Jump to content

Strona Główna  |  Ogłoszenia  |  Lista Fanfików  |  Fanpage  |  Feedback

Search the Community

Showing results for tags 'violence'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Ogólne
    • Serwis & Regulamin
    • Organizacja
    • Equestria Times
    • Zapisy/Eventy
    • Projekty
    • Na start...
  • My Little Pony
    • Generacje 1-3
    • "Friendship is Magic" (Generacja 4)
    • Equestria Girls
    • Generacja 5
  • Działy Postaci
    • Pałac Księżniczki Celestii
    • Enklawa Pani Nocy
    • Zamek Twilight Sparkle
    • Chatka Fluttershy
    • Domek Na Drzewie
    • Magiczny Pokój Starlight Glimmer
    • Chata Zecory
    • Królestwo Chrysalis
    • Gabinet Dentystyczny Minuette
    • Kryjówka Stygiana
    • Wymiar anarchi
    • Sekretne Laboratorum Sunset Shimmer
    • Ogólna dyskusja na temat kucyków
    • Pozostałe postacie
  • RPG/PBF
  • Twórczość fanów
  • Wymiar Discorda
  • Inne

Calendars

  • Foreign
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-Pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-Mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
  • All Poland

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Strona www


Yahoo


Jabber


Skype


Facebook


Instagram


Snapchat


Miasto


Zainteresowania


Ulubiona postać

Found 105 results

  1. Witam, jestem nowy, zarówno w fandomie, jak i na forum. Jest to też mój pierwszy fanfik w ogóle. Tak więc proszę o konstruktywną krytykę, i zmieszanie z błotem w razie potrzeby Jak będzie jakiś odbiór, będę robił dalsze "rozdziały" Tak więc, oto moje wypociny. Enjoy! Prolog - https://docs.google.com/document/d/1dsHhmC_xwffDSoyfeyhYcWG626Iu8wfm-TW8AEMTOnc/edit
  2. Opowiadania powinny być trudne w odbiorze, lecz realizować przemyślenia autora, czy też zaspokajać zwyczajną potrzebę sięgnięcia po płytki tekst? Zrobiłem, co mogłem, aby Tanit pozostała utworem elitarnym, niestety także mniej przystępnym. Jeżeli czujesz się na siłach, aby zmierzyć się z historią Pani Nocy i jej uczennicy, których relacje znacząco się skomplikowały, a powiedzieć cokolwiek ponad to byłoby spoilerem, link poniżej zaprowadzi cię do świata zbudowanego z błędnych decyzji, dających gorzkie owoce w przyszłości. Tanit
  3. Po prostu Tomek

