this post


Link to post
Share on other sites

Arpegius to się nie trzyma kupy ponieważ po pokonaniu "króla włosy mi się dymią" miasto zniknęło a wraz z nim drzwi, a przed pokonaniem też się nie zgadza bo Luna w tedy współpracowała z Celestią

A no, faktycznie. Chyba, że później Luniaka nawiedzał jego cień. Ale to "król włosy mi się dymią" było niezbyt miłe.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Arpegius to się nie trzyma kupy ponieważ po pokonaniu "króla włosy mi się dymią" miasto zniknęło a wraz z nim drzwi' date=' a przed pokonaniem też się nie zgadza bo Luna w tedy współpracowała z Celestią[/quote']

A skąd pewność , że czary owe nie zadziałały z opóźnieniem lub Luna , czy raczej NMM , specjalnie pomagała Celestii w pokonaniu Króla , aby samemu potem pokonać Celestię i rządzić ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To też tak nie do końca. Przyjmując, że Luna odnalazła te drzwi, to wystarczyło, aby wizje dały do myślenia Lunie. Najgorszy koszmar Luny - co to by było? Mieszkańcy Equestrii traktowali ją sami wiemy jak, więc może koszmarem było to, że odwróci się od niej nawet jej rodzina? Według mnie to plus czarna magia zasiały ziarno wątpliwości w sercu Luny, co później skończyło się zamianą w NMM. W końcu bliskość obu wydarzeń nie może być tak całkiem przypadkowa. W ciągu jednego, może dwóch lat Luna przeszła od współpracy z siostrą do walki o władzę. Jakoś nie sądzę, żeby coś takiego stało się "ot tak". Edit: Ech, głupie cytowanie. Mój post odnosi się oczywiście do postu Blackhawka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Katherine sorry nie wiedziałem że to jest aż tak obraźliwe w końcu on jest przez większość odcinka dymem. BRONIESiPEGASIS to by oznaczało że Twilight i Spike też stan się źli, a poza tym to jest Luna była w stanie przejąć władzę nad światem myślisz że coś takiego na nią aż w takim stopniu zadziała

Share this post


Link to post
Share on other sites

Arpegius to się nie trzyma kupy ponieważ po pokonaniu "króla włosy mi się dymią" miasto zniknęło a wraz z nim drzwi, a przed pokonaniem też się nie zgadza bo Luna w tedy współpracowała z Celestią

Masz rację ale mogła je zobaczyć tylko na chwilę, jeszcze przed pokonaniem Sombry, szukając kryształowego serca.

Gdyby Twilight nie zobaczyła Spika zaczarowanego drzwiami to też by nie wiedziała co tak naprawdę zobaczyła.

Efekt mógł przyjść dużo dużo później i powoli niszczyć przyjaźń sióstr.

Pozatym Celestia nie chciała aby luna znowu zobaczyła kryształowe królestwo, właściwie ciekawe czemu? Może się czegoś bała?

Share this post


Link to post
Share on other sites

I właśnie Celestia, ona zdaje się mieć wszystko zaplanowane, NM, Discord, Sombra, testuje Twilight jak sama przyznała i nie dopuszcza Luny z blisko czyżby jej nie ufała, i czego ona się tak obawia czyżby nie była taka potężna?

Share this post


Link to post
Share on other sites

I właśnie Celestia, ona zdaje się mieć wszystko zaplanowane, NM, Discord, Sombra, testuje Twilight jak sama przyznała i nie dopuszcza Luny z blisko czyżby jej nie ufała, i czego ona się tak obawia czyżby nie była taka potężna?

Zaabsobowana siła Shinning Armora przez Chrysalis była jednak większa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No czyli w zasadzie nie jest ona super silna czyli musi mieć zabezpieczenie w postaci Twilight (nie mówię wojsko bo nie ukrywajmy nie są zbyt efektywni)

Share this post


Link to post
Share on other sites
to by oznaczało że Twilight i Spike też stan się źli' date=' a poza tym to jest Luna była w stanie przejąć władzę nad światem myślisz że coś takiego na nią aż w takim stopniu zadziała[/quote']

No nie do końca , Luna to alicorn , nie jednorożec , ani smok , więc może na nią mogło to zadziałać inaczej to raz .

A dwa , TS i Spike , są z natury dobrzy i lojalni wobec Celestii , a co jeśli Luna już od jakiegoś czasu zaczynała mieć dość władzy siostry ?

A , co do TS , ona jest najzdolniejszym jednorożcem w całym mieście i najlepszą uczennicą Celestii , a na nią podziałały te czary bez trudu , to i na Lunę też mogły .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Katherine postaram się powstrzymać chociaż mam przez to wpada mi do głowy kilka żartów' BRONIESiPEGASIS nie sądzę by rasa miała znaczenie w przypadku mocy która atakuje serce i umysł, a tak z innej paki jeżeli ta teoria jest prawdziwa znaczyło by to że w duszy Twilight czyha zło. Super Ej a skąd Celestia zna czarną magie Sparkle też szybko się jej nauczyła

Share this post


Link to post
Share on other sites

No faktycznie, szybko poszło. Jedna demonstracja, a Twi już umie? A skąd Tia zna tą czarną magię? Niby Tia żyje przez tysiące lat, ale bogini Słońca raczej nie powinna mieszać się w takie ciemne sprawki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No , cóż kolego , a znasz kogoś kto jest nieskazitelnie dobry , w którym nie ma żadnych złych cech i tak dalej ? Na pewno w każdym kucyku są złe cechy i odrobina zła i to nawet nie było by dziwne .

