Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 09/01/2015 in all areas

  1. 3 points
    Przykro mi, kiedy widzę tyle smutnych gęb dzisiejszym (1 września) dniem, kiedy ja się tak bardzo jaram ;_____; Więc moje kondolencje najwyższe, dam wam po bananie na pocieszenie :3
  2. 2 points
    Mówisz, że wiesz dokładnie co chcesz umieścić w prologu i radzisz sobie ze szczegółowymi opisami a mimo to nie jesteś zadowolona jeśli chodzi o długość... Może taki masz styl pisania, przynajmniej na swoim obecnym poziomie doświadczenia? Uwierz, że z czasem podczas przelewania słów na papier w głowie pojawia się dużo więcej tego wszystkiego co chcesz zamieścić w opowiadaniu i niewykluczone, że w pewnym momencie będziesz zła, że wszystko wychodzi ci za długie. Tak czy owak, najlepiej jest albo nie zwracać uwagi na to "ile wyjdzie" albo, jeśli faktycznie przeszkadzają Ci krótkie formy, może spróbuj zamieścić w opisach jakieś mniej znaczące dla fabuły szczegóły - opisy krajobrazu, zwyczajów, przechodniów, może jakaś krótka poboczna historyjka? No i najłatwiej jest po prostu ubogacić sobie słownictwo. Prawda, wymaga to ćwiczeń ale pisanie chyba jest właśnie tym - szlifowaniem umiejętności.
  3. 2 points
    A Sukces spod igły, Kucyki i psy ( genialne jojczenie :DD) Rarity zdobywa Manehattan, Gwiazda Salonów, Siostrzany sojusz, Tajemnica nadmiaru, Inspiracja manifestacja ? Jeśli czegoś zapomniałam to przepraszam, ale sądzę ,że to ciekawe odcinki. Jednak jakiegoś wielkiego ,,bum" to nie było... Ale zapowiada się nieźle, bo w końcu będą odcinki takie jak Canterlot Boutique i Rarirty Investigates.
  4. 2 points
    Opisy moim zdaniem są "motorem napędowym" klimatu. Dobry opis, dostosowany do aktualnych wydarzeń w opowiadaniu buduje klimat, pozwala lepiej wyobrazić sobie scenę, nadaje tempo opowieści. Każdy gatunek opowiadań oczywiście, jak napisał Mordecz, wymaga innego podejścia do kwestii opisów. Oczywiście, że w opisach powinno się także skupić na najważniejszych aspektach, zaś resztę pozostawić wyobraźni czytelnika. Zbyt szczegółowy opis raczej źle wpłynie na opowiadanie, niż bardziej ogólny, ale dobrze skonstruowany i pasujący do ogólnego... motywu przewodniego opowiadania. Metafory, powiadam, w opisach warto korzystać z metafor. Oczywiście podkreślam, iż do najważniejszych aspektów opisu zaliczam wszystko to, co pozwala zbudować odpowiednią atmosferę opowieści, czyli nie tylko to, co może zostać poruszone w następnych rozdziałach.