    Jak widzice, znów poważyłem się na zorganizowanie własnej sesji. Zapraszam każdego zainteresowanego życiem pod zrujnowaną, napromieniowaną i pełną mutantów Moskwą do uczestnictwa w tej przygodzie. Zasady są bardzo proste: 1. Pilnować ortografii i interpunkcji. Sam mam kłopoty z klawiaturą, przez co nieraz wstawiam dwie litery albo coś, lecz moja wyrozumiałość ma granice. 2. Zakaz emotikon. Jakichkolwiek. 3. Postarajcie się pisać dobrze. Nie musicie rozwlekać się nad każdym jednym zdaniem, ale ukażcie uczucia postaci w danej sytuacji, jej przemyślenia. Na przykład lęk przed bolesną śmiercią na początku walki z mutantem, albo coś. 4. Mistrz Gry, czyli ja, ma zawsze rację. Możecie przychodzić do mnie z reklamacjami, ale macie je argumentować. 5. W Metrze wolno wam robić wszystko, lecz wątki +18, jak krwawą jatkę, opisujemy sobie przez PW, w temacie podając tylko ogólnik. Wymóg administracji. 6. Wydarzenia z gier nie miały miejsca. WZÓR KARTY POSTACI: Imię i nazwisko: Ksywa: [jeśli jest] Wiek: [ważne!] Wygląd: [proszę o dokładny opis, ostatecznie obrazek] Frakcja/stacja macierzysta: [Reich, bandyci i Linia Czerwona dozwolone tylko po przedstawieniu argumentacji w historii postaci] Pochodzenie: [preferowani Słowianie Wschodni, chyba, że ktoś ma dobrą historię] Charakter: [może być krótko, to wy będziecie odgrywali swoją postać] Historia: [tu piszecie oględnie jak żyliście w metrze, lub przed nim, jeśli pochodzicie z powierzchni. Proszę uwzględnić talenty - w czym postać jest dobra z natury, oraz zawód - co obecnie robi. Zawód możecie mieć jeden, talenty dwa] Ekwipunek: [wpisujecie wszystko, co wasza postać ma, uwzględniając szczególne cechy stroju]
  4. *REUPLOAD Z POWODU GŁUPOTY HARTMANNA* Autor: Hartmann, Demerel "Poznajcie Rusty Saber, kapitan "Ognistej Łajby"! Do tej pory jej życie było pasmem sukcesów, ale wszystko się kiedyś kończy. Wszystko zmienia się, gdy zostaje wraz z pirackimi towarzyszami zaproszona na ucztę organizowaną przez mistrzynię tajemniczego Zakonu Ostatniej Krucjaty. Czy nasza bohaterka pokona przeciwności losu?" Zapraszam również do obejrzenia galerii postaci z naszego uniwersum! Postacie Prolog Rozdział I Rozdział II
  5. Witam was bardzo serdecznie, Jest to pierwszy fanfik jaki kiedykolwiek zacząłem pisać, prosiłbym o wyrozumiałość co do błędów i informowanie mnie jak coś was bardzo razi w moich amatorskich zwrotach. Oto link: ,,Nieuniknione" Mam nadzieje, że nie odwaliłem jakiejś tam mega maniany, a jeśli tak to walić prosto z mostu i nie litować się. Pozdrawiam.
  6. Przedstawiam swój pierwszy fanfik, a raczej jego początek. Mam szczerą nadzieję, że Wam się spodoba, ale zastrzegam, że jeszcze jest poddawany ostatecznej korekcie. Niestety moja niecierpliwość wygrała walkę i zdecydowałem zamieścić go już teraz. Co do tagów - możliwe, a wręcz prawdopodobne, że jeszcze zostaną dodane, ale na razie zostaną te trzy. Korzystam z tej okazji, żeby serdecznie podziękować ludziom, którzy zechcieli poświęcić swój czas na prereading, korektę i ogólne patroszenie fanfika, żeby przypominał coś, co można pokazać ludziom bez chowania się ze wstydu po kątach. Pełna lista znajduje się w prologu, a tutaj raz jeszcze serdecznie im dziękuję. Przejdźmy zatem do samego sedna. Przed wami "Progressio ex machina" [NZ][slice of Life][Adventure][Violence] Prolog Rozdział 1 Rozdział 2 Rozdział 3 Rozdział 4 Spin-off: Operacja na otwartym sercu [Oneshot][slice of Life] Liczę na Wasze komentarze i kontruktywną krytykę.