Share this post


Link to post
Share on other sites
A skąd Tia zna tą czarną magię? Niby Tia żyje przez tysiące lat' date=' ale bogini Słońca raczej nie powinna mieszać się w takie ciemne sprawki. [/quote']

KTO KIEDYKOLWIEK powiedział, że Magia Sombry jest czymś porównywalnym do tego co my nazywamy czarną magią? Możliwe, że jest po prostu pewien uniwersalny rodzaj magii używany na dany moment tylko przez króla Sombre i po drodze zapewnia taki a nie inny wygląd przy korzystaniu z niej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No większość z nich jest cholernie cwana czytaj Pinkie i Dashie, ale za to je kochamy. A ShiningArmor stworzył nowy sport rzut żoną coś czuję że się przyjmie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie krzycz na mnie, Dżemorku *chowa się pod stół*

Ale przecież Twi przy tych drzwiach powiedziała "King Sombra's BLACK MAGIC". Mówi samo za siebie. Trochę. Ale nie krzycz, proszę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czuje, że mój post został "troszeczkę" zignorowany. No ale wracając do tematu... Twilight wykazała się już umiejętnością kopiowania zaklęć praktycznie po jednokrotnym zobaczeniu ich (patrz zaklęcie szukające krystałów), więc nie sądzę, żeby czarna magia była poza jej zasięgiem, no bo niby czemu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo myślę że to jednak inna półka. A zresztą nieważna szybkość opanowania, tylko zawsze za używanie jej płaci się jakąś cenę, przynajmniej często tak jest

Share this post


Link to post
Share on other sites

No nie do końca , Luna to alicorn , nie jednorożec , ani smok , więc może na nią mogło to zadziałać inaczej to raz .

A dwa , TS i Spike , są z natury dobrzy i lojalni wobec Celestii , a co jeśli Luna już od jakiegoś czasu zaczynała mieć dość władzy siostry ?

A , co do TS , ona jest najzdolniejszym jednorożcem w całym mieście i najlepszą uczennicą Celestii , a na nią podziałały te czary bez trudu , to i na Lunę też mogły .

BroniesI Pegasis Ja też właśnie myślę, że na Lunę zadziały czary Sombry, ponieważ już wtedy w jej sercu zaczęła kiełkować zazdrość do Tii, a czary Sombry jedynie wzmocniły to uczucie

Ps za ten post dostajesz ode mnie repkę

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale przecież Twi przy tych drzwiach powiedziała "King Sombra's BLACK MAGIC". Mówi samo za siebie. Trochę. Ale nie krzycz, proszę.

