Jump to content

Księga Wniosków i Zażaleń


Tarreth

Recommended Posts

Tak lubisz dostawać repki w górę i swobodne wypowiedzi że można by pomyśleć że jednak bardziej liczysz się z tym że reakcje mogą być różne, niektórym mogą nie spodobać się twoje wypowiedzi (co jest całkiem zrozumiałe przy pisaniu jakie to forum beznadziejne, w dodatku w niewłaściwym temacie), a teraz po prostu jest możliwość takiego zamanifestowania, nic więcej. Reputacja może i była wyznacznikiem, ale teraz  jest prosty podział na zgodę i niezgodę w tematach. Jak na razie nie było przypadków nadużyć (przynajmniej ja ich nie widziałem, a już na pewno nie było żadnego spisku związanego z twoim postem), a nawet jeśli miały by takie być to z pewnością sytuacja byłaby kontrolowana, po to teraz zresztą nadal się to testuje. I też jako świeży user mogę powiedzieć że nie widzę minusów w minusach, choć sam oznajmiłem że raczej nie mam zamiaru ich używać.

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

@Socks ChaserNo tak, najlepiej założyć, że grupka się zebrała, bo nie lubi użytkowniczki... zauważ, że te osoby pewnie nawet nie są bliższymi znajomymi ze sobą, ci którzy dali Ci ujemne repki. Zwyczajnie się z Tobą NIE ZGADZAJĄ. Dziwne?  No niestety. Musisz wiedzieć, że jak coś piszesz, to komuś się to może NIE SPODOBAĆ. I zamiast od razu zakładać, że źli ludzie chcą się nad Tobą pastwić pomyśl, że może jest coś nie tak w tym co Ty napisałaś?

 

Jeśli chodzi o ujemne repki to cóż, niektórzy wręcz się o nie proszą swoimi postami i gadaniem, chociaż kiedy je zauważyłam byłam sceptycznie nastawiona i stwierdziłam, że nie podobają mi się. Teraz raczej mam neutralne zdanie.

  • Upvote 3
Link to comment
Share on other sites

Ech, spać nie można spokojnie bo chwila nieuwagi i niezdrowa atmosfera rozlewa się po forum jak smog po Krakowie. Uwielbiam Was ;)

 

W sumie, ja to nawet nie zauważyłem tych ujemnych repek, a jak już to do mnie dotarło, okazało się że w powietrzu wisi afera. I w gruncie rzeczy, Cahan napisała wszystko co istotne dla rdzenia sprawy. Raz - ujemne punkty przyznają te same osoby, więc limitów nie ma, dwa... Albo nie, po prostu zerknijcie na ten post.

 

Wczytując się w Wasze wypowiedzi i obserwując sytuację, dochodzę do wniosku, że być może rzeczywiście te ujemne punkty nie są tak do końca dobrym rozwiązaniem. W teorii brzmi to sensownie i niegroźnie. W praktyce jednak nie jest tak różowo. Każdy ma prawo do kontrowersyjnych poglądów oraz wyrażania swego niezadowolenia. Każdy ma też prawo do merytorycznego odniesienia się do danej kwestii. Nikt nikomu nie każe wszystkich lubić, nikt nikomu też nie każe kogoś nie lubić, czy gnębić. Każdy jest kowalem swego losu. Ale znając ludzką naturę, prędzej bedzie tak, że jeżeli grupa osób kogoś nie lubi, to będzie dawać minusy już zawsze, niezależnie od treści. To działa w drugą stronę - jak ktoś ma swych zagorzałych zwolenników, ci zwolennicy zaplusują każdy post, jaki by on nie był. Jasne, ludzie mają swoje rozumy, a skoro tak, to nie będą się sugerować kawałkiem kodu zero-jedynkowego... Ale zawsze jest to "aczkolwiek"... :/

 

Nie będę kłamał - w pierwszej chwili przeszło mi przez myśl by albo to cofnąć, albo wywalić punkty reputacji w ogóle. Kiedyś tych bajerów nie było i fora normalnie działały :P Wszakże najważniejsi są ludzie tworzacy forum i ludzie odpowiedający za zawartość tego forum. Ale z drugiej strony, idąc ciągiem "żeby nie było niczego", dojdziemy do próżni.

 

Może zastanówmy się jak to działało zanim wprowadzono minusy. Ktoś się z kimś zgadzał/ komuś się czyjś post spodobał - leciał plusik. Ktoś się nie zgadzał - nie dawał plusika. Efekty? By nie szukać za daleko: PervKapitan - ponad 1500 punktów, Cahan - ponad 2000 punktów, Uszatka - ponad 1900 punktów. Ładnie, co? Weźmy teraz kogoś z drugiej strony... O, taki Hoffman - trochę ponad 370. Nawet 500 nie umie utrzaskać. Pewnie wypisuje niepopularne rzeczy, albo coś w ten deseń.

 

Wnioski? Osoby, z którymi większość się zgadza, które są popularne, mają dużo reputacji. Osoby o poglądach kontrowersyjnych, niepopularnych, w zależności od przepływu użytkowników i danej sytuacji mają tychże punktów odpowiednio mniej. A może po prostu mniej się udzielają, albo nie lubią zwracać na siebie uwagi?

 

Zalety? Zielone cyferki przy postach zachęcają do zerknięcia na zawartość, zainteresowanie się. Zera są neutralne.

 

Co mamy w obecnej sytuacji? Z grubsza to samo, tyle że te czerwone cyfry mogą zniechęcić, czy odstraszyć od posta czy osoby, a być może ktoś byłby się w stanie zgodzić, czy też nawiązać normalny dialog.

 

Konkluzja - tak jak było, to było dobrze. Ujemne punkty są dobre w teorii, ale w praktyce ma to większe szanse na wprowadzenie zamętu. Zresztą, wydaje mi się, że użytkownicy chętniej ujrzeliby powrót nagród, czy też Shoutbox... A nie, wróć, on już jest. Też w ramach testów, nota bene. No i wypadaloby, abym wziął się do roboty.

 

 

Sugeruję przespać się z tym, odsapnąć, porozmawiać na spokojnie, wyjaśnić sobie to i owo, jeżeli trzeba. Chyba jesteśmy tu, bo mamy jakieś wspólne zainteresowania, poglądy, chcemy z kimś pogadać, czy spędzić jakoś czas, a nie po to, by ciągle się ścigać o jakieś punkty, co nie?

 

 

Pokój.

Edited by Hoffman
  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

8 minut temu Hoffman napisał:

Wnioski? Osoby, z którymi większość się zgadza, które są popularne, mają dużo reputacji. Osoby o poglądach kontrowersyjnych, niepopularnych, w zależności od przepływu użytkowników i danej sytuacji mają tychże punktów odpowiednio mniej.

Trochę bezsensowne te wnioski, bo nie odniosłeś się do ŻADNEGO postu, gdzie te trzy osoby pisały swoje zdanie. W dodatku nijak się to odnosi, jeśli nie patrzysz nawet na ilość postów. Oj nie, nie mam zbyt popularnych poglądów i raczej nalezą one do kontrowersyjnych. Mam powiedzieć Ci coś jeszcze szokującego? Osoby o odmiennych zdaniach mogą się nawet przyjaźnić, utrzymywać kontakty i można miło z tą osobą wymieniać swoje poglądy. Dziwne, nie? Każdy może mieć swoje zdanie i nikt ujemnych repek nie dostanie za to, że ma inne (przynajmniej nie ode mnie i myślę, że przez innych też). Ale jak ktoś obraża przy tym, to już inna sprawa. 

Edited by PervKapitan
  • Upvote 3
  • Downvote 1
Link to comment
Share on other sites

@Hoffman Moje opinie też są bardzo kontrowersyjne. Zwłaszcza, że w pewnych kontrowersyjnych tematach bywam zbyt emocjonalna co już tworzy mieszankę wybuchową :flutterblush: 

Ale no...równie dobrze można przesadzić z dodatnimi repkami. Ktoś może uznać, że "a, lubię tą osobę więc dam jej repkę w każdym poście, nieważne co pisze!". Także no, wydaje mi się, że teraz jest idealnie. Można dać komuś plusa, ale też minusa. Tak powinno być od początku: oba rodzaje repek, albo żadne. Takie jest moje zdanie w tej sprawie. 

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

31 minut temu PervKapitan napisał:

Trochę bezsensowne te wnioski, bo nie odniosłeś się do ŻADNEGO postu, gdzie te trzy osoby pisały swoje zdanie. W dodatku nijak się to odnosi, jeśli nie patrzysz nawet na ilość postów.