  7. Witam Zważywszy że wczesniej nie zdażyło mi się publikować czegokolwiek, ufam iż nie pomyliłem działów forum, oraz czegokolwiek innego. Również wracając do tematu prezentuję swoje... chyba najlepiej ocenić to jako zbiór wierszy, jednakże chyba spełnia wystarczająco wymogów. (jeśli nie to poradźcie, pytałem się kilku osób, którzy nakierowali mnie na forum i nie stwierdzili nic specjalnego) Marchewkowa Mogiła W dużej mierze inspirowane dawną piosenką fanowską, której słowa zresztą znalazły się w przedstępie. Historia przedstawia wyobrażenie dawnego Ponyville, z punktu widzenie jednej z klaczy.
  8. Przedstawiam Wam wszystkim mojego pierwszego fanfika... o ile w ogóle można to tak nazwać. Opublikowałem to już parę miesięcy temu na MLPFiction, teraz publikuję tutaj, ponieważ... no, bo tak. Pomysł wpadł podczas grania w "Śródziemie: Cień Mordoru" i na tejże grze się wzorowałem, mimo to nadal nie jestem pewien, czy w tytule wpisywać [CROSSOVER]. A więc nie wpiszę. Lojalnie ostrzegam: jest niemalże pewnym, że sztampa wylewa się z tego tworu niemal nieustannie. Błędów być nie powinno, ale nie powinno się również podwyższać wieku emerytalnego, a więc jeśli ktoś jakiś znajdzie, to bardzo bym prosił o zakomunikowanie mi o takowym. Opowiadanie rozwijam bardzo, podkreślam BARDZO nieregularnie. Tak czy inaczej, serdecznie zapraszam do czytania! Prolog Rozdział I Rozdział II Rozdział III Rozdział IV Rozdział V
  9. Witam Kiedyś napisałem Fanfick o nazwie Przepowiednia. I będąc szczery pod względem technicznym... był do bani. Więc całkiem niedawno, postanowiłem napisać coś, lecz już z lepszymi umiejętnościami. Tak więc narodził się pomysł na fanfik który tutaj umieszczam. Wiek Przebudzenia (dla upartych Age of Awakening) Autor: peros81 Korektor: PPokemona (Na forum znana jako Nightmare) Opis: Lovely Glow to klacz pochodząca z Los Pegasus. Jest ona kupcem żyjącym z tego co uda się jej zarobić na sprzedaży przedmiotów. Podczas podróży do CloudsGate, natrafia na dziwną skamielinę. Nie wie, że od tej pory zacznie się pierwszy dzień do nowego jutra... lub do zagłady. Prolog Życzę miłego czytania
  10. Kilka słów od autora: Jest to pierwszy FF jaki pisze więc lekkie potknięcia będą. Korekta: Mei Prereading: Fistach8 Stracone Życie Prolog
  11. Cóż, miałam zamiar napisać fanfika, więc zaczęłam go pisać. Gdy wstawiam ten post dopiero co skończyła pisać Prolog, więc nie chcę zdradzać za dużo historii. Paru rzeczy można oczywiście dowiedzieć się z tagów, ale jeśli chcecie trochę więcej informacji zajrzyjcie w spoiler. Prolog jest dość krótki, ale myślę, że dość niedługo wstawię pierwszy rozdział, już trochę dłuższy. Wszelkich korektorów, którzy są zainteresowani pomocą mi przy tym fanfiku zapraszam do współpracy. Poza Opowieścią Prolog: https://docs.google.com/document/d/16ad9hsBSkQXPxNZbkUShukYibo7lrROkY2TSV-75L-0/edit?usp=sharing Ostatnia aktualizacja: Przedłużenie prologu – 30.12.2014 Planowana data kolejnej aktualizacji: Nie mam pojęcie, pewnie wieki, ale myślę, że przed kwietniem.