  5. 1 point
    Gdybyś miał/miała być kucykiem, takim, jakim Ty chcesz, to jaki by to był typ? - Jednorożec? - Pegaz? - Kucyk ziemny? - A może nawet alicorn? Przyznam, że ja siebie najbardziej widzę, jako jednorożca. Pegazy, to takie typy rywalizujących sportowców, nie kręci mnie to totalnie, ani też czuję się sportowcem, z kolei kucyk ziemny ma proste życie i jest bardziej do wykonywania prostych, przyziemnych prac, czyli taki typ zwykłego śmiertelnika. Może się wywyższam, ale czuję się kimś wyjątkowym na tle innych ludzi, bardzo pasowały by do mnie zaklęcia, używanie magii. Czuję się kimś stworzonym do wyższych rzeczy. Jednorożce są po prostu najbliższe mnie charakterem
  6. 1 point
    Witam! Ani się obejrzałam i stuknęło mi 100 postów, co dało mi wreszcie motywację do zrobienia tematu z rysunkami. Z rysowaniem jako takim siłuję się całkiem niedługo i rysuję rzadko, ale mam nadzieję że trzyma jakiś poziom Na początek zarzucę dwoma rysunkami :
  7. 1 point
    Dobra, przyznam się. Ten tekst nie miał tu w ogóle trafić. Pisałam go z myślą o MMF i chciałam, by tam pozostał. Recenzja w MANEzette sprawiła jednak, że poczułam się… zobowiązana. Nie przedłużając. Opis: Chcąc za wszelką cenę poprawić Harmonię rządzącą Equestrią, Twilight sprowadza na świat apokalipsę. Pszczoły [One-shot] [Mature] [Controversy] [Dark] [Post-apocalyptic] PS Na FGE opowiadanie wywołało skrajne emocje. PPS Ponieważ pojawiły się głosy, że tag Violence jest dany na wyrost, nie wymieniłam go w temacie posta. W samej pracy jednak zostawiłam. Tak na przekór. (A nuż są osoby super-niesamowicie-wyjątkowo wrażliwe? W XXI wieku? W czasach nieuznających żadnych świętości?) PPPS Jestem na okładce, jestem na okładce! Dobrze, że nie w formie zdjęcia, bo by wam czytelnicy masowo drukowali ten egzemplarz, by zrobić z niego podpałkę do grilla. Zdobywca oskara w kategorii "NAJLEPSZY Z NAJLEPSZYCH!" Zdobywca oskara w kategorii "Najlepszy Oneshot" Epic: 10/10 Legendary: 10/50
  8. 1 point
    (nie mam lepszego obrazka... niestety) Wywiadowca Lunarnego Sajuza podejmuje się samobójczej misji zleconej przez Nightmare Moon. Jego zadaniem jest wkroczenie na tereny solarnych imperialistów w celu wyzwolenia poddanego indoktrynacji narodu. Notka od autora: Powiedzmy, że ostro inspirowałem się samplami, które zna 90% fandomu (pomiając sam fakt, że jestem wielkim fanem gry, z której owe sample zaczerpnięto :P). Zainspirowany tematem konkursu "NLR vs SE", postanowiłem stworzyć coś, co od dłuższego czasu mi chodziło po głowie. Spis treści: Część pierwsza - Witamy w Equestrii! - GoogleDocs; zawiera poniższe fragmenty: Operacja: Zesłanie - GoogleDocs (~800 słów), YouTube (~7:30) Perspektywy zawodowe - GoogleDocs (~800 słów), YouTube (~7:00) Jesteśmy najlepsi! - GoogleDocs (~800 słów), YouTube (~6:30) Uzdrowisko - GoogleDocs (~1200 słów), YouTube (~10:00) _____________________________________________________________________ Część druga - Witamy w uzdrowisku! - GoogleDocs; zawiera poniższe fragmenty: Ostry dyżur - GoogleDocs (~350 słów), YouTube (~3:00) Zakapior - GoogleDocs (~650 słów), YouTube (~5:30) Diabeł na dzwonnicy - GoogleDocs (~1000 słów), YouTube (~7:30) Przy jednym stole - GoogleDocs (~1200 słów), YouTube (~11:30) _____________________________________________________________________ Część trzecia - Witamy wśród swoich! - GoogleDocs; zawiera poniższe fragmenty: Spotkanie ze Stwórcą - GoogleDocs (~1700 słów), YouTube (~14:00) Skarby WonderNetu - GoogleDocs (~900 słów), YouTube (~8:00) Pieski los - GoogleDocs (~900 słów), YouTube (~8:00) Leśny jeździec - GoogleDocs (~1450 słów), YouTube (~12:00) _____________________________________________________________________ Część czwarta - Witamy pod ziemią! - GoogleDocs; zawiera poniższe fragmenty: NOWY Tunele - GoogleDocs (~1250 słów), YouTube (~10:30) Kolegium - GoogleDocs (~900 słów) Sługa prawie idealny - GoogleDocs (~1100 słów) Pies dyrektor - GoogleDocs (~1050 słów) _____________________________________________________________________ O~~~~~~(urywek czasoprzestrzeni)~~~~~~O _____________________________________________________________________ Część nieznana - Witamy na randce! - GoogleDocs; zawiera poniższe fragmenty Czatownicy - GoogleDocs (~1000 słów) Konfabulacja - GoogleDocs (~2000 słów) Otrzeźwienie - GoogleDocs (~500 słów) Historie poboczne: Roztargnienie - GoogleDocs (~800 słów) Piknik - GoogleDocs (~1000 słów) Najnowszy wpis: Sługa prawie idealny - GoogleDocs (~1100 słów) Pozdrawiam
  9. 1 point
    Natomiast koniki wcale nie żałują, że już ich nie oglądasz
  10. 1 point
    HHHHHHHNNNNNNNNNGHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHH W takich chwilach żałuję, że nie oglądam już koników. ... Chyba pójdę pod prysznic.