 

Miałem na myśli przypadek ogólny, pewien model. Tak jak koncepcja punktów dodatnich i ujemnych - to jest pewien model z określonymi założeniami i planem działania, ale wcale nie musi to zaskoczyć w rzeczywistości. A do sprawy nie chciałem się mieszać, z uwagi na to, że nie jestem jej uczestnikiem (mam na myśli posty w wątku o wywiadach) i chciałem się wypowiedzieć z pozycji neutralnej.

Natomiast, jeśli chodzi o ilości postów, to faktycznie o tym nie pomyślałem. Uogólniłem to znacznie, dla wygody rozważań.

 

31 minut temu PervKapitan napisał:

Osoby o odmiennych zdaniach mogą się nawet przyjaźnić, utrzymywać kontakty i można miło z tą osobą wymieniać swoje poglądy. Dziwne, nie?

 

Absolutnie nie jest to ani trochę dziwne i jak najbardziej tak może być i tak jest. Natomiast, chodzi o intencje czy to, co siedzi komuś w głowie. Mnie po prostu zależy na rozmowie, wymianie zdań, te sprawy. A nie ciągłe oglądanie się za statystykami. Znam przypadek z jednego z konkursów literackich, nie będę mówił dokładnie o co i o kogo chodzi, ale istota polegała na tym, że z powodu przyznania punktu reputacji pojawiło się podejrzenie o stronniczość, co było nieprawdą. W sumie, mam wątpliwości ile razy to już zdarzało się "E, jemu dałeś repa, a mi nie, nie lubisz już mnie?!?!!?", czy jakieś inne wariactwo bo ktoś coś źle zinterpretował. Obrazić się można i przez dodatnie, i przez ujemne punkty, jak widać ;) Tak źle, a tak niedobrze.

 

26 minut temu Uszatka napisał:

Ale no...równie dobrze można przesadzić z dodatnimi repkami.

 

No właśnie. Wszystko w nadmiarze jest szkodliwe. Koncept, by "wszystko zlikwidować" napisałem tak z przymróżeniem oka, chyba lepszym pomysłem jest stosowanie pewnych mieszanych rozwiązań, czy eksperymentowanie i przyglądanie się co po prostu lepiej działa. Ja uważam, że tak jak było, to było dobrze ;) W ogóle, ja tam nie jestem zwolennikiem zmian... Niby pierdoła, ale przyzwyczaiłem się do starej formuły. Ale wszystko przed nami.

 

Hm... Wygląda na to, że jednak istnieją kontrowersyjne kontrowersje, a emocje emocjom nierówne :D Cóż, trzeba się pięknie różnić, tylko bez nerwów proszę ;)

Edited by Hoffman
Link to comment
Share on other sites

2 minuty temu Hoffman napisał:

że nie jestem jej uczestnikiem (mam na myśli posty w wątku o wywiadach) i chciałem się wypowiedzieć z pozycji neutralnej.

Wiesz... ja nawet nie wiem o co chodzi z tym wątkiem. Zresztą naprawdę zawsze staram się być neutralna, nawet jeśli w jakiekolwiek kłótni, sporze czy dyskusji uczestniczy bliska mi osoba.

3 minuty temu Hoffman napisał:

Obrazić się można i przez dodatnie, i przez ujemne punkty, jak widać

Więc jeśli ujemne repki są złe to także i dodatnie w takim razie, bo jak sam dałeś przykład, to nawet za dodatnie można się "obrazić" :v 

 

No i cóż, sam widzisz. Czy to, że nie zgadzam się z Tobą od razu dało ujemne repki? xD No nie, więc raczej nie ma co się bać. Troll wykorzysta każde narzędzie, nieważne czy dodatnie czy ujemne, wkurzy tym innych ^^

Link to comment
Share on other sites

Tak moim zdaniem, to ludzie za bardzo nie umieją korzystać z tych repek (bo pomijam już fakt, że dla mnie są one bezsensowne), bo już nie raz ktoś mi wlepił ujemny punkt za to, że np. rzecz A mniej mi się podoba niż rzecz B. Chociażby w tym temacie jest tego dobrzy przykład, bo osoba, która zaczęła ten temat, w normalny i przejrzysty sposób starała się przedstawić swoje zdanie i nawet jeśli nie ma racji czy jej argumenty są bezpodstawne, to dawanie jej ujemnych punktów jest w moim mniemaniu, krzywdzące. Bo każdy ma prawo myśleć źle i popełniać błędy i w naszym interesie powinno być w normalny sposób dyskutować, a nie obrzucać się minusami. Potem ktoś widzi taki post z 2 minusami i se myśli "ale debil".

Dla mnie te minusy powinny służyć za piętnowanie zachować, które jakimś cudem nie podchodzą do warna, czyli np. "dyskretne" wyśmiewanie czy trolling albo jakieś wypowiedzi bez ładu i składu zarówno składniowego, jak i tematycznego.

A nie, bo "JIA SE SNIM NIE ZGACAM!!!!!"

 

Link to comment
Share on other sites

@Socks Chaser Ogólnie masz rację, ale nie zgodzę się co do systemu reputacji na innych forach. Na każdym forum, na którym jest ten system dostaniesz minusy za byle co. Tacy są ludzie. Skoro o grach - napisz, że PS4 to najlepsza konsola a oberwiesz po głowie od PCtowców i posiadaczy XOne. 

  • Upvote 4
Link to comment
Share on other sites

11 godzin temu Socks Chaser napisał:

ale osoba która takową otrzymała nie dostawała powiadomienia o tym


Deceł coś wspominał, że aby ogarnąć powiadomienia do ujemnych repek musiałby resetować te dodatnie. (Tak mi się coś kojarzy ^^)
Swoją drogą, czy tylko mnie bardziej obchodzi faktyczna treść tego co ludzie napisali, a nie zielone albo czerwone guziczki obok postów? Tak jak wspominał Hoffman, jesteśmy tutaj żeby porozmawiać, a te guziczki to tylko taka ozdoba~^^
 

Edited by Kruczek
  • Upvote 6
Link to comment
Share on other sites

Ja na razie ujemnych skutków nie widzę tego systemu. Ale jeśli jest tak jak mówi @Socks Chaser, że nie ma powiadomienia za ujemne repki, to chociaż to warto by było wprowadzić. Bądź co bądź ujemne reputacje są po to, aby użytkownikowi pokazać, że czasem myśli jak ostatni baran, egoista lub ktoś to głosi głupoty, których nie da się słuchać i obniża to jego wiek do poziomu gimbusa. 

 

Jak @Triste Cordis wspomniał, gdzie indziej dostałabyś minusową reputację, bo tego nie lubisz, jesteś wege, PC Master Race, kochasz Biebera, itp. ogólnie można by rzec głupoty, ale jednak są też osoby, które albo śmieszkują, mają dość już wyzywania, że np. PCty są lepsze, i już reputacja spada na łeb na szyję. 

 

Co do twoich postów @Socks Chaser:

 

14 godziny temu Socks Chaser napisał:

Cieszę się gdy ktoś podziela moje zdanie, nie lubię jak dostaję reputację od osób, które na pewno moich poglądów nie podzielają.

 

Więc nie, nie chodzi tu o "atencję". Bo negatywne zdanie o mnie to ostatnia rzecz której bym chciała

 

Przepraszam, ale każdy ma prawo swoje zdanie wyrazić czy pokazać to za pomocą czerwonego przycisku, a jak widzę po twojej wypowiedzi dostałaś ujemną reputację nie bez powodu i masz do tego teraz wonty i ci się to nie podoba (nie potrafisz krytyki znieść?). A tutaj (na forum) raczej jest tak, że jak dostałaś minusową reputację to z całą pewnością coś źle zrobiłaś, a nie, że userzy się na ciebie uwzięli.

 

14 godziny temu Socks Chaser napisał:

Forum nienawidzę, ale uważam, że da się je polepszyć.


Coś takiego to bym zachował dla siebie. W pewnym sensie jest jedna wielka negacja (jestem tutaj, bo było super, ale teraz nienawidzę, ale nadal jestem :D - Fuck logic?) + gdzie są powody, dla których miałaś by to miejsce nienawidzić? 

 

Czasem gadasz od rzeczy @Socks Chaser za co cię lubię, ale te 2 ostatnie posty to pokazanie się w innym świetle, co może nie wyjść na dobre twojemu wizerunkowi. Nie, nie mówię sajonara i arivederci roma, znajdź lepsze miejsce, ale serio ... jedna wielka negacja, której nie da się pojąć przez te 2 posty. Jak chcesz coś zmienić, aby było lepiej to pisz, ale eraborat prawie na A4 o minusowej reputacji na nie wiele się zda. Ja napisałem bodajże parę miesięcy temu, sporo innych ludzi mnie poparło i się stało to co jest. A ty tylko zwróciłaś uwagę na ujemną reputację, która ma 2 cele - jak źle piszesz i wyrażasz się, to (jeśli się tak nie zbyt miło wyrażę) ci się dostanie, oraz jak @Hoffman wspomniał to też tylko jeden przycisk i statystyki, po co się tym chwalić?