  12. Tartarus - Uwolnienie [NZ][Gore][Grimdark][Violence][Adventure] https://docs.google.com/document/d/1k4jJ6HdAoQLY3eqZV_yy5mT1hSM-bwFpbwCSTnhEslI/edit W skrócie dopiero zaczęte ale powoli wyrośnie z tego epicka historia pełna niebezpieczeństw, walki, pościgów, seksu? I diabli wiedzą co jeszcze mi przyjdzie do głowy.
  13. Jako że właśnie zakończyła się specjalna edycja Konkursu Literackiego, zaczął się w dziale wysyp konkursowych opowiadań, do którego dołączam z moim, które to zajęło w konkursie II miejsce, ku mojemu absolutnemu zaskoczeniu. Naprawdę, bez żadnej fałszywej skromności. Początkowo miałem wątpliwości, czy w ogóle brać udział w konkursie. Później zacząłem pisać opowiadanie całkowicie inne niż ostateczne (poza kilkoma motywami), ale po paru stronach odrzuciłem ten pomysł i zacząłem pisać nowe, które stało się finalnym efektem. Więc bez zbędnego przedłużania prezentuję: W blasku księżyca Publikując je nie liczyłem na jakiekolwiek większe uznanie, traktując je jako typowego średniaka, a już absolutnie nie liczyłem na miejsce na podium. Ale czy czytelnikom spodoba się w równym stopniu, co Dzierżącemu Łopatę Dolarowi? Przekonajmy się.
  14. Dobra... bez większych wstępniaków dziś chcemy zaprezentować pewien mały crossover. Wielu z was zna Wiedźmę, pewna część też Zmienić swe Życie. A pewien fan tych dwóch opowiadań uraczył nas kilkoma ciekawymi artami z tych fików, toteż postanowiliśmy z Zodiakiem napisać w podzięce mały crossover, będący jednocześnie spin-offem. Po kilku wieczorach wspólnej pracy, wyszło nam takie cuś. Oto przed wami... Wiedźma I Najemnik LINK - https://docs.google.com/document/d/1S37fzjccjag9kNr23zfpmF7jcy8yEvIJ91gFItk0-9Q/edit Zapraszamy do czytania. EDIT - Dobra, tagi dodane. Zawsze o czymś zapomnę...
  15. Historia: 17 stycznia 1942 Godzina około 7:00 Wymarzona przygoda Granta rozpoczęła się w niezwykle nudny sposób. Do tej pory żmudna dyslokacja dywizji na granice przyprawiała o ziewanie. Mimo to był on podniecony faktem, iż wkrótce jego marzenie się ziści. Podróżując razem ze swoją dywizją, tłukł się tylko w ciężarówce w błogim spokoju. Gdy zarządzono wymarsz, była trzecia w nocy, teraz jednak, siedząc przy wyjściu, widział jak powoli się rozjaśnia. Zliczenie ile dokładnie był już w podróży, było średnio możliwe. Przypuszczał jedynie, że mogło to być coś koło trzech godzin. Wyglądając z ciężarówki miał możliwość obserwowania obserwowania spokojnego lasu i kolejnego pojazdu podążającego ich śladem , zdecydowanie jednak dźwięk podróży nie był do sklasyfikowania jako kojący. Kompan Granta siedzący obok opierał głowę na karabinie i odsypiał, zaś kilku na przeciwko rozmawiało ze sobą. O tym, że zostawili dziewczyny, kochanki oraz ile to ich mieli. Beztroska rozmowa trwałą w najlepsze. Wszyscy byli w podobnym wieku, jednych Somers znał, innych nie. Mimo to nudził się w podróży jak mops. Wojna na świecie trwała już od tak dawna, a on pomimo iż brał w niej teraz udział, to nie odczuwał tego. Głodny adrenaliny westchnął, przymknął oczy próbując się zdrzemnąć, co też mu się udało. Godzina 12:00 Granta obudził jeden z kompanów szturchnięciem. - Wysiadamy - zakomenderował i poprawił nieco mundur przy szyi. Podkrążone oczy sugerowały, iż ten człek ze zdenerwowania nie spał i to od dobrych kilkunastu godzin. Niewiele czekając młody żołnierz wyskoczył z ciężarówki. Przecierając jeszcze oczy po drzemce, która się przeciągnęła rozejrzał się. Wciąż był w lesie i nie spodziewał się szybkiego zobaczenia linii