  11. 1 point
  12. 1 point
    Nie wiem nawet jak skomentować ten film. Kiedyś oglądałam inny film o Westerplatte, gdzie mjr Sucharski był bohaterem z krwi i kości, a walki trwały cały film. Tajemnica Westerplatte pokazuje zupełnie z innej strony walki i żołnierzy.
  13. 1 point
    To jak pisałem, postanowiłem wrzucić coś ''większego''. Znowu wzięło mnie na gady, a więc to jednym z nich postanowiłem się podzielić. Kolejna prace już wkrótce.
  14. 1 point
    Dziękuję Wam wszystkim za ciepłe powitanie. Mam małą prośbę, nie wprowadzajmy zbędnych podziałów. Podałem wiek, bo i tak mam go w profilu, to żaden wstyd. Każdy ma tyle lat na ile się czuje. Dlatego żadne tam do mnie "Dzień Dobry", bo ja proste "Cześć" wolę. Nie obiecuję, że wezmę aktywny udział w życiu forum, ale czas pokaże. Żeby swojej odpowiedzi nadmiernie nie rozwlekać ujmę ją w ten sposób: - Ulubiona postać? - Zastanawiam się nad tym od samego początku. Przepraszam, że nie potrafię wybrać, więc bez kolejności: Pinkie Pie i Rainbow Dash. - Ulubiona rasa? - To łatwe, jednorożce. Z pomocą magii też można czasem polatać. Alicorny trochę zbyt szlachetne jak na mój gust. - Pinkie czy Pinkamena? - Pinkie, bez dwóch zdań. - Który członek rodziny Apple oprócz Applejack najlepszy i dlaczego? - Apple Bloom, ma jeszcze tyle do odkrycia. - Ulubiony film? – Trudne, jeden mi zawsze kołacze się po głowie: Między piekłem a niebem. (1998r.) - Interesujesz się może kartami tarota? – Nie interesuję, ale styczność miałem i doświadczenie było co najmniej ciekawe. - Skoro tak się wciągnąłeś w twórczość odnośnie własnej postaci to może zainteresowały Cię jakieś inne dzieła pisemne fandomu? Masz jakieś ulubione historie/fan fici? Czy po 3 miesiącach w fandomie jeszcze nie zawędrowałeś w te rejony? – Już zawędrowałem w te rejony, tylko bardzo niedawno, kiedy zacząłem pisać swoją własną fan fikcję. Tworzę ją od pewnego czasu i pochłania ona cały mój wolny czas, poważnie. Rzuciłem okiem na kilka krótszych fan fikcji, które zostały wystawione do aktualnego konkursu i z niektórych uśmiałem się do łez, były super. Tytułów niestety nie pamiętam. Kiedyś z chęcią wgłębię się w umysły fanów i poczytam trochę więcej. - Jakiej muzyczki słuchasz? – Głównie klasycznej i BoneyM, ale lubię wiele utworów, tylko nie potrafię ich nazwać. - Oglądasz inne seriale poza MLP? – Aktualnie One Pie, Fairty Tail i Supernatural. Mam nadzieję, że to poprawna odpowiedź. - Oglądałeś filmy MLP:EG i Rainbow Rocks? Co o nich myślisz? – Oglądałem, podobała mi się muzyka. Pod szczególnym wrażeniem całości nie byłem. - Jak długo ci zajęło stworzenie tak wyczerpującej opowieści o twoim OC? – Pisałem ją codziennie po kilka godzin dziennie przez 3 tyg. Teraz poprawiam to już kolejne półtora i nie doszedłem do połowy. :/ Major Degtyarev – jeżeli oferujesz cydr to