 

Reputacja to rzecz kosmetyczna, momentami cieszy oczy, ale nie uznaję jej za jakąś walutę i sławę tutaj. Każdy może pisać, podzielać swoje poglądy, prawda, ale też należy przyjmować opinię innych, a ty pokazałaś, że nie potrafisz zaakceptować zdania innych, pisząc dwa ostatnie posty o tym, że forum nienawidzisz, jeszcze nie podając wyraźnych powodów. Sama mówisz, że negatywne zjawiska należy zwalczać. Tylko, że tą rzeczą nie jest ujemna reputacja a twoje nastawienie do forum i brak powodów dlaczego to miejsce nie darzysz większą sympatią. 

 

W skrócie - ty zawaliłaś, bo twoja opinia o forum nie została klarownie przedstawiona. Jesteś tutaj z kilku powodów (przyjaciele, fici), ale ważniejsze pytanie jest co ci się tu dokładnie nie podoba (oprócz tej minusowej reputacji).

  • Upvote 5
Link to comment
Share on other sites

@Uszatka

 

Akurat możliwość pokazania, że się z kimś nie zgadzamy istnieje na forum od zawsze, i służą do tego posty. Ale niestety, są widocznie osoby które wolą dać bez słowa minusa, niż przedstawić swoje stanowisko. Bo nie wiem... lepiej jest zminusować kupą?

 

@Cahan

 

Tak, zauważyłam to np. u Zodiaka. Oczywiście zdziwiło mnie to trochę, ale machnęłam na to ręką, uznałam, że jakiś błąd. Gdy ujemne repki zostały wprowadzone był limit, i myślałam, że ten limit wciąż jest.

 

Tak się składa, że już temat repek podejmowałam na SB gdzie gadałam z Decaded i odniosłam wrażenie, że zostałam totalnie olana. Teraz dostałam 10 minusów pod dwoma postami. Dla mnie to nie jest przypadek, że akurat pod dwoma postami pojawia się ponad 10 minusów. Zdaję sobie sprawę z tego, jaką mam reputację u niektórych osób, ale nie jest to powód by minusować mnie ot tak, bo "Ona jest niefajna". Wtedy, na SB, wyglądało to jak fakt dokonany, nikt mni nie odesłał do tego tematu, uznałam, że dodane, nie chcą zmieniać, trudno. Dopiero dzisiaj dopytałam dokładniej i dowiedziałam się, że jest okres próbny, że można zgłaszać problemy. Wtedy nikt mnie nie wysłał do tego tematu, jedyne co otrzymałam to olewanie mnie oraz teksty w stylu "A to cię te repki interesują? xDDDDD". Gdybym otrzymała od kogoś informację to nie miałabym problemu w tej kwestii.

 

 

Cahan... bardzo cię nie lubię. Mam swoje poglądy, mam swoje zdanie które chcę wyrażać. Wiem, że nie każdemu się to zdanie podoba. Wiem, że niektórzy mają o mnie negatywne zdanie. I wiem, że zdarzały się przypadki, że ktoś odradzał komuś rozmawianie ze mną. Obgadywanie innych za plecami nie jest ok. Ostatnio poznałam kogoś, z kim miałam dawniej mały konflikt, i podczas rozmowy powiedział on, że bardzo miło się zaskoczył, że nie jestem taka, jak mówią inni. Rozumiem, mam trudny charakter, niecodzienne podejście. Ale osoby które mnie krytykują, które mnie obrażały często nawet nie spróbowały zamienić ze mną paru zdań na prywatnym. A są ludzie którzy uważają mnie za przyjaciółkę, kogoś, komu mogą zaufać. Nie przypominam sobie bym otrzymała od ciebie wiadomość prywatną, co nie przeszkodziło w pewnym konflikcie między mną a tobą.

 

Czy moje posty są kontrowersyjne? Tak. Ale czy fakt, że pod dwoma postami, w krótkim czasie, otrzymałam -10 reputacji jest czymś "normalnym"? Dla mnie to bardzo śmierdzi czymś w stylu "Zminusujmy ją", szczególnie, że jak mówiłam, nie jestem przez niektóre osoby lubiana (często niesłusznie). Jeśli ktoś się ze mną nie zgadza to proszę, może ze mną dyskutować. Ale nie minusować w grupie, bo to już nic innego jak zmniejszanie komuś reputacji z czystej złośliwości.

 

Ale ten + dla ciebie za to, że chociaż jesteś przeciwko, masz obawy co do ujemnych repek.

 

@Lemi

 

Nie no, liczę się z tym, że reakcje mogą być różne - sprawiedliwe, niesprawiedliwe, pozytywne, negatywne, głupie, inteligentne. Problem w tym, że ja swoją reputację zbierałam bardzo długo, z każdego punktu się bardzo cieszę, ale te punkty mogę bardzo łatwo stracić - jedno złe słowo i tyle. Lub samo napisanie posta, statusu - w tej kwestii zerknij niżej, na odpowiedź dla Perv, tam o tym wspominam. Ujemna reputacja daje furtkę do zaniżania reputacji dla użytkowników.

 

Sytuacja akurat kontrolowana nie jest i nie wiem jak by to miało wyglądać. Okres próbny jest, ale mnie o tym nie poinformowano gdy poruszałam temat na SB, tak samo jak nie poinformowano poprzez stosowny post.

 

@PervKapitan

 

Wiedziałam, że się odezwiesz...

 

Wiesz... jak mówiłam wcześniej - dla mnie 10 minusów w krótkim czasie nie jest czymś "normalnym", i trochę śmierdzi mi to robieniem komuś na złość. Tak, mogą się ze mną nie zgadzać, wiem, że jak coś piszę to może się to komuś nie spodobać. Wiem, że w twojej głowie jest obraz mnie jako kogoś wnerwiającego i mało kumatego (pochopne ocenianie), ale zapewniam cię, ten obraz jest błędny, i nie musisz specjalnie zaznaczać dużymi literami tego, na co muszę zwrócić uwagę. :P

 

Hmmm... napisałam, że "nienawidzę forum". Spore uogólnienie, mój błąd. Wcześniej dostałam też parę minusów za jeden z żartów w statusie. Gdy zostały zaimplementowane ujemne reputacje to zażartowałam, że to "spisek by mnie z forum wykurzyć". Oczywiście dostałam parę minusów, oraz wiadomość o treści mniej więcej "Dałem ci minusa, cieszysz się?". Minus za nic, tyle.

 

6 godzin temu Triste Cordis napisał:

@Socks Chaser Ogólnie masz rację, ale nie zgodzę się co do systemu reputacji na innych forach. Na każdym forum, na którym jest ten system dostaniesz minusy za byle co. Tacy są ludzie. Skoro o grach - napisz, że PS4 to najlepsza konsola a oberwiesz po głowie od PCtowców i posiadaczy XOne. 

 

Zależy. Kiedyś grałam w MMORPG przeglądarkowe gdzie było forum. Ludzie mieli tylko jedną ujemną reputację do przyznania na dzień i nie dawali jej za nic. Na MLPPolska jest inaczej, bo jak widać na moim przykładzie (oraz przykładzie Talara) ludzie ujemne repki potrafią dać tylko dlatego, ze jakiegoś użytkownika nie lubią lub powiedziało się coś nie tak.

 

4 godziny temu Kruczek napisał:


Deceł coś wspominał, że aby ogarnąć powiadomienia do ujemnych repek musiałby resetować te dodatnie. (Tak mi się coś kojarzy ^^)
Swoją drogą, czy tylko mnie bardziej obchodzi faktyczna treść tego co ludzie napisali, a nie zielone albo czerwone guziczki obok postów? Tak jak wspominał Hoffman, jesteśmy tutaj żeby porozmawiać, a te guziczki to tylko taka ozdoba~^^
 

 

Tak, gdy rozmawiałam z nim na SB to o tym mówił. Nie oznacza to jednak, że ujemne repki powinny zostać - jak coś działa nie tak jak powinno to nie ma sensu tego implementować. Nikt nie chciały np. SB który ma tylko połowę funkcji, tła które źle się ładuje czy postów które wycinają tekst w losowych miejscach. Tak samo ja (I jak widać też i kilka innych osób) nie chcę systemu ujemnych reputacji który nie działa tak jak powinien.

 

Mnie bardzo obchodzi treść. Jeśli ktoś jest przeciwko mnie to zawsze może napisać do mnie, podyskutować, wbrew temu co mówią niektórzy ze mną da się rozmawiać normalnie, spokojnie. Reputację traktuję jednak jako pewien wyznacznik "doświadczenia", na każdy punkt pracuję, i nie chcę tracić reputacji bo ktoś mnie nie lubi więc mnie zminusuje. Albo żarcik w statusie się nie spodobał...