frontu. Cała dywizja zbierała się do kupy dość powoli, ale skutecznie. Po dziesięcio, może piętnastominutowym "postoju", ruszyli. Równym marszem szli ścieżką leśną. Było chłodno, ale znośnie. Zima była wyjątkowo ciepła, a biały puch leżał sobie nienaruszony dotąd. Skrzypiał przyjemnie pod buciorami wszystkich żołnierzy. Para wydobywająca się z nosa czy ust kłębiła się tylko chwilę, by potem być w ogóle nie dostrzegalna. Wyposażenie dyndało sobie przy pasie oraz plecach i czekało na rozwój wydarzeń. Czas mijał, podobnie jak kilometry, gdy wreszcie zarządzono postój. Rozeszła się wieść, że wkrótce odbędzie się uderzenie na Suffolk, a stamtąd atak na Norfolk. Dopiero później w gadano o Richmond i oskrzydleniu go. Ile było w tym prawdy, Grant miał się dopiero dowiedzieć. Plany jednak planami, Somers czekał na ostrzał artylerii i wsparcie lotnictwa wraz ze swoją dywizją. Po kolejnym postoju, może półgodzinnym, znów zaczął się monotonny marsz.. Godzina 15:30 Rozbrzmiał wreszcie tak długo wyczekiwany huk. Zaraz zanim następny i kolejny. Wkrótce kanonada trwała nieprzerwanie, a cała dywizja stała już u wrót miasta. Lotnictwo, choć chodziło o nim plotki, nie pojawiło się. Kilka czołgów Pz III i Pz IV przemknęło tuż obok Granta i jego kompanów. Warkot silnika urzeczywistniał mu, że będzie się jeszcze trochę nudził podczas tej wojny. Pierwsze budynki miasta padły bez żadnego wystrzału z karabinu czy strzelby. Grant miał jednak szczęście, był bowiem jednym z wchodzących do miasta jako pierwszy. Nie licząc jednak czołgów, które pewnie wzorując się na niemieckim Blitzkriegu, dążyły do oskrzydlenia sił, które mogły tu gdzieś być. Albo raczej musiały... Choć marsz zmienił się bardzo szybko w zajmowanie pozycji i sprawdzanie budynków, wroga wciąż nie było. Obrzeża miasta były dziwnie spokojne. Wielu mieszkańców postanowiło się chyba nawet ewakuować z tych rejonów. Gdzieś w świadomości Somersa pojawiła się wizja zasadzki, w którą wpada. Dziwny zbieg okoliczności pozwolił mu podsłuchać jak kapral, który stał niedaleko, rozmawiał żywo z żołnierzem łączności. Coś się działo... Będąc jednak w czteropiętrowym budynku, dało się słyszeć jednak tylko rozmowy innych podobnych mu żołnierzy.
  16. Witam wszystkich, chcę zaprezentować wam mój pierwszy fanfic. Ogólnie jest to pierwsza dłuższa rzecz jaką napisałem. Jeżeli jest ktoś chętny to stworzenia obrazka wstępnego proszę o kontakt ze mną. Mam ogólny pomysł lecz brak mi talentu. Przechodząc do opowiadania, opiszę to na razie krótko. Moja historia jeszcze się nie skończyła i nie mam pojęcia co może się zdarzyć choćby jutro. Prawda Luna? Aha. Więc najpierw Trailer, a prawdopodobnie niedługo zaczną pojawiać się pierwsze rozdziały. Oczywiście tym razem jest to poprawiane przez... [proszę o werble] Sin Judge Zandi. Skoro jeszcze żyje, to niema takiej tragedii, jak wtedy gdy wczesną wersję alfa wrzucił kuzyn trol. Mam nadzieję że nie zapomniałem o żadnym tagu, gdyż wisi na demną gniew Dolara84, a nie chcę się mu narażać, bez potrzeby. Oraz mam szczerą nadzieję że FF będzie na poziomie. Inaczej zapewne zostanę rozstrzelany spalony, a szczątki zostaną rozrzucone na cztery strony świata, czego wolałbym uniknąć. Jest już wstęp. Opowiadanie usunięte z powodu niedopuszczalnie niskiego poziomu. Tym razem ostatecznie.~Dolar84
  17. Arcybiskup z Canterbury