Dziękuję za racjonalną odpowiedź na zadane przeze mnie w grzeczny i kulturalny sposób pytanie. :rainderp:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jejku, tyle odpowiedzi w tak krótkim czasie... Niestety, nie mogłem przeczytać wszystkich. Dobra, więc moje opinie na temat premierowych odcinków otwierających sezon III. Po pierwsze, bardzo się martwiłem zmianą reżyserów. Na szczęście udało im się utrzymać odcinek w starym stylu. Świetny humor, jak chociażby wysadzenie biblioteki w powietrze po tym, jak Spike wyraził swoją opinię co do ważności testu, dostawanie drzwiami... Animacje na wysokim poziomie, aż ciężko uwierzyć że to Flash (ten efekt 3D...). Bardzo podobały mi się nawiązania do innych mediów i to też udało się utrzymać dając Pinkie Pie rolę Sama Fishera ze Splinter Cella (dla przypomnienia, wcześniej chociażby występowały nawiązania do Metal Gear Solid, takie jak Old Twilight, Solid Dash). Muzyka... No po prostu wspaniale. Piosenki sensowne, pięknie rymowane i ta melodia... Naprawdę, duży plus za to. Historia. I tu jest już różnie. Z jednej strony mamy Kryształowe Imperium, które wzięło się w serialu od tak z nikąd, z drugiej jego historia jest przemyślana i logiczna. Aczkolwiek, nie jest już tak głęboka w fabule, jak chociażby Discord. Wiecie, jego historia była tak opowiedziana... No tutaj miałem lekkie wrażenie, że całe to imperium zostało wrzucone na siłę, żeby czymś rozpocząć sezon, przy Discordzie tego nie było. Fabuła nie jest naiwna, aczkolwiek gdy tylko Sparkle została uwięziona na wieży, wiedziałem już, że nie obleje testu bo miał on między innymi sprawdzić jej zdolność dla poświęceń. Innych rzeczy nie przewidziałem, przykładowo tego, że wizyta w Canterlocie po przejściu przez drzwi w podziemiach zamku była fałszywa. Postacie. Kryształowe Kucyki - z jednej strony ciekawe, z drugiej moim zdaniem ich potencjał nie został w pełni wykorzystany. Gdy główna 6 pytała się ich o jakiekolwiek informacje, naprawdę było widać, że są w jakiejś amnezji, że 'coś jest z nimi nie tak'. Oczywiście, nie mogłoby tak być do końca (w końcu celem Twilight było im pomóc), ale gdyby zostawić je takie... tajemnicze. Tak żeby widz nie wiedział o nich wszystkiego po zakończeniu odcinka. Za to postać głównego złego, Sombrero, rozczarowała mnie - już gdy widzieliśmy go przed premierą, wielu zauważyło, że zbyt bardzo przypomina OC. No i dodatkowo, jako główny zły jest właściwie jakimś wątkiem pobocznym, co jest wręcz nie do przyjęcia. Pierwsze dwa odcinki I sezonu skupiały się na powstrzymaniu głównej złej i to było dobre, tutaj nie pełni on nawet roli drugoplanowej. Ogólna ocena: jestem pozytywnie zaskoczony rozpoczęciem sezonu, aczkolwiek niektóre elementy można by było wykonać lepiej. Oby twórcy nie powtarzali błędów które popełnili i wykorzystali sprawdzone pomysły, a będzie dobrze. Trochę jednak żałuję, że sprawa Imperium została już rozwiązana w drugim odcinku - osobiście bym chciał, aby ten sezon był jedną historią, ale to już rozmowa na inny temat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogólnie odcinek oceniam na 7/10 i już mówię dlaczego: 1. Chyba najważniejszy powód dlaczego odcinek dostał ode mnie 7 a nie 10... villain. Totalnie zmarnowana postać. Nie zdołał nam nic pokazać... "Oooo nieee, nasze kryształowe domki są teraz czarnego kryształu! Uciekaaajmy..." i strasznie mało miał kwestii... ogólnie sens jego wszystkich odzywek można zamknąć w jednym zdaniu: Ponies What r u doing? Ponies... STAHP! Przez to niestety ląduje na dole listy "Best of villains". Na dodatek kiedy pierwszy raz zobaczyłam jego projekt, myślałam, że to czyjś OC... xP 2. Motyw kryształowych kucyków... widać, że Marketingowa Pętla Hasbro zacisnęła się na szyi twórców, żeby wcisnęli je w bajkę, żeby zwiększyć sprzedaż nowych figurek... które jak wiemy, są takie same jak pozostałe tylko przejrzyste i z brokatem... łaaaał... gdyby chociaż faktycznie były szklane i miałby te fantazyjne fryzury, ale nieee, nie opłaca się, szkoda inwestować naszych milionów dolców na takie bzdety, żeby przypodobać się fanom, a dzieci i tak to będą chciały je mieć, bo to dzieci. 3. Wcześniej nie zwróciłam na to uwagi, ale po kilku komentarzach muszę przyznać, że Celestia spaprała sprawę. Żeby ukryć taki istotny fakt, jak historia Crystal Empire? Widać Celestia nie chciała mieć plamy na swej reputacji, że nie zdołała ocalić miasta, więc lepiej to było zataić... ale w sumie, jakie to prawdziwe! Wiele państw przecież nie raz tak robiło/ robi :D A największy plus serii to Ninja-Spy PinkiePie i Shining wyrzutnia żon xD. Z piosenek tylko Crystal Empire History nawet miła dla ucha. Reszta piosenek ujdzie. Dobry rym i teksty, ale jakoś melodia mi nie podeszła. Na koniec mam nadzieję, że będzie jakiś motyw z tą czarną magią :> A ktoś domyśla się może, o co chodzi z tą książką, którą przyniosła Luna na koniec odcinka? Czyżby Twilight miałaby już być na cuś gotowa? Celestia: Twiligth, wraz z siostrą uznałyśmy, że jesteś gotowa... czeka cię największe z twych wyzwań... Twi: Wierzę, że dam sobie rade! C: Tu masz zaległe raporty podatkowe z tysiąca ostatnich lat. Uporządkuj je, ma być gotowe na wczoraj. T: :twilight3:

Share this post


Link to post
Share on other sites

31 stron... NIeeeeeeee... Nie jestem zdesperowany wystarczająco by to czytać. Ja powiem, że nie przebija to DLA MNIE jednak Discorda. Mam pewne uwagi do storyboardingu i tego jak się na początku zachowuje Celestia i Luna (że tak powiem bardzo nieprzyjaźnie). No i mam teorię, co Luna robiła przez ten cały czas kiedy jej nie było. Jako, Celestia jest leniwa, to jej młodsza siostra pisała kronikę dla małych kucyków, żeby historię znały (Celestia jakoś nie przykłada się do nauczania historii). Tak więc jako, że ubyło jej raptem 1000 lat na księżycu nie ma czasu na uczęszczanie na różne głupie imprezy jak GGG, czy ślub jej bratanicy/siostrzenicy. Skąd ten pomysł wymyśliłem. Bo na końcu odcinka Luna przywołuje jakąś nocną książkę, która mogłaby być jej pamiętnikiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...