Saper9 Posted June 6, 2013 Share Posted June 6, 2013 Jeśli komputer się liczy to zajęty...jak nie to forever free Link to comment Share on other sites More sharing options...
SPIDIvonMARDER Posted June 6, 2013 Share Posted June 6, 2013 Jeśli ktoś chciałby usłyszeć moją rade to: Spiąć poślady i ogarnąć się. Znalezienie dziewczyny jakiejkolwiek to nie jest problem, wystarczy pójść na dowolną imprezę z dużą ilością alkoholu Sztuką jest znaleźć TĘ dziewczynę. Odcinek "Dzień Serc i Podków" jednoznacznie i w dość delikatny sposób pokazuje, że nie wolno tego robić na siłę. To nie jest jak nauczenie do egzaminu, że trzeba po prostu się za to wziąć. Ilość czynników niezależnych od nas, albo zależnych w sposób nieprzewidywalny, jest ogromna i dla wielu osób wykracza poza ich możliwości. 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Aziz Posted June 10, 2013 Share Posted June 10, 2013 Jestem wolny od kilku dni. Moja była przesadziła z fochami... To nie była ta jedyna. Ech, znowu będzie ciężko przez jakiś czas. Raz masz kogoś, kto jest dla ciebie ważny, kogo kochasz, chcesz się dla niego poświęcać, a raz... Szkoda gadać, ale musieliśmy to skończyć. Wczoraj zauważyłem, że ma już nowego faceta... I znowu. Wiem co czujesz. Miałem dokładnie to samo. I jedyne co mogę powiedzieć (chociaż mnie samemu to nie pomaga), że jakoś przetrwasz. Niedługo Ci przejdzie. A widzę że i jesteś tydzień młodszy ode mnie, więc tym bardziej.. Trzym się. będzie następna. (sigh..) Link to comment Share on other sites More sharing options...
Guest Posted June 10, 2013 Share Posted June 10, 2013 (edited) Jestem wolny, aktualnie szukam przyjaciół. Czy ktoś chce zostać moim przyjacielem? Edited June 30, 2013 by Alexsuz Link to comment Share on other sites More sharing options...
BiP Posted June 10, 2013 Share Posted June 10, 2013 Jestem wolny, aktualnie szukam przyjaciół, a ryba mnie spławiła. Czy ktoś chce zostać moim przyjacielem? Czemu nie ja np? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Cipher 618 Posted June 10, 2013 Share Posted June 10, 2013 (edited) Ach... rady, rady, rady. Swego czasu poznałem dziewczynę przez jej starszą siostrę. Uczyliśmy się w LO dla dorosłych więc "rozpiętość" wieku wynosiła od 16 (ja) do może 6X (pewna zakonnica). Tak czy inaczej dzięki pewnej dziewczynie poznałem jej młodszą siostrę. Wszystko było na dobrej drodze. Doszliśmy do wniosku, że chcemy być ze sobą, ale jeśli mamy być parą to nie warto ukrywać przed sobą ważnych faktów, tajemnic etc. Jeśli mamy się rozczarować to teraz, a nie po roku. Ok, ona powiedziała mi swoje... co mnie trochę zaszokowało, ale powiedziałem że to akceptuję i w żadnym wypadku mi to nie przeszkadza. "To przeszłość, poza tym masz rodzinę, będziemy mieli siebie" - mina Przyszła kolej na mnie - "choruję na epilepsję" - mina - "innymi słowy padaczkę". Wytłumaczyłem jej co to jest, że nie ma się czego bać, to nie powód do zmartwienia, długo rozmawialiśmy na ten temat, po kilkudziesięciu minutach wiedziała chyba wszystko to co ja - gdy ją odprowadzałem zapytałem kiedy się zobaczymy - "oddzwonię" Niedługo po tej sytuacji jej starsza siostra wysłała mi smsa z pytaniem czy nie mógłbym pogadać z koleżanką jej siostry. Ostatnio jest załamana i po prostu chciała by z kimś pogadać. A podobno jestem dobrym "psychologiem", gentlemanem i potrafię słuchać. Pogadać? OK... Pogadaliśmy tak kilka razy, przeszliśmy na ty, wymieniliśmy się nr kom (normalnie bym nie dał, ale skoro to zaufana osoba...) aż tu pewnego dnia ta napisała mi list pożegnalny typu. Byłe na wykładach, miałem wyłączony tel. Odebrałem tego smsa po 20 min. Czytam... "Dziękuję że mnie wspierałeś, ty jedyny próbowałeś mnie zrozumieć, ale gdy to czytasz jest już za późno by mi