    Polska, Warszawa, 1941 rok. Wojenna rzeczywistość wdarła się do życia codziennego w całej swojej brutalnej krasie. Łapanki, wywozy do obozów koncentracyjnych, a nawet mordy na ludności cywilnej - wszechobecny strach i rozpacz. Nie tylko dorośli brali jednak udział w wojnie, walcząc o ojczyznę i honor. W walkę wciągnięta została młodzież - ci, którzy najmniej na to zasłużyli walczą i giną dla idei, wsławiając się determinacją nie mniejszą, niż żołnierze. Dwa lata wcześniej w Warszawie powstały Szare Szeregi - Organizacja Związku Harcerstwa Polskiego. Ich działalność polegała na wielu akcjach konspiracyjnych mających na celu między innymi ośmieszenie okupanta i wzmocnienie ducha narodzie. Czy jesteś gotowy? Czy masz szczerą wolę całym swoim życiem pełnić służbę Bogu i Polsce i być posłusznym prawu harcerskiemu? Karta postaci: Ogólne zasady: Mistrz Gry 1: Oksymoron van Dort Mistrz Gry 2: Ojciec Dyktator Lista uczestników: 1. Oksymoron van Dort 2. Ojciec Dyktator 3. Wiecznie Uśmiechnięta 4. MaLinka 5. Frodo 6. Ferejli 7. Elfka z Amanu
  18. Oto Kapitan Scyfer prezentuje wam fanfik o dumnej nazwie "Maestria". Czy okaże się tej nazwy godny, czy też nie - o tym już zadecydujcie wy, czytelnicy. Jako, iż jest to moje pierwsze dzieło i tym samym pierwszy wkład w fandom, bardzo proszę o wyrozumiałość szczery opi dol za wszystko, co zrobiłem źle. W trakcie dodawania nowych rozdziałów lista tagów może zostać rozszerzona. // Możliwe zastrzeżenia: Tag [gore]: jako zwolennik poglądu, że dobra scena walki powinna być nie tylko dynamiczna, ale też odpowiednio "mięsista" i mocna, nie stronię od opisów krwawych ran i latających w powietrzu kończyn. Tak więc, nie chcąc cenzurować własnego dzieła, dorobiłem się tego nieszczęsnego tagu. Sceny przemocy w różnych formach będą się pojawiać - czasem częściej, czasem rzadziej, zawsze jednak będę dbać, żeby Maestria nie zamieniła się w bezmózgą sieczkę. Dlatego pamiętajcie, że pod żadnym względem nie jest to dzieło w rodzaju Cupcakes. Inne: w fiku występuje niecenzuralne słownictwo, czasem jak najbardziej nasze, czasem różne formy Dolarowej "piórwy", ponadto mogą występować niesmaczne żarty lub podteksty o zabarwieniu erotycznym. Jednak Maestria nie zawiera i nigdy nie będzie zawierać żadnych elementów clopfika. // Zapraszam (i liczę na wasze komentarze): Rozdział pierwszy Rozdział drugi: Ciemne Chmury Maestria na FGE
  19. Witam wszystkich Chciałbym przedstawić moje pierwsze opowiadanie, które "będzie" ( jest w fazie intensywnej rozbudowy ) opowieścią o pewnym znalezisku, które odkryje mroczną prawdę, która ciąży nad Equestrią. Czy uda się zapobiec katastrofie i całkowitej zagładzie? Jak potoczą się losy bohaterów? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziecie poniżej . Prolog i Rozdział 1 Rozdział 2 Rozdział 3 Kolejne rozdziały są już w drodze. Z racji tego, że jest to pierwsza próba stworzenia czegoś dłuższego, zachęcam wszystkich do oceniania i komentowania. Miłej lektury
  20. Autorstwo: Gravis Hilaritas, Dorek Korekta: Klaczan Mufinu, Kesseg Ilustracja: Crusier Gdzieś daleko na wschód od Equestrii, w niszczonym wojną domową kraju, w przytłaczającej atmosferze okopów. Pewnemu nic nie znaczącemu kucykowi udało się przetrwać kolejny atak, ale nie ma z czego się cieszyć. On wie o tym bardzo dobrze, ale za chwilę dowie się czegoś jeszcze... Ta opowieść nie jest kolejnym sprawdzianem mocnych nerwów, choć te się przydadzą w czasie lektury. Nie jest to tanie filozofowanie o „złym życiu”, ani hipisowskie nawoływania do pokoju, wepchnięte w karty fanfika. Jest to opowieść o kucyku, który stracił dużo, nawet dużo więcej niż przypuszczał. Ale czy uda mu się coś jeszcze ocalić? ODRODZENIE