 

godzinę temu The Silver Cheese napisał:

Ja na razie ujemnych skutków nie widzę tego systemu. Ale jeśli jest tak jak mówi @Socks Chaser, że nie ma powiadomienia za ujemne repki, to chociaż to warto by było wprowadzić. Bądź co bądź ujemne reputacje są po to, aby użytkownikowi pokazać, że czasem myśli jak ostatni baran, egoista lub ktoś to głosi głupoty, których nie da się słuchać i obniża to jego wiek do poziomu gimbusa.

 

 

Problem w tym, że żeby wprowadzić powiadomienia trzeba wyzerować reputację dla każdego. A tego nie chcieliby przeciwnicy ujemnej reputacji, i założę się, że również pewna część tych, co za ujemną reputacją są.

 

Reputacje ujemne w teorii są po to, by pokazać, że się z kimś nie zgadzamy. W praktyce jednak są używane do grupowego obniżania reputacji dla nielubianych użytkowników lub minusowania bo np. żart się nie spodobał, lub, jak mówił Talar, że rzecz A spodobała się bardziej od B. Nawet tutaj, w tym temacie, dostałam -2 do reputacji, mimo iż przedstawiłam swoje zdanie w porządny, szczegółowy sposób, podczas gdy WarmKapitan za śmianie się ze mnie, obrażanie które nic do tematu nie wnosi, dostał +8.

 

godzinę temu The Silver Cheese napisał:

Jak @Triste Cordis wspomniał, gdzie indziej dostałabyś minusową reputację, bo tego nie lubisz, jesteś wege, PC Master Race, kochasz Biebera, itp. ogólnie można by rzec głupoty, ale jednak są też osoby, które albo śmieszkują, mają dość już wyzywania, że np. PCty są lepsze, i już reputacja spada na łeb na szyję.

 

To zależy. Jak napisałam pod postem Triste, kiedyś grałam w pewną grę MMORPG, gdzie też był system reputacji, i nikt nie minusował się "dla beki". Na MLPPolska za to jest inaczej.

 

godzinę temu The Silver Cheese napisał:

@Socks ChaserPrzepraszam, ale każdy ma prawo swoje zdanie wyrazić czy pokazać to za pomocą czerwonego przycisku, a jak widzę po twojej wypowiedzi dostałaś ujemną reputację nie bez powodu i masz do tego teraz wonty i ci się to nie podoba (nie potrafisz krytyki znieść?). A tutaj (na forum) raczej jest tak, że jak dostałaś minusową reputację to z całą pewnością coś źle zrobiłaś, a nie, że userzy się na ciebie uwzięli.

 

 

Oczywiście, potrafię krytykę znieść. I nie czepiam się o sam fakt, że dostałam ujemną reputację. Czepiam się o fakt, że w krótkim czasie dostałam sporą liczbę ujemnej reputacji od osób które np. za mną nie przepadają. Ujemną reputację otrzymałam również pod statusem gdzie zażartowałam na temat wprowadzenia ujemnych reputacji, i wydaje mi się, że ten żart został przez niektóre osoby potraktowany... dosłownie. Więc sorry, ale uważam, że na tym forum można dostać za nic, i nie mam tu na myśli jedynie ujemnej reputacji.

 

godzinę temu The Silver Cheese napisał:

Coś takiego to bym zachował dla siebie. W pewnym sensie jest jedna wielka negacja (jestem tutaj, bo było super, ale teraz nienawidzę, ale nadal jestem :D - Fuck logic?) + gdzie są powody, dla których miałaś by to miejsce nienawidzić?

 

To nie była rozmowa o forum. Napisałam do jednego z użytkowników, luźno rzuciłam, że "nienawidzę forum", nic więcej. Serio, forumowicze tak bardzo kochają to forumcio, że dają minusy dla każdego kto forumcio nie lubi? Wątpię.

 

"Nienawidzę forum" zostało rzucone luźno, i mogłam przesadzić. Prawda jest taka, że ja forum na zmianę nie cierpię, i je uwielbiam. Nie lubię podejścia wielu użytkowników, niepoprawianych błędów, pewnych zjawisk występujących w fandomie i na forum, ale z drugiej strony to tutaj poznałam osoby które stały się moimi przyjaciółmi, zamierzam napisać fica i go opublikować. W jednej chwii mam ochotę rzucić to wszystko, a w drugiej potrafiłabym walczyć o to, by to forum nigdy nie zniknęło. Więc nie, nie "Fuck logic". Moje podejście do forum jest bliskie pojęciu "Guilty pleasure" - coś, czego nie lubisz, ale mimo to coś cię do tego ciągnie.

 

godzinę temu The Silver Cheese napisał:

Czasem gadasz od rzeczy @Socks Chaser za co cię lubię, ale te 2 ostatnie posty to pokazanie się w innym świetle, co może nie wyjść na dobre twojemu wizerunkowi. Nie, nie mówię sajonara i arivederci roma, znajdź lepsze miejsce, ale serio ... jedna wielka negacja, której nie da się pojąć przez te 2 posty. Jak chcesz coś zmienić, aby było lepiej to pisz, ale eraborat prawie na A4 o minusowej reputacji na nie wiele się zda. Ja napisałem bodajże parę miesięcy temu, sporo innych ludzi mnie poparło i się stało to co jest. A ty tylko zwróciłaś uwagę na ujemną reputację, która ma 2 cele - jak źle piszesz i wyrażasz się, to (jeśli się tak nie zbyt miło wyrażę) ci się dostanie, oraz jak @Hoffman wspomniał to też tylko jeden przycisk i statystyki, po co się tym chwalić?

 

Akurat mój wizerunek jest już tak zły, że gorszy chyba być nie może. ;3 Szkoda tylko, że osoby które za mną nie przepadają rzadko gadały ze mną na prywatnym. Pewna osoba spróbowała i się miło zaskoczyła.

 

Oczywiście, mam swoje poglądy, piszę co myślę. W planach miałam rozwiązanie sprawy gwałtów w ficach w taki sposób, by i przeciwnicy i zwolennicy takich wątków byli zadowoleni. Ostatnio straciłam zapał, może kiedyś do tego wrócę. Oprócz tego przyczyniłam się do pojawienia się kilku konkursów w MLS. Gdy w ficach konkursowych miał być używany tylko Word do liczenia słów to napisałam, że to zły pomysł i wytłumaczyłam dlaczego. Dolar powiedział, że rozważy tę kwestię. Staram się zmienić forum na tyle na ile mogę. Teraz też chcę coś zmienić, jak widać są osoby które mają takie same lub podobne zdanie jak ja, więc... jaki problem?

 

O wadach ujemnej reputacji już napisałam, wspominał o nich też Talar.

 

Hoffman napisał, że to tylko statystyki. Nie zmienia to faktu, że jest za tym, by wrócił poprzedni stan. Mu osobiście reputacja bardzo nie przeszkadza, ale wie, że ujemna reputacja może sprawiać problemy np. dla osób które na prawdę się o nią troszczą. Póki co nie dostałam ujemnej reputacji za "coś". Za to otrzymałam ją za nic np. żart w statusach. O kwestii "nienawidzę forum" już mówiłam, ale tutaj jestem zdania, że zminusowana zostałam z czystej złośliwości, a nie dlatego, że grupa użytkowników poczuła się wielce dotknięta tym, że zła i niedobra Socks im forumcio obraża. Gdy na SB są podśmiechujki z innych stron to nikt się nie czepia, ale gdy już ktoś obrazi MLPPolska to od razu wszyscy czują obowiązek zminusowania złej i niedobrej buntowniczki?

 

godzinę temu The Silver Cheese napisał:

Reputacja to rzecz kosmetyczna, momentami cieszy oczy, ale nie uznaję jej za jakąś walutę i sławę tutaj. Każdy może pisać, podzielać swoje poglądy, prawda, ale też należy przyjmować opinię innych, a ty pokazałaś, że nie potrafisz zaakceptować zdania innych, pisząc dwa ostatnie posty o tym, że forum nienawidzisz, jeszcze nie podając wyraźnych powodów. Sama mówisz, że negatywne zjawiska należy zwalczać. Tylko, że tą rzeczą nie jest ujemna reputacja a twoje nastawienie do forum i brak powodów dlaczego to miejsce nie darzysz większą sympatią. 

 

W skrócie - ty zawaliłaś, bo twoja opinia o forum nie została klarownie przedstawiona. Jesteś tutaj z kilku powodów (przyjaciele, fici), ale ważniejsze pytanie jest co ci się tu dokładnie nie podoba (oprócz tej minusowej reputacji).