pomóc. Żegnajcie" Nagle dzwoni tel: -No w końcu! -Halina Kiepska próbowała popełnić samobójstwo -CO? -Połknęła leki, ale żyje. Szpital X ulica Y -Jadę! - biegnę do wykładowcy, tłumaczę o co chodzi (reszta wykładów zmarnowana) Wpadam do szpitala, pytam każdą napotkaną pielęgniarkę gdzie leżą osoby po zatruciu lekami, próbie samobójczej, znajduję piętro, pytam pielęgniarkę o Halinkę a ta... -Proszę Pana... taka pacjentka tu nigdy nie leżała -Zadzwoniłem do starszej siostry z krótkim pytaniem: "Dobrze się bawiłaś?" Dzwoniąc z drugiego numeru udawali "Halinkę" (oczywiście imię zmieniłem). Można żartować, ale są pewne granice... A co do "po prostu podejdź, zagadaj" - trzeba mieć: wygląd, charakter lub pieniądze Edited June 10, 2013 by Triste Cordis 2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
SPIDIvonMARDER Posted June 11, 2013 Share Posted June 11, 2013 Jestem wolny, aktualnie szukam przyjaciół, a ryba mnie spławiła. Czy ktoś chce zostać moim przyjacielem? To chyba odpowiednie forum do tego DowcipNagle dzwoni tel: zdecydowanie podły, bardzo współczuję. Jednak nie można załamać się po takim czymś, bo to, że ktoś był draniem nie znaczy, że wszyscy tacy są. Przykładów wszelkich możliwych typów zachowań jest niezliczenie wiele. Link to comment Share on other sites More sharing options...
GoldenLeaf Posted June 14, 2013 Share Posted June 14, 2013 Borze sosnowy... Tak igrać z cudzymi uczuciami, przecież to po prostu straszne. Ciekawe jak żartownisie by zniosły coś takiego. W głowie się nie mieści. Co do tematu: jestem wolna. Wolna, ale otoczona przez przyjaciół, obdarzona świetną rodzinką, rozwijająca się w wielu dziedzinach. Nie chcę byle kogo. Mam czas. 15 lat to niedużo Link to comment Share on other sites More sharing options...
Eter Posted June 21, 2013 Share Posted June 21, 2013 Jestem wolny, czy jestem szczęśliwy z tego powodu ? Nie. Nieszczęśliwy ? Również nie. Prawdę mówiąc przyzwyczaiłem się do takiego stanu rzeczy ( co nie zmienia faktu że miałem i czasem mam nieprzespane noce z tego powodu...). Poza tym kocham spędzać wolny czas wypoczywając samemu. Oczywiście nie znaczy to że jestem pustelnikiem czy coś. Lubię przebywać wśród ludzi ale podczas wypoczynku cenie sobie samotność. Jaka powinna być moja druga połówka ? Cóż lubię charakter oraz sposób bycia Applejack, uczciwa, szczera, wierna, pracowita, nie bojąca się ubrudzić ale przede wszystkim chciałbym aby dzieliła ze mną zainteresowania. Wyjazd na zlot militarny z drugą połówką która kocha to samo co ty w ten sam sposób ? Boże mój to było by piękne. Pozdrawiam wszystkich oraz życzę powodzenia w poszukiwaniu szczęścia ! Link to comment Share on other sites More sharing options...
Aziz Posted June 21, 2013 Share Posted June 21, 2013 Jaka powinna być moja druga połówka ? Cóż lubię charakter oraz sposób bycia Applejack, uczciwa, szczera, wierna, pracowita, nie bojąca się ubrudzić ale przede wszystkim chciałbym aby dzieliła ze mną zainteresowania. Plus jakby była blondynką z zielonymi oczami? Nie tak dawno takie cudo straciłem. Hm, więc "wierna" tu nie pasuje, ale cóż. Też powodzenia życzę. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Eter Posted June 21, 2013 Share Posted June 21, 2013 Plus jakby była blondynką z zielonymi oczami? Nie tak dawno takie cudo straciłem. Hm, więc "wierna" tu nie pasuje, ale cóż. Też powodzenia życzę. Zielone oczy są piękne to fakt, ale wolałbym brunetkę . Cóż wiele osób pojawia się w naszym życiu i znika... dlatego też nie do końca lubię się z kimś bliżej wiązać, nie znoszę rozstań tym bardziej jeżeli ta osoba była dla nas kimś ważnym ( nie mówię tutaj tylko o dziewczynie lub rodzinie ale np o bliskim przyjacielu ). Link to comment Share on other sites More sharing options...