jeszcze może się skuszę, to w końcu taki gazowany napój jabłkowy. ;-) - Interesujesz się zjawiskami paranormalnymi? – Paranormalne, jeżeli chodzi o UFO, duchy, yeti, to może nie koniecznie. Bardziej lubię niewytłumaczalne zjawiska fizyczne, których nauka nie potrafi jasno wyjaśnić. Osobiście eksperymentowałem z radiestezją, działa, bajer, ale polscy naukowcy nie chcieli mi wyjaśnić jak, więc przestałem pytać. - Co znaczy że z zawodu pomagasz innym? – To zdecydowanie najtrudniejsze pytanie ze wszystkich. … Nie odbierzcie tego źle proszę. Jestem pediatrą. - Czy wierzysz że ludzie w Equestri wyginęli przez wojnę atomową? – Czy wyginęli? Że kiedyś tam byli? Nie, nie wierzę, że tam byli, wiec nie mogli wyginąć. - Co lubisz robić w wolnym czasie? Masz jakieś hobby? – Zacznę od drugiego pytania. Hobby mam i to nie jedno, choć część z nich nazwałbym raczej pasją. Z hobby to zbieram zagraniczne monety, takie niezbyt rozwojowe. Zbieram minerały i skamieniałości, przede wszystkim te, które sam znajdę. Mam kilka klaserów z ptasimi piórami. Z pasji natomiast hoduję rośliny owadożerne, storczyki gruntowe i rzadkie rośliny ogrodowe w tym skalne. Lubię podróżować szczególnie tak do 400km od domu w pogoni za swoimi pasjami, poznając co rodzime i co u sąsiadów. Chyba tyle wystarczy. - Umiesz rysować? - Ubolewam, ale niestety nie. :( Bardzo chciałbym stworzyć własnoręcznie obrazy do swojej historii, narysować postaci, ale uwierzcie, że lepiej, żebym się do tego nie zabierał. Dlatego postaram się to zrobić słowami, tak jeszcze potrafię. Nie można mieć wszystkich talentów, to byłoby niezdrowe. Co do długości napisanej historii (nie wiem jaki to typ literacki, nie znam się), nie planowałem tego, żeby była tak długa. Spisałem co sobie wyobraziłem. Chciałem, żeby było krótsze, ale wtedy powstawały zbyt duże skróty myślowe, które uniemożliwiłyby czytającemu odpowiedni odbiór. Jeżeli jeszcze nie zmęczyłem Was sobą, to dodam, że podczas tworzenia odkryłem coś nowego, związek między twórcą, a stworzonymi postaciami. Momentami odnosiłem wrażenie, jakbym się z nimi doskonale znał, jakby były prawdziwe. To było dla mnie fascynujące. Czytając czy oglądając dzieła innych, choć można się emocjonalnie związać z bohaterami, to nigdy na tak głębokim poziomie jak tworząc ich samemu. To największa radość, jaka wypłynęła i to przypadkiem, podczas pisania. Polecam każdemu!
  15. 1 point
    - W sumie to chętnie zobaczę cię w kostiumie kąpielo... znaczy się popływam, popływam. - powiedział podnosząc ręce w obronnym geście.
  16. 1 point
    Gdyby to jeszcze była Luna, to można by ją tak nazywać.
  17. 1 point
    To daj mu dwa razy po 8 8 to liczba magii
  18. 1 point
    Wiedzieliście, że od niecałych dwóch dni Guild Wars 2 otrzymał model F2P (z ograniczeniami oczywiście w stosunku do zakupionej wersji).