  21. Inne opowiadania z tego ponyversum można znaleźć w dziale Ogólnym. Saga Equestrian World - Czasy współczesne licząc od 1000 roku Ery Alicornów 1) Prawdziwe imię(Rok 1000 EA)[Z][Comedy][Slice of life] Opis: Ponyville, spokojna wioska gdzie każdy zna każdego. Przybycie nowego potrafi naruszyć delikatną strukturę społeczności. Kim jest i jaki jest jego cel przybycia? 2) Wyprawa w poszukiwaniu Klejnotu Północy(Rok 1000 EA)[Adventure] - Poprawki nadchodzą 3) Podziemia Canterlot(Rok 1001 EA)[Adventure][Gore] - Poprawki nadchodzą 4) The Trotting Dead(Rok 1002 EA)[Adventure][Gore][Grim Dark][Violence][shipping] - Poprawki nadchodzą 5) The Trotting Dead: Ponowne Zmartwychwstanie(1004 EA)[Adventure][Gore][violence][shipping] - Poprawki nadchodzą 6) W mgnieniu błyskawicy(1005 EA)[Adventure][Comedy] 7) Światło w głębinach(1005 EA)[Adventure][Gore][shipping] - Poprawki nadchodzą 8) Powrót Czarnych Kryształów(1006 EA)[Adventure][shipping] - Poprawki nadchodzą 9) Ciemne Ognie(1006 EA)[Adventure][Gore][Violence] - Prace Trwają 10) Kamień Neverfall(1007 EA)[Adventure] 11) Zew Wilków(1007 EA)[Adventure][shipping][Gore] - Prace Trwają 12) Status Quo(1008 EA)[Adventure] - Prace trwają 13) Świątynia zaginionej Harmonii(1008 EA)[Adventure] - Prace Trwają 14) Dzień Koszmarów(1009 EA)[Grim Dark][Gore][Violence] - Prace Trwają 15) Powrót Lysandusa(1009 EA)[Adventure] - Prace Trwają 16) Powrót Wiecznych Mrozów(1022 EA)[Adventure] - Prace Trwają 17) Nadejście cieni(1032 EA)[Adventure][shipping][slice of life] - Prace Trwają Noc Poślubna(Rok 1002 EA) Clop Alternatywa, żal i smutek(?)[Short][sad] Saga Equestrian World - Czasy przeszłe(EJ - Era Jednorożców): 1) Początek nowej ery(3100 EJ)[Adventure][Violence][Horror][Grim Dark] - Prace trwają 2) Cienie z zachodu(799 WL)[Adventure] - Prace trwają Przygody poboczne 1) Rezydencja - Zapomniana historia(1005 EA)[Adventure][Violence][Horror][Grim Dark] - Prace Trwają 2) Anno Domini Equestria - Nowe Lądy(1107 EA)[Adventure] - Prace trwają Equestrian World - Księgi uzupełniające świat 1) Dzieje rodziny Validator 2) Equestriańskie rody szlacheckie 3) Acheroński język i jego magiczne oddziaływanie 4) Nhorselandzki - Pisownia i zasady 5) Księga praw i zasad zakonu Paladynów Harmonii 6) Mity i legendy świata 7) Panteon Nhorksich bogów 8) Narody świata 9) Spis członków Equestriańskiej filli zakonu Paladynów Harmonii 10) Stworzenia świata 11) Wielka księga historii świata 12) Język Equestriański 13) Starożytny Smoczy język 14) Słownik Polsko-kucykowy
  22. Hej, To moje pierwsze podejście do pisania fanfica i czegoś co mam zamiar napisać do końca. Dwójka żołnierzy eskortują pewną klacz ,co z tego wyjdzie dalej zobaczymy (bo sam do końca nie wiem) Prolog (Teraz można to nazwać prologiem) Rozdział 1 p.s wszystkie komentarze (nie licząc hejtu) mile widziane p.s 2 dziękuje Gandzi za wszelką pomoc p.s 3 W góry ostrzegam że nie wiem w jaką stronę się ten fanfic rozwinie, w tym momencie pisze na bieżąco, bez jakiejś z góry ustalonej linii fabularnej.
  23. MewTwo