 

Zależy od osoby. Ja na reputację patrzę jak na wyznacznik "stażu", szacunku na forum. Każdy punkt jest dla mnie ważny. Nie chcę tracić reputacji dlatego, że komuś nie spodobał się mój żart czy dlatego, że ktoś postanowił zminusować mnie z czystej złośliwości. Nie chcę też by ktoś mnie minusował, a ja mam dowiedzieć się dopiero po kilku godzinach, bo kątem oka zauważyłam ujemną cyfrę pod postem. Nie chcę też by zmiany, zmiany mające jakiekolwiek znaczenie, były wprowadzane bez konsultacji, wiedzy użytkowników. Kwestia kosmetyczna? Sorry, ale jakoś nikt nie ma problemu z tym, że jak jest wprowadzane nowe tło to Dec musi koniecznie o tym poinformować w oddzielnym poście. A przecież to też kwestia kosmetyczna, do tego nie każdy korzysta z tego nowego tła.

 

Owszem, należy przyjmować opinię innych. Szkoda tylko, że nie każdy szanuje opinię moją, o czym świadczy np. to, że z pewnych źródeł dowiedziałam się, że pojwiało się pewne obgadywanie mnie w niektórych miejscach.

 

Pisząc, że "Nienawidze forum" nie pokazałam, że nie akceptuję zdania innych. Wyraziłam swoją opinię, i tak samo byłoby, gdyby ktoś napisał "Kocham forum!", a ja na to "Nienawidzę forum". Inaczej by było gdybym powiedziała "Ty gamoniu, forum jest beznadziejne, masz go nienawidzić!". Ale nie powiedziałam tak, napisałam swoje zdanie, i nie oznacza to, że nie zgadzam się z cudzym.

 

Powody oczywiście mam, ale czy zawsze gdy mówię, że "nie lubię forum" mam dodawać pełną listę wszystkich zażaleń? Nie lubię forum, nie lubię podejścia użytkowników, kółek wzajemnej adoracji, cwaniactwa, kłamania, krycia się nawzajem. Pasuje?

 

Negatywne zjawiska to np. admin który przeklina na SB i nie daje kar za przeklinanie, mimo iż bluzgi na SB są zabronione. Ja mam po prostu swoje zdanie. Powody dlaczego forum nie lubię podałam, moje podejście nie jest negatywnym zjawiskiem, szczególnie, że mam powody by mieć takie a nie inne zdanie. Nie czuję obowiązku by za każdym razem tłumaczyć się dlaczego, po co, na co.

 

 

EDIT: Długość posta oczywiście nie przeszkadza w przeczytaniu i przeanalizowaniu go w 3-4 minuty i przyznaniu ujemnej reputacji. ;3 Wybornie.

Edited by Socks Chaser
  • Upvote 4
  • Downvote 3
Link to comment
Share on other sites

15 godzin temu Hoffman napisał:

Może zastanówmy się jak to działało zanim wprowadzono minusy. Ktoś się z kimś zgadzał/ komuś się czyjś post spodobał - leciał plusik. Ktoś się nie zgadzał - nie dawał plusika. Efekty? By nie szukać za daleko: PervKapitan - ponad 1500 punktów, Cahan - ponad 2000 punktów, Uszatka - ponad 1900 punktów. Ładnie, co? Weźmy teraz kogoś z drugiej strony... O, taki Hoffman - trochę ponad 370. Nawet 500 nie umie utrzaskać. Pewnie wypisuje niepopularne rzeczy, albo coś w ten deseń.

Repki są zazwyczaj wyznacznikiem ilości napisanych postów. Więcej mówi stosunek repek do postów. No i dla mnie głupie jest, że można dawać repki w niektórych tematach. Bo bywało już tak, że ludzie spamili repkami ze swoimi ziomkami w jakichś wyjątkowo mało wymagających zabawach czy tematach typu "Budyń i parówki". Nie mówiąc o statusach.

 

15 godzin temu Hoffman napisał:

Co mamy w obecnej sytuacji? Z grubsza to samo, tyle że te czerwone cyfry mogą zniechęcić, czy odstraszyć od posta czy osoby, a być może ktoś byłby się w stanie zgodzić, czy też nawiązać normalny dialog.

W to akurat wątpię.

 

Bałam się raczej, że userzy zaczną bawić się w wojny repkowe czy walić ujemnymi repkami w jakieś nieogarnięte dzieciaki nowe na forum. Bałam się, że zacznie się lincz w dziale fanfików, gdzie odwalają się czasami niezłe akcje. Bo mnie mało obchodzi kto mi da ujemne repki. Dodatnie repki zaś cieszą, szczególnie kiedy dostaniesz je za długi post, obrazek czy fanfik. Jednak powiem wam, że przewidziano patologie i jeśli ktoś nadużywa ujemnych repek, to może zostać ukarany.

 

44 minuty temu Socks Chaser napisał:

mnie to nie jest przypadek, że akurat pod dwoma postami pojawia się ponad 10 minusów. Zdaję sobie sprawę z tego, jaką mam reputację u niektórych osób, ale nie jest to powód by minusować mnie ot tak, bo "Ona jest niefajna".

Dla mnie to nie przypadek, że za 2 posty jednego dnia potrafię dostać jakieś 20 plusów. Na pewno to przez to, że jestem popularna, bo jestem popularna i jest zmowa przypadkowych forumowiczów by dawać mi dodatnie repki :rainderp:. Socks, przeczytaj swoje posty i naprawdę dobrze się zastanów czy nie ma w nim czegoś takiego co mogło kogoś zirytować i mu się nie spodobać. Jednak trochę tych osób jest. I wiele z nich nawet nie zna reszty, więc o jakiej zmowie tu mowa. Nie ma żadnej zmowy. Ale ludzie nie lubią jojczenia w stylu "nienawidzę forum, źle tu i w ogóle, ale nie zaproponuję realnych zmian... Zaraz, to można?".

51 minut temu Socks Chaser napisał:

Dopiero dzisiaj dopytałam dokładniej i dowiedziałam się, że jest okres próbny, że można zgłaszać problemy.

Zawsze można zgłaszać problemy. Od tego są admini i od tego są modzi. By wysłuchiwać problemów naszych małych użytkowników.

52 minuty temu Socks Chaser napisał:

Cahan... bardzo cię nie lubię. Mam swoje poglądy, mam swoje zdanie które chcę wyrażać. Wiem, że nie każdemu się to zdanie podoba. Wiem, że niektórzy mają o mnie negatywne zdanie. I wiem, że zdarzały się przypadki, że ktoś odradzał komuś rozmawianie ze mną. Obgadywanie innych za plecami nie jest ok. Ostatnio poznałam kogoś, z kim miałam dawniej mały konflikt, i podczas rozmowy powiedział on, że bardzo miło się zaskoczył, że nie jestem taka, jak mówią inni. Rozumiem, mam trudny charakter, niecodzienne podejście. Ale osoby które mnie krytykują, które mnie obrażały często nawet nie spróbowały zamienić ze mną paru zdań na prywatnym. A są ludzie którzy uważają mnie za przyjaciółkę, kogoś, komu mogą zaufać. Nie przypominam sobie bym otrzymała od ciebie wiadomość prywatną, co nie przeszkodziło w pewnym konflikcie między mną a tobą.

Również bardzo Cię nie lubię, za to dostarczasz mi sporo rozrywki. I ten stan rzeczy się raczej nie zmieni, choćbyśmy wymieniły setki prywatnych wiadomości. Wiem o Tobie wystarczająco dużo. Nie zależy mi też na zgodzie między nami. Już Ci chyba kiedyś powiedziałam, że dobrze mi z tym, że ktoś mnie nie lubi, a ja nie lubię jego. Tobie polecam przyjęcie podobnej postawy.

Mnie też pewne osoby krytykują, inne mnie nienawidzą, a ze mną w życiu nie gadały na prywatnym. No i co z tego?

58 minut temu Socks Chaser napisał:

Czy moje posty są kontrowersyjne? Tak. Ale czy fakt, że pod dwoma postami, w krótkim czasie, otrzymałam -10 reputacji jest czymś "normalnym"? Dla mnie to bardzo śmierdzi czymś w stylu "Zminusujmy ją", szczególnie, że jak mówiłam, nie jestem przez niektóre osoby lubiana (często niesłusznie). Jeśli ktoś się ze mną nie zgadza to proszę, może ze mną dyskutować. Ale nie minusować w grupie, bo to już nic innego jak zmniejszanie komuś reputacji z czystej złośliwości.

Jeśli ktoś Cię nie lubi, to raczej słusznie. No, bo raczej kogoś nie lubimy z jakiegoś powodu, a nie "bo tak". I tak, jest to czymś normalnym. A forumowa reputacja nie jest jakimś dobrym wyznacznikiem czegokolwiek.