  19. 1 point
    Wiesz, Arkane, chyba potraktowałeś to trochę osobiście. Ja pisałem nie tylko o tym temacie, lecz i o właściwie wszystkich tego typu tematach, komentarzach i czym tam jeszcze. Taki research zrobiłem. Z nudów i z autyzmu.
  20. 1 point
    Wiem, wiem, ale to nie to samo. Chociaż Pinkie Pie, magiczny staw oraz jej zaklęcie udowodniło, że każdy kucyk czarować może, trochę lepiej, trochę gorzej
  21. 1 point
  22. 1 point
  23. 1 point
  24. 1 point
    Są takie momenty w życiu, gdy człowiek się cieszy, że ma jeszcze całkiem spory kawał lektury przed sobą i dzięki temu uniknie tępego patrzenia w sufit, z nadzieją na wywołanie swojego numerka w kolejce. Ale przejedzmy do samego opowiadania. Zacznijmy od świata, który jest naprawdę duży i akcja stopniowo przenosi po poszczególnych krajobrazach. Autor zgrabnie tworzy różnorodne miejsca (osobiście najbardziej przypadł mi do gusty Shadowforest) i wykorzystując je do uknutej intrygi. A jest ona naprawdę ciekawa. Nie obfituje wprawdzie wiele zwrotów akcji, a czytelnik sam stopniowo zaczyna ją odgadywać. Jest to jednak zrobione tak, że w odpowiednich momentach dostajemy kolejne elementy układanki, które mimo że wskakując na swoje miejsca, zdradzają nam historię, to dopiero na koniec, mając wszystkie elementy i przyglądając się całości, jesteśmy wstanie oszacować jak dużą, oraz ciekawą historię uknuł autor. Bohaterowie autorscy są głębocy i autentyczni, a postacie kanoniczne oddane tak jak należy. No może poza jednym przypadkiem, którym byłą Twilight. W jej zachowaniu miałem kilka zgrzytów, ale przedstawię tylko jeden z tych największych, który jednocześnie nie jest spoilerem. Gdy patrzę na serial to widzę jak lawendowa klacz, dość znacznie przewyższa mnie zdolnościami analitycznymi. Dlatego mocno mnie kuło, gdy mi udawało się odnajdować kolejne fragmenty układanki, a ona brnęła dalej w pełnej nieświadomości (fragmentach o których mówię, dysponowałem tylko tym co było opisane z jej perspektywy). Fanfik ostatecznie mogę polecić prawie każdemu (tag Violence nie został dodany przypadkowo), nie tylko gdy będzie chciał znaleźć zajęcie na dłuższą chwilę. Historia, świat i bohaterowie sprawiają, że w trakcie przerw podczas czytania, kotłuje się w głowie pytanie „Co dalej?”. Dzięki temu bez wątpienia mogę dać mu 8/10.
  25. 1 point
    Może dlatego, że w pierwszym poście jest mega wielki obrazek :/
  26. 1 point
    Może, takich wniosków starłem się nie wyciągać bo i po co? Ludzi staram się nie oceniać, bo to może w późniejszym czasie się zemścić. Tak na to patrząc, to większość która wybrała jednorożce, brała je ze względu na podobieństwo do Twilight Sparkle, która dla mnie jest wyjątkowym jednorożcem (nie chodzi o to, że Rarity jest gorsza, ale bardziej zwykła), tak Fluttershy jest wyjątkowym pegazem a Pinki Pie wyjątkowym kucem ziemnym, choć aż tak mocno nie odbiega od średniej.
  27. 1 point
    W sumie jakby się tak przypatrzeć, to poza serialem też da się zauważyć pewną ciekawą rzecz. Ludzie wybierający jednorożca albo wprost wspominają o arogancji czy poczuciu wyższości, albo też w ich wypowiedziach można znaleźć różne wskazówki, np. rzekomą wyjątkowość lub "a bo pozostałe takie zwyczajnie są" implikujące, iż "no a ja to ten lepszy, wiadomo". Także ten snobizm chyba trochę tkwi zakorzeniony gdzieś. Taki offtop na boku.