    Kolejna noc. W Novithii ogniki wracały do swych domów, którymi były lampy. Emitowały słabe, niebieskie światło, wystarczające jednak do przegonienia ciemności panującej na ulicach. Elfy wracały do swych domów, młodsze kładły się spać, starsi również. W końcu jutro należy wstać.Jednak nie dla ciebie. Ty postanowiłaś, jak co noc, wyjść do baru. Dom to więzienie. Dom to coś, czego nienawidziłaś, szczególnie od momentu choroby mamy. Mimo, że próbowałaś utopić swoje smutki w kuflu, to jednak nie mogłaś p;rzestać o tym myśleć. Dzień, w którym dowiedziałaś się o tym. O tym, że twoja matka trzyma się życia resztką sił, niczym ostatni jesienny liść trzyma się swej gałązki. Pociągnęłaś długi łyk. Miód spłynął do żołądka. Poczułaś jego słodki i aromatyczny smak. Już 4 kufel. - Masz mocną głowę, młoda.- powiedział barman i przetarł bar szmatką. Bar jak bar, niczym się nie różnił od innych. Tak jak każdy budynek, znajdował się w wydrążonym pniu. Wewnątrz, oprócz kilku stolików i paru obrazków wiadomej treści, nie było nic wyrużniającego się. Powietrze przeszło zapachem palonego ziela fajkowego i mocnych trunków. Ty jednak lubiłaś to miejsce. Zawsze było tu miejsce, w którym mogłaś sobie odpocząć. I pomyślec. Ostatnio bardzo dużo myślałaś. O mamie, tacie i... o Artawillu. Jej ukochany. Kiedy się spotkaliście, to czułaś to. Dziwne uczucie. Kiedy cię złapał, kiedy z nim rozmawiałaś, kiedy uczył cię strzelać z łuku. To był on. Twój jedyny. Jego oczy, jego głos. Do tej pory te obrazy pobrzmiewały ci w głowie. -Ej, obudź się- powiedział barman i pstryknął ci przed twarzą- Za dzisiaj należy się dziesięć monet. Spojrzałaś do sakiewki. Zostały ci tylko dwie małe, miedziane monety. Nie starczy. Pierwszy raz musiałaś uciekać. Przecież miałaś te monety. Brałaś przecież równo 20 sztuk złota. A może nie ? Miałaś za duży mętlik w głowie. A może ... ? Nie na pewno nie. Wczorajszą działkę kupiłaś przecież na zapas. Czyżby Xenorg była aż tak uzależniający ? W każdym razie, ruszyłaś przez miasto. Ciemne, ciche i mało bezpieczne.
  24. Tak, jestem małą pie#^%*& maszynką do słabych FF. Doszły mnie słuchy, że maltretujecie biednego Wavusia! :YhZzy: Wypytujądz o Biga. Więdz... To będzie kolejna opowieść o Bigu... Jeszcze nie jesteśmy pewni, jakie będą Tagi więc... Cóż... Miłego czytania. Autor : Lis Pustyni Pomocnik/Korektor : Black Lighting Rozdziallo: Prolog Rozdział I Rozdział II
  25. Witam. Chciałbym przedstawić wam mojego drugiego ficka pt. "Śpij Celestio". Nie będę się rozpisywał o czym jest i tak dalej ponieważ chciałbym wam to całkowicie zostawić(jest nieco dłuższe od mojego poprzedniego ffa). Z tego miejsca chciałbym podziękować ludziom którzy pomogli mi w doprowadzeniu tego do ostatecznej wersji: Dolarowi84, Gandzi oraz Sindriemu. Dziękuję wam bardzo! Zapraszam do lektury i krytyki https://docs.google.com/document/d/1vf6D2DJPdUx-gNot5v43Z3uIJ6FHea4ACcDvjmGJnHM/edit?usp=sharing Taka mała uwaga. Jeśli nie czytałeś mojego poprzedniego ficka, to polecam byś najpierw zajrzał/zajrzała tutaj:
×
×
  • Create New...