Omega Posted June 22, 2013 Share Posted June 22, 2013 I znowu wolny. Nie udało się nam :( Link to comment Share on other sites More sharing options...
Matyas Corra Posted June 22, 2013 Share Posted June 22, 2013 ja nie miałem dziewczyny od 3-4 lat, czuję się sam, ale na razie, nie mam jak na to poradzić Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kruczek Posted June 22, 2013 Share Posted June 22, 2013 Wolny. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Eter Posted June 22, 2013 Share Posted June 22, 2013 ja nie miałem dziewczyny od 3-4 lat, czuję się sam, ale na razie, nie mam jak na to poradzić Witam w klubie... również od 3-4 lat nie byłem w związku. O ile to poprzednie można było nazwać związkiem... ale to już inna bajka. Link to comment Share on other sites More sharing options...
PlagueOverlord Posted June 22, 2013 Share Posted June 22, 2013 Jestem wolny. Tak naprawdę jestem singlem. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Artiem Posted June 22, 2013 Share Posted June 22, 2013 Wolny i nieszczęśliwy z tego powodu Chciałbym znaleźć drugą połówkę która niekoniecznie lubi kucyki ale żeby nie rzuciła po miesiącu... Nie wiem dlaczego to o chłopakach mówi się że to świnie skoro (((NIEKTÓRE))) dziewczyny są takie same lub gorsze. Ja np. już 2 razy próbowałem coś zdziałać i znaleźć swoją miłość. Szkoda tylko że zawsze starałem się na darmo a One miały to gdzieś i nawet nie miały odwagi powiedzieć że nie są zainteresowane. Ale tak to już jest. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Matjas Posted June 22, 2013 Share Posted June 22, 2013 Matyas po czo ci dziewczyna jak masz mnie ^3^ Link to comment Share on other sites More sharing options...
Matyas Corra Posted June 22, 2013 Share Posted June 22, 2013 nie wiem, przydała by się jakaś, ale i tak cię kocham Link to comment Share on other sites More sharing options...
Arcybiskup z Canterbury Posted June 23, 2013 Share Posted June 23, 2013 (edited) No to ja Was wszystkich przebijam. Wolna od dziesięciu lat! Ha! Kto z Was może się poszczycić takim wynikiem? GoldenLeaf, kochana! Jak ja bardzo się z Tobą zgadzam! Edited June 23, 2013 by Nocturnal Light Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dead Radio Man Posted June 23, 2013 Share Posted June 23, 2013 Ja tam bym się nie szczycił, no ale jestem innym człowiekiem więc myślę też inaczej < chyba myślę > Link to comment Share on other sites More sharing options...
Delfinek Keola Posted June 23, 2013 Share Posted June 23, 2013 (edited) Trzy miłości, z czego wyszły dwa związki. Dwie największe porażki mojego życia (jak na razie) i jedna największa pomyłka, jaką popełnić mogłem. Zostałem wykastrowany emocjonalnie i dłuugo się musiałem zbierać. Do stanu sprzed wrócić mi się na pewno nie uda. Nikomu nie życzę takich rzeczy, jakie ja przechodziłem Na razie... liczę na cud. No i czekam na studia, nowi ludzie, czysta karta. ja nie miałem dziewczyny od 3-4 lat, czuję się sam, ale na razie, nie mam jak na to poradzić Możemy coś na to zaradzić Edited June 23, 2013 by Exai Link to comment Share on other sites More sharing options...
BLaCKTiGER Posted June 23, 2013 Share Posted June 23, 2013 yay od jakiegoś czasu zajęty niestety na odległość ale jak to wytrzymamy to reszta życia powinna być chociaż troche łatwiejsza Link to comment Share on other sites More sharing options...
SPIDIvonMARDER Posted June 24, 2013 Share Posted June 24, 2013 No to ja Was wszystkich przebijam. Wolna od dziesięciu lat! Ha! Kto z Was może się poszczycić takim wynikiem? GoldenLeaf, kochana! Jak ja bardzo się z Tobą zgadzam! Wolny od 22 lat? xD Nie wiem, czy to powód do dumy, raczej chyba taki sam fakt jak, że mam 173 centymetry wzrostu, albo że urodziło się jednorożcem Link to comment Share on other sites More sharing options...
123 Posted June 24, 2013 Share Posted June 24, 2013 Praktycznie szczęśliwy wolny, teoretycznie szczęśliwie zakochany Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Create an account or sign in to comment
You need to be a member in order to leave a comment
Create an account
Sign up for a new account in our community. It's easy!
Register a new accountSign in
Already have an account? Sign in here.
Sign In Now