  28. 1 point
    "Ale... Ale ja nie chcę zabijać, chcę ich przytulać!"
  29. 1 point
    Odpowiedź na to pytanie nie jest taka do końca łatwa. -Alikorn: Z wielką mocą wiąże się wielka odpowiedzialność, no i za bardzo rzucają się w oczy -Ziemny: Teoretycznie najsilniejsze i najbardziej wytrzymałe, a praktyce wszystko zależy od treningu bo Pinkie czy Bon bon nie są jakoś specjalnie silne. -Pegaz: Możliwość latania i w sumie tyle. -Jednorożec: Możliwość używania magii, daje dość spore pole do popisu i dość sporo ułatwia. Jeśli miałbym wybrać to byłby to jednorożca bo daje sporo możliwość, np. można sobie dorobić skrzydłą przy pomocy zaklęcia Wiem że pewnie na dość krótko. Jeszcze brałem pod uwagę alikorna ale wybrałbym go gdyby była możliwość żeby był rozmiarów zwykłego kucyka, miał moc magiczną na poziomie zwykłego jednorożca i skrzydła jak zwykły pegaz, no i nie miał takich obowiązków jak inne alikorny tylko mógł żyć jak normalny kucyk. A na kogo bym pasował/do kogo mi najbliższej charakterem ? Tu był by kuc ziemny.
  30. 1 point
  31. 1 point
    Temat jak widzę, cieszy się powodzeniem Oczywiście u mnie są cechy też innych kucyków. Gdy jeżdżę na rowerze, to często lubię dowalać maksymalną prędkością, jaką mogę i gdy spotkam jakiegoś drugiego rowerzystę, to staram się go wyprzedzić, a jak jakiś za mną jedzie, to staram się, by mnie nie dogonił. Lubię też sobie popływać. Trochę tam z pegaza we mnie jest i też lubię od czasu do czasu nieszkodliwą, żartobliwą rywalizację Z kucyka ziemnego, to mam sumienność i w sumie lubię proste, manualne prace. Do pracy mam podobne podejście, co Applejack, musi być wykonana dobrze i solidnie, dużo jest we mnie z kucyka ziemnego. I tak najwięcej jest we mnie z jednorożca, już tłumaczyłem wcześniej. Po prostu zawsze lubiłem świat wyobraźni, patrzę na innych ludzi z pewną dozą wyższości, jest we mnie coś z magii Mam do pewnych rzeczy też rytualne podejście, jak np. słuchanie muzyki.
  32. 1 point
    -Ziemny:nie za bardzo (jak dla mnie za mało możliwości) -Jednorożec:wymaga sporo nauki -Pegaz:oczywiście,wymaga nauki latania ale to nie to co jednorożec -Alikorn:za dużo wszystkiego na kupę Ogółem pegaz,trochę szlifowania akrobacji,ćwiczenia skrzydeł to dorównałbym pewnie prędkości RD
  33. 1 point
    Tak samo jak na górze, Pegaz. Może sportowcem nie jestem ale coś tam umiem Bardzo lubie też rywalizacje i tympodobne. Chyba najbardziej przypominam sobie Rainbow Dash
  34. 1 point
    ja najbardziej chciałabym umieć latać, dlatego byłabym pegazem. Jednorożce też są fajne ale magia nie kręci mnie tak bardzo jak fruwanie w przestworzach. Kucyk ziemny no jest taki... "zwyczajny" - bez urazy.
  35. 1 point
    Ziemnym, bo lubię ziemniaki. Z ziemniaków jest tyle wspaniałych rzeczy! Frytki, placuszki, chipsy, wódka. A tak serio to jakoś po prostu nie czuję się "magiczna", czuję się "zwyczajna", może i silna fizycznie nie jestem, ale taka chciałabym być. No i niekoniecznie wszystkie kuce ziemne muszą być silne fizycznie. Pegazy kojarzą się z rywalizacją, sportem, a do tego mi bardzo daleko.