  • Upvote 6
  • Downvote 2
Link to comment
Share on other sites

@Socks Chaser

 

> piszesz posta lub dwa, tak żeby ludzie nie wiedzieli czy to ordynarny flame bait, czy może jednak bierzesz wszystko co wypisujesz serio

> forumowi komcionauci dowożą, dostajesz 10 ujemnych repek w trymiga

> piszesz skargę na trzy strony

> wszyscy skupiają uwagę na tobie, pławisz się w blasku fejmu i flejmu, kolejny dzień, kolejny udany trolling

> kurtyna

Edited by Poulsen
  • Upvote 4
  • Downvote 1
Link to comment
Share on other sites

31 minut temu Poulsen napisał:

@Socks Chaser

 

> piszesz posta lub dwa, tak żeby ludzie nie wiedzieli czy to ordynarny flame bait, czy może jednak bierzesz wszystko co wypisujesz serio

> forumowi komcionauci dowożą, dostajesz 10 ujemnych repek w trymiga

> piszesz skargę na trzy strony

> wszyscy skupiają uwagę na tobie, pławisz się w blasku fejmu i flejmu, kolejny dzień, kolejny udany trolling

> kurtyna

 

Aaaaha... ktoś ma coś do forum czyli jest trollem?

 

Poulsen, czy rozmawiałeś ze mną kiedykolwiek? Czy napisałeś do mnie na prywatnym? Czy zaproponowałeś mi krótką pogawędkę? Nie. Więc o czym my mówimy? Gdybyś mnie znał to byś wiedział, że ja nienawidzę jak ktoś ma o mnie negatywne zdanie. Że nienawidzę jak ktoś mnie obraża, obgaduje, daje mi ujemne reputacje.

 

Gówno o mnie wiesz, tak jak wielu innych. Nie zamieniłeś ze mną ani jednego słowa na prywatnym, nie wiesz co mną kieruje, opierasz się tylko na własnych domysłach które są błędne. Nie byłam, nie jestem i nie będę trollem. Chcę pisać fica. Myślisz, że trollowałabym, robiłabym syf na forum a potem normalnie pisała na tym samym forum fica, starała się napisać go najlepiej jak umiem? Myślisz, że wciskałabym swoim przyjaciołom kit mówiąc im jak to bardzo się przejmuję tym wszystkim?

 

Jeśli tak, to oznacza, że gówno o mnie wiesz. Nic więcej.

 

35 minut temu Cahan napisał:

Dla mnie to nie przypadek, że za 2 posty jednego dnia potrafię dostać jakieś 20 plusów. Na pewno to przez to, że jestem popularna, bo jestem popularna i jest zmowa przypadkowych forumowiczów by dawać mi dodatnie repki :rainderp:. Socks, przeczytaj swoje posty i naprawdę dobrze się zastanów czy nie ma w nim czegoś takiego co mogło kogoś zirytować i mu się nie spodobać. Jednak trochę tych osób jest. I wiele z nich nawet nie zna reszty, więc o jakiej zmowie tu mowa. Nie ma żadnej zmowy. Ale ludzie nie lubią jojczenia w stylu "nienawidzę forum, źle tu i w ogóle, ale nie zaproponuję realnych zmian... Zaraz, to można?".

 

Widzę, że i u ciebie pojawia się sarkazm. Nie umiesz rozmawiać w normalny, kulturalny sposób, tylko rzucać sarkazmem i śmiac się z rozmówcy?

 

Przeczytałam moje posty. Te osoby nie musiały się znać. Wystarczy, że mnie nie lubią. Dawanie komuś ujemnej reputacji by zaniżyć mu licznik jest złe, bez względu na to kim jest ten użytkownik.

 

Nie zaproponuję realnych zmian? Gdy Dolar zaproponował by Word był programem za pomocą którego trzeba liczyć słowa w ficach konkursowych to byłam jedyną osobą która zaproponowała zmiany, opisała problem. Nikt inny się tym nie zainteresował. Zmiany w MLS i MLN? Konkursy w MLS które powstały np. dlatego, że zwróciłam uwagę na ich brak? Bardzo czepiam się gwałtów w ficach, w planach miałam propozycję która stanowiłaby wyjście które uszczęśliwi i zwolenników, i przeciwników. Dla ciebie jest to siedzenie na dupie, brak proponowania "realnych zmian"?

 

I skończ z tym prześmiewczym tonem. Na SB nikt nie odesłał mnie do tego tematu, sprawę pokazano mi jako fakt dokonany, a gdy pisałam co nie pasuje mi w ujemnych repkach to spotkałam się z olewaniem mnie. Dopiero wczoraj dowiedziałam się, że ujemne repki są w fazie testów. Sam Dec nie raczył mnie o tym poinformować.

 

35 minut temu Cahan napisał:

Zawsze można zgłaszać problemy. Od tego są admini i od tego są modzi. By wysłuchiwać problemów naszych małych użytkowników.

 

Zawsze można problem zgłosić, ale nie zawsze się pomoc dostanie. Zgłosiłam problem dla Deca, ten mnie olał, rzucił paroma żarcikami, że "Mogę ci usunąć repki, ale ci licznik wyzeruje xD", napisał parę ogólników, "A tak w ogóle to tylko repki, jaki problem, znajdź sobie zajęcie inne". Wielka mi pomoc. Myślałam, że ujemne repki to fakt dokonany, dlatego dopiero wczoraj napisałam posta w tym temacie.

 

35 minut temu Cahan napisał:

Również bardzo Cię nie lubię, za to dostarczasz mi sporo rozrywki. I ten stan rzeczy się raczej nie zmieni, choćbyśmy wymieniły setki prywatnych wiadomości. Wiem o Tobie wystarczająco dużo. Nie zależy mi też na zgodzie między nami. Już Ci chyba kiedyś powiedziałam, że dobrze mi z tym, że ktoś mnie nie lubi, a ja nie lubię jego. Tobie polecam przyjęcie podobnej postawy.

Mnie też pewne osoby krytykują, inne mnie nienawidzą, a ze mną w życiu nie gadały na prywatnym. No i co z tego?

 

Gdybyś wymieniła ze mną choć trochę prywatnych wiadomości to byś mogła się przekonać, że jestem inna niż myślisz, że pochopnie mnie oceniłaś. Wiesz o mnie "Wystarczająco dużo"? Na tyle dużo by wiedzieć, że mam X chorobę? Nie zależy mi na zgodzie między tobą a mną. Gówno o mnie wiesz, co oczywiście nie przeszkadza ci uważać, że "wiesz o mnie wystarczająco dużo". Bo prawda jest taka, że nie wiesz o mnie nic.

 

Obrażałaś mnie, potraktowałaś jak śmiecia a potem się wyparłaś. Nie masz prawa by uważać, że wiesz o mnie cokolwiek, bo mogę cię zapewnić, że masz zerowe pojęcie o mnie, o moim charakterze, moich motywacjach, celach. W skrócie - Nic o mnie nie wiesz. Z postów i teorii osób które mnie nie lubią niczego się nie dowiesz. Jedynym sposobem by mieć pewne informacje o mnie jest porozmawianie ze mną. Ty tego nie zrobiłaś.

 

35 minut temu Cahan napisał:

Jeśli ktoś Cię nie lubi, to raczej słusznie. No, bo raczej kogoś nie lubimy z jakiegoś powodu, a nie "bo tak". I tak, jest to czymś normalnym. A forumowa reputacja nie jest jakimś dobrym wyznacznikiem czegokolwiek.

 

Zabawne, że mówi to osoba która obraża innych i uważa, że wie o nich "wystarczająco dużo", bo na SB się z nimi kłóciła.

 

I tak, forumowa reputacja nie jest wyznacznikiem czegokolwiek. Przykładem jest twoja reputacja.

 

Nie zamierzam kontynuować tej gadki. Nie z tobą.

Edited by Socks Chaser
  • Upvote 4
  • Downvote 2
Link to comment
Share on other sites

1 minutę temu Poulsen napisał:

@Socks Chaser

 

Czasem czyny mówią więcej niż słowa.

 

Czyny? Spoko - dla osób które mnie znają, które akceptują mój trudny charakter, które okazują mi wsparcie, są moimi przyjaciółmi jestem znana jako dobra przyjaciółka, ktoś, przed kim można się otworzyć, opowiedzieć o problemach, ktoś kto ich zrozumie, będzie z nimi szczery, zaoferuje bezinteresownie pomoc. Jednego z przyjaciół ciągle wspieram, doradzam mu w jego problemach. Inny zawsze może liczyć na rozmowę ze mną, nie ważne o jakiej porze dnia. Ci którzy mi zaufali, przymknęli oko na pewne błędy, okazali mi wsparcie mogą liczyć na to samo z mojej strony, i to z nawiązką.

