bobule

Brohoof nr 5/24 (kwiecień 2014)

Recommended Posts

Klasycznie, cztery recenzje, redakcyjne oceny czterech odcinków. Nietradycyjnie aż trzy wywiady. W tym wywiad z Dash Dubem oraz członkiem Children of Equestria. Cahan nauczy Was komentować, abyście mogli odpowiednio pożegnać ostatni numer Brohoofa. Spidi natomiast przytoczy fakty historyczne i odkryje przed wami, że nie tylko znani politycy mieli dziadka w Wehrmachcie. Znajdzie się również miejsce na polemikę, którą z artykułem Lindsa podejmie Emes. Triste Cordis natomiast niczym Don Kichote będzie walczył z filmem o przygodach Barbie, a nawet go dla was zrecenzuje. Myhell zapozna was bliżej z serią Tomb Raider („będę grał w grę”). Ode mnie będziecie mogli liczyć na recenzję ksiązki, ot tak na pożegnanie.
 
 
UNX8dRw.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nawet nie zdążyłem się zapoznać z resztą redakcji.  :sadsmile:

 

 

Łezka mi się w oku kręci, jak nie stare forum, jak nie forum Mystherii, to teraz pozew Hasbro do FGE i rozwiązanie Brohoofa. ŚWIAT JEST NIESPRAWIEDLIWY. My razem z myszką bardzo nas smuci, że to wszystko wydarzyło się akurat po naszych zaręczynach.

Edytowano przez Dayan

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeden fakt, który mnie NAJbardziej zabolał- ostatni numer Brohoofa  :lyra3:  Jak zwykle podoba mi się, czytałam to z przyjemnością. Artykuły ciekawe, lecz mam małe pytanie w sprawie akcji "Książka - od poniaka do dzieciaka". Jeśli chciałabym wysłać parę książek, a mam bardzo daleko do Krakowa, to czy można wysłać pocztą? Jeśli tak, to na jaki adres?  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taki wiersz na pożegnanie.

To ostatni numer "Brohoofa" był,

A pewnie, każdy się z nim trochę zżył.

Znam wiele osób, który z tą gazetą, siadali

I uważnie czytali

Teraz, będzie smutnych minek dużo wszędzie

Ale myślę, że jakaś "Zamaskowana klacz", aby nam pomóc przybędzie

Mi się w oku kręci łezka

A teraz coś jak imprezka: podziękowania, dla każdego, kto się angażował. Choć to i tak za mało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A ja tam się cieszę, że to koniec. Atmosfera w piśmie zawsze była fatalna, bobul rządził się jak zakompleksiony Iwan Groźny, a większość redakcji nie umiała nawet przecinków wstawiać. Sądzę, że doszliśmy do tego punktu, w którym należy popatrzeć sobie w twarz i powiedzieć "dość".

 

Dlatego żegnam ozięble.

  • +1 3

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bo Bobule i Triste mają dosyć, ja i Nieznany mamy matury, paru osobom się jeszcze nie chce, albo za bardzo nie mogą. A ta garstka co została uznała, że bez tyłu osób to nie było by to samo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niech mi ktoś łaskawie powie z jakiego powodu to OSTATNI numer? Nie słyszałam o żadnej wiadomości/ogłoszeniu/czycuś a tu to tak... Dlaczego mam małe podejrzenie, że to żart?  :grumpybloom:

 

Dwa powody:

- Bobul w końcu wyczerpał swoje rezerwy motywacji i cierpliwości, a nikt jakoś nie chce wziąć od niego pałeczki i ponieść dalej

- Pewna grupa osób, której tu nie wspomnę, hejci nas tak ostro, że stanowią stanowczą większość komentarzy do każdego numeru. Ale no hard feelings, takie jest najwyraźniej wasze zadanie w tym wszystkim.

 

Edit: Nie, Cahan, nie jestem z obecnego rocznika maturalnego, ale i tak mam dość na własnym talerzu.