  36. 1 point
    Z całym szacunkiem, ale w swojej karierze fandomowej napotkałem dziesiątki osób, które nią autentycznie gardzą ^^ Miałaś zatem,sporo szczęścia.
  37. 1 point
    Jakoś nigdy nie spotkałam się z nielubieniem Rarity przez fandom. Ona raczej jest mniej popularna niż AJ czy RD jednak nikt nie lubi jej tak jak Rainbow, która na pewno wkurza o wielu więcej fanów i nic w tym dziwnego bo czasami ma naprawdę okropny charakter. Rarity poza tym, że bywa próżna to nie ma jakiś innych negatywnych cech, które odstręczałyby od niej fanów. Więc nie, osobiście nie widzę specjalnego hejtu na tę postać.
  38. 1 point
  39. 1 point
    Ostatnie zaległe nagranie jest już gotowe 13. Tunele - YouTube (~10:30) Pozdrawiam
  40. 1 point
    Miałem dzień wolny, dlatego też nadrobiłem zaległości w nagraniach. Udawajmy chociaż przez chwilę, że nadaję się na lektora albo nie daj Boże, aktora głosowego 8. Przy jednym stole - YouTube (~11:30) Pozdrawiam
  41. 1 point
  42. 1 point
  43. 1 point
  44. 1 point
    Aktualizacja! Co ciekawego w nowym rozdziale? Pozdrawiam
  45. 1 point
    Jestem na dobrej drodze. Napisałem właśnie rozdział pierwszy. Pozdrawiam
  46. 1 point
    Masz mojego piątaka! 20, wciąż stać tylko na budę :c
  47. 1 point
    15 - Przy cenie, która daje nowe mieszkano, proszę pisać jakie
  48. 1 point
    Wszystko zaczęło się od gry w LoLa... Podczas jednej z niekończących się skajpajowych LoL-konf, wpadliśmy na pomysł pewnego świata. Cały myk polega na tym, że Twilight podczas nieudanego eksperymentu *wystrzeliła* z Equestrii elementy harmonii, a na jej miejsce przybyły... Ich odpowiedniki. Tak więc na miejsce Elementu Śmiechu, mamy Serba. Byłego bojówkarza z czasów rozpadu Jugosławii, oskarżonego o liczne zbrodnie przeciwko ludzkości. Dobrego chłopaka z rozpykanej bombami mieściny, który nie do końca chyba wierzy, gdzie się znalazł. Czemu akurat Serb? Bo przecie nikt inny nie umie tak dobrze ogarnąć "imprezy" plenerowej . Ostrzeżenie: fic zawiera sporo brzydkiego języka. Jest on użyty w specyficznej formie, ale jednak nadal w niezłej ilości. https://docs.google.com/document/d/1YeN8fK2ZgFahU9Hm1rSphsVH0Iz0b4U048gl-pxWHvk/edit Taki w każdym razie jest początek. Zobaczę, jak to dalej rozwinę Ciąg dalszy: https://docs.google.com/document/d/1L4_UtvH0qmTFR0HgQol2iV9YFD24I2Fv41Oxyeo6qtc/edit
  49. 1 point
    Coś czuję, że będę miał teraz jeszcze więcej roboty z ilustracjami i kilkoma innymi rzeczami
  50. 1 point
    Wiem, wiem, spoilerować imienia nie chciałem . Mistrzowski jest i tyle Na dodatek muszę powiedzieć, że miło było co niektóre nazwy słynnych latających ustrojstw wyobrazić sobie na niebie Equestrii.
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+02:00


  • Regulamin Forum
  • Ogłoszenia
  • Ekipa Forum
  • Złóż Podanie


  • For Glorious Equestria
  • Przyjaźń to Magia WIki
  • Bronies Polska
  • Bronies na DeviantArcie
  • Ponymemes
  • 6pony
  • Klub Konesera Polskiego Fanfika
  • Sparkle Subs
  • Kącik lektorski Bronies Corner
  • Lailyren Arts


  • Newsletter

    Want to keep up to date with all our latest news and information?
    Sign Up
×
×
  • Create New...