 

Ale o tym oczywiście ani ty, ani Cahan nie wiecie, i nie dołożyliście starań by się dowiedzieć. Bo lepiej, łatwiej dla was oceniać po pozorach, własnych teoriach i domysłach.

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

14 minuty temu Socks Chaser napisał:

rozmawiałeś ze mną kiedykolwiek? Czy napisałeś do mnie na prywatnym? Czy zaproponowałeś mi krótką pogawędkę? Nie. Więc o czym my mówimy? Gdybyś mnie znał to byś wiedział, że ja nienawidzę jak ktoś ma o mnie negatywne zdanie. Że nienawidzę jak ktoś mnie obraża, obgaduje, daje mi ujemne reputacje.

 
 
 
 
 
 
 
 

 

Ja rozmawiałem z Tobą prywatnie. I powiem Ci tyle, Socks: wołasz o tą przysłowiową atencję, aż uszy puchną. Ciągle narzekasz, że ludzie na złość dają reputację, a nie dopuszczasz do siebie faktu, że być może uznają Twoje wypowiedzi za toksyczne. 

 

Może po prostu choć raz, zamiast tkwić w mydlanej bańce i przekonaniu, że wszyscy dookoła Cię nienawidzą i chcą Cię zniszczyć, zastanów się czy to Ty nie prowokujesz ludzi.

 

Pozdrawiam

Słowo i Poezja

 

  • Upvote 6
  • Downvote 1
Link to comment
Share on other sites

Właśnie teraz Zodiak napisał:

 

Ja rozmawiałem z Tobą prywatnie. I powiem Ci tyle, Socks: wołasz o tą przysłowiową atencję, aż uszy puchną. Ciągle narzekasz, że ludzie na złość dają reputację, a nie dopuszczasz do siebie faktu, że być może uznają Twoje wypowiedzi za toksyczne. 

 

Może po prostu choć raz, zamiast tkwić w mydlanej bańce i przekonaniu, że wszyscy dookoła Cię nienawidzą i chcą Cię zniszczyć, zastanów się czy to Ty nie prowokujesz ludzi.

 

Pozdrawiam

Słowo i Poezja

 

 

Ty, Zodiak, nigdy nie byłeś moim przyjacielem, i bardzo dobrze o tym wiesz. I tak, gadałam z tobą na GG, na prywatnym, i tej znajomości żałuję. Był to okres gdy faktycznie nie byłam ok z pewnymi osobami, potrafiłam być bardzo upierdliwa. Ale może pokażesz naszą ostatnią rozmowę na GG? Bo sorry, ale straszenie kogoś a potem trzymanie w niepewności przez kilka godzin nie jest czymś, czego życzyłabym komukolwiek.

 

W tej znajomości nie miałeś żadnej okazji by poznać mnie od tej dobrej strony. Niczego o mnie nie wiesz.

 

Jak mówiłam, nie mam 100% pewności, że te -10 reputacji było atakiem. Ale uważam, że mogłoby to być dawanie minusów na złość. Ty dałeś mi 2 minusy. Po zobaczeniu zdania "nienawidzę forum" nagle dostałeś ataku szału, poczułeś obowiązek obrony swojego kochanego forumcio i dumnie wkroczyłeś mi dać mi minusa?

 

Poza tym to właśnie ty dałeś mi minusa pod moim statusem, gdzie był żart na temat ujemnych reputacji. Albo nie umiesz rozpoznać żartu, albo dałeś mi tego minusa z czystej złośliwości. Oprócz tego Major Degtyarev też dał mi minusa, dodając do tego tekst w stylu "Dałem ci minusa, cieszysz się?". I co w tym przypadku? "Nie zgadzają się z tobą, więc dali ci minusa"? Pod nieszkodliwym żartem?

  • Upvote 2
  • Downvote 3
Link to comment
Share on other sites

Nie powinienem, naprawdę...

 

2 minuty temu Socks Chaser napisał:

Ty dałeś mi 2 minusy. Po zobaczeniu zdania "nienawidzę forum" nagle dostałeś ataku szału, poczułeś obowiązek obrony swojego kochanego forumcio i dumnie wkroczyłeś mi dać mi minusa?

 

Nie, zwyczajnie uznałem, że jest to post toksyczny, a przede wszystkim głupi.

 

3 minuty temu Socks Chaser napisał:

Poza tym to właśnie ty dałeś mi minusa pod moim statusem, gdzie był żart na temat ujemnych reputacji. Albo nie umiesz rozpoznać żartu, albo dałeś mi tego minusa z czystej złośliwości. Oprócz tego Major Degtyarev też dał mi minusa, dodając do tego tekst w stylu "Dałem ci minusa, cieszysz się?". I co w tym przypadku? "Nie zgadzają się z tobą, więc dali ci minusa"? Pod nieszkodliwym żartem?

 

To część żartu, nie sądzisz?

 

4 minuty temu Socks Chaser napisał:

Ty, Zodiak, nigdy nie byłeś moim przyjacielem, i bardzo dobrze o tym wiesz. I tak, gadałam z tobą na GG, na prywatnym, i tej znajomości żałuję. Był to okres gdy faktycznie nie byłam ok z pewnymi osobami, potrafiłam być bardzo upierdliwa. Ale może pokażesz naszą ostatnią rozmowę na GG? Bo sorry, ale straszenie kogoś a potem trzymanie w niepewności przez kilka godzin nie jest czymś, czego życzyłabym komukolwiek.

 

Mógłbym, gdybym znalazł. Mógłbym pokazać niektóre Twoje ciekawe wypowiedzi. Ale tamto było prywatne, a to rozmowa publiczna. Poza tym... Kto tu mówi o przyjaźni? Co ma do tego wszystkiego przyjaźń? Naprawdę sądzisz, że tylko przyjaciele mogą się oceniać? W takim wypadku, rozmowy kwalifikacyjne są bez sensu. Dziwne, wiesz, bo zachowujesz się dokładnie tak samo jak podczas tamtego "złego okresu".

 

P.S. Ty też ocenias zludzi, cytując samą Ciebie, "gówno o nich wiedząc". Więc... tak...

 

Pozdrawiam

Słowo i Poezja

  • Upvote 4
  • Downvote 1
Link to comment
Share on other sites

22 minuty temu Socks Chaser napisał:

Widzę, że i u ciebie pojawia się sarkazm. Nie umiesz rozmawiać w normalny, kulturalny sposób, tylko rzucać sarkazmem i śmiac się z rozmówcy?

 

Jak rozmawiam z przyjaciółmi i kumplami, to też go używam. Nie oznacza to u mnie śmiania się z rozmówcy. Styl mojej wypowiedzi rzadko kiedy jest w 100% poważny. Nie uważam też tego za brak kultury.

 

22 minuty temu Socks Chaser napisał:

Przeczytałam moje posty. Te osoby nie musiały się znać. Wystarczy, że mnie nie lubią. Dawanie komuś ujemnej reputacji by zaniżyć mu licznik jest złe, bez względu na to kim jest ten użytkownik.

Część z nich aż do wczoraj pewnie nie wiedziała o Twoim istnieniu. Zastanowiłaś się choć przez chwilę dlaczego aż tyle osób na forum Cię nie lubi? Jeśli masz z tym jakiś problem, to zamiast czekać aż te osoby wyślą do Ciebie PW, to może sama do nich napisz? Chociaż spodziewałabym się odpowiedzi w stylu "Dałem Ci ujemną repkę, bo uważam Twój post za głupi.". 

22 minuty temu Socks Chaser napisał:

Nie zaproponuję realnych zmian? Gdy Dolar zaproponował by Word był programem za pomocą którego trzeba liczyć słowa w ficach konkursowych to byłam jedyną osobą która zaproponowała zmiany, opisała problem. Nikt inny się tym nie zainteresował. Zmiany w MLS i MLN? Konkursy w MLS które powstały np. dlatego, że zwróciłam uwagę na ich brak? Bardzo czepiam się gwałtów w ficach, w planach miałam propozycję która stanowiłaby wyjście które uszczęśliwi i zwolenników, i przeciwników. Dla ciebie jest to siedzenie na dupie, brak proponowania "realnych zmian"?

W kwestii Worda, to Dolarowi proponowało to wiele osób. Tylko poza forum. Byłam, widziałam, proponowałam. Z Dolarem utrzymuję stały kontakt poza forum, więc raczej wolę mu coś napisać na GG, Discordzie, powiedzieć na TSie czy na żywo.