Edytowano przez Nieznany7x7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hue, zatem MANEzette wzięło Brohoofa na przetrzymanie :wow:

 

Ale ten, jestem wielce zaskoczony, że Spidi o mnie pamiętał i wspomniał mnie w wywiadzie z DashDubem ;-; <wzruszenie intensifies> Dzięki ;-;

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jako, że Brohoof rozpada się jak carskie burżuazyjne imperium. Oto odezwa:

Drodzy brohoofowicze! Nie ma nic straconego! Przyjmiemy pod swoje skrzydła każdego, kto złoży publiczną samokrytykę. Wybaczymy reakcyjne postępki i będziemy budować wspólny, fandomowy świat! Nie spoczniemy jednak na laurach, bo im bliżej naszego celu, tym więcej jest wrogów. Wróg nie śpi, tak samo, jak i nasz magazyn. Nasz magazyn nie śpi, on czuwa! Niech żyje jedność fandomowej prasy! Naszym hasłem będzie "Redaktorzy do pióra!". Jednakże opiekę roztoczymy tylko nad tymi, dla których nasz magazyn będzie jak matka, nie przyjmiemy do swoich szeregów wrogów , którzy będą nas kusić zgniłoimperialistyczną Coca-Colą.

 

F a n d o m o w i c z e!
MANEzettowy Komitet Wyzwolenia Prasowego wzywa Was:
Wszystko dla najprędszego wyzwolenia prasy i rozbicia wrogów!
F a n d o m o w i c z e!
Do walki! Do piór!
Niech żyje zjednoczony magazyn MANEzette, walczący o wolność prasy!
Niech żyją sprzymierzone strony fandomowe, niosące prasie wyzwolenie!
Niech żyją nasi wielcy sojusznicy - MLP Polska, FGE, Kucykowy Teamspeak, Rainbow Factory Project i Radio YAY!
Niech żyje jedność magazynowa!
Niech żyje Redakcja Naczelna - reprezentacja walczącego fandomu!
Niech żyje MANEzette wolna, silna, niepodległa, suwerenna i demokratyczna!
Towarzysze wszystkich gazet, łączcie się!
 
Bardzo bym prosił o nie uprawianie kryptoreklamy. Jak chcecie sobie popromować swoje pismo to macie własny dział.
Ciszej nad tą trumną.
~ bobule
Edytowano przez bobule
  • +1 4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Koniec Brohoofa? Ale beka, bo nie mogę, skisłem XD

 

A w magazynie jak zwykle wieje sandałem. Lekko przejrzałem i już wiadomo, że hasłem tego magazynu powinno być "Brud, smród i ubóstwo". Nie dotykam już tego nawet kijem.

  • +1 1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Poproszę o osobiste zaproszenie.

 

 

 

Nic: nie ma sprawy. Niektóre z Twoich utworów naprawdę uwielbiam i chciałem się odrobinkę zrewanżować za to, że mam czego słuchać do pisania. No i warto docenić, że jesteś chyba jednym z 2-3 polskich muzyków... zauważalnych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To nie żarty moi drodzy, Brohoof umarł. Głównie dlatego, że większość miała już tego dość, kłótnie, awantury, wjeżdżanie czołgiem do redakcji przez Spidiego. Miarka się przebrała. Dobrze, że to koniec i tak tego nikt nie czytał. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dobrze, że to koniec i tak tego nikt nie czytał.

 

<W TYM MIEJSCU POJAWIAJĄ SIĘ POSTY ZAPEWNIAJĄCE O CZYTANIU BROHOOFA>

: V

 

:v ~Draq

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No cóż, każdy powód jest dobry, by przeczytać Brohoofa :x Ja tak w sumie rzuciłem okiem na całość, ale mnie rozbroił ten kontrast między wstępniakiem, a Flutterką na 18 zachęcającą do dołaczenia do Brohoofa :rainderp:

 

Also, czo ten Matyas, 90% warna :v

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niech mi ktoś łaskawie powie z jakiego powodu to OSTATNI numer? Nie słyszałam o żadnej wiadomości/ogłoszeniu/czycuś a tu to tak... Dlaczego mam małe podejrzenie, że to żart?  :grumpybloom:

 

Powiem krótko i tylko o sobie. Pomijając to co napisała reszta byłej redakcji po powrocie zdziwiło mnie to co się tam wyrabia. Ok, mamy konkurencję. To nawet lepiej - zdrowa konkurencja zwiększa motywację, ale no właśnie... słowo klucz - zdrowa, a nie ferment, który przeszkadza w pracy.  Poza tym jak już zostało napisane - wypaliłem się. Pisanie nie sprawiało mi już takiej satysfakcji. Czym innym jest pisanie opowiadań, a czym innym pisanie tekstów pod wyznaczone terminy. Cóż za ironia... kto by pomyślał, że miałem zamiar przejść na emeryturę po tym numerze pisząc o mojej ulubionej grze, która i tak nie trafiła do numeru. I nigdy nie trafi... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się