Ale tu miałam na myśli resztę zastrzeżeń do forum. Bo Twoje "nienawidzę forum" nie obejmowało chyba jedynie "nie ma konkursów na kucykowe seksy, a Dolar podlicza w Wordzie". A nie widziałam Twoich postów wcześniej w tematach takich jak ten.

28 minut temu Socks Chaser napisał:

I skończ z tym prześmiewczym tonem. Na SB nikt nie odesłał mnie do tego tematu, sprawę pokazano mi jako fakt dokonany, a gdy pisałam co nie pasuje mi w ujemnych repkach to spotkałam się z olewaniem mnie. Dopiero wczoraj dowiedziałam się, że ujemne repki są w fazie testów. Sam Dec nie raczył mnie o tym poinformować.

SB nie jest od tego. A nawet jeśli coś nie jest w fazie testów, to może zostać zmienione. Można napisać do admina, do moda czy w odpowiednim temacie. I nie ma potrzeba trąbienia "to faza testów". Dla Deca cofnięcie tego to pewnie parę minut roboty.

30 minut temu Socks Chaser napisał:

Zawsze można problem zgłosić, ale nie zawsze się pomoc dostanie. Zgłosiłam problem dla Deca, ten mnie olał, rzucił paroma żarcikami, że "Mogę ci usunąć repki, ale ci licznik wyzeruje xD", napisał parę ogólników, "A tak w ogóle to tylko repki, jaki problem, znajdź sobie zajęcie inne". Wielka mi pomoc. Myślałam, że ujemne repki to fakt dokonany, dlatego dopiero wczoraj napisałam posta w tym temacie.

 

Na forum wszyscy użytkownicy mają równe prawa i obowiązki (pomijam ekipę, bo tu są pewne różnice - choćby za grzeszki można dostać więcej punktów). Zawsze znajdzie się ktoś komu się coś nie podoba. Ekipa bierze zdanie takiej osoby pod uwagę. Bierze też pod uwagę zdanie innych osób oraz to jak coś działa w praktyce. To nie jest tak, że my te zgłoszenia olewamy i mamy gdzieś. A jakbyśmy spełniali życzenia każdego usera, to na forum zapanowałby chaos.

35 minut temu Socks Chaser napisał:

Gdybyś wymieniła ze mną choć trochę prywatnych wiadomości to byś mogła się przekonać, że jestem inna niż myślisz, że pochopnie mnie oceniłaś. Wiesz o mnie "Wystarczająco dużo"? Na tyle dużo by wiedzieć, że mam X chorobę? Nie zależy mi na zgodzie między tobą a mną. Gówno o mnie wiesz, co oczywiście nie przeszkadza ci uważać, że "wiesz o mnie wystarczająco dużo". Bo prawda jest taka, że nie wiesz o mnie nic.

Nie wmawiałam Ci nigdy żadnej choroby. O czym byś wiedziała, gdybyś się nieco douczyła, spuściła z tonu i zaczęła słuchać, to co ludzie do Ciebie mówią. Widzę jak zachowujesz się na forum. Wiem jak miały się sprawy pomiędzy Tobą a częścią moich znajomych. Widzę co robisz teraz. Naprawdę myślisz, że potrzebuję czegoś więcej? Na tej zasadzie Ty też nie masz prawa mnie nie lubić. W końcu nie wiesz jaka jestem naprawdę. Gadałaś ze mną na PW? Znasz moich przyjaciół? Nie. A jednak wiesz, że mnie nie lubisz.

40 minut temu Socks Chaser napisał:

Obrażałaś mnie, potraktowałaś jak śmiecia a potem się wyparłaś. Nie masz prawa by uważać, że wiesz o mnie cokolwiek, bo mogę cię zapewnić, że masz zerowe pojęcie o mnie, o moim charakterze, moich motywacjach, celach. W skrócie - Nic o mnie nie wiesz. Z postów i teorii osób które mnie nie lubią niczego się nie dowiesz. Jedynym sposobem by mieć pewne informacje o mnie jest porozmawianie ze mną. Ty tego nie zrobiłaś.

Wiem więcej niż myślisz, Socks Snow. Umiem analizować, wyciągać wnioski i czytać między wierszami. A Ty dajesz dużo materiału do oceny. Np. teraz widać, że puszczają Ci nerwy. Nie muszę wiedzieć, że lubisz Asię i jesz placki na śniadanie by wiedzieć jak zachowujesz się na forum. A na forum jesteśmy, więc obchodzi mnie Twoje forumowe ja, a nie twoje rzeczywiste ja. A Twoje forumowe ja jest podobne do Twojego ja w innych zakątkach Internetu.

9 minut temu Socks Chaser napisał:

W tej znajomości nie miałeś żadnej okazji by poznać mnie od tej dobrej strony. Niczego o mnie nie wiesz.

Jeśli nie dałaś mu tej okazji, to jest to Twoja wina i nie dziw się, że Zodiak ocenia Cię tak, a nie inaczej.

  • Upvote 7
  • Downvote 1
Link to comment
Share on other sites

Patrzę na posty (czy raczej ściany tekstu, z którego 3/4 to lanie wody dla lania wody i smęcenie o rzeczach kompletnie niezwiązanych z tematem) Socks i... zastanawiam się, gdzie musiałabym pójść i co zrobić, żeby moim głównym źródłem niezadowolenia było forum o kucykach i to, co myślą o mnie jego użytkownicy. I żebym miała czas na tłuczenie całych esejów o wszystkim i niczym.

Zwłaszcza w wieku lat 25, kiedy to prawdopodobnie zacznę studia magisterskie i zacznę myśleć o takich pierdołach, jak praca czy rodzina.

 

Piszesz, że masz przyjaciół - ja też mam. Cahan ma. Zodiak. Poulsen. Wszyscy mamy jakiś krąg znajomych, bliższych i dalszych. Nie wiem, co to ma do rzeczy - czy płaczesz, bo są ludzie, którzy ciebie nie lubią i twoimi przyjaciółmi nie są? Czy może usiłujesz nam wmówić, że nie mamy prawa oceniać twojego zachowania i wyrażać opinii na temat twojej osoby, dopóki ty łaskawie nie przekażesz nam prawdy objawionej ("a takim człowiekiem jestem naprawdę, to co się dzieje na forum to dym i lustra") przez priv - lub, nie daj Borze Tucholski, dopóki nie zostaniemy twoimi przyjaciółmi?

 

Zastanawia mnie: jak człowiek może przeżyć tyle lat... i zachowywać się jak średnio rozgarnięta, fochliwa siedemnastolatka nudząca się na lekcji polskiego. Jakim cię widzą, takim cię piszą, Socks. Ściągnij ten kapelusik z folii aluminiowej i wyobraź sobie, że ludzie otrzymali narzędzie do szybkiego wyrażenia opinii o tobie - i że to żaden spisek, że z niego korzystają, nawet jeśli w życiu cię na oczy nie widzieli.

  • Upvote 8
  • Downvote 1
Link to comment
Share on other sites

Co Ty masz z tym ocenianiem i tym, że ludzie o Tobie gówno wiedzą? Pomyśl więc, że inni też mogą się tak czuć. Czemu Ty ich oceniasz, skoro nie znasz ich i nie rozmawiałaś z nimi prywatnie? Znam wiele osób co bardzo dużo z Tobą na PW pisały i nie mają dobrego zdania... Jaką znajdziesz wymówkę? Znów zły okres? Chyba zawsze masz ten zły okres. Apropo bycia wrednym i dawania w tym  celu ujemnych repek...

Myślisz, że nie wiem kto mnie zgłosił jak puściłam wiązankę na sb? Zgłosiłaś mnie, bo mnie nie lubisz i chciałaś bym dostała warna/bana. Niestety dla Ciebie, jednak skończyło się to tylko pociągnięciem kary do moderowanego kontentu. Śmiesze, że Ty mówisz o złośliwości durnych repek, które NIC nie zmieniają na forum, kiedy sama ze złośliwości zgłaszasz kogoś, kto w NOCY na sb sobie przeklnął, tylko dlatego, że tej osoby nie lubisz.

 

Żeby nie robić offtopu (przy okazji jakiś mod powinien to ogarnąć):

Na początku jak repki zostały wprowadzone to myślałam, że to kiepski pomysł, ale po przemyśleniu... Jeśli ujemne repki to kiepski pomysł, bo można nimi trollować to tak samo dodatnie repki powinny być usunięte. Nic to nie zmienia w użytkowniku, jedynie takie punkty swagu, przy daniu reputacji nawet nie piszesz wyjaśnienia, więc tym bardziej. To jak łapki na yt i tyle. Kosmetyczna funkcja forum. Tym bardziej, że nie ma oznak, to sobie zbieramy te punkty. Jak ktoś się nie stara to nie dostanie. 

  • Upvote 8
Link to comment
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
×
×
  • Create New...